Giertych chciał pomóc, a pewnie maturzystom zas...

02.08.06, 07:26
jak to drzewiej mowiono : nadgorliwosc gorsza od tatarzyna .
Romek wiecej straci niz zyska . Kolejna akcja pod publiczke okazuje sie
farsa .
    • arahat1 poszukujemy ludzi do pracy- teraz bedziemy 02.08.06, 08:29
      uwaznie przygladac sie kopii matur czy to nie giertychowskie pokolenie 2006.....
      swoja droga po wakacjach jego eminencja romcio powinnien udac sie do psychiatry...
      • tles01 Giertych, wielki idiota!...i tyle... 02.08.06, 09:05
        • czeresniax akcja MEN: Potrzebni nowi kierowcy autobusów!!!!!! 02.08.06, 11:27
          czeresniaki.blox.pl
          • totalna_apokalipsa Re: akcja MEN: Potrzebni nowi kierowcy autobusów! 02.08.06, 11:33
            I bardzo dobzre - rektorzy przynajmniej wykazują sie mysleniem, skoro nie robi
            tego minister edukacji:)
            • frant3 Re: akcja MEN: Potrzebni nowi kierowcy autobusów! 02.08.06, 11:45
              Rektorzy swoje a minister rządzi. Niewiadomo co jeszcze wymyśli.
              Uczniowie, którzy rok temu nie dostali matury są stratni - "mają rok w plecy". Niewykluczone, że minister pozwoli zdawać im od razu na drugi rok studiów.

              --
              Frant - humor, satyra, krytyka
              • konread Re: akcja MEN: Potrzebni nowi kierowcy autobusów! 02.08.06, 13:40
                Jak tak dalej pójdzie, to małoktóry maturzysta będzie musiał znać tabliczkę
                mnożenia, ale za to wszystkie dzieła Romana Dmowskiego na pamięć wystarczą, aby
                poradzić sobie w życiu. A jak jakieś rektorzyny będą się dalej upierały przy
                pomysłach Romana, powinno się sprawdzić ich pochodzenie;)
                • chaos1024k Tytuł dyplomowanego humanisty, panie Ministrze! 02.08.06, 14:32
                  Panie Ministrze Giertych, mam propozycje, aby wszystkich osobom, ktore na
                  maturze nie zdobeda 30% punktow z matematyki, automatycznie przyznawac tytuł
                  dyplomowanego humanisty, zgodnie z nasza krajową zasadą, że to nieznajomość
                  tabliczki mnożenia czyni humanistę... W ten sposob otworzymy młodzieży jeszcze
                  szersze wrota i pozwolimy rozwinąć skrzydła...
                  • eti.gda Re: Tytuł dyplomowanego humanisty, panie Ministrz 02.08.06, 16:32
                    chaos1024k napisała:

                    > Panie Ministrze Giertych, mam propozycje, aby wszystkich osobom, ktore na
                    > maturze nie zdobeda 30% punktow z matematyki, automatycznie przyznawac tytuł
                    > dyplomowanego humanisty, zgodnie z nasza krajową zasadą, że to nieznajomość
                    > tabliczki mnożenia czyni humanistę... W ten sposob otworzymy młodzieży
                    jeszcze
                    > szersze wrota i pozwolimy rozwinąć skrzydła...

                    Mam lepszy pomysł: wprowadzić matury "Honoris Causa" dla zasłużonych
                    Wszechpolaków i innych oszołomów, np. za "postawę" patriotyczną, itd.
        • eti.gda Re: Giertych, wielki idiota!...i tyle... 02.08.06, 16:30
          tles01 napisał:

          > Giertych, wielki idiota!...i tyle...

          Uważaj, bo dostaniesz 12 lat: 2 lata za obrazę władzy i 10 za zdradę tajemnicy
          państwowej!
    • yanuss Re: Giertych chciał pomóc, a pewnie maturzystom z 02.08.06, 09:13
      Po pierwsze: nikt sie z nas nie smieje, jak to sugeruje p. Luty. Nikogo to nie
      obchodzi. Po drugie: od lat wiadomo bylo, ze przygotowanie maturzystow do
      studiow wyzszych jest bardzo srednie. Szkoly wyzsze, takze Politechnika p.
      Lutego, wymyslaly dodatkowe egzaminy, semestry probne, teraz podobno nawet caly
      rok na probe. Nie trzeba wymyslac glupot ale przyjac inna koncepcje. Niech uczen
      konczy szkole po egzaminie koncowym, podobnym do maturalnego. Na swiadectwie
      ukonczenia szkoly ma punkty za przedmioty egzaminacyjne. I te punkty moze
      przyjac uczelnia jako wystarczajace, badz nie, aby przyjac kandydata na studia.
      Ten, ktoremu zalezy na lepszej uczelni i specjalnym kierunku bedzie musial
      osiagnac wiecej punktow. Gorsze uczelnie i specyficzne kierunki beda musialy,
      aby przezyc, przyjmowac kandydatow z mala iloscia punktow. To najprostsze i
      zupelnie wystarczajace rozwiazanie. O uczelnie zagraniczne bym sie nie martwil.
      One umieja sprawdzac umiejetnosc kandydatow nie sugerujac sie jedynie wynikiem
      na maturze.
      • asd616 Re: Giertych chciał pomóc, a pewnie maturzystom z 02.08.06, 12:00
        Decyzja rektorów jest w 100% słuszna. Wyobraź sobie sytuację, że np. informatykiem zostaje osoba z oblaną maturą z matematyki - zgroza. Lepsze uczelnie ustalą minimalny próg na każdy przedmiot, ale prywatne już nie. I właśnie na tych prywatnych będzie się produkowało lipnych licencjatów i magistrów. Na pewno uczelnie nie będą chciały "ukarać" dodatkowym egzaminem wszystkich maturzystów, tylko tych z oblanym przedmiotem (tekst o decyzji czy wszyscy mają pisać wstępne można raczej uznać za straszenie).

        btw Na PWr nie ma żadnego roku na próbę jak piszesz.
        • linfan Re: Giertych chciał pomóc, a pewnie maturzystom z 02.08.06, 13:05
          asd616 napisał:

          > Decyzja rektorów jest w 100% słuszna. Wyobraź sobie sytuację, że np. informatyk
          > iem zostaje osoba z oblaną maturą z matematyki - zgroza. Lepsze uczelnie ustalą
          > minimalny próg na każdy przedmiot, ale prywatne już nie. I właśnie na tych pry
          > watnych będzie się produkowało lipnych licencjatów i magistrów. Na pewno uczeln
          > ie nie będą chciały "ukarać" dodatkowym egzaminem wszystkich maturzystów, tylko
          > tych z oblanym przedmiotem (tekst o decyzji czy wszyscy mają pisać wstępne moż
          > na raczej uznać za straszenie).

          znam takiego 'informatyka' jednego :D

          > btw Na PWr nie ma żadnego roku na próbę jak piszesz.

          na PW takze nie ma (a przynajmniej nie bylo). co to za herezje?
    • olo_71 nowy rodzaj matury 02.08.06, 09:15
      Byli docenci marcowi teraz będą maturzyści romanowi.
      W rubryce wykształcenie wpiszą "średnie z łaski"
      • koloratura1 Tytułem wyjaśnienia 02.08.06, 11:29
        olo_71 napisał:

        >
        > W rubryce wykształcenie wpiszą "średnie z łaski"

        Wykształcenie średnie, a co za tym idzie: prawo wpisania tego w rubryce,
        uzyskuje się wraz z ukończeniem liceum, do matury wogóle nie przysępując.
        Są szkoły policealne, przyjmujące osoby bez matury, ale, oczywiście, nie mają
        one statusu szkół wyższych.
        Matura jest konieczna do starania się o przyjęcie do szkoły wyższej.

        To tyle, tytułem wyjaśnienia, a nie - Boże broń - jako głos w dyskusji,
        popierający kretyński pomysł pana ministra.
        • qqq1561 Re: Tytułem wyjaśnienia 02.08.06, 14:06
          tytulem wyjasnienia:

          nie pamietam pisania egzaminow po 6 klasie, a przeciez bylem (i jestem!) tym doswiadczalnym
          rocznikiem '86. i tez pisalem mature w ubieglym roku... znowu przeoczenie?
        • eti.gda Re: Tytułem wyjaśnienia 02.08.06, 16:35
          koloratura1 napisała:

          > olo_71 napisał:
          >
          > >
          > > W rubryce wykształcenie wpiszą "średnie z łaski"
          >
          > Wykształcenie średnie, a co za tym idzie: prawo wpisania tego w rubryce,
          > uzyskuje się wraz z ukończeniem liceum, do matury wogóle nie przysępując.
          > Są szkoły policealne, przyjmujące osoby bez matury, ale, oczywiście, nie mają
          > one statusu szkół wyższych.
          > Matura jest konieczna do starania się o przyjęcie do szkoły wyższej.
          >
          > To tyle, tytułem wyjaśnienia, a nie - Boże broń - jako głos w dyskusji,
          > popierający kretyński pomysł pana ministra.

          A za moich czasów matura była obowiązkowa. Nie ma matury - może być co
          najwyżej "niepełne średnie".
      • demolca Re: nowy rodzaj matury 02.08.06, 12:11
        "magister" był prezydentem to dlaczego "maturzysta" nie może zostać studentem?
        Porypany kraj
    • albercik20 pójdę tropem giertycha 02.08.06, 09:34
      Pierwszą lekcję wychowawczą we wrześniu poświęcę na to, aby uczniom wyjaśnić,
      że już nie muszą sie uczyć, starać, zabiegać o nic, bo i tak zawsze znajdzie
      się jakiś chojny minister, który da im wszystko bez ich wysiłku. Będę
      konsekwentny: nie będę sprawdzał obecności, bez poprawiania ze sprawdzianów
      będą same 5 i 6, a na koniec roku jak lew będę walczyć z innymi nauczycielami,
      aby moim wychowankom stawiali tylko najlepsze noty. Tak, tak, panie ministrze,
      tak zrobię. Oczekuję medalu za wzorową pracę!
      • eti.gda Re: pójdę tropem giertycha 02.08.06, 16:37
        albercik20 napisał:

        > Pierwszą lekcję wychowawczą we wrześniu poświęcę na to, aby uczniom wyjaśnić,
        > że już nie muszą sie uczyć, starać, zabiegać o nic, bo i tak zawsze znajdzie
        > się jakiś chojny minister, który da im wszystko bez ich wysiłku. Będę
        > konsekwentny: nie będę sprawdzał obecności, bez poprawiania ze sprawdzianów
        > będą same 5 i 6, a na koniec roku jak lew będę walczyć z innymi
        nauczycielami,
        > aby moim wychowankom stawiali tylko najlepsze noty. Tak, tak, panie
        ministrze,
        > tak zrobię. Oczekuję medalu za wzorową pracę!

        Nie pisze się "chojny" tylko "hojny"! Chojny to jest stacja kolejowa Łódź -
        Chojny.
    • fraglesi67 Zgolą główki ... 02.08.06, 11:15
      Ci co nie zdadzą wstąpią do młodzieży wszechpolskiej, zgolą główki i staną się
      zbrojnym ramieniem zjednoczonej partii SamoPiS
    • ygloo Re: Giertych chciał pomóc, a pewnie maturzystom z 02.08.06, 11:17
      "Amnestia nie pomoże maturzystom, którzy chcą kontynuować naukę w uczelniach
      publicznych - te zamykają właśnie rekrutację." - obawiam się że jednak nie
      dokońca - jeszcze Pan Minister może zmienic koleją ustawę aby umożliwić
      tym "romanowskim maturzystom" dostanie się na uczelnie państwowe, bo przecież
      równość to równość ... :/
      na całe szczęście Ministrem od Szkolnictwa wyższego jest ktoś inny, ale na
      nieszczęście z tego samego układu politycznego i dla zachowania kolalicji
      wszystko się jeszcze może zdarzyć!
      nigdy nie mów nigdy ....
    • katarzyna2001 Re: Giertych chciał pomóc, a pewnie maturzystom z 02.08.06, 11:26
      Minister chce za kilka lat wyhodować pokolenie inteligentów, którzy nie będą
      wiedzieli jak się pisze gżegżółka,ile to jest pierwiastek ze 100, albo gdzie
      leży Wisła, bo na maturze dał im amnestie z danego przedmiotu. TOTALNA
      KATASTROFA
      • eti.gda Re: Giertych chciał pomóc, a pewnie maturzystom z 02.08.06, 16:40
        katarzyna2001 napisała:

        > Minister chce za kilka lat wyhodować pokolenie inteligentów, którzy nie będą
        > wiedzieli jak się pisze gżegżółka,ile to jest pierwiastek ze 100, albo gdzie
        > leży Wisła, bo na maturze dał im amnestie z danego przedmiotu. TOTALNA
        > KATASTROFA

        A po cholerę mu wiedzieć, jak się pisze gżegżółka? Czy przeciętny mieszczuch
        widział kiedyś tego ptaka? (właśnie: kto wie, że gżegżółka to ptak?). Znam
        autentuczna historyjkę z pewnej szkoły, gdzie uczennica zrobiła błąd
        ortograficzny w swoim własnym nazwisku. Na zwróconą przez nauczyciela uwagę
        odparła, że jak skończy szkołę to wyjdzie za mąż i sobie nazwisko zmieni.
    • maria-anna Re: Giertych chciał pomóc oblanym maturzystom 02.08.06, 11:30
      ze względów tylko i wyłącznie politycznych, w tym wzrostu popularności dla
      swojej osoby i LPR. Wszelkie inne interpretacje decyzji min.Giertycha nie mają
      uzasadnienia. O tym przekanani są nawet niedoszli maturzyści tzw amnestiowani.
    • anty_lex Re: Giertych chciał pomóc, a pewnie maturzystom z 02.08.06, 11:40
      dobrze, ze mature w tym roku zdalam i na studia sie juz dostalam. w nosie mam
      pana, panie Romek i wiecej - pana kretynskie zarzadzenia tez. wspolczuje
      wszystkim, ktorzy nie zdali lub nie dostali sie na studia. ze szczerego serca...
    • linfan [...] 02.08.06, 11:43
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • krzych.korab Brawo dla Rektorów ! Z głupotą należy walczyć. 02.08.06, 12:04
      • slbm Re: Brawo dla Rektorów ! Z głupotą należy walczyć 02.08.06, 12:13
        Zgadzam się całkowicie. Tylko tak na marginesie dyskusji może warto by postawić
        pewne pytanie. Po co jest matura w dzisiejszej formie? Wykształcenie średnie
        (które zgodnie z jakiś tam celem strategicznym ma mieć każdy Polak, co jest
        swoją drogą założeniem dość idiotycznym) zyskuje delikwent już bez matury,
        wystarczy skończyć szkołę średnią. Matura ma być przepustką na studia podobno.
        W związku z tym skasowano wstępne, żeby egzaminy się nie dublowały i żeby
        łatwiej było (no i jest o tyle, że się kiedyś rekrutacja kończyła ok. 10 lipca,
        a teraz w połowie sierpnia nawet, ładne ułatwienie). A mi się po prostu wydaje,
        że skasowano nie ten egzamin. W efekcie mamy bowiem rekrutację na uczelnie w
        dużej części przeniesioną do organów niezależnych od tychże uczelni. W dodatku
        jaki ten egzamin jest każdy widzi. Nie sprawdza niemal niczego, a w każdym
        razie niczego co potem naprawdę przydaje się na studiach, czy też człowiekowi w
        życiu. W dodatku zmusza ludzi do wybierania kierunku studiów już w najlepszym
        wypadku rok przed nimi, a zmiana preferencji parę lat PO maturze (co nie jest
        wcale nieprawdopodobne) rodzi kolejne komplikacje.
        • anty_lex Re: Brawo dla Rektorów ! Z głupotą należy walczyć 02.08.06, 12:51
          przede wszystkim po skonczeniu szkoly sredniej ma sie wyksztalcenie srednie, ale
          tzw. srednim pelnym mozna chwalic sie dopiero po zdaniu matury.
          takie male pytanko zdawales nowa mature? jak nie to nie powinienes sie
          wypowiadac co ona sprawdza a co nie. przede wszystkim widac kto umie nagiac sie
          do kretynskich zasad, a to sie w zyciu przydaje. nie bronie tego systemu, bo
          wiem, ze jest badziewny, ale nie znosze ludzi, ktorzy o nowej maturze poczytali
          w gazecie i maja nie-wiadomo-jaka opinie na jej temat.

          btw. jestem tegoroczna maturzystka.
          • slbm Re: Brawo dla Rektorów ! Z głupotą należy walczyć 02.08.06, 18:11
            Zdawałem starą maturę, natomiast na temat nowej mam nieco więcej wiadomości niż
            te dostępne w gazetach. Ja nie obwiniam nowych maturzystów o to co zdawali, bo
            to nie Wasza wina. Ale uważam, że nowa matura sprawdza niewiele i uważam, że po
            przeczytaniu tych egzaminów mam prawo do takiej opinii, jak zresztą każdy
            obywatel. Nie zgadzam się ze stwierdzeniem, że trzeba przez coś przejść, żeby
            mieć wyrobione zdanie, bo rozumując w ten sposób trzeba odebrać większośći
            społeczeństwa prawo głosu nt. choćby aborcji, więziennictwa itd.

            Żeby była jasność - stara matura też dobra według mnie nie była. To jest
            podobno "egzamin dojrzałości" - w jaki sposób on sprawdza dojrzałość? W żaden.
            Mamy potem niestety kupę obywateli z wykształceniem średnim (a bywa że i
            wyższym), którzy nie potrafią się wysłowić w języku ojczystym, albo zrozumieć
            prostego tekstu (to nie przytyk do Ciebie broń Boże, raczej ogólna uwaga), że
            nie wspomnę o karkołomnym zadaniu wypełnienia zeznania podatkowego, czy
            załatwieniu jakiejś sprawy w urzędzie. Ale prawdą jest też, że inna na dziś
            matura być nie może. Bo mało kto by ją zdał. Najpierw trzeba zreformować system
            szkolnictwa (nie przez wprowadzanie nowego podziału rocznikami i zmianę nazw
            szkół, tylko faktyczną reformę), zacząć porządnie uczyć i to rzeczy przydatnych
            (a nie np. przyszłych polonistów liczenia pochodnych jak to drzewiej bywało), a
            dopiero potem można wymagać na egzaminie. Ale do tego to trzeba w ministerstwie
            polityka z powołania, który ma jakąś koncepcję, a nie karierowicza, który
            walczy tylko o stołek i następne wybory.
    • kragg a teraz mówi się: 02.08.06, 12:14
      nadgorliwość jest gorsza od faszyzmu

      Co w kontekście owej nadgorliwej osoby "wielkiego" Romana G. nabiera ciekawego
      znaczenia :)
    • siedzeipisze Absolutny BRAK matur 02.08.06, 12:18
      1. Szanujące się szkoły wyższe wolą mieć swoje egzaminy
      2. ZABRANY miesiąc maj z nauki każdego licealisty - nauczyciele są zajęci
      maturami - w wielu szkołach wręcz nie ma po prostu zajęć - w połączeniu z
      idiotycznym ściśnięciem poprzednich 4 lat materiału do nauczenia w 3 lata to
      prawdziwa TRAGEDIA dydaktyczna
      3. Jeden zły dzień (złamana noga, ból brzucha, bolesna miesiączka) i możliwa
      blokada na wymarzony kierunek - przykładowo słabiej napisana matura z
      matematyki dla starającego/ej się na elektronikę
      4. Ograniczony powyższy problem - uczelnie o podobnych kierunkach organizują
      egzaminy w różnych dniach
      5. Uczelnie wyższe i tak organizują egzaminy - KRETYNIZM TOTALNY - ale w
      przypadku gdy maturzysta nie wybierze np fizyki to może ją zdawać jeśli
      wymagana na uczelnianym egzaminie - nie da się ułożyć egzaminu na wszystkie
      uczelnie o tym samym stopniu trudności - NIESPRAWIEDLIWOŚĆ i jeszcze raz
      kretynizm
      6. OGROMNY wydatek - wyobraźcie sobie - około 300 tysięcy kompletów matur -
      drukowanie w specjalnych drukarniach przez certyfikowanych drukarzy, rozwóz NA
      RAZ do wszystkich szkół, nie wspomnę o i tak potencjalnie możliwych
      przeciekach - przykładowo z języka polskiego w tym roku (nie słychać oficjalnie
      więc nie ma sprawy)
      7. obrońcy matur mówią o pięknych słupkach - nakładając obowiązek na szkoły
      policealne o informowaniu CEKu czy tp o tym kto z jakim wynikiem dostał się na
      jakie studia czy szkołę można stworzyć nawet lepsze słupki (+ dalsza droga
      kariery/wyboru po danym liceum z danego regionu etc)
      8. zamiast matur można dać abiturientowi świadectwo i finał

      9. na zachodzie odchodzi się od tej reformy wracając do szkoła podstaw+
      ponadpodst - obniża się prób zdania matury lub ją likwiduje - czy my zawsze
      musimy wiedzieć lepiej, a jeśli już to brać ZŁE wzorce - patrz patologia w
      gimnazjach, brak lub wydłużone dojazdy dla małych dzieci na wsiach, ściśnięte
      dydaktycznie (patrz 2) licea, powiększone wydatki

      To tyle - ale rozsądku się nie spodziewam. pozdrawiam
    • rerum Parafrazując tekst z "Rejsu" 02.08.06, 12:21
      Parafrazując tekst z "Rejsu" powiedziałbym:
      Poroponuję kolegę "ministra" przesunąć do sekcji kopaczy rowów.
      Po pierwsze nie będzie sam, po drugie nie będzie miał czas na wymyślanie głupot.

      Trzeba mieć sporo tupetu, żeby trwać przy swoim głupim zdaniu, jeśli ludzie dookoła mówią, że jest ono głupie (nie uwzględniamy tutaj ludzi, którzy z wiadomych powodów pieją z zachwytu nad każdym kretyńskim pomysłem Słońce-Romana-Jaśnie-Oświeconego-Krynicy-Mądrości-Giertycha-Kombinującego-Nad-Ucieczką-Do-Bratniej-Partii-Byle-Tylko-Móc-Dalej-Knocić-Co-Popadnie).
      • eti.gda Re: Parafrazując tekst z "Rejsu" 02.08.06, 16:46
        rerum napisał:

        >... Trzeba mieć sporo tupetu, żeby trwać przy swoim głupim zdaniu, jeśli
        ludzie doo
        > koła mówią, że jest ono głupie...

        "Jeżeli jeden człowiek mówi, że jesteś osłem - nie przejmuj się. Jeżeli mówi ci
        to dwóch ludzi - zastanów się. Jeżeli mówi ci to trzech ludzi - załóż sobie
        siodło" (Talmud)
    • grasshopper Oj Romuś 02.08.06, 12:21
      To jest dopiero koleś
    • andrexp Re: Giertych chciał pomóc, a pewnie maturzystom z 02.08.06, 12:39
      We Francji co roku nie zdaje matury okolo 20% licealistów.
    • piwosz8 amnestia dla tych co nie zdali na prawo jazdy!!!!! 02.08.06, 12:43
    • sympatyk_pis Re: Giertych chciał pomóc, a pewnie maturzystom z 02.08.06, 12:50

      "Teraz przepustką na studia jest matura. Dostają się ci, którzy zdali ją
      najlepiej" - a więc oco to całe zamieszanie? Ci, którzy otrzymali mierne oceny
      (a taką niewątpliwie jest ocena z "amnestii") nie dostaną się na studia. Więc
      po co ta cała maskarada? Czerwoni "uczeni" chcą pogrozić palcem Giertychowi i
      pokazać swoją "niezależność"? (szkoda, że nie potrafili pokazać swojej
      niezależności przed rokiem 1989 - zniewolenie profesorkowie). Ciekawe też ilu z
      nich byli agebntami służ bezpieczeństwa i dlatego tak przeciwni są lustracji na
      uczelniach. Stare skomuchowane moskiewskie środowisko i tyle!!!
      • hayya niech będą egzaminy!!! 02.08.06, 13:05
        Dla wszystkich! Przynajmniej i staro-, i nowomaturzyści będą sprawdzani według
        jednakowych kryteriów. Obecny system promuje osoby przeciętne, poza tym
        zakładanie, że egzaminator jest bogiem to przegięcie - jak ktoś ma dobrze, ale
        napisał to innymi słowami, niż jest w kluczu, dostaje 0 punktów. Co to ma sprawdzać?
      • linfan kolejny pokrzywdzony przez RAJ? 02.08.06, 17:31
        sympatyk_pis napisał:
        > po co ta cała maskarada? Czerwoni "uczeni" chcą pogrozić palcem Giertychowi i
        > pokazać swoją "niezależność"?

        Romanek, Andrzejek i Jareczek skrzywdzili? Wszedzie widzimy uklady?

        biedactwo :)
    • cieplylolo Re: Giertych chciał pomóc, a pewnie maturzystom z 02.08.06, 13:37
      byl kiedys taki dowcip:

      "Pytanie do Radia Erewań:
      - Czy to prawda, że w Moskwie na Placu Czerwonym rozdają za darmo mercedesy?
      - Tak, to prawda, tyle że nie w Moskwie, a w Leningradzie, nie na Placu
      Czerwonym, tylko na Newskim Prospekcie, nie mercedesy, tylko rowery, i nie
      rozdają, tylko kradną."

      gdybym mial sie wysilic i sparafrazowac to koncowka brzmialaby jakos tak:

      "[...] nie szkola, tylko Roman Giertych, nie likwiduje, tylko rozdaje, i nie
      analfabetyzm, tylko matury."
    • antykaczka Giertych chce naprodukować głupków do swojej świty 02.08.06, 13:44
      Maturzyści z amnestii to przyszła świta Romana I "montrego", aby nikt nie
      był "montrzejszy" od niego. Na myśl przychodzi powiedzenie- "wielki jak brzoza
      a głupi jak koza", które znakomicie pasuje do niego.
    • arahat1 na absolewentow z matura czekaja prywatne 02.08.06, 13:55
      uczelnie- praca dla sluzb specjalnych czy w tym nie lezy interes jego
      ekscelencji romcia....
    • radek_sim Re: Dziadki do egzaminu dojrzałości marsz!!!!! 02.08.06, 13:57
      Jak wytłumaczyć fakt że obecnie do szkół wyższych chodzą osoby które zdały
      maturę dwadzieścia lat temu. Przecież to głupota, Starsze osoby powinny mieć
      możliwość pójścia bez matury, można im zaaplikować przyjęcie po egzaminie
      wstępnym, choćby i patykiem pisanym. Jak obleje i tak wyleci w pierwszym
      semestrze.
      A jaka głupota gdy zdaje egzamin dojrzałości osoba, która jest już babcią, albo
      dziadkiem. To znaczy, że przez pół życia nie byli dojrzali. He, he, he....
      To idiotyczne i jak na Polskę i głupkowatych profesorów widać normalne.
      A wystarczy pomyśleć. Człowiek młody, który idzie na studia dzienne, zaraz po
      średniaku, obowiązkowo powinien mieć egzamin dojrzałości cały zdany. Ale taki
      po czterdziestce, który ma pracę i chce sobie podnieść kwalifikacje (bo
      pracodawca wtedy lepiej sie czuje) powinien iść o ile kiedyś tam ukończył
      średniak bez oporu, ale na płatne wieczorowe lub zaoczne oczywiście.
      Przynajmniej to miałoby jakiś sens, a tak to tylko śmiech bierze.
    • mikewaw dobrze by było 02.08.06, 14:10
      "Powrót do tradycyjnej rekrutacji na uczelnie byłby też klęską całej reformy,
      której ideą było zastąpienie egzaminów wstępnych do szkół egzaminami końcowymi.
      W dodatku obiektywnymi, których wyniki są porównywalne."

      likwidacja egzaminów wstępnych to był zły pomysł. matura z angielskiego nie
      odzwierciedla kryteriów, które powinien spełniać student anglistyki i tak pewnie
      jest wszędzie. po drugie jednolita matura jest dobra, ale robienie z tego
      równocześnie egzaminu na studia NIE JEST obiektywne. obiektywne były właśnie
      egzaminy na studia, kiedy wszyscy siedzieli w jednym pokoju i pisali to samo pod
      okiem obcych osób. kto mi zagwarantuje, że w Pipidówku nauczyciel nie podpowiada
      na maturze swoim uczniom, przecież to normalna praktyka. Wyrównywanie szans
      polega więc na tym, że większe mają ci, gdzie nauczyciuele podpowiadają (czyli w
      gorszych szkołach zazwyczaj). Obiektywne to będzie w momencie kiedy maturę
      będzie się pisać w nie swojej szkole, gdzie nikt na pewno nie podpowie
    • rosza Re: Giertych chciał pomóc, a pewnie maturzystom z 02.08.06, 14:21
      Okej. 2 sprawy, które mnie zdenerwowały w tym artykule:
      Po pierwsze: Wydaje mi się, że uczelnie wyższe prowadzą jakąś chorą wojnę z
      ministrem edukacji. Ten daje amnestię, to uczelnie wprowadzają egzaminy. Jak wy
      tak, to my tak i basta! A przepraszam, o czyj interes w tym wszystkim chodzi?!
      Oczywiście, że o interes maturzystów i przyszłych studentów a nie o interes
      rektorów czy ministra edukacji!
      Swoją drogą, to ja się cieszę, że egzaminy zostaną przywrócone. Ci, którym nie
      poszła najlepiej matura ale ją zdali, dostają drugą szansę, przy egzaminach
      wstępnych, a nie czekają pół roku, czy rok, żeby móc poprawic swoje wyniki
      maturalne.
      Po drugie: "Wtedy absolwenci skróconej do sześciu lat podstawówki pierwszy raz
      napisali sprawdzian końcowy" Co za bzdura!!! Sama jestem z rocznika '86
      królików doświadczalnych i nie pamiętam, żebyśmy pisali jakiś egzamin końcowy
      na zakończenie podstawówki!!! Wtedy jeszcze nic nie było dograne, bo to był
      chyba spontan ówczesnego ministerstwa edukacji i chyba nikt nie był na to
      gotowy do końca, a na pewno przestraszeni uczniowie klas 6 SP. Więc proszę
      redakcji precyzować swoje wypowiedzi i sprawdzać ich autentyczność!!!!!!!!!!!!
      • drwal88 Re: Giertych chciał pomóc, a pewnie maturzystom z 02.08.06, 14:45
        > Po drugie: "Wtedy absolwenci skróconej do sześciu lat podstawówki pierwszy raz
        > napisali sprawdzian końcowy" Co za bzdura!!

        sam chcialem o tej bzdurze napisac, ja konczylem podstawowke rok po tobie i
        rowniez bezegzaminowo przeszedlem do gimnazjum;
        wysune smiala teze - pan redaktor jest mniej obeznany w tematach dot. edukacji
        niz pan minister
Pełna wersja