ocena za chodzenie do kościoła

06.09.06, 12:19
U mojego dziecka (podstawówka) ksiądz katecheta uzależnił ocenę z religii od
chodzenia do koscioła na określoną godzinę. Dowodem jest zbieranie jakiś
kartoników po mszy? Jak jest w innych szkiłach? próbowaliście protestować?
Przecież uczestnictwo we Mszy to nie wiedza oceniana na lekcjach i klasówkach!
    • mamalgosia Re: ocena za chodzenie do kościoła 06.09.06, 12:30
      religia to nie tylko wiedza, ale i ogólna postawa. Nie widze nic złego w braniu
      pod uwagę faktu, czy dziecko chodzi do kościoła
      • fan_gazety @$#$^&, to jest nie do zakceptowania! 09.09.06, 11:10
        Przecież na LEKCJE religii mogą chodzić też osoby, które nie wierzą. A jaki sens ma zmuszanie "kijem" tych osób na chodzenie do kościoła?
        Ale to tylko jeden z przykładów efektów mieszania tego co świeckie i tego co religijne. Checieliśmy (ja nie) to mamy ten bigos.
        Piszesz że religia to nie tylko wiedza, a też postawa. Czyli co? Ranking siły wiary, zaangażowania w religię ??
        Przecież to Jonesco, Gombrowicz itd. w jednym ...
    • pawro2001 Re: ocena za chodzenie do kościoła 06.09.06, 12:31
      Może i pomysł nie najlepszy, ale dlaczego od razu protestować? Przeciez udziałw
      niedzielnej mszy świętej jest czyms tak oczywistym dla katolika, że trudno tu
      mówic a nakładaniu jakis obowiązków.
      • ratyzbona Re: ocena za chodzenie do kościoła 06.09.06, 15:32
        Chyba nie czytacie uważnie. dziecko ma chodzić na konkretną mszę w konkretnym
        kościele. Oznacza to że nie może iść gdzie indziej np. podczas niedzielnego
        spaceru , do kościoła na Bielanach bo jest odpust czy w sobotę wieczorem co
        kościół katolicki uznaje za równoznaczne z pójściem w niedzielę. Moim zdaniem
        katecheza nikogo nie powinna rozliczać z wypełniania dziesięciu przykazań ( a
        już napewno nie stawiać dzieciom ocen za postawę ich rodziców bo dziecko samo
        do kościoła w podstawówce nie pójdzie). Z resztą jest dużo rodzin w której
        tylko jedno z rodziców jest wierzące - czy wtedy już nigdy rodzina ma nie pójśc
        na niedzielny spacer? Ja bym protestowała bo choć chodzenie na msze jest czymś
        oczywistym dla katolika to w istocie jest to sprawa między nim a bogiem w
        żadnym wypadku między dzieckiem a księdzem
        • sagittaria Re: ocena za chodzenie do kościoła 06.09.06, 16:02
          >bo dziecko samo
          > do kościoła w podstawówce nie pójdzie

          no nie żartuj. skoro wielu 7-latków chodzi do szkoły bez towarzystwa rodziców,
          to dlaczego pójscie do kościoła byłoby ponad ich siły? zresztą nie tylko 7-
          latkó. podstawówka, to także 10-, 12-latkowie...
        • randybvain Re: ocena za chodzenie do kościoła 06.09.06, 18:41
          Akurat znam taka praktyke - jezeli parafianin nie chodzi do kosciola
          parafialnego, tylko innego, to czasami ksiadz na niego krzywo patrzy.
      • fan_gazety Re: ocena za chodzenie do kościoła 09.09.06, 11:12
        pawro2001 napisał:

        > Może i pomysł nie najlepszy, ale dlaczego od razu protestować? Przeciez udział w niedzielnej mszy świętej jest czyms tak oczywistym dla katolika,

        ** Ale na LEKCJE religii mogą chodzić nie tylko wierzący!
    • no-surprises Re: ocena za chodzenie do kościoła 06.09.06, 18:58
      Ocena z religii nie powinna wiązać się z praktykami religijnymi.
      Źródło:
      www.katecheza.episkopat.pl/pomoce/oceny.htm
      punkt 2.
      Może przedyskutuj to z katechetą?

      O ile sądzę, że dziecko w wierzącej rodzinie powinno odbywać praktyki religijne,
      o tyle uważam, że uzależnianie od nich oceny jest niedopuszczalne.
      • fan_gazety Re: ocena za chodzenie do kościoła 09.09.06, 11:15
        no-surprises napisała:

        > Może przedyskutuj to z katechetą?
        ** Moim zdaniem tu nie ma miejsca na dyskusję :-) Katecheta jest w błędzie i trzeba mu to po prostu zakomunikować... O czym tu dyskutować?
        >
    • playadelsol Re: ocena za chodzenie do kościoła 06.09.06, 21:15
      meliszka napisała:

      > U mojego dziecka (podstawówka) ksiądz katecheta uzależnił ocenę z religii od
      > chodzenia do koscioła na określoną godzinę. Dowodem jest zbieranie jakiś
      > kartoników po mszy? Jak jest w innych szkiłach? próbowaliście protestować?
      > Przecież uczestnictwo we Mszy to nie wiedza oceniana na lekcjach i klasówkach!

      oj tam, naiwna jesteś
      msza to tez przeciez lekcja - zawsze w niedziele sa czytania listów apostolskich
      • zeberkaa Re: ocena za chodzenie do kościoła 07.09.06, 19:15
        > oj tam, naiwna jesteś
        > msza to tez przeciez lekcja

        I taca ;P
        • playadelsol Re: ocena za chodzenie do kościoła 07.09.06, 20:31
          zeberkaa napisała:

          > > oj tam, naiwna jesteś
          > > msza to tez przeciez lekcja
          >
          > I taca ;P

          no bo jak każda edukacja prywatna, i ta jest płatna :D
          • billy.the.kid Re: ocena za chodzenie do kościoła 09.09.06, 18:30
            czarny łobuz te karteczki sprzedaje bachorom po 5 zł.
    • kobieta_na_pasach a na co dziecku ocena z religii? 11.09.06, 12:04
      przeciez nie ma wplywu na rednia na koniec roku?
    • male4 Re: ocena za chodzenie do kościoła 12.09.06, 02:30
      z treści niektórych wypowiedzeń powyżej i doświadczeń z katolickich społeczności
      w innych krajach, mam wrażenie, że Polski Kościól robi się sektą bardzo odległą
      od prawdziwego Kościoła, ale z drugiej strony bardzo bliską fundamentalistom
      muzułmańskim i żydowskim
Pełna wersja