Amnestia Giertycha obowiązuje

09.09.06, 09:51
"...Ale na najlepsze studia już się nie dostaną..."

na najlepsze studia nigdy by sie niedostali GWno!!
    • zyta101 Re: Amnestia Giertycha obowiązuje 09.09.06, 10:01
      Zgadza sie. Skoro marzyli o studiach mogli sie pouczyc do matury. W koncu
      wystarczylo 30% zeby zdac chociaz poziom podstawowy. Rekrutacja na bardziej
      oblegane kierunki skonczyla sie w lipcu, w wrzesniu jest juz tylko rekrutacja
      uzupelniajaca. To, ze bohaterka artykulu myslala, ze jeszcze cos jej sie uda
      zdzialac we wrzesniu swiadczy tylko o naiwnosci tej mlodej osoby. Trzeba tez
      dodac, ze nadzieje rozbudzil ktos kto tego robic nie powinien, minister
      edukacji. NIe mozna nagradzac ludzi za to, ze sie nie uczyli, nie mozna zmieniac
      regul w trakcie gry.
      • trolling4food Katoliccy rodzice krytycznie o ustawie edukacyjnej 09.09.06, 16:43
        Niepokój z powodu konsekwencji, jakie przyniesie Hiszpanii wejście w życie
        ustawy o szkolnictwie wyraziła CONCAPA, krajowa katolicka konfederacja
        zrzeszająca rodziców uczniów. Zbliżający się rok szkolny będzie „wielką
        katastrofą edukacyjną, która wcale nie martwi rządu” - czytamy w wydanym
        ostatnio oświadczeniu. Hiszpańska edukacja jest chora. Ustawa o szkolnictwie nie
        tylko nie rozwiązała istniejących problemów, ale jeszcze obniży poziom
        nauczania, który już i tak jest najniższy w Europie, uważa CONCAPA.

        Takie rozwiązania jak automatyczna promocja do następnej klasy przy nie
        zaliczeniu trzech przedmiotów raczej nie pomoże w podniesieniu poziomu nauczania.

        W oświadczeniu CONCAPA stanowczo odrzuca także wszelką indoktrynację polityczną
        lub moralną poprzez przedmiot wychowania obywatelskiego. Wyłączne prawo do
        decydowania o formacji moralnej dzieci mają rodzice, stąd, „jeśli taka będzie
        konieczność, odwołamy się do konfliktu sumienia i do środków, które będą niezbędne”.

        • kronopio77 Rydzyk ich przyjmie - trzeba przecież stworzyć 10.09.06, 22:45
          "inteligencję" IV RP :)
      • sebastian_antonowicz Re: Amnestia Giertycha obowiązuje 10.09.06, 13:08
        Ależ wstyd! Czy matura ma teraz jeszcze jakieś znaczenie?
      • megane_mm Re: Amnestia Giertycha obowiązuje (i juz) 14.09.06, 00:28
        Jestem przeciwna opiniom, ze ludzie ktorzy nie zdali jednego przedmiotu nie
        uczyli sie do matury. Jest to szokujace. Sa ludzie, ktorym powinela sie tzw.
        noga. Nie wszyscy sie nie uczyli. Moglo przeciez cos nie wyjsc - brak szczescia,
        chwila dekoncentracji na egzaminie. Jak mozna mowic, ze "skoro marzyli o
        studniach mogli sie pouczyc do matury"...a moga byc i tacy, ktorzy chcieli
        napisac mature i po tym skonczyc z edukacja.
        Co do obleganych kierunkow, to przeciez ktos mogl marzyc o wydziale, ktory nie
        byl tak popularny. Rozne sa zainteresowania ludzi.
        Decyzja pana Giertycha byla z pewnoscia dobra wiadomoscia dla tych 50tys osob,
        ktorzy oblali egzamin z jednego przedmiotu. Napelnili sie nadzieja, ze nie
        opuszcza roku nauki na studiach. Naiwnym jest sie wtedy, kiedy mocno czegos
        pragniesz. Znajdujac sie w sytuacji, do ktorej nie dopuszczalo sie mysli, ze sie
        w niej znajdziesz, jestes naiwny jak dziecko by dojsc do celu.
        • kazek100 Re: Amnestia Giertycha obowiązuje (i juz) 14.09.06, 12:09
          Nie masz racji.
          pracuję jako egzaminator. Do zdania matury wstarczy słynne 30% punktów
          (wyjasnijmy, by było bardziej obrazowo - z języka polskiego np. 21 pkt. na 70!),
          a dodajmy, że jeżeli uczeń ma tych pubnktów już 19, to pracę czyta kolejny
          egzaminator, który delikwenta wyciąga za uszy, zresztą w ogóle zauważyłem, że
          egzaminatorzy jak tylko widać 1% sensu w całości, to już ciągną punktację w gówę
          (mówię, co wiedziałem na żywo).

          więc mówiąć po ludzku - żeby nie zdać matury, to trzeba się poważnie postarać.
          To nie jest cos takiego, że się komuś "powinęła noga". Po prostu musiał wykazać
          się skandaliczną ignorancją.

          Maturę z polskiego,żeby napisać na te 30% to wystarczy po prostu umieć pzeczytać
          ze zrozumieniem kawałek gazety. tekst literacki dostaje się przed oczy i z tego
          jest większość punktacji. Żeby zdać tę maturę z wysokim wynikiem - trzeba się
          przyłożyc. Żeby zdać ją w ogóle, to jest banał. Jeżeli ktoś jej nie zdaje, to
          znaczy, że faktycznie jego poziom intelektualny jest żenujący, bo w miarę
          inteligentny człowiek zdałby to, niestety, nawet bez przygotowń. proszę się nie
          tłumaczyć żenująco.
          • megane_mm Re: Amnestia Giertycha obowiązuje (i juz) 14.09.06, 12:46
            Znam osobiscie przypadek, w ktorym maturzysta zdalby polski. Punktow spokojnie
            by mu wystarczylo. Jednak blad rzeczowy popelniony w ostatnim zadaniu
            (wypracowanie) zawazyl na tym, by uniewaznic punkty z tejze czesci pisemnej. Jak
            sie dowiedzialam od maturzysty, blad ten nie wplywal w zaden znaczacy sposob na
            ogol tresci. Czy po popelnieniu bledu mozna mowic, ze ktos posiada zenujacy
            poziom intelktualny?
            Na zakonczenie: zdanie matury nie swiadczy o inteligencji. Mozna nie miec
            matury, nie skonczyc nawet szkoly podstawowej, a madrasc zycia bedzie. Mozna byc
            czlowiekiem wielce szanowanym, a samemu znac swoja wartosc. Mam przyjemnosc znac
            taka osobe. W zyciu radzi sobie znakomiecie i nie wie co to stres przed egzaminami.
            Pozdrawiam
            • kazek100 Re: Amnestia Giertycha obowiązuje (i juz) 14.09.06, 20:20
              Twój maturzysta musiał Cię po prostu okłamać - przykro to mówić.

              Gdyby bowiem nawet w ostatnim zdaniu popełnił jakiś ogromny błąd rzeczowy,
              jakiś straszliwy kiks, napisałby, że "Pan Tadeusz" to dzieło Homera z epoki
              średniowiecza - to miałby odjęte tylko punkty za tę jedną część wypowiedzi.
              Najprawdopodobniej te, które dostałby za to zdanie, co najwyżej te, które
              dostałby za ten akapit. Skoro to końcówka, to mógłby stracić góra 4 pkt, które
              zazwyczaj model odpowiedzi przyznaje za podsumowanie. Po prostu nie ma innej
              możliwości. Resztę punktów spokojnie by mu zostawiono, bo taki po prostu jest
              system oceniania. Wiem co mówię - jestem nie tylko egzaminatorem, ale też
              weryfikatorem i przewodniczącycm grupy egzaminatorów.

              Twój maturzysta Cię okłamał, bo wssystkie inne punkty przyznawane za
              merytoryczną część pracy by mu zostawiono. No chyba, że żadnych innych punktów
              nie było... A jeszcze dodajmy, że gdyby dostał choć jeden punkt za treść, to od
              razu przyznano by mu punkty za wartość językową pracy, a można ich zdobyć aż
              25. Przypominam, że całą maturę zdaje się z 21 punktami...

              Co do reszty Twojego postu - zgoda. Sam mam bliskiego przyjaciela z
              wykształceniem podstawowym, zresztą niezwyke inteligentny i oczytany człowiek,
              który po prostu w młodości narozrabiał, a teraz jakoś tak mu się już życie
              ułożyło. Zgadzam się, że na tej podstawie nie należy osądzac człowieka.
              Natomiast w momencie, w którym jednak dyskutujemy na temat takowego egzaminu,
              to uprzejmie proszę, aby nie pisać niesprawdzonych wiadomości pochodzących od
              jakiegoś, przykro to mówic, kłamczuszka.

              Zakładam, że Twój znajomy zdawał maturę w tym roku. Bo jeżeli w ubiegłym, to
              wiedz, że wówczas tolerancja wobec błędów rzeczowych była jeszcze większa.
              Bywało to wprost komiczne, bo koleś pisał, że "Pan Tadeusz" to powieść
              oświeceniowa, a punkty i tak dostawał, bo przypadkiem trafił, że to Mickiewicz
              napisał...
              • megane_mm Re: Amnestia Giertycha obowiązuje (i juz) 14.09.06, 21:15
                Niestety musze Pana zmartwic...bo to jest najszczersza prawda. Sama jestem w
                ciezkim szoku, ze cos takiego mialo miejsce. Tego sie juz nie zmieni. Moj
                maturzysta po wgladzie do pracy napisal prosbe o ponowne sprawdzenie tej czesci
                pisemnej. Bylo to juz po ogloszeniu ministera Gertycha o wprowadzeniu amnesti.
                Mam takie przykre odczucie, iz egzaminatorzy nawet dobrze sie tej pracy nie
                przyjzeli przy ponownym sprawdzeniu (bo wierze, ze sprawdzili jeszcze raz).
                Widocznie tak musialo byc... :(
                • kazek100 Re: Amnestia Giertycha obowiązuje (i juz) 15.09.06, 08:01
                  Muszę Panię zmartwic - pani znajomy maturzysta jednak kłamie.

                  Szkoda, że nie przeczytała Pani mojego postu uważnie.

                  Powtórzę krótko - system oceniania jest taki, że za błąd rzeczowy w jednym
                  zdaniu traci się punkty tylko w tej części wypowiedzi. Gdyby więc inne części
                  wypowiedzi pisemnej były popawne, Pani znajomy maturzysta bez problemu zdałby
                  maturę.

                  Swoją drogą skąd Pani wie, że mówi on prawdę? Przecież sama pisze pani tylko o
                  "tej części pracy pisemnej"? Proszę mi ujawnić, ile punktów dostał ów matuzysta
                  za pozostałe części (powinien wiedzieć, skoro miał wgląd w pracę. proszę mi też
                  ujawnić, ile punktów dostał za test / stylistykę / język / zapis / kompozycję?
                  Te dane maturzysta zna. proszę to napisać.
                  • megane_mm Re: Amnestia Giertycha obowiązuje (i juz) 15.09.06, 12:04
                    Szkoda, ze nie chce mi Pan wierzyc. Jak widac egzaminatorzy sprawdzajacy praca,
                    o ktorej mowimy, popelnili blad i tego juz sie nie zmieni! Dorbny blad
                    egzaminatora, a kosztuje tak wiele nerwow biednego maturzysty, ktory chyba (jak
                    na niego patrze), predzej zawita u psychologa niz na studiach. Tego faktu, ze
                    nie dostal on punktow za cala prace pisemna przez jeden blad rzeczowy, sie nie
                    zmieni. Pozwoli Pan, ze wiecej nie bede juz o tym pisac, bo moje nerwy juz nie
                    wytrzymuja, gdyz trzyma mnie to od lipca. Nie myslalam, ze tak bardzo ktos sie
                    moja wypowiedza zainteresuja. W kazdym razie, dziekuje za Pana opinie.
                    Pozdrawiam
                    • kazek100 Re: Amnestia Giertycha obowiązuje (i juz) 17.09.06, 20:14
                      Szkoda, że z Pani taki uparciuch. Wyjaśniłem juz, że to jest niemożliwe. Bowiem
                      nawet, gdyby egzaminatorzy popełnili taki błąd, to i tak byłyby punkty za
                      postostałą częśc pracy. Tak już jest, że w tej nowej maturze wszysto się
                      ocenia "osobno". I w 99% przypadków jest to na korzyśc dla maturzysty.

                      Chciałbym Pani uswiadomomić, że ja nie wyraziłem "opinii". Ja po prostu wiem,
                      że ta historia jest niemożliwa. Ale kto wie? Może ja bym się nawet zgodził z
                      egzaminatorem, który z powodu bardzo poważnego błędu rzeczowego dyskwalifikuje
                      pracę. Tak było na starych maturach, a wie Pani, może to i niemiłe, ale egzamin
                      jest egzaminem i tu akurat niekoniecznie chodzi o to, by było miło. Ale Pani
                      pisze rzecz po prostu niemożliwą.

                      Jeszcze raz zapytam - proszę to pytanie potraktować jako TEST na prawdomówność
                      Pani znajomego maturzysty: Ile otrzymał on punktów za część testową? Ile za
                      treść? Ile za kompozycje / jezyk / styl / zapis? Pani znajomy maturzysta musi
                      te dane znać. Prosze napisac - brak odpowiedzi potraktuję jako ewidentny dowód,
                      że jednak nie pisała Pani prawdy (czy tez - została okłamana przez bliską
                      osobę).

                      Chciałbym jeszcze powiedzieć, że mimo, iz zostałem zatrudniony przy tych
                      maturach, byłem wobec nich bardzo mocno krytyczny. Z tym, że tej nowej maturze
                      można zarzucić wiele rzeczy. Ale akurat nie - możliwośc zasitnienia takiej
                      historii. Po prostu przy tej nowej maturze - w przeciwieństwie do starej -
                      egzaminator ma bardzo niewiele miejsca na błąd. A jeśli nawet taki zaistnieje,
                      to co najwyżej o kilka punktów w te czy wewte. Gdyby więc maturzysta napisał
                      poprawna pracę, a popełniłny jeden STRASZLIWY błąd, to nie ma siły - zdaje
                      maturę bez problemu.
                      • megane_mm Re: Amnestia Giertycha obowiązuje (i juz) 18.09.06, 16:55
                        Tak, jestem uparta kiedy mam 100% pewność; i oczy mam zdrowe.
                        Wyczytałam dzis, że świadectwa maturalne bedzie mozna odbierac w piatek.
                        Za pare lat i tak sie o tym zapomni...mam nadzieje, ze przynajmniej ja o tym
                        zapomne. Pan zas bedzie w jakis sposob bedzie powiazany ze sprawdzaniem prac
                        maturzystow.
                        Pozdrawiam serdecznie
                        • kazek100 Re: Amnestia Giertycha obowiązuje (i juz) 19.09.06, 17:50
                          Skoro ma Pani otwarte oczy (i rację)
                          to dlaczego nie poda mi Pani informacji, o które dwukrotnie posiłem.

                          Ile punktów otrzymał Pani znajomy maturzysta za test, język, styl, kompozycję
                          etc. proszę to napisać. Wtedy przekonamy sie, jak to jest z tą "racją".
                          • megane_mm Re: Amnestia Giertycha obowiązuje (i juz) 20.09.06, 01:14
                            Nie podam, gdyz nie pamietam. To juz nie bylo istotne w momencie, kiedy matura
                            zostala z tej czesci uniewazniona.
                            • kazek100 Re: Amnestia Giertycha obowiązuje (i juz) 20.09.06, 09:25
                              Nie trzeba pamiętać - wystarczy przejść się do byłej szkoły. Oni znają kod OKE i
                              nawet, jeśli już tych danych nie mają, to w minutę je Pani znajdą. I oczywiście
                              maturzyście udostępnią.

                              A istotne jest, ponieważ:
                              1. stawia Pani dość poważne zarzuty ludziom. Nie wolno komuś zarzucać
                              niekompetencji czy złej woli, jeśli się nie ma konkretnych dowodów;
                              2. Znajomość tych danych jest kluczowa, jeśli ten maturzysta chce przygotować
                              się do matury w przyszłości. Przecież z tych danych wynika, co umiał dobrze, a
                              nad czym musi pracować...
                              • megane_mm Re: Amnestia Giertycha obowiązuje (i juz) 23.09.06, 00:15
                                To juz nie istotne.

                                Dzis maturzysta odebral swiadectwo, na ktorym jest wyraznie napisane "zdal
                                egzanim"(...) I jest fantastycznie :)

                                Znajomosc tych danych nie jest kluczowa, bowiem ten maturzysta nie chce sie
                                przygotowywac do matury w przyszlosci. Nigdy wiecej nie bedzie uczyl sie jezyka
                                polskiego i jest niesamowicie zadowolony z tegoz faktu. Dzis swietowal i cieszyl
                                sie swiadectwem :)

                                Pozdrawiam
        • daktylek Re: Amnestia Giertycha obowiązuje (i juz) 17.09.06, 22:45
          megane_mm napisała:

          > Decyzja pana Giertycha byla z pewnoscia dobra wiadomoscia dla tych 50tys osob,
          > ktorzy oblali egzamin z jednego przedmiotu. Napelnili sie nadzieja, ze nie
          > opuszcza roku nauki na studiach. Naiwnym jest sie wtedy, kiedy mocno czegos
          > pragniesz. Znajdujac sie w sytuacji, do ktorej nie dopuszczalo sie mysli, ze
          sie w niej znajdziesz, jestes naiwny jak dziecko by dojsc do celu.

          A czy ta wiadomość jest dobra dla wszystkich innych maturzystów, którzy zdali
          maturę i nie muszą korzystac z pseudodobroci Giertycha? Myślę, że oni taką
          lekcję naginania prawa dla korzyści politycznych zapamiętają na całe życie.
          Notabene ciekawi mnie ilu z tych amnestionowanych rzeczywiście odbierze maturę.

          Poza tym zamiast zająć się jakością kształcenia w tych typach szkół, gdzie
          matura wypadła najgorzej, Giertych zaproponował rozwiązanie nałatwiejsze i
          najbardziej nośne politycznie. Na dodatek rozwiązanie, które nie tylko młodzież
          zdemotywuje do nauki, ale i nauczycieli zniechęci do lepszej pracy. Co będzie
          jeśli w przyszłym roku wyniki sie nie poprawią - wprowadzimy nową amnestię,
          zgodnie z którą można będzie nie zdać dwóch przedmiotów?
    • drugie_wcielenie Amnestia Giertycha obowiązuje 09.09.06, 10:02
      girtych specjalnie poczekal z ta amnestia, bo sie ulozyl z prywatnymi, no i
      mialo byc tak, ze owca cala i wilk syty (czyt. owca = panstwowe, wilk =
      prywatne). poza tym konski leb tez mysli, ze cos ugral na tej operacji.

      npzdr
      • kazek100 Re: Amnestia Giertycha obowiązuje 14.09.06, 12:11
        dokładnie tak. Dlaczego na startowej stronie menu wisiało tak długo
        podziękowanie dla Giertycha od uczelni prywatnych? Bo Giertych po prostu
        umożliwił im geszeft. I tylko o to chodzi.
    • pani_kasia Re: Amnestia Giertycha obowiązuje 09.09.06, 13:06
      mature sie zdalo albo nie... studia sa dla najlepszych i trzeba dbac o odpowiedni poziom ksztalcenia. szczerze watpie czy ktoras uczelnia panstwowa przyjmie kogos z amnestia.
      powrot egzaminow wstepnych bedzie chyba nie najgorszym wyjsciem z tej idiotycznej sytuacji...
    • gdabski Re: Amnestia Giertycha obowiązuje 09.09.06, 18:46
      Tylko dlaczego gazeta kupia się na tej amnestii, a nie zauważa prawie
      wprowadzenia rozłączności obu poziomów egzaminu, co niesie ze sobą równie
      poważne konsekwencje, i to niekorzystne dla wszystkich zdających?

      /Gdabski
      • annuka Re: Amnestia Giertycha obowiązuje 10.09.06, 11:25
        Dlaczego niekorzystne? Do tej pory nic nie ryzykowali, zdając na rozszerzonym,
        jako egazminator z j. obcego musiałam sprawdzać tak żałosne prace, że na
        wypracowanie za 18 pkt stawiałam 1 lub 2, bo tok myśłenia był taki: na pewno
        coś tam napiszę! Sprawdzanie jednej takiej pracy zajmowało mi ok godziny.
        Uważam, że to lepszy pomysł, przynajmniej człowiek ponosi odpowiedzialność za
        to, co robi.
        • gdabski Re: Amnestia Giertycha obowiązuje 10.09.06, 23:12
          Niekorzystne dla zdającego, a nie dla egzaminatora.

          Ale ja właściwie miałem na myśli trochę co innego - zmniejszenie dokładności
          pomiaru (tylko 50 pkt do zdobycia w niektórych arkuszach!) i wywrócenie do góry
          nogami zasad rekrutacji. Teraz na przykład w ogóle nie wiadomo, co ma zrobić
          zdający, od którego jedna uczelnia wymaga poziomu podstawowego, a inna
          roszerzonego tego samego przedmiotu. Nie jest jasne też, jak będą wyglądały
          poszczególne arkusze, szczególnie tam, gdzie dotąd oba poziomy egzaminu znacząco
          się różniły charakterem zadań i wymagań, gdyż zapowiedziano zmiany - elementy
          występujące dotąd na poziomie podstawowym mogą się pojawić w arkuszu poziomu
          rozszerzonego. W końcu nie jest też jasne, na ile w związku z powyższym wyniki
          matury Giertychowskiej będą porównywalne z wynikami z lat 2005-06.

          Nie wspominam już o terminie wprowadzenia tych zmian (osiem miesięcy do matury),
          ani o tym, że wypadałoby wyjść z akcją informacyjną i wydrukować nowe
          informatory. W starych była wszak mowa, że zasady matury powinny być znane z
          dwuletnim wyprzedzeniem...

          /Gdabski
          • daktylek Re: Amnestia Giertycha obowiązuje 11.09.06, 07:53
            gdabski napisał:
            >
            > Nie wspominam już o terminie wprowadzenia tych zmian (osiem miesięcy do
            matury),ani o tym, że wypadałoby wyjść z akcją informacyjną i wydrukować nowe
            > informatory. W starych była wszak mowa, że zasady matury powinny być znane z
            > dwuletnim wyprzedzeniem...
            >
            Ponieważ w trakcie gry zmieniły się reguły można to rozporzadzenie zaskarżyć do
            Trybunału Konstytucyjnego.
    • mieczyslaw.koluszki Amnestia Giertycha obowiązuje 09.09.06, 21:02
      Co im z tego ze maja amnestie skoro nie dostana sie na studia?? Tylko
      skrzywdzeni zostali, beda do konca zycia funkcjonowali z pietnem giertychowej
      amnestii.
    • daktylek Re: Amnestia Giertycha obowiązuje 10.09.06, 07:55
      Zastanawiam się nad dużą niekonsekwencją we wprowadzaniu rozwiązań. Maturę
      można zdać osiągając wynik 30% punktów. Logiczne więc byłoby wprowadzenie
      możliwośći opuszczenia 30% godzin w szkole. Ale nie, tu wprowadza się odwrotne
      rozwiązanie.
    • krzysztofzchojnic Amnestia Giertycha obowiązuje 10.09.06, 11:38
      Tylko wspolczuc tym, ktorzy dostali ta amnestie. Przez to uniemozliwia im sie
      normalne zdanie matury. Skoncza w najlepszym wypadku, na najgorszych uczelniach
    • paniewa Amnestia Giertycha obowiązuje 10.09.06, 17:28
      którzy wprawdzie nie zdali jednego z obowiązkowych egzaminów maturalnych, ale z
      innych przedmiotów zdobyli powyżej 30 proc. punktów

      Przecież logiczne że jak nie zdali JEDNEGO z przedmiotów to z reszty musieli
      mieć 30 proc!!!Po co ten warunek?
    • prof-antoni maturzyści giertycha tylko do prywatnych szkółek 10.09.06, 21:51
      za kasę dyplom
    • agunia777 Poziom podstawowy i rozszerzony 11.09.06, 19:25
      W tym roku zdaje mature. Rozporządzenie o "ułatwieniu" egzaminatorom życia w
      postaci jednego arkusza (wybieraniego przez zdajacego) wcale mi sie nie podoba.
      Poza tym..dlaczego dowiaduje sie o tym z gazety? W szkole dyrekcja zaprzecza,
      że jakiekolwiek dokumenty o tym do niej dostarły... Czeski film!
      Powoli zaczynam sie bac tej matury, z dnia na dzien jest z nią wiecej
      zamotania...
      • gdabski Re: Poziom podstawowy i rozszerzony 11.09.06, 20:45
        > Poza tym..dlaczego dowiaduje sie o tym z gazety? W szkole dyrekcja zaprzecza,
        > że jakiekolwiek dokumenty o tym do niej dostarły...

        To akurat dlatego, że formalnie rozporządzenie nie zostało jeszcze opublikowane
        (chyba że dziś) i nie weszło w życie.

        /Gdabski
        • daktylek Re: Poziom podstawowy i rozszerzony 11.09.06, 22:50
          Wejdzie w życie siedem dni po opublikowaniu
          • daktylek Re: Poziom podstawowy i rozszerzony 11.09.06, 22:54
            tekst jest dostępny na stronie MEN
            www.men.gov.pl/menis_pl/glowna/index.htm
            dalej trzeba wejść w oświatę a tam w projekty aktów prawnych - pierwszy akt to
            właśnie to
            • gdabski Re: Poziom podstawowy i rozszerzony 12.09.06, 15:13
              Właśnie dziś do niego dotarłem. Przypadkiem, bo moja pierwsza rozmówczyni z MEN
              stwierdziła, że wersja podpisana nie różni się od projektu ogłoszonego na
              początku sierpnia.

              /Gdabski
    • jacquesvillain Re: Amnestia Giertycha obowiązuje 18.09.06, 17:14
      Dla mnie niech tam każdy ma tę maturę. Jak są tacy głupi, że oblali to co się
      pprzejmujecie, że was wygryzą?
Pełna wersja