Trzeba uczyć, do jakiej degenaracji prowadzi ho...

09.10.06, 08:55
tolerancja pod warunkiem ze przyjmiemy jedną stronę za słuszną.... heh
    • 10xii1948 Trzeba uczyć, do jakiej degenaracji prowadzi ho.. 09.10.06, 09:09
      uu, będzie skandal międzynarodowy czuję;-)
      • komentatorkabloga Re: Trzeba uczyć, do jakiej degenaracji prowadzi 09.10.06, 11:29
        Wlos sie na glowie jezy, ze takie bzdury opowiada jakas wysoko postawiona nauczycielka. bardzo watpie, zeby znala chociaz jednego geja albo lesbijka osobiscie, zeby znala chociaz kilka par, ktore zyja ze soba od paru czy parunastu lat i w ich zyciu nie ma ani sladu degeneracji. Jaka moze byc degeneracja w zyciu dwoch kobiet, ktore mieszkaja ze soba od 8 lat, pracuja gdzies tam, jezdza razem na wakacje, opiekuja sie chorymi dziadkami jednej z nich i ogolnie wioda nudne, mieszzcanskie, przyzwoite zycie takie, jak wielu ludzi hetero? Moj brat ma takie sasiadki w bloku. Ta Lecka to skonczona idiotka, i gdyby problem polegal tylko na jej osobistej glupocie, to nie bylby tak duzy. Ale ona wypowiada te opinie w prasie, przez co nie tylko sie kompromituje (jej strata), ale tez napedza nienawisc do mniejszosci homoseksualnej, ktora i tak dostaje w tym pieknym katolickim kraju po glowie.
        • lubicz Re: Trzeba uczyć, do jakiej degenaracji prowadzi 09.10.06, 13:07
          Wszechpolakom nie powinno się dawać wpływu na oswiatę, Giertych nie ma żadnej
          wizji oswiaty w Polsce, a jedynie wizję wykorzystania swojego stanowiska dla
          ratowania LPR przed odejsciem w nicość. Takie jest moje zdanie! Ale nie
          rozumiem jednego? Na czym polega tolerancja tych wszystkichy którzy tak głosno
          o nia walczą? Na tym, żeby w ramach tej swoiscie pojowanej "tolerancji"
          obrzucic wszystklich którzy inaczej myslą obelgami? Jak w wypowiedzi powyżej?
          Ciarki przechodzą po moich plecach..... Czy do oceny homoseksualizmu w
          kategoriach dobro - zło niezbedna jest zanjomość osobista homoseksualistów? A
          jesli tak, to co jesli znamy więcej złych niz dobrych? Bzdurny argument. Znam
          pare pijaczków - bardzo sympatyczni ludzie czyszczący okoliczne smietniki i
          nikomu nie wadzących. Ale czy jest to normalny sposób na zycie, godny
          propagowania? Czym innnym jest propagowanie a czym innnym tolerancja! Osobiscie
          znałem jednego homoseksualistę, mmieszkalismy "przez ścianę" i było to
          sympatyczne sąsiedztwo. Co nie zmienia mojej oceny homoseksualizmu jako
          takiego - jest to nieprawidłowośc w ukierunkowaniu skłonnosci seksualnych! I
          teraz oczywiscie zasłużę na pare "tolerancyjnych" obelg i etykiet od homofoba
          poczynając. Tacy juz jestesmy niestety.... :-(
          • stunn11 Re: Trzeba uczyć, do jakiej degenaracji prowadzi 09.10.06, 18:02
            walka o tolerancję jest niemal równoznaczna ze zwalczaniem NIEtolerancji, drogi
            panie. nie mam nic przeciwko żadnemu członkowi lpr, nie mam w ogóle nic
            przeciwko nikomu, ALE pod warunkiem, że nie szkodzą innym. odnoszę wrażenie, że
            homoseksualiści nie szkodzą absolutnie nikomu, starając się o normalny byt w
            polskim społeczeństwie; lpr (choć nie tylko) stara się ich AKTYWNIE zwalczać.
            dalej: w ocenie homoseksualizmu należy posługiwać się kryteriami zdrowego
            rozsądku, a nie języka emocji - przydało by się więc znać paru homoseksualistów,
            zanim zaczęło by się ich oceniać. osobiście nie znam ani jednego "złego"
            homoseksualisty - przykro mi, ale zwykle są 'lepszymi' społecznie jednostkami,
            niż nasz heteroseksualny mainstream. tym bardziej więc wydaje mi się, że
            porównanie gejów i lesbijek do "pijaczków" jest zupełnie nie na miejscu -
            udowadnia jedynie, że w istocie jest pan - ze względów dla mnie niezrozumiałych
            - uprzedzony do mniejszości seksualnych. nie chcę nazwać pana homofobem - uważam
            po prostu, że jest pan w tej kwestii niedoinformowany.
            na koniec chciałem jeszcze zauważyć, że mniejszości seksualne nie PROPAGUJĄ
            swojego stylu życia - nie może też być MOWY o "szerzeniu się homoseksualizmu",
            ponieważ gejem czy lesbijką się jest lub nie. nikt nie ma na to wpływu i nikt o
            tym nie decyduje. z drugiej strony szerzenie nienawiści przez polską prawicę
            (ku uciesze wieeeelu ignorantów) jest faktem stwierdzonym, i to powinno być
            uznane przez pana za naganne.
            • pierdolewas3 hmmmmm 23.02.07, 02:39
              dziękuję
            • pierdolewas3 hmmmmmm2 23.02.07, 02:41
              dziękuję temu stunn11, za wypowiedź, żeby nie było.
    • frant3 Trzeba uczyć, do jakiej degenaracji prowadzi ho.. 10.10.06, 08:06
      "W autoryzacji Teresa Łęcka zmieniła odpowiedzi, dlatego nie zawsze pasują do pytań."
      Najważniejsze, że nie zmieniła pytań ;-)

      --
      Frant - humor, satyra, krytyka
    • pierdolewas3 tjaaaaaaaaaa 23.02.07, 02:35
      Chyba wam się w mózgach poprzewracało.
      To, że ktoś jest homo to co znaczy, że człowiekiem nie jest, a czym innym?
      Preferencja nie świadczy o człowieku, tylko jego czyny.
      Homoseksualiści to też ludzie, też czują, myślą, potrzebuję, kochają, płaczą,
      chcą być rozumiani, kochani, czym się różnią?
      Jedynie tym, że inaczej piękno postrzegają.
      Dajcie nam spokuj my też chcemy żyć.
Pełna wersja