bambolina1
21.10.06, 09:11
Witam,
widzieliście filmik w Uwadze! o matematyczce?? Pani nie dość, że wyzywała
dzieciaki od kretynów/głąbów, rzucała mięsem itd. to krzyczała tak głośno, że
chyba w Chinach ją słyszeli. Jednak nie fakt takiego zachowania mnie dziwi,
bo w sumie można by rzec, że w wielu szkołach to normalne (szczególnie
technikum). To co mnie dziwi to wypowiedzi uczniów tej pani: obecnych i
byłych, którzy w większości wypowiadają się pozytywnie o niej, chwalą, że
dzięki niej nie mieli problemów z matmą, że jest najlepszą matematyczką w
szkole,że wszyscy na maturze zdają itd...(wypowiedzi można znaleźć na
onet.pl/uwaga).
Wiadomo, że uczeń szybciej nauczy się z tego przedmiotu, którego się boi, niż
z tego, na którym nauczyciel sobie 'olewa'. Ale, żeby pochwalać, aż takie
zachowanie i wyzwiska to już nic nie rozumiem.
Teraz bądź człowieku mądry: krzykniesz źle, nie krzykniesz jeszcze
gorzej??????;/