Gimnazja zostają, a w nich - więcej dyscypliny

31.10.06, 08:32
Człowiek z gębą pełną frazesów. Po wyborach przycichnie, a jego genialne
recepty znikną tak jak poprzednie pomysły.
    • 1zorro Podzielic Sejm - na normalnych i oszolomow! 31.10.06, 10:30
      i Giertych dostanie swoje stale miejsce.
    • lineborder Re: Gimnazja zostają, a w nich - więcej dyscyplin 31.10.06, 16:11
      > Człowiek z gębą pełną frazesów
      co uważasz za frazesy?

      > a jego genialne recepty znikną tak jak poprzednie pomysły.
      co masz na myśli konkretnie?
    • pal666 Re: Gimnazja zostają, a w nich - więcej dyscyplin 31.10.06, 16:57
      a co TY proponujesz ?
    • timoszyk Re: Gimnazja zostają, a w nich - więcej dyscyplin 01.11.06, 15:46

      W tych dyskusjach niezwykle martwiacy jest brak jakichkolwiek obiektywnych
      badan, by odpowiedziec sobei na kilka dosc podstawowych pytan, takich jak:

      1. Czy rzeczywiscie mamy do czynienia z pogorszeniem sie dyscypliny w szkolach w
      ostatnich latach?
      2. Co sie dzieje z "absolwentami" poprawczakow"? Jaki ich procent zamienia sie w
      potulnych obywateli, a jaki wedruje pozniej do wiezien?
      3. Jaki procent uczniow popelniajacych przestepstwa trafia do poprawczakow? Jaki
      jest wsrod nich procent recydywistow?
      4. Jak wyglada sprawa dyscypliny w innych krajach, teraz i kiedys, na przyklad
      za czasow chlosty, ktora w Wielkiej Brytanii obowiazywala jeszcze do niedawna, a
      w wielu krajach Azji obowiazuje do dzisiaj?

      Pytania mozna mnozyc.

      Nawet nikt nie usiluje odpowiadac na te pytania w kategoriach danych
      statystycznych. Obowiazuja za to podzialy ideologiczne i wzajemne obrzucanie sie
      blotem.

      Dane statystyczne nie musza zawsze byc latwe do zdobycia, ale w koncu chyba za
      cos sie placi tym licznym instytutom i innym osrodkom badawczym. Dyskusja wiec
      wlasciwie nigdy nie jest merytoryczna.

      Wac
    • joeshmoe Re: Gimnazja zostają, a w nich - więcej dyscyplin 01.11.06, 17:26
      Za dawnych dobrych czasow dyrektor szkoly wzywal
      ojca delikwenta na rozmowe, po czym ow ojciec
      bral pasa i spuszczal delikwentowi takie manto,
      ze delikwent trzy dni moczyl tylek w zimnej wodzie.
      Szkoda tylko ze teraz to by sie nazywalo
      znecaniem sie nad dzieckiem.
    • grasshopper Gimnazja zostają, a w nich - więcej dyscypliny 02.11.06, 08:02

    • marabut123 reforma była partacka, nie zlikwidują gimnazjów, 02.11.06, 08:30
      bo to kosztowałoby ogromne pieniądze i tylko o pieniądze tu chodzi.
      Nigdy nie dowiedziałem sie ile kosztowała ta reforma sprzed ośmu lat, ale chyba
      bardzo dużo, skoro nie sposób sie tego dowiedzieć. Jej twórcy bronią gimnazjów
      jak niepodległości. Wiedzą że skopiowali system szkolnictwa który wcześniej
      zbankrutował w innych krajach. Ale przecież urzędasy pobrały premie, nagrody,
      gratyfikacje, pieniądze za ekspertyzy, symulacje i inne. Giertych powinien
      kazać sprawdzić, czy te ekspertyzy, symulacje nie były napisane z sufitu.
      Pani Szumilas z tym swoim ekspresyjnym głosem zostałaby pożarta nawet przez
      uczniów I klasy podstawówki na pierwszej lekcji - o gimnazjalistach nie
      wspomnę. Urzędnicy kuratoriów, delegatur, pracownicy ośrodków szkolenia
      nauczycieli itp. w rozmowach z nauczycielami mówią zawsze jak to kochali ten
      zawód, jakie szalone mieli sukcesy. To do diabła dlaczego przestali być
      nauczycielami, pouciekali w urzędnicze szeregi i pouczają zresztę głupio i
      bezczelnie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja