Dodaj do ulubionych

Umundurowana szkoła

12.04.07, 16:26
"Dzinsy i SWETR"???
Obserwuj wątek
    • msn20 Re: Umundurowana szkoła 12.04.07, 17:52
      Biedne te dziewczyny, które zimą będą zasuwać w spódniczkach... Już teraz
      współczuję im zapalenia jajników i pęcherza, bo zimą nawet kilka par rajstop
      nałożonych jedne na drugie niewiele pomoże. No cóż, zapalenie jajników bardzo
      bolesne i może zakończyć się bezpłodnością, ale przecież Giertych wcale nie
      chce pomnażać naszego, i tak już dość nielicznego, narodu...
        • msn20 Re: Umundurowana szkoła 13.04.07, 07:01
          Noszenie spodni do spódnicy albo inaczej - spódnicy na spodnie to szczyt
          wiochy ;) Jak jakaś panna tak będzie chodzić to współczuję... Wieś tańczy i
          śpiewa :P
            • fakara Re: Umundurowana szkoła 25.04.07, 15:32
              Ale u nas nikt się tak nie ubiera, więc 15latka na pewno nie zacznie, żeby nie
              zmarznąć - będzie cierpieć i chodzić w spódniczce. Poza tym nie wydaje mi się,
              żeby w mundurkach chodziło o to, żeby pod nie zakładać bojówki, bo wtedy to się
              odrobinkę mija z celem.
      • tarkiina.arawis Re: Umundurowana szkoła 12.04.07, 18:03
        W każdej normalnej szkole można napisać podanie, że ze względów zdrowotnych chce
        się zimą nosić spodnie i nie ma z tym problemów.

        Swoją drogą już widzę jak wprowadzą mundurki z takimi krótkimi spódnicami...
        napewno... szczególnie skromnie będą wyglądać bardziej puszyste dziewczyny w
        takich ubrankach...
        • msn20 Re: Umundurowana szkoła 13.04.07, 07:02
          I każda panna będzie pisać podanie, że nie chce mieć zapalenia jajników,
          ciągłych problemów z pęcherzem itp i nie chce nosić spódnic? Ach, już to widzę.
          Jak ja się cieszę, że mnie ten problem i zarazem kretyński pomysł ominął :)
      • maaac Mundurki OK, ale pomysł kretyński. 12.04.07, 18:12
        > W elitarnych szkołach na Zachodzie to norma... a wielu innych też jest to
        > powszeche...
        > Większa identyfikacja ucznia ze szkołą, zaangażowanie, chęć do nauki -
        > popieram... zresztą takie mundurki mogą nawet fajnie wyglądac...

        I dokładnie tak samo powinno być w Polsce.
        Norma w elitarnych szkołach, w wielu innych też powinno być to powszechne.
        I... zero przymusu by w każdej szkole koniecznie były mundurki. Osiąga się
        wtedy to o czym piszesz czyli: "większa identyfikacja ucznia ze szkołą,
        zaangażowanie, chęć do nauki". Idziesz do szkoły z mundurkami - będziesz musiał
        świadomie i z dumą je nosić. :) zresztą nie musi być to "obciach" ponieważ tak
        jak piszesz "takie mundurki mogą nawet fajnie wyglądac".

        Wszystko fajnie pod jednym drobnym warunkiem - wprowadzenie mundurków do
        szkoły jest wolną wolą dyrekcji/właścicieli/rodziców. Jeżeli będzie to odgórnie
        narzucane przez MEN skończy się dokładnie tak samo jak z mundurkami za PRLu.
        • mig29a Re: Świetny pomysł z tymi mundurkami... 13.04.07, 00:57


          ŁaŁ super! Świetny pomysł. Ja proponuję ten model z pierwszego obrazka. Taka
          minióweczka jaką prezentuje ta apetyczna gimnazjaliska (chyba parę latek się
          pokiblowało - no ale kto tak wygląda nie musi się przecież uczyć:-). Dziewczyny
          będą miały wietrzenie a zboki z ministerstwa będą się mogły ślinić robiąc
          gospodarskie wizyty. A ja może wrócę do zawodu nauczyciela. Przez chwilę byłem
          ale mi za bardzo nie leżało. No ale teraz kiedy wszystkie uczennice będą
          paradować w takich wdziankach to kto wie.

    • derduch Re: Umundurowana szkoła 12.04.07, 17:58
      Debilizm konia przeszedł ludzkie pojęcie, sejm nie okazał się mądrzejszy...
      Nie ma takiej możliwości żeby moja córka chodziła do szkoły w giertychowej
      szmacie, niech mnie do sądu podadzą.
    • grazka63 Re: Umundurowana szkoła jest cool... 12.04.07, 18:03
      Olsztynska szkola jest ubrana ladnie ,tak jak powinni wygladac uczniowie.Reszta
      to do cyrku.W Anglii stroje uczniow sa ladne kolorystycznie.Np:granatowa
      spodnica na pol kolana ,biala koszulowa bluzka i zakiet szafirowy.Chlopcy tak
      samo z tym ze spodnie granatowe a nie zadne podarte dzinsy.Albo spodnica w
      kratke ciemno-zielona szkocka,biala koszulowa bluzka + zakiet gladki ale ta
      sama zielen,biale podkolanowki , czarne pantofle.Do takich mundurkow maja
      jeszcze w tym samym kolorze swetry w serek.Oczywiscie w lecie sa to koszule z
      krotkimi rekawami.Na kazdym mundurku jest haft z nazwa szkoly.Jest schludnie na
      ulicach ,za to u nas jak przebierancy.
      • bany177 Re: Umundurowana szkoła jest cool... 12.04.07, 18:43
        Chodziłem do szkoły w której były mundurki. Było to gimnazjum a teraz jestem w 1
        klasie LO. Generalnie nie głupi pomysł, ale u nas na mundurki dano zielony
        polar(bezrękawnik). Po 3 miesiącach się zmechacił i wyglądał ohydnie, a poza tym
        wszyscy i tak go zdejmowali gdy wychodzili ze szkoły także identyfikacja żadna.
        Latem nosiliśmy koszulki polo, które nadawały sie tylko na szmaty. Nie wyobrażam
        sobie ile będzie kosztować kompletny mundurek, w wersji na lato i oczywiście na
        zimę, wykonany z dobrej jakości materiału. Mam wątpliwości czy wszystkich będzie
        stać na takie coś. A nawet jak pan G. sypnie kasą to i tak nie starczy dla
        wszystkich. Pomyślcie tez o tym że takie mundurki trzeba będzie prać, a noszenie
        przez 10 miesięcy 1 rzeczy doprowadzi po prostu do jej całkowitego zniszczenia.
        A jak przyjdzie nowy rok szkolny to razem z książkami trzeba będzie kupić nowy
        mundurek. Powodzenia, szykujcie portfele na kolejny wybryk władzy. A dzieci i
        tak będą robić wszystko żeby tych ciuchów nie nosić :P
          • pagyo Re: pitolisz 12.04.07, 23:55
            tak jakby normalne ubrania sie nie zuzywaly
            > chyba ze do tej pory chodziles nago do szkoly :)


            Jest tylko jedna drobna róznica . W normalnych ubraniach możesz chodzić na
            okragło - a pokaż mi ucznia który będzie chciał paradować w mundurku także poza
            szkołą. Czyli rodzice wydadzą dodatkowa forsę na coś, co sie poza szkoła do
            niczego nie przyda. Po co to komu?
            • jednorazowy3 Re: pitolisz 13.04.07, 00:10
              dziecko jak chodzi do szkoly spedza w niej naprawde duzo czasu
              nie bedzie w mojej ocenie zadnych dodatkowych kosztow bo kupi sie mniej zwyklej odziezy ktora nie bedzie tak potrzebna skoro dziecko bedzie chodzic do szkoly w mundurku

              mozna by sie zastanawiac jakby taki mundurek obowiazywal tylko na np zakonczenie roku szkolnego - wtedy wydatek bylby rzeczywiscie bezsensowny

              moge podac na swoim przykladzie ze musze na egzaminy na studia zakladac garnitur - wylozylem na niego spore pieniadze a zalozylem moze z kilkanascie razy
              • mig29a Re: pitolisz 13.04.07, 01:06

                Trzeba było iść na takie studia gdzie nie trzeba mieć garnituru na egzamin. Ja
                tam na egzaminy przychodziłem w dżinsach i wyciągniętym swetrze (upranym
                zaznaczam). Czego i innym życzę.
        • miasto.mania Re: Umundurowana szkoła jest cool... 12.04.07, 20:23
          mam przyjemność chodzić do szkoły [LO] z mundurkami, które aczkolwiek znacznie
          się różnią od przedstawionych tutaj... my mamy granatową marynarkę [notabene z
          suntetycznego materiału, ale to nieisotne w lecie :] i tarcze. jakoś nie
          wyobrażam sobie mundurka a'la Japonia. te mundurki mają rozbudzić w uczniach
          skromność etc czy za przerproszeniem tworzenie się nowych 'dod-uczennic' ??
          mundurki są fajne. bynajmniej tak to postrzegam w mojej szkole, nie wiem czy
          chciałabym chodzić codzień w polarze lub a'la harcerskim... kaftanie.
            • ivone7 Re: Umundurowana szkoła jest cool... 12.04.07, 23:50
              wybacz ale niestety te kolorowe bluzeczki nie wygladaja ok..jakos te mundurki
              czy lepiej powiedziec stroje szkolne w UK schludniej wygladaja, tutaj to ze
              macie srednie, przepraszam jesli kogos obrazilam, ale jednolite zakiety czy
              bluzy a pod spodem wielka dowolnosc kolorystyczna i fasonowa niestety nie
              powoduje ze wygladacie skromnie i ladnie...a wrecz przeciwnie..juz lepiej te
              zakiety schowac do szafy
            • mig29a Re: Umundurowana szkoła jest cool... 13.04.07, 01:22

              w imię ojca i syna.... masz tylko dwóch chłopaków w całej klasie? Co się
              porobiło na tym świecie?!! Słyszałem, że kobiety mają większy pociąg do wiedzy
              od mężczyzn i chętniej się od nich kształcą ale że to aż tak?????!!!!!!!

              PS. A zdjęcie jest najlepszym dowodem na to co ogólnie wiadomo: każcie
              dzieciakom (i ludziom w ogóle) nosić mundury a oni i tak będą z premedytacją
              robić wszystko żeby się od siebie odróżniać. Czy pan wiceminister Mirosław
              będzie ich wtedy do kozy zamykał? Życzę powodzenia :-)

              PPS. Moją prywatną faworytką w dziedzinie kpiena z mundurka jest koleżanka z
              pentagramem na piersi. Paradne! Proszę uprzejmie o przekazanie pozdrowień. I
              ciekawe czy pani utyskująca na 'nieschludność' kolorowych bluzeczek zdawała
              sobie sprawę, że ogląda wpośród dziatwy Czcicielkę Szatana!!!!!
              ŁŁŁŁŁŁŁuuuuuUUUUuuu!
          • mig29a Re: Umundurowana szkoła jest cool... 13.04.07, 01:11

            bynajmniej tak to postrzegam w mojej szkole, nie wiem czy
            > chciałabym chodzić codzień w polarze lub a'la harcerskim... kaftanie.

            droga miasto.manio, wiem że złośliwa gnida ze mnie ale pokaż proszę powyższe
            zdanie swojej Pani Od Polskiego i poproś o komentarz. Bo LO. jak ci wiadomo
            kończy się maturą z polskiego a w przyszłości minister Roman może już nie dawać
            amnestii.
            :-)
              • mig29a Re: Umundurowana szkoła jest cool... 14.04.07, 16:24

                No dobra. Czepiłem się, więc wyjaśnię o co mi chodzi. Nie o żadne 'codzień'
                BYNAJMNIEJ! Osobiście jestem dyslektykiem i zdałem maturę sadząc w niej byk na
                byku dzięki zaświadczeniu od psychologa stwierdzającemu ten fakt :-) (hahaha -
                zaśmiała się królewna po francusku) W związku z tym nie czepiał bym się
                BYNAJMNIEJ literówek. Czepiałem się otóż owego słówka BYNAJMNIEJ. Po prostu
                używa się go w troszkę innym sensie na co dzień. I Pani Od Polskiego pewno
                umaiła by to objaśnić. Mam nadzieję :-). Ale oczywiście chodziło mi o to żeby
                się czegoś czepić. Taka mała ludzka słabość :-)
      • rolandst Re: Umundurowana szkoła jest cool... 12.04.07, 21:33
        1. Do grazka63.

        Tylko, że różnica między Polską, Anglią jest taka, że jak odwiedzisz LONDYN to
        spotykasz ludzi ubranych z polotem, kolorowo, oryginalnie. A w Polsce itak jest
        szarość, masówka i zero ekstrawagancji. A mundurki tylko potęgują tą przykrą
        sytuację. Dlatego bezsensu jest porównywanie się z zachodem, który jest o lata
        świetlne do przodu z modą i stylem.

        2. Z doświadczenia wiem jaką bzdurą jest gadka na temat szykanowania biednych
        ("biednych") przez bogatych ("bogatych"). Nikt nie patrzy na marki! Co to za
        bzdura! A jeśli gdziekolwiek tak jest to trzeba tępić tą nietolerancję, a nie
        likwidować jej "powód". A swoją drogą większość najlepiej i najciekawiej
        ubranych osób robi zakupy na Allegro i w lumpeksach za 10 złotych. :)

        3. Teraz będzie najbardziej kontrowersyjne - prawie każdy chyba ma swoją szafę
        i swoje lustro. Tak? Dlaczego więc narzucacie KOMUŚ jak ma się ubierać.
        Ubierajcie się jak chcenie, a inni niech chodzą w szmatach, rozebrani, itd.
        itp., w czym chcą i jak chcą! Kogo drażnią "zdzirki" z "pępkiem na wierzchu"?!
        CO WAS TO OBCHODZI?! Widać w tych wszystkich komentarzach jak Polacy są wciąż
        nieliberalni, nie tolerancyjni i jak lubią mieszać się w nieswoje sprawy. Do
        lustra i na siebie!
          • healthy Re: Umundurowana szkoła jest cool... 12.04.07, 23:23
            > Dodam jescze, że moja wypowiedź bardziej tyczy się gimnazjum niż podstawówki.
            > Tam jest zupełnie inna sprawa i na pewno jeśli już to mundurki mają więszy sens
            >
            > właśnie tam [w podstawówkach].

            Tylko powiedz mi słoneczko za co ja mam kupić takie mundurki. Mam dwie córki,
            obie teraz bardzo szybko rosną, do tego jak sobie przypominasz w podstawówce,
            zwłaszcza w młodszych klasach dzieci malują,kleją i robią wiele innych
            brudzących rzeczy. Ubrania moich córek piorę codziennie więc sądzę, że z
            mundurkami będzie tak samo. Więc muszę mieć co najmniej dwa, albo trzy bo może
            nie zdążą wyschnąć. I to dla każdej tyle, wychodzi od 4 do 6 mundurków. Do tego
            książki (o ile wiem w Anglii książki zapewnia szkoła). Musze stwierdzić, że
            przeraża mnie to, jak pomyślę o sierpniu, a ja akurat nie należę do
            najbiedniejszych.
        • miasto.mania Re: Umundurowana szkoła jest cool... 13.04.07, 22:54
          ok ok :] ale szkoła to jednak nie dyskoteka czy czerwone śródmieście.
          i to raczej nie podchodzi pod tolerancję czy nietolerancję, raczej pod to czy
          owa osoba potrafi zachować się w danym miejscu. gdyby to nie miało znaczenia,
          było przeżytkiem, głupotą, a przysłowie "jak Cię widzą, tak Cię piszą" także nie
          wiadomo po co i dlaczego to... dlaczego na rozmowy kwalifikacyjne nie
          przychodzimy w dresie?? albo do kościoła choćby.
        • spokojny_swir walka z HOMOseksualizmem 12.04.07, 22:55
          To bardzo zakonspirowany pomysł pana Romana.

          chodzi o to, żeby uczniowie patrzeli się na to, na co trzeba a nie na pisiaka
          kolegi z PISuaru obok

          minister zrobił swoje,
          teraz piłeczka po stronie uczennic: golcie nogi!!!
          bo chłopacy zainteresują się sobą i zostaniecie same na starość ;)
      • banka931 Re: te spódniczki... LOL :) 16.04.07, 14:30
        No cóz te spódniczki są bardzo krótkie więc jeśli każda dziewczyna przyjdzie w
        takiej spódniczce to już lepiej żeby przychodzić w tych spodniach i żeby nie
        było tych mundurków... A nie wygląda zbyt ładnie komplet damski
        jeansy+kamizelka+biała bluzka
      • mamosz Re: Umundurowana szkoła- do raiha 12.04.07, 23:09
        Wam sie juz dzieciaki od tej rozbuchanej demokracji w glowkach poprzestawialo -
        NIGDZIE na swiecie umundurkowanych uczniow nauczyciele nie nosza zadnych
        uniformow -bo niby dlaczego mieliby nosic.Umundurowani byli nauczyciele szkoly
        rosyjskiej,pruskiej i austryjackiej kiedy nas trzymali pod butem i knutem oraz
        wynarodawiali za zaborow a to bylo dwa wieki temu i wczesniej.
        Jedyni umundurowani nauczyciele to nauczyciele yeshivy czyli ortodoksyjnej
        szkoly hebrajskiej -ale oni sa "umundurowani" z powodow religijnych.
        Wiec dzieciaki wskakujcie w mundurki i nie dykutujcie -dzieci i ryby jak
        wiadomo glosu nie maja.
        • mig29a Re: Umundurowana szkoła- do raiha 13.04.07, 01:33

          ŁŁŁŁŁŁŁŁaaaaaaaaa! Mamosz mistrzuniu. Ty jesteś lepszy jak Halma, byku,
          normalnie!!! :-) Alem się uchachał z wieczora jak na biciu świni, bez kitu
          ziomuś!! A niby temat nie do śmiechu boć to dwa wieki temu i żydowscy
          nauczyciele z jesziwy trzymali nas pod BUTEM I KNUTEM. Nie ma co smutno musiało
          być. Dobrzeć, że tera wesoło :-).

          A tak gwoli ścisłości rok 1918 kiedy to owi żydowscy nauczyciele przestali nas
          (tylko wszak pozornie) bucić i knucić to było nie całe sto lat temu a nie "dwa
          wieki i dawniej".
      • justke03 Re: Umundurowana szkoła 12.04.07, 23:34
        Właśnie,co z dziewczynami które powiedzmy nie chcą pokazywać np.nóg z różnych
        powodów.Ja jestem już kobietą i wyleczyłam się z pewnych kompleksów ale całe
        życie miałam problem z nogami...krzywymi.Normalnie jestem chyba ładna i mam
        zgrabną szczupłą sylwetkę.Ale NIGDY nie miałam na sobie spódnicy powyżej kolan.
        No i cieszę się że nie musiałam nosić bo to był mój ogromny problem.
        I cieszę się jeszcze bardziej że pan Giertych nie był wtedy ministrem jadu-kacji.
      • januszso Re: Umundurowana szkoła 12.04.07, 18:42
        Powinna to być wola rodziców i dyrekcji szkoły a nie rozporządzenia ministranta.
        Czekam aż ministrant komunikacji zarząda aby w autobusach MPK jeździć w mundurkach, a z tąd już
        niedaleko do Chin z czasów Mao.
        Sam chodziłem w mundurku do szkoły podstawowej i uważam to za głupie.
        W gimnazjach tak jak napisałem wola dyrektora i rodziców a nie ministranta.
        Lepiej niech ministrant edukacji zajmie się dostępnością nauczania języków obcych, oraz zwiększeniem
        godzin wf-u. To na pewno będzie z pożytkiem dla dzieci.


        Kiedy tu będzie normalnie?
      • mig29a Re: Umundurowana szkoła 13.04.07, 01:39

        E tam za krótkie zaraz!! Gdzie tam! W sam raz, a nawet za długie są te
        spódniczki. Takie ale "szalik ci się z szyi zsuną" najlepsze będą. A pod spodem
        obowiązkowo stringi z wygrawerowanym logo szkoły. A na prawym pośladku
        wytatułowana podobizna Ministra Orzechowskiego :-). "Do boju Polsko, póki białe
        orły masz"!
    • ania9684 Umundurowana szkoła 12.04.07, 18:37
      mundurki mogą być fajne ale spódniczki żeby tylko nie były ala mini. Bardzo
      oryginalnie naprawde te dżinsy i sweter doprawdy, śmiechu warte. to ma być
      mundurek????????? ciekawe jak to wszystko się skończy :)
    • ania9684 Umundurowana szkoła 12.04.07, 18:41
      chcemy żeby było modnie ale co oni się tak uparli na te mini. może zakryją
      brzuchy ale za to majtki wyjdą z ukrycia. strach iść do szkoły lub wracać zima
      ciemnymi ulicami.
      • bany177 Re: Umundurowana szkoła 12.04.07, 18:46
        zachęcam do odwiedzenia liceum. co druga dziewczyna nosi mini, szczególnie, że
        robi sie coraz cieplej. Czy jak byłaś młodsza to nie chciałaś fajnie wyglądać??
        Dlaczego zabraniasz tego dziewczynom??
          • gosiakros Re: Umundurowana szkoła 13.04.07, 17:00
            Ludzie jak czytam co piszecie to mi sie smiac chce. Jedna pani mowila ze ma 3
            syw ktorych musi ubrac. chdze do technikum gdzie wiadoo prakycznie sami
            chlopacy.. i wiekszosc z nich od wrzesnia chodzi w tym samym do szkoly.. o
            szkole podejzewam ze tez ;]
            ktos tam pisal ze niema totalnie pieniedzy... przeciez dla tych naprawde
            potrzebujacych kasa sie znajdzie z panstwa jak powiedzial sam edukator.

            a co do pokazu mody.. zwlaszcza tych miniówek : wyobrazcie sobie taka dziewczyne
            100g zywej wagi w tym stroju ^_^ pewnie giertych wyda rozporzadzenie o
            przymusowych dietach :P

            fajny munduek = fajny pomysl :]

            (z gry przepraszam za bledy w pisowni)
    • nessie-jp Umundurowana szkoła 12.04.07, 18:45
      A cóż to za bzdety, że mundurki przestało się nosić wraz z upadkiem PRL?! Kto to
      pisał? Jakiś smarkacz kilkunastoletni chyba.

      Ani w mojej szkole, ani w jakiejkolwiek innej mi znanej za czasów PRL nie było
      mundurków. Młodsze dzieci musiały nosić fartuszki, żeby się nie upaprać - i to
      wszystko.
    • sikorka02 Umundurowana szkoła 12.04.07, 18:58
      Jestem Ciekawa kto i komu teraz dada zarobić .Książeczki zdrowotne w milionowych
      nakładach w już leżą w kubłach i kątach.
      Co innego gdy szkoła sama decyduje o swoim logo i wizerunku.W szkołach
      prywatnych i elitarnych z dumą nosi się mundurki .W "państwówkach " będzie z tym
      gorzej .Decydować będzie wiele czynników jak ten mundurek będzie wyglądał
      .Watpię czy dzieciaki będą chciały w tym chodzić i to z dumą .Co z rodzinami
      ,które nie stać na podstawowe rzeczy ...Koszt mundurka wpłynie na jego jakość !
      To tak samo jak z tarczą , identyfikatorem i innymi wymysłami ,które się nie
      "sprawdziły!!!
      Kolejny rząd , kolejny wymysł, nie ostatni ...tego możemy być pewni.
      Jestem za logo , nawet ubiorem z logo szkoły ale nie wynikające z przepisu czy
      obowiązku narzuconego odgórnie.Ten rząd rozlicza się z komuną , ale Pan Giertych
      umie tylko korzystać ze starych "sprawdzonych " cudzych pomysłów .Mierzenie
      jakości w placówkach oświatowych idzie do lamusa ,będą naloty kuratoryjne, a
      może nawet przyzakładowe darmowe przedszkola !!?? W dobie gdy 5 i 6 latki nie
      mają zagwarantowanego miejsca w przedszkolu ..
      "Świat się śmieje" a dlaczego z nas?Odpowiedzcie sobie sami...
      • spokojny_swir TYyy, przestań.... 12.04.07, 22:47
        to Giertychowski pierwszy raz jak chodzi o dobre pomysły, a Ty od z
        przyzwyczajenia krytykujesz...

        jak coś stanie się normą, to przestaje się o tym myśleć w kategoriach przymusu
        itd. Za parę lat nikt nie będzie wiedział o co Ci chodziło w tym poście.

        Z komuną, moim zdaniem, było trochę inaczej, bo to nie tylko o mundurki chodziło
        Polakom przez te 50 lat. Wielu nauczycieli gnoiło tych, co się udzielali nie tam
        gdzie trzeba itd. Np. moja matka nie mogła skończyć liceum, bo ojciec nie
        należał do partii... Trudno w takich momentach o miłość do symboli szkoły, do
        której się uczęszcza. To na pewno bardziej złożona kwestia.

        a koszty??!! w XIX wieku ludzie nie mieli pieniędzy na łatanie strzech w dachach
        a na mundurki dla dzieci jakoś starczało, a jeszcze musieli faflunić po
        niemiecku albo rosyjsku. Trochę jednak lepszy mamy dziś socjal, a jeszcze jakaś
        pozytywna ustawka dla biednych rodzin i będzie git!

        Narta!
    • aniutek Re: Umundurowana szkoła 12.04.07, 19:05
      dzieci z gimnazjum w Sosnowcu wygladaja jak mieszkancy poprawczaka - ochydne niebieskie cos!!!

      podobaja mi sie wzory studentow ASP dla podstawowki ale nie mysle aby byly w ogole brane pod
      uwage, bluza z jeansu uszyta przez wlascicielke zakladu- jest wstretna - i jak sie to ma do mundurka?
      pomysl jeansow i swetra- nonsens....
      w szkole mego syna nosza biale koszulki polo, spodnie khaki, granatowe badz szare jeansow nie
      wolno, dziewczyny granatowe plisowane spodnice do kolan ( moze troszke krotsze) granatowe rajstopy
      lub podkolanowki ( sexy:) wygladaja OK.
      high school w NYC.
      • smonka Re: Umundurowana szkoła 12.04.07, 19:50
        wiekszosc tych propozycji jest okropna, szczegolnie swetry...
        o mini spodniczkach szkoda gadac w przypadku dziewczynek otylych...
        czy nie wystarczyloby po prostu ujednolicic stoje szkolne i dodac emblemat
        szkoly na jednym elemencie np. kamizelce? Przeciez zakup pelnego stroju dla
        rodziny w ktorej jest kilkoro dzieci to bedzie wydatek nie do pokonania! I co?
        Mają nie miec? Wstydzić sie ze nie maja? nie chodzic do szkoły? Jak to sie ma do
        powszechnosci i dostepnosci do edukacji? W Anglii owszem są mundurki, nawet
        garnitury ale to jedyny wydatek jaki ponosza rodzice (biedniejszym zreszta
        refundowany), bo ksiazki, zeszyty, przybory do pisania daje szkola...
        kogos tu chyba kon poniosl...
          • k_atja Mundurki są Super 12.04.07, 20:21
            nie lubie Giertycha, nie lubie rządu polskiego, ale mundurki są SUPER

            nie rozumiem tych komentarzy "giertychowe ubranko"

            ludzie! Byliście kiedyś na zachodzie? W kazdej szkole nosi sie mundurki! Jest
            to modne, schludne i fajne.
          • nessie-jp Re: a jakiz to wydatek? 12.04.07, 20:28
            jednorazowy3 napisała:

            > tak czy siak w cos trzeba ubrac te kilkoro dzieci czyli poniesc wydatki
            > ubrania kosztuja teraz grosze

            Ty masz nie po kolei w głowie? Uważasz, że dzieci będą te mundury nosić na co
            dzień, po lekcjach też? Te obleśne polary z poliestru, te spódnice-łonówki?
            Przecież ten mundurek jest DODATKOWYM kosztem dla rodzica. Coś dziecko musi
            założyć pod spód. Coś musi dzieciak założyć po lekcjach, bo jak pójdzie w
            mundurku pograć w piłkę albo pobiegać po parku, to następnego dnia nie będzie
            miał w czym iść do szkoły.

            Poza tym, chcesz, żeby biedne dzieci musiały chodzić cały dzień i cały rok na
            okrągło w mundurze? Toż to jak gwiazda Dawida, popatrz, moi rodzice są biedni,
            kupili mundurek i już nie mieli pieniędzy na inne ubranie.
            • jednorazowy3 Re: a jakiz to wydatek? 13.04.07, 00:02
              jestes ograniczona?

              zamiast zakladac na wierzch np. bluze zalozy mundurek - gdzie tutaj sa dodatkowe koszty?

              rozumiem ze w Twoim wypadku masz pieniadze tylko na jedno ubranie, mundurek albo inne i tylko w nim chodzisz caly rok
              proponuje zwrocic sie do pomocy spolecznej - mysle ze cos na to poradza skoro rodzice nie maja pare zlotych na inne ubranie
              • pagyo Re: a jakiz to wydatek? 13.04.07, 00:09
                Gadasz bzdury . Ja mam 3 synów, którzy właściwie codziennie muszą
                zmieniać "bluzy". Poza tym mundurek to nie ubranie - spróbuj namówić swoje
                dzieci , żeby paradowały w nim po zajęciach szkolnych. Życze powodzenia.

                Mundurek nie będzie zamiast ubrania, tylko bedzie dodatkowym nikomu
                niepotrzebnym obciążeniem.

                Poza tym nieładnie tak lekceważaco traktować problemy finansowe innych ludzi.
                • jednorazowy3 Re: a jakiz to wydatek? 13.04.07, 00:19
                  "namowic dzieci" ? a do czego je niby namawiac? wstydza sie? moze zle je wychowalas :)

                  dlaczego ludzie na zachodzie nie maja z tym problemow

                  przyznam szczerze ze nie pojmuje dlaczego ten pomysl wzbudzil tak wiele emocji
                  jak mundurki beda ladne i wygodne to co za roznica w czym dziecko bedzie wracac do domu

                  sam zalapalem sie na pare lat chodzenia w mundurku w szkole podstawowej i nie przypominam sobie zadnych problemow z tym zwiazanych :)
                  • pagyo Re: a jakiz to wydatek? 13.04.07, 00:49
                    "do czego je niby namawiac"

                    Widze , że nie masz dzieci nie tylko w wieku szkolnym ale w ogóle. Wiec
                    przyjmij proszę, że mam trochę większe od ciebie doświadczenie. A co do
                    wychowania - to życze ci samych sukcesów.

                    Ja chodziłem w mundurku przez 8 lat i nie widzę w tym doświadczeniu nic
                    pozytywnego.

                    "dlaczego ludzie na zachodzie nie maja z tym problemow" - bo tam nie ma
                    obowiązku noszenia mundurków. Wybór szkoły z mundurkami jest dobrowolny.

                    "przyznam szczerze ze nie pojmuje dlaczego ten pomysl wzbudzil tak wiele emocji
                    > jak mundurki beda ladne i wygodne to co za roznica w czym dziecko bedzie
                    wracac do domu"

                    Naprawdę nie rozumiesz? Bo problem poza aspektem praktycznym sprowadza się do
                    tego , że mundurki są narzucone odgórnie. Młodzież dobrze to wyczuwa i traktuje
                    to jako bezsensowną szykanę. "Ładne i wygodne"? Dla kogo" dla ciebie? A co ze
                    zdaniem gimnazjalisty. To przecież nie jest juz dzidziuś. Zamierzasz w
                    przyszłości stosować wyłącznie nakazy i ubierac swojego powiedzmy 16 -letniego
                    syna w rzeczy, które tobie się wydaja ładne nie pytając go o zdanie? Życzę
                    powodzenia w procesie wychowawczym.

                    Żeby było jasne - nie jestem za anarchia, ani za przesadnym liberalizmem w
                    szkole. Ale nienawidzę kolektywizmu (od którego miałem nadzieje się
                    uwolniliśmy) i nie rozumiem ludzi, którzy nie rozumieją wagi posiadania prawa
                    wyboru i zwiazanej z tym odowiedzialnosci.

                    I jeszcze jedno - jeśli komus przeszkadza tzw. rewia mody (uwazam to za
                    przesadę), to można to uregulować określeniem podstawowych kanonów wyglądu
                    przez dyrekcję. Mundurki są do tego w ogóle nie potrzebne.
                    • jednorazowy3 Re: a jakiz to wydatek? 13.04.07, 09:00
                      skoro to dla Twojego dziecka bedzie takie traumatyczne przezycie pozostaje Ci zapisac je do szkoly prywatnej (do takiej w ktorej nie ma obowiazku bo w niektorych jest :))

                      nie pojmuje Twojego rozumowania
                      to ze maja ladnie i schludnie wygladac to szykana? o matko ...

                      pozostaje Ci zyc nadzieją ze za dwa lata zmieni sie wladza i mundurki zniosa
                      chociaz wtedy pewnie wszyscy sie juz do nich przyzwyczaja
          • miasto.mania Re: a jakiz to wydatek? 13.04.07, 23:08
            grosze??!!
            no jeśli ubierasz rodzinę w koszach pck to faktycznie.
            koszulka w modnym sklepie kosztuje około 50złotych, bluza 100zł. grosze?
            koszulka na bazarze 30zł, spodnie 60/70zł
            pozostaje lumpeks, ale tam ubierają się nieliczni, którzy potrafią wyszukać coś
            co wygląda na kupione w markowym sklepie (lub jest markowe) a pozostałym się po
            prostu nie chce.

            teraz policz - ubranie, załóżmy, trojga dzieci, gdzie dochód miesięczny wynosi
            900zł.

        • gdabski Re: Proponuje dopuścić do 30 róznych modeli mundu 12.04.07, 20:56
          > popieram.
          > nie wiem jeszcze, co mi grozi za nienoszenie mundurka - obniżenie oceny z
          > zachowania, jakaś kara pieniężna dla rodziców?
          > bo ja nie będę ich nosić z powodów czysto ideologicznych (choć jak widzę z
          > estetycznych również :/ )

          Nie wiadomo. Pewnie ocena z zachowania.
          Najlepiej ustalić z rodzicami, że to oni odmówią kupna. Wtedy szkoła będzie
          miała zagwozdkę.

          /Gdabski
      • clooks Re: Proponuje dopuścić do 30 róznych modeli mundu 12.04.07, 19:56
        Nie widzę żadnego sensu wprowadzania mundurków, kolejny wydatek dla rodziców na
        1 Września. Nie wyobrażam sobie chodzenia w jednym mundurku, trzeba by kupić po
        dwa komplety na zimę i na lato.
        Szkoła publiczna nie jest wstanie zaoferować dzieciakom niczego, ani basenu, ani
        boiska... nie ma niczego:| To może dajcie tym dzieciom trochę radości że będą
        mogły się ubierać jak chcą. Ja nie mówię że ubieranie się jak ladacznica do
        szkół jest dobre ale jakieś jeansy, bluza czemu nie.
        A argument, że mundurki zwiększą bezpieczeństwo to bzdura, jest tyle sposobów
        żeby w szkole było bezpiecznie a mundurki są ostatnim z nich.
        U mnie w szkole jak coś się działo to nauczyciele udawali że nie widzą dopiero
        jak ktoś komuś łeb rozwalił to łaskawie zareagowali. Bo przecież oni zarabiają
        tylko 1500zł, to po co ida pracowac do oświaty jak wiedza że słabo płacą :|
        Jak dekarz robi dach i się dach zawali to jego nikt nie pyta ile mu płacili,
        tylko ci lenie wiecznie na każdą krytykę mówią że mało im płacą.
        • healthy Re: Proponuje dopuścić do 30 róznych modeli mundu 12.04.07, 23:37
          Masz rację. Dodam jeszcze, że trzeba kupić dwa na lato i dwa na zimę. Bo
          przecież ubranie się brudzi i trzeba wyprać, dla maluchów z młodszych klas nawet
          codziennie (te farbki, kleje, kurz z boiska na przerwie itd). Prawdę mówiąc nie
          stać mnie na to (mam dwoje dzieci), bo jestem... nauczycielem (notabene nie
          zarabiam 1500 tylko 1100 - i w swojej szkole dbam o to, aby uczniowie byli
          bezpieczni - nie piszę tego, aby narzekać - lubię swój zawód, chociaż moje córki
          twierdzą, że dla nich nigdy nie mam czasu, bo cały czas zajmuję się swoimi
          uczniami i nie ukrywam, że zaczynam padać "na ryj" ze zmęczenia - piszę po to,
          aby wytknąć ci pewien stereotp, którym się posłużyłeś.
    • olias Umundurowana szkoła 12.04.07, 19:57
      no proszę! Giertych pobudził projektantów ubrań.
      Tylko nie rozumiem tej uwagi o nieskromności niektórych ubiorów. Agent Ojca
      Dyrektora w Gazecie czy najlepsze obrazki zatrzymaliście dla siebie?
      • mariuszr_77 Re: Umundurowana szkoła 12.04.07, 23:26
        Plus może być z tego taki że już po mundurkach będzie widać jakie szkoła ma podejście do ucznia:-)

        Wierzę w to że tam gdzie dyrekcja i kadra jest rozsądna, i szanuje młodzież uda się wprowadzić mundurki które mimo wszystko będą estetyczne i pozwalały ucznią na zachowanie swej indywidualności.
    • pragmatyk11 www.antykaczy.blog.onet.pl 12.04.07, 20:47
      osobiscie jestesm zwolennikiem wprowadzenia mundurków - pomimo iż takie
      rozwioazanie z pewnością "pachnie nieco PRL" jednak jest to jedne z baaaardzo
      nielicznych dobrych pomysłow MEN - zlikwiduje przynajmniej czesciowo jaskarwe
      róznice pomiedzy ubogimi a majetnymi dziecmi
      • licealistka-1989 mundurki 12.04.07, 21:19
        uwazam ten pomysl za conajmniej nie na miejscu. teraz, dzieki temu, ze sami wybieramy, to, w czym chcemy chodzic do szkoly mamy prawo do wlasnego stylu, wyroznienia sie z tłumu. w mojej szkole nie ma rozneglizowanych nastolatek, a mimo to bedziemy musieli zakladac mundurki.nie ma rowniez roznicy miedzy biednymi a bogatymi, a jest to szkola publiczna. jezeli nasz minister edukacji pragnie poprawy zachowania mlodziezy, to niech laskawie zapyta sie nas o zdanie. jestesmy pelnoletni i teoretycznie mamy prawo glosu, ale w tej sprawie go nie posiadamy. jezeli mundurki byly wynikiem jakichkolwiek innych pomyslow mogl on dowiedziec sie jakie pomysly ma polskie spoleczenstwo. jestem osoba bardzo kreatywna, zatem mam mnostwo pomyslow w zwiazku z problemami z mlodzieza. ale zeby zwalczyc te problemy trzeba tego bardzo chciec, a niestety checi pana Giertycha ida w zla strone...
        • licealistka-1989 Re: mundurki 12.04.07, 21:29
          (...)*brakiem jakichkolwiek innych pomyslow(...). dodam fakt, ze pomysl naszego ministra rozzloscil i tak juz niedokonca grzeczna mlodziez, wiec powodzenia. bunt za buntem. bo mimo tego, ze jestem w miare dobrym uczniem, z wzorowym zachowaniem mundurka nie zaloze! a rodzice powiedzieli, ze mi go nei kupia, bo na to szkoda pieniedzy. maja racje.
      • pagyo Re: www.antykaczy.blog.onet.pl 13.04.07, 00:18
        > osobiscie jestesm zwolennikiem wprowadzenia mundurków - pomimo iż takie
        > rozwioazanie z pewnością "pachnie nieco PRL" jednak jest to jedne z baaaardzo
        > nielicznych dobrych pomysłow MEN - zlikwiduje przynajmniej czesciowo jaskarwe
        > róznice pomiedzy ubogimi a majetnymi dziecmi


        To jest jednak stereotyp.

        Moi synowie jak któś z ich kolegów przychodzi szpanersko ubrany do szkoły to
        sie z niego podśmiewują.

        Poza tym te różnice będa sie ujawniac w inny sposób - nie dajmy sie zwariować.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka