punkty, punkty, punkty...

IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 26.06.03, 21:03
Denerwuje mnie niejednolitość sposobu naliczania punktów. Przez takie coś mój
kolega nie dostał sie do szkoły!!! Nie policzyli mu za konkursy wypisane na
świadectwie. Kumpel się nie zgłosił, tymczasem inny zaprotestował i dostał
okrągłą osiemnachę za te same zawody! Dzisiaj koleżanka kłuciła sie z
dyrektorem o 3 punkty ( brakowało jej do innej klasy ). Okazało sie, ze
tamten sposób punktacji jest już nieważny. Przepraszam, gdzie tu
sprawiedliwość?
    • Gość: kwiat Re: punkty, punkty, punkty... IP: *.siec.pl 26.06.03, 22:30
      a do jakiej szkoły składał twój kolega?
      ja do marcinka i też nie dostałam dodatkowych punktów mimo,że one mi się należą
      • cherryhorsewoman Re: punkty, punkty, punkty... 26.06.03, 22:33
        dostałaś się do Marcinka? jeżeli tak to do jakiej klasy? pozdrowienia z
        MEDICUSA :)
        • Gość: kwiat Re: punkty, punkty, punkty... IP: *.siec.pl 26.06.03, 22:46
          powinnam mieć 154,67 dla mnie to i tak mało-ale dostałabym się właśnie do
          Medicusa
          a mam 148,67 tylko dlatego,że nie przyznali mi punktów za dodatkowe osiągnięcia
          zaznaczam,że moim kolegom w innych szkołach je przyznali (chodzi o te same
          osiągnięcia)
          napisałam odwołanie, ale jakoś nie liczę na sprawiedliwość
          • Gość: nikaone Re: punkty, punkty, punkty... IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 30.06.03, 17:42
            nie, nie ide do marcinka, tylko do dwójki, babska szkoła, zresztą...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja