Oddam szkołę w dyrektora ręce

29.11.07, 07:44
Nauczycielom wsio rawno .
Najważniejsze by pensje były odpowiednie.:))
    • molokoloko Re: Oddam szkołę w dyrektora ręce 29.11.07, 08:51
      bardziej niż projekt podoba mnie siem Justyna,
      niezła laska,
      oddajcie ją w moje ręce
      ( nie ze mną te numery J.
      • quebec4 A prawo zamówień publicznych znają? 29.11.07, 09:18
        Ciekawe, likwidacja szkoły i przekazanie budynku w dzierżawę
        dyrektorowi??? Ot tak, z 'wolnej stopy'? A gdzie przetarg? Nic
        dziwnego, że dyrektorom do tego tak prędko...
    • por1 Oddam szkołę w dyrektora ręce 29.11.07, 09:00
      Super pomysł, efekty już widać-ten rzutnik .Tylko dla tego
      nastrojowego światła "warto" to zrobić.
      • dzekson22 Re: Oddam szkołę w dyrektora ręce 29.11.07, 09:17
        teraz jest wszystko cacy bo pewnie szkoła zadłużona i mają w planach
        ją zamknąc ale zobaczycie jak stanie na nogi długów się pozbędzie i
        wogóle będzie tak rodzinnie w szkole ilu osobom zacznie to
        przeszkadzać mój koleżka wynajął stołówkę w szkole w piwicach
        nieczynna od 5 lat dziecie miałay blisko do szkoły to kto myślał o
        gotowaniu obiadów wyremontował za grube tysiące zł na poczatku był
        czynsz 300zł mieś potem jak to się zaczeło kręcić 300zł mieś+obiady
        dla dzieci szkoła dawała na obiady nie mogę powiedzieć ale na osobę
        było 3.70 i obiad miał być z dwóch dań a teraz mu wymówili stołówkę
        bo ktoś tam otworzył kuchnię do zakładu pracy za 4 tyś miesięcznie
        s13.bitefight.onet.pl/c.php?uid=53376
    • suhar3 popieram 29.11.07, 10:38
      ciekawe, interesujące rozwiązanie, bon tylko pomoże. reformujmy
      oświatę w tym kierunku!!!!
    • caragena Oddam szkołę w dyrektora ręce 29.11.07, 10:56
      "Boją się utraty przywilejów z Karty nauczyciela".

      Karta nauczyciela to kula u nogi, przestarzały relikt starego systemu

      "Dyrektor w nowym systemie może ich zatrudniać, jak w zwykłej firmie - nie na
      podstawie Karty nauczyciela, ale kodeksu pracy".

      Gdyby tak było zostałabym w szkole - karta nauczyciela to niewolnictwo w czystej
      postaci

      "Teoretycznie może nie płacić za wakacje, nie musi dawać podwyżek z powodu
      awansu zawodowego".


      A w praktyce może dawać szanse na wyższe pensje niż te śmieszne z karty
      nauczyciela. (bez konieczności trzymania się wyliczeń jakiegoś bubka z ministerstwa)

      "Nie obowiązuje go też nauczycielskie pensum, czyli zapisany w Karcie czas pracy
      - teraz to 18 lekcji w tygodniu, ale dyrektor menedżer może wymagać 40".

      Nauczycielskie pensum 18 to fikcja. Poza tyn karta nauczyciela nie mówi o tym,
      że pracuje się 18h, ale o tym że pensum jest 18 i nie więcej niż 40 h w tygodniu.
      Ale - Siedzi się nad tym dużo więcej - szczególnie jak ma się wychowawstwo.
      Liczenie to pikuś. Przychodzi dziecko z problemami i nie zostawia się go -
      pomaga się mu - to normalne. Przygotowanie lekcji - na kilka przedmiotów - tak
      jest - w kilku klasach to całe popołudnie, jeśli chce się to zrobić uczciwie.
      Poza tym 40 h wg kodeksu pracy dawałoby możliwość organizacji w tym czasie
      kółek, lekcji, przygotowania lekcji i spraw administracyjnych - np. liczenia,
      świadectw, rad pedagogicznych; pomocy dzieciom.
      Nauczyciel wychodziłby z pracy i miałby wszystko zrobione i życie domowe i
      prywatne dla siebie. Teraz tak nie jest.


      Wniosek - wykasujcie tę niesprawiedliwą kartę nauczyciela, przestańcie nam
      wmawiać, że to cud nad cudy i zacznijcie nas zatrudniać uczciwie - na kodeks
      pracy. Ja 40 h pracy się nie boję.
    • giles Oddam szkołę w dyrektora ręce 29.11.07, 11:22
      pomysl moim zdaniem o tyle nietrafiony, ze:

      a) dyrektorzy szkol nie sa na ogol przygotowani do profesjonalnego
      zarzadzania nieruchomosciami (a budynek szkolny to w koncu nic
      innego)
      b) zarzadzanie nieruchomosciami powinna powinno byc domena ludzi,
      ktorzy sie na tym znaja, z mojego doswiadczenia za granica wynika,
      ze najlepiej jesli jest to wyodrebniona jednostka w obrebie urzedu
      miejskiego/gminnego, ktora formalnie wynajmuje budynek szkole X i
      jest odpowiedzialna za jego utrzymanie. szkola podpisuje z taka
      jednosta umowe o wynajmie i oplaca czynsz (nieco ponizej cen
      rynkowych), ktory jest wliczony w budzet szkoly zatwierdzony przez
      rade miasta/gminy.
      c) miasto/gmina posiada na ogol wiecej niz jedna nieruchomosc.
      decentralizacja zarzadzania nimi znacznie podwyzsza koszty.

      natomiast podpisuje sie oba rekami pod pomyslem wprowadzenia
      jednoosobowej odpowiedzialnosci dyrektorow za wyniki pracy
      pedagogicznej szkoly. zdaje sie, ze burmistz nowego yorku bloomberg
      wlasnie testuje podobne rozwiazanie.
    • danuta49 Dzierzgowska jedną reformę już zrobiła!Dziękujemy 29.11.07, 13:32
      p.Dzierzgowskiej za kolejne rady i pomysły[oraz wszelkie inne formy
      wymądrzania się własciwe dla tej pani;-))].
      Dzierzgowska!Cicho siedzieć i czekać na Trybunał Stanu za
      twoje "reformy"!
    • kotkin2 Trudno wymyslic coś głupsego... 29.11.07, 14:21
      otwierać drogę do obejścia przepisów karty nauczyciela,żeby dyrektor
      mógł zarabiać więcej,swietny pomysł,tylko ze pogłebia selekcję
      negatywna, bo kto się zdecyduje pracować za jeszcze gorsze pieniądze
      i ilu,którzy jeszcze się starają w pracy przestanie to robić...
    • agatka0202 Oddam szkołę w dyrektora ręce 29.11.07, 16:20
      Nazbieraja kadrę po byłych KW partii. Mają kasę , są w stanie kupic
      najwikeszy budynek z dnia na dzień, prywatne firmy, lekcje fikcyjne,
      dyrektor młody komuch któremu imponuje byc ich szefem ( oczywiście z
      konkursu), reszta na ulicę. Z taką szkołą mam do czynienia. Mobing,
      mobing i jeszcze raz mobing. A uczniowie patrzą...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja