Dodaj do ulubionych

Przyjazna podstawówka w Warszawie ???

IP: *.tele2.pl 06.08.03, 16:44
Możecie polecić ? nie ma znaczenia czy będzie publiczna, prywatna czy
społeczna. Ważne żeby uczyła i była przyjazna dla dzieciaków. Mogę wozić
córkę w dowolne miejsce w Warszawie, byle chciała wychodzić do szkoły z
chęcią, to przecież ważne dla jej dalszego rozwoju.
Mam mało czasu a moja córka na wspomnienie dotychczasowej szkoły ma łzy w
oczach mimo, że jest niezłą uczennicą.
Co robić???
Obserwuj wątek
      • Gość: res22 Re: Przyjazna podstawówka w Warszawie ??? IP: *.acn.pl / 10.72.4.* 13.08.03, 15:05
        Witam Jestem nauczycielka jezyka angielskiego. Przed kilkoma miesiacami
        wyslano mnie do komisji egzaminacyjnej do szkoly fundacji Schumana ( Warszawa
        Kabar=ty. ul Komosji Edukacji Narodowej.Weszlam i oczom nie wierzylam ze takie
        szkoly istnieja w Polsce. Nie bede tutaj opisywala wszystkiego, ale naprawde
        zachwycilam sie tym miejscem.z tego co udalo mi sie zauwazyc i wpadlo mi od
        razu w oko to swietne wyposazenie i wykonczenie szkoly. Mile, kłaniające sie
        dzieci ( choc widzialy mnie dopiero drugia raz na oczy).NIe znam niestety
        atmosfery panujacej w skzole, relacji dzieci z nauczycielami, ale nie sadze
        zeby byly zle. Jest tam gimnazjum i liceum. Zdaje mi sie ze szkola podstawowa
        rowniez. Radzilabym po prsotu tam zadzwonic i o wszystko zapytac. Dodam
        jeszcze, ze czesne jest niemale. Z tego co wiem wynosi 1200 zl.pozdrawiam
        serdecznie aga
          • Gość: res22 Re: Przyjazna podstawówka w Warszawie ??? IP: *.acn.pl / 10.72.4.* 13.08.03, 19:00
            Do mamuski!
            Wydaje mi sie, chociaz jestem mloda nauczycielka, ze wielu moim kolegom po
            prsotu brakuje zapalu do przyjrzenia sie klopotom naszych poodpiecznych.
            Najczesciej stosowanym wyjasnieniem klopotow naszych podopiecznych jest ich
            niechec do pracy. Wcale sie z tym nie zgadzam. Nalezy wymagac od nauczycieli
            przedde wszystkim jednego: zainteresowania sie uczniem nie tylko jako kims kogo
            sie naucza, ale takze kims kto moze miec swoj lepszy lub gorszy dzien. Prosze
            sie tego nie bac. aha i jeszcze jedno.. hihi calkiem sporo mozna zyskac
            rozmawiajac lagodnie z nauczycielami.Prosze mi wierzyc, ze jest wielu takich,
            ktorzy oburzaja sie zbyt czesto z byle jakiego powodu. Takze mila rozmowa,
            nawet na trudne tematy moze wiele zmienic. Trzymam kciuki za poszukiwanie!
            Prosze dac mi znac jak sie cos uda zalatwic, na moj adres
            agares22@interia.pl..pozdrawiam serdecznie

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka