Gość: Jr
IP: *.cza.warszawa.supermedia.pl
20.08.03, 12:05
Czytam często na forum negatywne opinie na temat państwowych liceów, o
stresie tam panującym i arogancji nauczycieli. Sama kończyłam liceum
warszawskie w latach osiemdziesiątych i wspominam ten okres jak najgorszy
koszmar - stres, upokorzenie, nabyte kompleksy, zastraszenie. Teraz liceum to
jest w czołówce warszawskich, zastanawia mnie tylko jakim cudem.
Tak czy siak, poruszam ten wątek, gdyż moje dziecko, obecnie w szkole
społecznej podstawowej prędzej czy później pójdzie do liceum i nie wiem
właśnie do jakiego - społecznego czy państwowego. Dziecko chodzi do szkoły
społecznej na Bachmackiej, gdzie wysoki poziom nauczania idzie w parze ze
wspaniałą atmosferą i dobrymi relacjami uczeń-nauczyciel. Czy ktoś mógłby
polecić jakieś dobre liceum niepubliczne w Warszawie? A może są licea
państwowe w Warszawie, gdzie można normalnie się uczyć nie wykańczając się
psychicznie?