Moda na maturalne poprawki

16.02.08, 08:53
Niech przywrócą egzaminy wstępne na studia to ten problem zniknie sam. Matura
będąc jak dawniej raz zdaną załatwi sprawę zamknięcia jednego stopnia
nauczania i udowodni wiedzę wyniesioną z liceum. Teraz mnóstwo osób uczy się
aby zdać jak najlepiej maturę i składa papiery w kilka różnych miejsc, stąd te
wyśrubowane progi punktowe (przez co kwitnie interes z korepetycjami, dawniej
chodziło się na kursy przygotowawcze przy uczelniach, które nie tylko
nadrabiały wiedzę z liceum, ale również poszerzały o zakres potrzebny na
wybranym kierunku).
jak tak dalej pójdzie to trzeba będzie mieć maturę zdaną z każdego przedmiotu
przynajmniej na 99% :), żeby dostać się na jakiś sensowny kierunek.
    • loppe Moda na maturalne poprawki 16.02.08, 09:34
      no to może wreszcie przestanie ten egzamin być nazywany "egzaminem
      dojrzałości":))
      • loppe Re: Moda na maturalne poprawki 16.02.08, 09:36

        X egzamin dojrzałości brał 3 razy, za każdym razem zdał :))
      • deepfreez Re: Moda na maturalne poprawki 16.02.08, 09:48
        :) tylko jakiej dojrzałości
        połączenie egzaminu wstępnego z maturą jak pamiętam było argumentowane m.in.
        oszczędzeniem stresu młodym ludziom :) śmiech na sali, a argument o zwiększeniu
        bezstronności i pozbyciu się wykorzystywania wszelkich układów, przy
        przyjmowaniu na studia (bo niby jak ktoś zdał maturę i dostał ileś tam punktów
        to musi mieć więcej od kogoś innego żeby się dostać; już kilka razy słyszałem w
        różnych miastach rozmowy, chociażby jadąc autobusem, jak to wyglądały przyjęcia
        na studia ludzi po znajomości i ich trwanie na studia - ponoć na jednej z
        politechnik przyjęli kogoś z maturą od bardzo popularnego ministra i się trzyma
        bo kto by wywalił kogoś z protekcją rektoratu, ponoć sam się do tego przyznał :)
        • deepfreez Re: Moda na maturalne poprawki 16.02.08, 09:52
          oczywiście to są zasłyszane rzeczy, więc ich prawdziwość każdy powinien
          zweryfikować sam, ale mi się wydają bardzo prawdopodobne, bo wnioskując po tonie
          głosu i minach osób ze sobą rozmawiających, te osoby wyglądały na bardzo
          wkurzone tym faktem.
          pozdrawiam
    • polak200 Moda na maturalne poprawki 16.02.08, 09:49
      Drżyjcie, maturzyści! Czeka was, jak widać, ten sam problem, który mnie spotkał
      rok temu. Co czwarta osoba, przyjęta na studia stacjonarne to osoba rok starsza.
      Efekt jest taki, że pierwszy rok spędzicie na studiach wieczorowych, za rok to
      WY będziecie poprawiać maturę, a następnie ponowna procedura rekrutacyjna. W
      moim przypadku tak jest. I w przypadku wielu osób z mojego roku także. Powodzenia J
      • deepfreez Re: Moda na maturalne poprawki 16.02.08, 09:56
        u mnie na uczelni podobno w zeszłym roku tak została ustalona procedura
        przyjmowania kandydatów, że najmniejsze szanse mieli ci co zdawali rozszerzoną
        maturę, przynajmniej tak nam mówiło kilku wykładowców (nie bardzo znam się na
        obecnych procedurach rekrutacyjnych, dawniej to wszystko było prostsze i
        jaśniejsze chyba)
        jak to dobrze powoli zbliżać się do pisania mgr :)
        • karbat Re: Moda na maturalne poprawki 16.02.08, 10:32
          mlodziez jest rozsadna w porownaniu z
          balwanem ,matolem Giertychem i jego kaczym prancypalem .
      • gdabski Re: Moda na maturalne poprawki 16.02.08, 18:27
        Drżyjcie, maturzyści! Czeka was, jak widać, ten sam problem, który mnie spotkał
        > rok temu. Co czwarta osoba, przyjęta na studia stacjonarne to osoba rok starsza

        To była raczej kwestia machlojek Giertycha i tego, że uczelnie nie dostosowały
        swoich zasad rekrutacji.

        /Gdabski
      • ptaszyna12 Re: Moda na maturalne poprawki 16.02.08, 19:16
        E tam, pieprzenie. Dostałam się na dwa kierunki <studiuję równolegle> z za
        pierwszym razem dobrze zdanej matury i tyle.
    • 5obserwator Re: Chyba świat normalnieje. 16.02.08, 10:41
      Dawna matura wcale nie wykazywała wyniesionej wiedzy. Było więcej
      przekrętów niz myślisz, szczególnie ściągana matematyka na maturze.
      A na egzaminach wstepnych na uczelnie humanistyczne, co sie działo!!!
      Teraz jest lepiej. Uczelnie powinny podawać listy, kryteria i wyniki
      przyjmowanych i przyjętych. Wyniki szczegółowe matur powinny być
      jawne. Wówczas przekręty można by sprawdzić w szkole gdzie kretacz
      zdawał maturę. Nauczyć się możesz sam, korepetycje tylko pomagają
      opanować wiedzę.
      • deepfreez Re: Chyba świat normalnieje. 16.02.08, 11:05
        ostatnio słuchałem jakiejś rozmowy w radiu i ktoś mówił dlaczego teraz matury są
        unieważniane np. głupia wpadka bo ktoś zostawił kartkę z rozwiązaniami, która
        latała po sali wewnątrz swojej pracy, a że był tam jakiś drobny błąd i powtórzył
        sie u wszystkich na sali to unieważniono egzamin wszystkim i pociągnięto do
        odpowiedzialności nauczycieli znajdujących się na sali :)
        tego typu wpadek ponoć było dużo, tak więc pomyśl ile szkół teraz tak zdaje
        egzaminy, bo ilu takich zapominalskich geniuszy jest wśród maturzystów
        nie wiem jak w innych liceach, ale u mnie tylko na polskim przez kilka minut
        trwały ciche rozmowy (niestety ja siedziałem w pierwszej ławce, przed samą
        komisją), przy obecności wicekuratora potem była tylko cisza i wzdychanie "jakie
        to życie ciężkie " :)
        wszyscy poszli zgodnie z zasadą: "umiesz liczyć licz na siebie", bo konkurencja
        była wysoka (szczyt wyżu demograficznego, nie to co teraz)

        to prawda dawniej matura też nie oddawała tego co się wiedziało, bo wszystko
        zależało od widzimisię sprawdzających, teraz można przynajmniej taką maturę
        poprawić jak zabraknie punktów, więc to jest też niesprawiedliwość (myślę, że
        powinna zostać wprowadzona możliwość zdawania jeszcze raz egzaminu dla
        wszystkich, którzy maturę mają)

        a co do jawności przyjęć to jest ok, ale jest coś takiego jak odwołanie od
        decyzji o nieprzyjęciu na studia i to jest rzecz uznaniowa, a nie wynikająca
        wprost (pula miejsc musi być ustalona znacznie wcześniej i z niej wypada kilka
        do kilkunastu procent dla tych co się odwołują)
        jeśli się nie mylę to chyba pełnej jawności wprowadzić nie można, bo pewnie
        podpadło by to pod ustawę o ochronie danych osobowych (samych geniuszy w tym
        kraju nie mamy i pewnie przez to większość woli zataić takie dane o sobie)
    • united-europe Moda na maturalne poprawki 16.02.08, 11:13
      dobrze ze maja mozliwosc zdawanai jeszcze raz, ale nie musieli by tego robic
      gdyby polscy nauczyciele byli w stanie przygotowywac uczniow do matury.

      tltl.myminicity.com/
    • alighieri Moda na maturalne poprawki 16.02.08, 15:16
      Czy ktoś może mi pomóc w takiej sprawie - co ma zrobić człowiek ze starą maturą,
      który teraz chce pójść na studia? Musi napisać nową maturę?
      Pytam się, bo skończyłem rok temu studia, ale chciałbym jeszcze jeden kierunek
      zrobić.
      • fla Re: Moda na maturalne poprawki 16.02.08, 16:07
        dla osób ze starą maturą prowadzona jest z reguły osobna rekrutacja wg starych zasad
        • alighieri Re: Moda na maturalne poprawki 16.02.08, 17:21
          No i bardzo fajnie, dzięki.
    • gdabski Re: Moda na maturalne poprawki 16.02.08, 18:30
      > Niech przywrócą egzaminy wstępne na studia to ten problem zniknie sam.

      A gdzie tu jest w ogóle problem?

      /Gdabski
    • united-europe Moda na maturalne poprawki 17.02.08, 14:23
      brawo, niech poprawiaja. skoro nauczyciele nie potrafia nauczyc i przygotowac
      uczniow za pierwszym razem

      tltl.myminicity.com
      • mist3 Re: Moda na maturalne poprawki 17.02.08, 14:56
        A nie przyszło ci do głowy, że niektórym po prostu NIE CHCE się przyłożyć za
        pierwszym razem i dopiero po pewnym czasie dojrzewają i wstyd im za swoje
        świadectwo maturalne?
        Niektórzy też wybierają sobie wymarzone studia i okazuje się, że brakuje im
        punktów na maturze - z różnych powodów - zwyczajny pech, gorszy dzień lub z
        innych przyczyn - i poprawka umożliwia im zdobycie tych brakujących punktów i
        dostanie się na upragnione studia.
        Z drugiej strony poruszono tu istotny problem - pustki na salach, które są
        przygotowane pod 'poprawkowiczów'. Niektórzy we wrześniu się zapisują, a potem
        rezygnują - nie chce im się uczyć, przyjeżdżać z zagranicy, itd. A my siedzimy w
        pustych salach (albo z jednym, dwoma byłymi uczniami), tony papieru się marnują.
        Dlatego ja uważam, że jakaś opłata powinna być - niech to będzie 10 zł, ale
        niech będzie - żeby choć koszt arkusza się zwrócił.
        • tetika Re: Moda na maturalne poprawki 17.02.08, 21:54
          chyba jednak pierwszenstwo powinni miec tegoroczni maturzysci a dopiero potem jesli bedzie miejsce i cala reszta ci ktorym sie od pierwszego razu nauczyc nie chcialo.tak byloby sprawiedliwie nie uwazacie?co do reszty w tym co piszecie jest duzo racji glupota kwitnie na wszystkich frontach i ci co umieja dobrze sie " kolo swoich spraw zakrecic" maja sie dobrze a komus zdolnemu a niezaradnemu moze byc ciezko w tym szalenstwie.
      • sabina69 Re: Moda na maturalne poprawki 17.02.08, 23:24
        Stereotyp!!! Typowy dla przeciętniaka, żeby nie powiedzieć
        dosadniej...
        Nauczyciel nie potrafi nauczyć? A to ciekawe:)))
        Nauczyciel potrafi nauczyć!!! Zapewniam Cię, że tak jest.
        To uczniowi powinno zależeć, żeby maturę zdać jak najlepiej.
        Gdyby tylko uczniowie korzystali ze wskazówek nauczycieli...
    • e-ftalo Re: Moda na maturalne poprawki 19.02.08, 14:30
      Nasz system edukacji średniej jest chory,więc chory jest też nabór na studia i
      zdawanie matury.
      Uczeń szkoł średniej nie wie na jaki kierunek studiów może a najki nie może
      iść.NIe ma żadnej intergracji między wiedzą ze szkoły sredniej a egzaminami na
      studia.

      Matura powinna być dobrowolna i jednorazowa.Liczy się nabyta wiedza w szkole
      średniej.
      Absolwent powinien móc złozyc papiery w tylu uczelniach ilu chce aby potem w
      środku studiów się nie obudził że przez np brak miejsc czy ograniczenia nie
      poszedł na wymarzony kierunek.
      Egazaminy wstępne-jak najbardziej ale nie do k.nędzy nie w jednym terminie!
      Zasada powinna być taka że jak się nie dostanie tu to sróbuje gdzie indziej.
      Egzaminy wstępne muszą być.Jak się nie dostanie nigdzie to spróbuje za rok,a
      teraz np popracuje trochę za granicą.Powinny być jakieś inne rozwiązania dla
      absolwentów szkoł średnich niż przymusowe studiowanie na nic nie wartych uczelniach.

      I nie ma czegoś takiego jak pierwszeństow tegorocznych nad zeszłorocznymi.To że
      ktoś ma 19 czy 20 lat nie znacyz że ma być gorszy od tego co ma 18 lat.
      Każdy ma równe prawo aby studiować.Tylko wiedza i zdolnościu się liczą.
    • rama24 Re: Moda na maturalne poprawki 22.02.08, 10:34
      deepfreez napisał:

      > Niech przywrócą egzaminy wstępne na studia to ten problem zniknie
      sam. Matura
      > będąc jak dawniej raz zdaną załatwi sprawę zamknięcia jednego
      stopnia

      To jest chore. Albo zdałaś/ eś albo nie! W liceum głupiego
      sprawdzianu nie szło czasami poprawić bo dopuszczający to pozytywna
      ocena - tylko czasem ta jedna ocena mogła decydować o tym czy ktoś
      ma 4 lub 5 na koniec. To powinni wprowadzić możliwość poprawy starej
      matury lub egzaminu wstępnego!

      > jak tak dalej pójdzie to trzeba będzie mieć maturę zdaną z każdego
      przedmiotu
      > przynajmniej na 99% :)
      I dobrze! Teraz jest 30% a na uczelni np. u mnie by coś zaliczyć na
      3 musisz uzyskać 51%.
      • gdabski Re: Moda na maturalne poprawki 22.02.08, 16:13
        > To powinni wprowadzić możliwość poprawy starej
        > matury lub egzaminu wstępnego!

        A od kiedy to wstępnego nie można poprawiać?

        /Gdabski
Pełna wersja