licencjat z filologii angielskiej ...i co dalej??

28.02.08, 19:24

za kilka miesięcy skończe filologię angielską ,zastanawiam sie nad
zmianą kierunku ,chce robic uzupelniajace z czegos
innego ..zastanawima sie jakie zawody (oprocz nauczyciela )wymagają
płynnej znajomosci angielskiego...lektor ,tlumacz to wszystko wymaga
magisterki..moze ktos ma podobny dylemat?
    • mist3 Re: licencjat z filologii angielskiej ...i co dal 28.02.08, 21:13
      praktycznie w większości firm, które mają kontakty międzynarodowe potrzebują
      ludzi z płynnym angielskim.
      Gdybym mogła odwrócić czas to poza filologią angielską skończyłabym rachunkowość
      albo budownictwo (bo matematykę też lubiłam i umiałam)
    • albalonga Re: licencjat z filologii angielskiej ...i co dal 29.02.08, 13:48
      filogia a college to jednak cos innego. na ile znam posiadaczy lic.
      to ich znajomosc jezyka pozostawia b. wiele do zyczenia.
      znajomosc jezyka to atut. zdaj CPE, moze BEC.
      musisz odpowiedziec sobie na pytanie czy chcesz byc teacherem. jesli
      nie, szkoda tych 3 lat studiow, trzeba bylo wybrac cos innego a
      uczyc sie jezyka i zdawac certyfikaty.
      bycie nauczycielem to ciezki chleb, a z lic. i tak cie w szkole
      zagonia do zrobienia mgr (sciezka kariery)
    • randybvain Re: licencjat z filologii angielskiej ...i co dal 29.02.08, 16:27
      If you speak english fluently, if you're talkative and have good
      writing skills, why don't you look for job in UK?
      • andziaaa20 Re: licencjat z filologii angielskiej ...i co dal 01.03.08, 11:25
        That's the point...od dwoch lat wyjezdzam do Anglii i
        Irlandii ,wszystko fajnie, praca jest moglabym robic studia ale
        zawsze tesknie..jest cos w Polcse ,co mnie tu zawsze przyciaga z
        powrotem ...i chce sie w tej ciezkiej rzeczywistosci jakos
        odnalezc...myslalam o uzupelniajacych z stosunkow
        miedzynarodowych .co tym myslicie??
        • randybvain Jesli zakwaterujesz sie niedlaeko miasta z lotnisk 01.03.08, 12:40
          iem, to mozesz czesto latac do Polski. Ceny ksztaltuja sie w ramach
          60 funtow, wiec jesli znajdziesz prace zgodna z wyksztalceniem, to
          nie bedzie porblemu by co 2 tygodnie byc w Polsce. Zawsze jest gg i
          Skype i tanie telefony.
          • andziaaa20 Re: Jesli zakwaterujesz sie niedlaeko miasta z lo 03.03.08, 19:55
            Calkiem mozliwe ,ze tak wlasnie bedzie ,bede zdawac na mgr na
            translatoryke,stosunki i dziennikarstwo ,jesli nic nie wypali wtedy
            prawdopodobnie wyjade na rok na studia do anglii ,tylko baded
            musiala zainwestowac w to troche kasy na poczatku no i znalezc
            prace.mimo wszystko na poczatku postaram sie zrobic jak najwiecej
            zeby ulozyc sobie najblizsza przyszlosc w polsce.dzieki za odpowiedz!
            pozdrawiam
Pełna wersja