Reforma Hall: w liceum od II klasy specjalizacja

16.04.08, 20:10
W II i III klasie liceum uczeń wybiera profil pod kątem matury i
przyszłych studiów, wszyscy uczą się tylko języka polskiego i obcego
oraz matematyki (te trzy przemioty są też na maturze).
    • gdabski Re: Reforma Hall: w liceum od II klasy specjaliza 16.04.08, 20:48
      Redakcja dalej spamuje ;)

      > wszyscy uczą się tylko języka polskiego i obcego
      > oraz matematyki (te trzy przemioty są też na maturze).

      I Wf-u i religii ;)

      Przede wszystkim reforma jest organizacyjnie trudna, jeśli w ogóle możliwa, do
      realizacji. Jak zorganizować szkołe, żeby przy tych wszystkich zajęciach
      wybieranych przez uczniów (wf, przedmioty artystyczne w gimnazjum, zajęcia
      pozaprofilowe w liceum) jakoś to funkcjonowało? Czy nie będzie zmuszania uczniów
      do chodzenia na takie a nie inne zajęcia, bo to akurat jest w programie? Ile
      czasu uczniowie będą spędzać w szkole, jeśli pojawią się okienka w planach zajęć?

      Samo sprofilowanie w klasach 1-3 liceum ma trochę wad.

      Po pierwsze, w efekcie tej reformy, samo przygotowanie do matury zostanie
      skrócone w czasie z trzech lat do dwóch. Pierwsza klasa liceum to będą dla
      nauczycieli jakieś popłuczyny po gimnazjum, które trzeba wypić (czyt.: szybko
      odbębnić), żeby zająć się przygotowywaniem profilowych uczniów do matur.
      Godzinowo rzeczywiście nie będzie tu straty, ale czy gra jest warta świeczki?
      Historyk i tak będzie miał jakieś osiem godzin ramowych na wyłożenie całego
      materiału. Tylko że teraz od starożytności zacznie na początku drugiej klasy, a
      nie pierwszej.

      Po drugie, treści programowe w gimnazjum muszą zostać przypisane do konkretnych
      lat, żeby w pierwszej liceum wszyscy uczniowie, wcześniej uczący się w różnych
      szkołach, mogli przerabiać to samo.

      Po trzecie szkoda trochę wszechstronnego wykształcenia, jakie w dobrych liceach
      można dziś uzyskać. Obecnie są szkoły, gdzie z powodzeniem realizuje się po
      cztery przedmioty na poziomie rozszerzonym, a min. Hall przewiduje tylko trzy
      lub nawet dwa. Nie wspominając już o przedmiotach niekierunkowych. Po reformie,
      nawet jeśli starczy komuś chęci na uczęszczanie na zajęcia dodatkowe, jakie
      szkoły mają niby oferować, nie starczy sił i czasu. Szczególnie jeśli plany
      zajęć się rozlecą pod wpływem masy zajęć obieralnych, które jak należy
      przypuszczać wcale nie będą musiałyby być powiązane z planem zajęć obowiązkowych.

      /Gdabski
      • dopamina2 Re: Reforma Hall: w liceum od II klasy specjaliza 16.04.08, 22:04
        Sprofilowanie zakłada, że uczeń doskonale wie, co chce w zyciu
        robić, a przynajmniej jaki kierunek studiować. Tymczasem w mojej
        szkole ankieta wykazała, że na ponad 300 maturzystów, około 100 nie
        ma zielonego pojęcia o swojej przyszłości. Tak naprawde wybór
        przedmiotu rozszerzonego będzie dosyć przypadkowy. W mojej
        nieelitarnej szkole znaczna część uczniów pragnie tylko zdać maturę
        ( marzy o owych magicznych 30%). Każde rozszerzenie bedzie dla nich
        dopustem Bożym. A dla mnie nauczyciela męczarnią. Dla mnie jest to
        uszczęśliwianie ich na siłę.
        • gdabski Re: Reforma Hall: w liceum od II klasy specjaliza 16.04.08, 22:09
          Obecnie przecież też istnieją profile i obowiązek realizowania kilku przedmiotów
          w zakresie rozszerzonym. Moim zdaniem nic się tutaj istotnie nie zmieni.

          /Gdabski
      • emilwalczyk Re: Reforma Hall: w liceum od II klasy specjaliza 21.04.08, 22:21
        to dobre, ale co z technikum mowi sie tylko o liceum bo minster pracuje w liceum
        wiec potrzebna jest rozmowa o technikum. na dodatek po co nam religia w szkole
        jesli ktos nie wierzy ma 3 godziny w tygodniu do tylu mozna byc przeprowadzic
        inne lekcje i by lekcje byly mniej meczoce reforma to jest jedyny ratunek dla
        uczniow na dodatek dowalili mature z matematyki kto ja zda? jak nikt nic nie
        umie nikt sie nie uczyl bo mial gdzies bo przeciez nie bedzie matury a teraz nie
        z tad ni zawant dawli mature z matmy to skanal
    • franciszekjozef Re: Reforma Hall: w liceum od II klasy specjaliza 16.04.08, 22:04
      Pomysł całkowicie chybiony!
      Przede wszystkim zauważyc trzeba, że uczeń pierwszej klasy nie jest
      do końca w stanie zdecydowac co będzie zdawał na maturze i jak drogę
      zawodową w przyszłości obierze. Między gimnazjum a liceum istnieje
      znaczny przeskok (wzrost wymagań i zwiększenie ilości materiału do
      opanowania w liceum), więc uczniowie nie do końca zdają sobie sprawę
      z czego są naprawdę dobrzy, w jakim kierunku chcą i mają możliwości
      się rozwijac. Wprawdzie uczniowie obecnie już od początku nauki w
      liceum wybierają profile, ale praktyka pokazuje, że często zmieniają
      swoje zainteresowania i w konsekwencji wybierają inne przedmioty na
      maturze i inne kierunki studiów niż pierwotnie zamierzali. Czy jest
      sens skracac im ten czas na zastanowienie się i dokonanie wyboru? A
      jeżeli ktoś wybierze np. bilogię i pod koniec drugiej klasy
      zdecyduje się zdawac maturę z historii? Czy będzie musiał powtarzac
      klasę i zaliczac historię? Jak szkoły udzwigną ten problem
      organizacyjnie?
      Ostatecznie jednak nie o szkoły chodzi, ale o uczniów. Jak zdawac
      maturę po rocznej przerwie w uczeniu się przemiotu? Ponadto idea
      liceum ogólnoksztąłcącego polega na tym, że uczeń powinien zdobyc
      wykształcenie ogólne! Liceum ma zaopatrzyc ucznia w podstawową
      wiedzę z wszystkich dziedzin oraz przygotowac do studiów. Jak zdobyc
      wykształcenie ogólne w rok? Argument, iż uczniowie zdobywają wiedzę
      ogólną w gimnazjum nie wytrzymuje krytyki. Znamy poziom nauczania w
      gimnazjach (w większości), postawę uczniów, którzy po skończeniu
      gimnazjum myślą że zdobyli cały świat, bo szczycą się świadectwem z
      wyróżnieniem. Tymczasem pierwsze miesiące w liceum pokazują prawdę,
      bo nikt z nauczycieli już nie chce stawiac piątek za przerysowanie
      rysunku z książki, zrobienie tabelki, czy referaty ściągnięte z
      internetu..... Nie można też dostac szóstki za przyniesienie rybki
      do akwarium szkolnego.
      Jak długo będziemy cofac wiek w którym uczniowie bedą decydowali się
      jakie przedmioty wybierac będą na maturze? Może będą niedługo
      profile w gimnazjum czy szkole podstawowej? A może zróbmy
      przedszkola z profilami, żeby dzieci od najmłodszych lat uczyły się
      na lekarzy, informatyków, prawników?
      Myślę, że człowiek, który zamierza leczyc ludzi powinien także
      wiedziec, kiedy miała miejsce I wojna światowa, kiedy i dlaczego
      miał miejsce potop szwedzki oraz dlaczego Szwedzi wyznają
      luteranizm, zaś inżynier powinien orientowac się w tym jak zbudowany
      jest uklad pokarmowy! Tej wiedzy nie zdobędzie uczeń w gimnazjum
      oraz pierwszym roku liceum!
      Jeżeli pomysł tej reformy ma się udac, proponuję wprowadzic
      specjalizację w ostatnim roku liceum, ale naukę w tego typu szkole
      przedłużyc do 4 lat. Wtedy będzie to miało jakiś sens!
      Żeby realizowac reformę szkolnictwa, trzeba miec blade pojęcie na
      temat pracy w szkole. Nie wystarczą tylko dobre intencje i ciekawe
      pomysły, których Pani Minister Hall nie brakuje. Myśle, że dośc już
      nieprzemyślanych reform, dokonywanych na podstawie "widzi mi się"
      poszczególnych ministrów! Mam nadzieję, że przynajmniej raz ktoś
      posłucha środowiska nauczycielskiego, które najlepiej wie, co
      potrzebne jest szkole.
      Nauczyciel Liceum
      • gdabski Re: Reforma Hall: w liceum od II klasy specjaliza 16.04.08, 22:21
        > Wprawdzie uczniowie obecnie już od początku nauki w
        > liceum wybierają profile, ale praktyka pokazuje, że często zmieniają
        > swoje zainteresowania i w konsekwencji wybierają inne przedmioty na
        > maturze i inne kierunki studiów niż pierwotnie zamierzali. Czy jest
        > sens skracac im ten czas na zastanowienie się i dokonanie wyboru? A
        > jeżeli ktoś wybierze np. bilogię i pod koniec drugiej klasy
        > zdecyduje się zdawac maturę z historii?

        Ja rozumiem, że wybór przedmiotów maturalnych pozostanie niezwiązany z
        realizowanymi w liceum przedmiotami na poziomie rozszerzonym. Więc taka osoba,
        która będzie się chciała przerzucić na historię będzie mogła zrobić to, co
        obecnie, czyli nadrabiać bramki we własnym zakresie.

        > Czy będzie musiał powtarzac klasę i zaliczac historię?

        Jest to bardzo niezdrowe przeświadczenie, pokutujące w niektórych szkołach
        zresztą, że ktoś, kto będzie zdawał maturę z danego przedmiotu, musi chodzić na
        rozszerzone zajęcia z tego przedmiotu, fakultety i w ogóle być przygotowany do
        tej matury przez szkołę. Nie, nie musi. Szkoła ma realizować określony program i
        nic jej do tego, co uczeń potem zrobi.

        > Ostatecznie jednak nie o szkoły chodzi, ale o uczniów. Jak zdawac
        > maturę po rocznej przerwie w uczeniu się przemiotu?

        Tak to i teraz bywa. W nowym systemie będzie to jednak rzadsze zjawisko niż obecnie.

        > Ponadto idea
        > liceum ogólnoksztąłcącego polega na tym, że uczeń powinien zdobyc
        > wykształcenie ogólne!

        I tu się oczywiście zgadzam.

        > Może będą niedługo
        > profile w gimnazjum czy szkole podstawowej?

        W gimnazjum i obecnie bywają. I dobrze, bo ostatecznie o powodzeniu na maturze
        decyduje właściwie wyłącznie przygotowanie w czasie liceum i reforma tego nie
        zmieni (poza tym, że to przygotowanie skompresuje w czasie, o czym mowa w innym
        poście).

        /Gdabski
        • gdabski Re: Reforma Hall: w liceum od II klasy specjaliza 16.04.08, 22:22
          Przepraszam za to "nadrabianie bramek". Chodziło oczywiście o braki ;)

          /Gdabski
      • jozafat Re: Reforma Hall: w liceum od II klasy specjaliza 16.04.08, 22:22
        Zgadzam sie całkowicie. Uczę w liceum uznawane powszechnie za
        te "trochę lepsze" i wiem doskonale,że nawet nasi uczniowie nie
        udźwignęliby decyzji o swojej przyszłości po ukończeniu klasy I. Z
        tego co się orientuje Pani Minister, która wyszła ze środkowiska
        szkół społecznych, chce wtłoczyć do szkół państwowych
        system "tutorski" (opienkun naukowy) popularny w części szkół
        społecznych. Pomysł to chybiony i w szkołach społecznych system ten
        też nie do końca się sprawdza ( wiem to od uczniów i nauczycieli tam
        pracujących. Zgadzam się, że mógłby on się sprawdzić przy liceum 4-
        letnim. (specjalizacja w klasie 4). Liceum czteroletnie można
        przywrócić wykorzystując pomysł aby dzieci szły do szkoły rok
        wcześniej.
      • incognita_1 Re: Reforma Hall: w liceum od II klasy specjaliza 17.04.08, 16:24
        franciszekjozef napisał:

        > Znamy poziom nauczania w
        > gimnazjach (w większości), postawę uczniów, którzy po skończeniu
        > gimnazjum myślą że zdobyli cały świat, bo szczycą się świadectwem
        z
        > wyróżnieniem. Tymczasem pierwsze miesiące w liceum pokazują
        prawdę,
        > bo nikt z nauczycieli już nie chce stawiac piątek za przerysowanie
        > rysunku z książki, zrobienie tabelki, czy referaty ściągnięte z
        > internetu..... Nie można też dostac szóstki za przyniesienie rybki
        > do akwarium szkolnego.
        >
        Zgadzam się w 100% to również moje doświadczenia. Kształcenie ogólne
        w pierwszej klasie LO w bzdura, uczeń będzie się uczył klkunastu
        przedmiotów ale wszystkich "po trochu", przecież w głowach zostanie
        sieczka. Bzdurą jest jedna podstawa dla gimnazjum i liceum,
        kontynuacja materiału. Pani minister zakłada, że uczeń gimnazjum
        przyjdzie z szeroką wiedzą i w liceum nie będziemy powtarzać
        materiału. Tymczasem już teraz pierwszy miesią czy dwa w liceach to
        powtórka tego co uczeń powinien wiedzieć a czego jak się okazuje nie
        wie. Od trzech lat "egzaminuję" gimazjalistów testem pierwszaka z
        geografii. Wyniki- nie było jeszcze rocznika [dodam, że pracuję w
        dobrym liceum, gdzie progi punktowe przyjęcia są wysokie] żeby nie
        znależć "ktosia", który nie zna kierunków terenu, lokalizacja państw
        na mapie, kolejności planet układu Słonecznego itp. Powtórka to dla
        nich zbawienie.
    • gdabski Re: Reforma Hall: w liceum od II klasy specjaliza 16.04.08, 22:33
      > W II i III klasie liceum uczeń wybiera profil pod kątem matury i
      > przyszłych studiów, wszyscy uczą się tylko języka polskiego i obcego
      > oraz matematyki (te trzy przemioty są też na maturze).

      I wf, i religii, i jeszcze, zapomniałem napisać, dwa tzw. "odchamiacze", czyli
      przedmioty do wyboru niezwiązane z obszarem kształcenia. Redakcja się nie
      przyłożyła merytorycznie do tematu ;)

      /Gdabski
      • jozafat Re: Reforma Hall: w liceum od II klasy specjaliza 16.04.08, 23:00
        Czyli zostanie to co jest tylko w formule bardziej skomplikowanej.
        1) Uczniowie będą mieli przecież ograniczony wybór przedmiotów
        dodatkowych i będą chodzili na cokolwiek (nawet na nielubiany
        przedmiot) byle wyrobić godziny. (Wybiorą najchętniej przedmiot
        gdzie najmniej się wymaga). Odnoszę wrażenie, że chodzi tu o
        pieniądze. Nauczyciela przedmiotu dodatkowego będą zatrudniać na
        umowę - zlecenie lub coś podobnego.Organ prowadzący zaciera ręce
      • sawant5 Re: Reforma Hall: w liceum od II klasy specjaliza 16.04.08, 23:09
        No nie mogę naprawdę już czytać, jak uczeń liceum, biedny miś, nie
        jest zdolny do wyboru swojej drogi życiowej. On ma prawie 17 lat, za
        1,5 roku dostanie dowód i prawa wyborcze, jak nie jest w stanie
        pomyśleć, co chce studiować (=z czego zdawać maturę, żeby dostać się
        na wymarzone studia), to znaczy, że obecna szkoła średnia jest do
        niczego (bo ona ma go nie tylko nauczyć fizyki, biologii, chemii,
        polskiego, historii itd.= ogólnie wykształcić, ale tez przygotować
        do życia, które to, jak na złośc pełne jest wyborów, pomóc mu
        odnieść sukces na rynku pracy (a jak to ma zrobić biedny nieudolny
        miś?). Jak moja babcia chciała dopiec swojemu zięciowi, mówiła, jak
        to stosuje się do niego ludowe przysłowie: "jakiego mnie stworzyłeś,
        Panie Boże, takiego mnie masz". A gdzie praca nad własnym rozwojem?
        Może tego powinno się uczyć w liceach, a nie tylko matematyki,
        biologii, chemii,polskiego, historii itd.?
        Jestem przeciwna profilowaniu gimnazjów. Jestem za głębokim i jak
        najbardziej indywidualnym profilowaniem liceów (tzn. takim gdzie
        profil dopasowuje się do ucznia, a nie ucznia do profilu - jak to
        jest w większości szkół). Hallowa próbuje zrobić coś, czego nie
        zdążyła Dzierzgowska, a co Łybacka z Giertychem skutecznie
        zablokowali (w efekcie szkoły średnie się duszą, bo 4-letni program
        wtłoczono w 3-letnie LO) - reformę programową. Oby jej się udało, bo
        jak nie - będzie coraz gorzej.
        • gobi05 masz rację 30.09.08, 04:17
          Obecna szkoła średnia JEST DO NICZEGO.
          Jestem za profilowaniem każdego ucznia
          z osobna, i to już od gimnazjum!
          Oby Hall się nie powiodło, bo jej działania
          tylko zaciemniają obraz. Tzw. "reformy"
          poczynając od wydzielenia gimnazjów odwlekają
          wprowadzenie prawdziwej reformy w życie.
        • aleandra Re: Reforma Hall: w liceum od II klasy specjaliza 03.10.08, 10:39
          No, odkrycie (H)Ameryki. Nie da się ukryć, że obecna edukacja JEST do niczego.
          Sama jestem przykładem, który mówi o tym, że po skończonym liceum nie wiem,
          czego ja chcę w życiu. I znam mnóstwo osób, nawet w renomowanych liceach, które
          też tego nie wiedzą. Hall chce zrobić coś, co później najprawdopodobniej źle się
          odbije w naszym społeczeństwie - znam jedną osobę, która żałuje, że wybrała
          taki, a taki profil... I ona nie jest jedyna.
    • szkolny100 Re: Reforma Hall: w liceum od II klasy specjaliza 17.04.08, 00:27
      W 3-letnim liceum technicznie niewykonalne, z powodu planu godzin.

      Załóżmy: szkoła ma obecnie dwie klasy matematyczne, dwie klasy
      biologiczne, dwie klasy humanistyczne, dwie klasy "inne".
      Razem 8 klas na poziomie, razy 3 lata = 24 klasy. I lekcje są
      rozłożone na 3 lata.
      Jeśli przesuniemy przedmioty kierunkowe stricte na klasę 2 i 3 (przy
      niezmienionej liczbie sal lekcyjnych, przy uśrednianiu etatów, co ma
      miejsce w większości województw), zabraknie nauczycielo-godzin.
      Tzn. w klasach pierwszych będzie więcej nauczycieli niz dostępnych
      godzin, czyli redukcja godzin, a w klasach profilowanych więcej
      godzin niz nauczycieli dostępnych w danym momencie (np. w czwartek
      na godzinie 8.55).
      Nauczyciele wiedzą o co chodzi. A pani minister powinna wiedzieć, o
      co chodzi.
      Co do wyboru profilu, niezdecydowania uczniów - nie przesadzajcie.
      Przecież obecnie klasy sa sprofilowane, więc uczeń wybiera od razu
      profil i prowadzi go przez 3 lata. A jeśli z klasy matematycznej
      chce nagle iść na medycynę, to jest to jego problem.

      • incognita_1 Re: Reforma Hall: w liceum od II klasy specjaliza 17.04.08, 16:06
        Owszem klasy są profilowane ale praktyka pokazuje, że znaczna część
        uczniów zmienia swoje preferencje. W niektórych
        klasach "wybieralność" przedmiotów jest kiepska np. z 30 osobowej
        klasy biologiczno-chemicznej chemię zdają tylko 3 osoby, podobnie
        jest w klasie informatyczno-fizycznej.W obecnym systemie różnica
        między poziomem podstawowym a rozszerzonym w moim przedmocie wynosi
        3 godziny w cyklu ksztąłcenia, co daje jeszcze możliwość nadrobienia
        różnic. System proponowany przez panią Hall odbiera uczniom taką
        możliwość, jak nadrobić róznicę 7 godzin ?? [1 godz ogólnego
        kształcenia do 8 godz rozszerzonego]. Taka polityka nabije tylko
        zyski korepetytorom.

    • danuta49 To dobry pomysl-powinno być od I klasy! 17.04.08, 08:06
      Tak jest w krajach rozwinietych, tak bylo za cara(kajzera, cesarza)
      i w II RP, tak bylo do kretyńskiej "reformy" Handkego/Dzierzgowskiej!
    • avegdynia Re: Reforma Hall: w liceum od II klasy specjaliza 18.04.08, 09:09
      Jstem ZA!!!
      Uważam, że jest to doskonały pomysł-nie bedę się skupiała nad
      techniczną strona wprowadzenia tego planu.
      Moje dziecko uczy się programem IB-International Baccalaureate.
      W liceum-ostatnie dwie klasy-wybiera 6 przedmiotów, z 6 grup
      przedmiotowych (w określonych przypadkach np.planowane studia na
      medycynie, może wybrać więcej przedmiotów z jednej grupy); 3
      przedmioty sa na poziomie rozszerzonym,3 na podstawowym.
      Nie uważam,aby osoba interesująca się przedmiotami ścisłymi MUSIAŁA
      znać wszystkie fakty z historii, na tym samym poziomie co osoba
      interesująca się historią-szkoda na to czasu ,a 4 lata nauki
      wystarczą ;przecież matematyk nie będzie studiował na kierunkach
      humanistycznych. Wszyscy wiemy,jaką mordęgą jest dla
      humanisty "wkuwanie" róznych wzorów fizycznych i
      chemicznych;najczęściej bez zrozumienia. To samo
      dotyczy "ścisłowców", którzy muszą uczyć się biologii a pasjonuje
      ich informatyka.
      Uczniowie, którzy "idą" programem IB są doskonale przygotowani do
      matury-maja wiecej czasu na dogłębne przyswojenie i utrwalenie
      wiedzy, doskonale także zdają egzaminy wstępne na studia;
      studiowanie daje im dużo satysfakcji,ponieważ nie mają zaległości
      programowych z liceum.
      Kilkadziesiąt lat temu, miałam to szczęście,że byłam w liceum ,w
      którym maturę pisemną zdawaliśmy w styczniu. Od stycznia do maja
      mieliśmy TYLKO przedmioty, które chcieliśmy zdawać ustnie na maturze
      i te, które były nam potrzebne na studia. Wszyscy zdaliśmy mature na
      dobrym poziomie i wszyscy- 100% klasy, dostaliśmy się na wybrane
      studia; pamiętacie,można bylo zdawać tylko na 1 kierunek.
      Jak wszyscy wiemy, każdy z nauczycieli uważa,że jego przedmiot jest
      najważniejszy i np. pani od polskiego nie "odpuści" matematykowi,a
      pani od matematyki humaniście-chyba każdy to przerobił na własnym
      dziecku.
      Konkludując,uważam że proponowana specjalizacja przyniesie wymierne
      efekty,zarówno dla uczniów jak i nauczycieli; nie będzie
      przypadkowych osób na lekcjach. Osób, które nie są zainteresowane
      danym przedmiotem; nauczyciele i dzieci wiedzą doskonale jak to jest
      gdy jedni MUSZĄ uczyć niezainteresowanych, a drudzy MUSZĄ się
      nauczyć tego czego nie lubią.
      • kotwicz0 Re: Reforma Hall: w liceum od II klasy specjaliza 18.04.08, 17:45
        Witam! Zadam pytania.Czym własciwie jest szkoła średnia? Czy szkoła
        to tylko i wyłacznie kurs przygotowujący do matury? Zdaję sobie
        sprawę, że program IB świetnie przygotowuje do matury i wyniki sa
        wspaniałe. Ale uczniowie, którzy mają tradycyjny program z innymi
        przedmiotami, też bardzo dobrze zdają maturę. Nikt nie wymaga
        znajomości historii na poziomie piątkowym u ucznia, który jest
        zainteresowany przedmitami ścisłymi. Skala ocen jest od 1 do 6. Nikt
        nie nakazuje znajomości "wszystkich faktów", ale minimum wiedzy z
        przykladowej historii z cała pewnością wzbogaci umysł. Działo to też
        w drugą stroną - umysł humanistyczny z odrobiną wiedzy z przedmitów
        ścisłych. A, że jest to możliwe świadczy chociażby taki fak, że na
        studiach technicznych w Trondheim (NTNU) studenci mają obowiązkowe
        zajęcia z filozofii, etyki, historii itd. Jak wiadomo skandynawskie
        systemy szkolne są uważane za jedne z najlepszych. Idąć tropem Pani
        minister możemy dojśc do absurdu takiego, że należy szkoły zamienić
        na kursy przygotowujące do matury. Wyobraźnia podpowiada, że i tak
        duże ubóstwo wiedzy u przeciętnego ucznia zamieniłoby się w istną
        pustynię. Pozdrawiam i apeluję o głebszą refleksję.
        • avegdynia Re: Reforma Hall: w liceum od II klasy specjaliza 23.04.08, 19:17
          Te 6 przedmiotów,które opisałam są obowiązkowe. Dodatkowo każdy
          uczeń ma prawo wybrać sobie tyle przedmiotów ile chce i jak mu
          pozwala czas. Do wyboru jest każdy przedmiot z każdej grupy. Nie ma
          przeszkód aby matematyk uczył się filozofii czy psychologii ,a
          humanista uczęszczał na zajęcia z biologii czy fizyki.
          Uważam, że pomysł aby gimnazjum było ogólno-kształcące i trwało 4
          lata jest wart rozwagi; póżniej dwuletnie liceum o podobnym
          programie co IB.
          • incognita_1 Re: Reforma Hall: w liceum od II klasy specjaliza 26.04.08, 20:45
            Pomysł z 4letnim gimnzjum i 2letnim liceum nie poprawi wyników
            edukacji, skłonna raczej jestem do twierdzenia, że efekty będą
            jeszcze gorsze. Trudno wypowiadać mi się o przycyznzch tego zjawiska
            bo jako nauczyciel liceum widzę tylko jego efekty końcowe ale co
            roku kolejne pokolenia gimnazjalistów boleśnie zderzają się z nauką
            w liceum. Uczniowie z "paskami" i celującymi ocenami na koniec
            gimnajum na półrocze w liceum spadają do ocen dostatecznych-
            dobrych. Gimnazjaliści przyzwyczajeni są do dyktowania notatek i nie
            potrafią wykonywać ich samodzielnie [albo piszą wszystko nie
            dokonując selekcji albo nie zapisują nic], z rozbrającą szczerością
            odpowiadją, że szóstkę mieli za "opiekę nad chomikiem" a przez caly
            pierwszy semestr sukcesywnie oduczamy ich podejścia "to może zrobię
            plakat, rysunek". Przedłużenie takiej edukacji do 4 lat a potem
            spint przedmaturalny w liceum?? Wyniki będą żenujące, dlaczego to my-
            nauczyciele liceum mamy być rozliczani za przygotowanie uczniów do
            matury. To już raczej odwrotnie- 2 lata gimnazjum i 4 liceum.
            • gdabski Re: Reforma Hall: w liceum od II klasy specjaliza 27.04.08, 08:18
              > To już raczej odwrotnie- 2 lata gimnazjum i 4 liceum.

              Jedno i drugie bez sensu z przyczyn lokalowych. Nie ma o czym dyskutować.

              /Gdabski
              • aleandra Re: Reforma Hall: w liceum od II klasy specjaliza 03.10.08, 10:57
                Ja powoli dochodzę do wniosku, że niezależnie od tego, czy mamy dwu-trzy czy
                nawet jednoetapową edukację nie ma to na dłuższą metę znaczenia. Liczą się
                wyniki, czyli... wiedza o tym, kim się chce być, bo człowiek z tą świadomość
                będzie konsekwentnie dążyć do swego marzenia. My nie musimy zmieniać ilości
                etapów, my musimy zmieniać FORMĘ nauczania w szkole.
    • kotwicz0 Re: Reforma Hall: w liceum od II klasy specjaliza 18.04.08, 17:32
      Sądzę, że pomysł nie jest najlepszy. W swoim czasie, kiedy
      pracowałem w prywatnym liceum wprowadziliśmy w życie podobny pomysł
      i jak się okazało był to niewypał. Uczniowie zamiast skupić się na
      nauce wybranych przedmiotów, nadmiar wolnego czasu spędzali przed
      komputerem i na zabawie. I tradycyjnie do nauki wystartowali 2
      miesiące przed maturą.
      Jednak nie tylko osobiste doświadczenie podpowiada mi, że pomysł
      jest delikatnie rzecz ujmując - bublem. Należy sobie postawić
      zasadnicze pytanie, czy szkoła średni jest tylko i wyłącznie kursem
      przygotowującym do matury? Jeśli tak, to zróbmy od pierwszej klasy
      tylko przedmioty maturalne i dajmy sobi spokój z resztą. Jesli
      jednak szkoła to coś więcej niż kurs maturalny to pojawiają się
      wątpliwości. Sadzę, że szkoła, a zwłaszcza liceum ogólnokształcace
      ma kształcenie ogólnie. To poprzez szeroką wiedzę i jednocześnie
      pewne myślenie interdyscyplinarne w pełni rozwijamy umysły młodych
      ludzi. Młody człowiek to nie koń wyścigowy z klapkami na oczach,
      który ma być na mecie pierwszy.
      Reasumując. Po pierwsze, nadmiar wolnego czasu w klasie trzeciej
      będzie w pełni wykorzystany przez tych, co i tak się uczą. Ci co się
      nie uczą, pójdą na "prywatki". Po drugie, szkoła przestanie spełniać
      swoją podstawowa rolę, tzn. pełny rozwój młodego człowieka, a stanie
      się farmą hodującą mistrzów biegu maturalnego. Klapki muszą być
      zdjęte, a bieg ma być przyjemnością, podczas którego obserwujemy
      zmieniające się dookoła krajobrazy.
    • antyautonomista Licea specjalne zamiast ogólnokształcących 18.04.08, 22:43
      Nową propozycja "liberalnej" podstawy programowej w niedługo już
      byłych "ogólnokształcących" liceach. Oznacza ona likwidację
      odrębnego programu i godzin nauczania przedmiotów w zakresie
      podstawowym, a tylko dokończenie w pierwszej klasie programu
      (zaległości?) z gimnazjum. Zmniejszy się liczba godzin z
      następujących ogólnokształcących - podstawowych przedmiotów: język
      polski z 14 na 12; historia z 5 do 2, biologia, fizyka, chemia,
      geografia z 3-4 do 1;wiedza o społeczeństwie i przedsiębiorczość z 2
      do 1. Do liceów wkracza niż demograficzny, a tu drastycznie jeszcze
      ubędzie godzin lekcyjnych.Współczuje wystawiać oceny przy jednej
      godzinie w tygodniu. Ponownie przybędzie w liceum wf-u z 9 godzin na
      12. Nie ma co liczyć, że wszystkie szkoły zaczną chodzić na basen.
      Będzie jeszcze więcej zmarnowanego czasu przez niećwiczących
      uczniów. Skoro w 1 klasie liceu dokończony zostanie program
      gimnazjum, to wtedy powinien być egzamin gimnazjalny. Najpierw z
      czteroletniego liceum zostało trzyletnim, a teraz ulegnie
      specjalizacji.

      • gdabski Re: Licea specjalne zamiast ogólnokształcących 19.04.08, 00:08
        > Ponownie przybędzie w liceum wf-u z 9 godzin na 12.

        W liceum zostanie 9, w gimnazjum będzie 12. Ale rzeczywiście z tego wf-zrobiono
        przy okazji tych propozycji nie wiadomo jak ważny przedmiot, poświęcając mu
        więcej uwagi niż wielu innym.

        W gimnazjum planuje się 2-2 wf w roku szkolnym
        W liceum planuje się 1+2 wf w roku szkolnym.

        Pierwsza liczba to godziny w tradycyjnym systemie grupowo-klasowym, które są w
        obu przypadkach uzupełnione dwoma godzinami tzw. fakultetu (który wbrew nazwie
        ma być oczywiście obowiązkowy). Mają one być organizowane "w formie zajęć
        pozalekcyjnych lub pozaszkolnych", czyli nie będą jak można przypuszczać
        zintegrowane z indywidualnymi planami zajęć uczniów. Mają być, do wyboru, cztery
        typy tych zajęć: sportowe, rekreacyjno-zdrowotne, taneczne i turystyczne.

        W praktyce w NAJLEPSZYM przypadku skończy się tak, że szkoły, jeśli dadzą radę z
        ułożeniem grafiku wykorzystania sal (szczególnie przy czterech godzinach w
        gimnazjum), każdej klasie, obok godzin w systemie klasowym, zamontują w planie
        "fakultet" rekreacyjno-zdrowotny z komentarzem, że jak się nie podoba to macie
        inne zajęcia o godz. 19. A że takie rozwiązanie w zasadzie byłoby niezgodne z
        prawem, można się spodziewać rzeczy jeszcze gorszych. Nie tylko niećwiczący
        uczniowie będą tracić czas, ale także ćwiczący, którzy będą gdzieś po zajęciach
        musieli czekać na wf-y, albo dojeżdżać na nie Bóg wie gdzie.

        > Skoro w 1 klasie liceum dokończony zostanie program
        > gimnazjum, to wtedy powinien być egzamin gimnazjalny.

        Bardzo trafne, podoba mi się.

        /Gdabski
    • a_weasley Tylko po co to nazywać liceum ogólnokształcącym? 19.04.08, 16:22
      Pomysł MEN oznacza po prostu wybranie kierunku studiów dwa lata wcześniej. Są
      ludzie, którzy dwa lata przed maturą mają wyrobione zdanie, co chcą robić, i
      tego zdania nie zmieniają, ale z tego, co wiem, takich jest mniejszość.
      • danuta49 Specjalizacja to nie wybór studiów! 19.04.08, 21:09
        To tylko wybór,że lubię bardziej przedmioty ścisle niż inna albo
        humanistyczne albo przyrodnicze albo spoleczne.Tyle to akurat
        rozumie wielu uczniów w tym wieku.Dla niezdecydowanych(pewnie wielu)
        możliwa jest opcja ogólna (zrównoważona),ale nie wróżę im
        sukcesów.Tym niemniej w końcu nie ma znaczenia co umie kasjer w
        McDonaldzie czy sekretarka w biurze.
        • alva_alva Re: Specjalizacja to nie wybór studiów! 20.04.08, 11:46
          Pomysł glupi. A co zdążysz zrobić z uczniami z matematyki czy fizyki w te 1,5
          roku? Nic.To samo z historią czy innymi przedmiotami.
          Generalnie głupotą jest właśnie tez dokańczanie gimnazjum w liceum. To po co
          liceum? Gimnazjum niech ma 4 lata, a liceum 2 i juz.Bez sensu.
          • danuta49 Pisalam już-szkoda,że nie od Iklasy liceum! 20.04.08, 12:41
            Cale liceum powinno być poświęcone specjalizacji i dawać ucznom
            możliwość(!!!) wyboru- 4-5 przedmiotów w odpowiednim wymiarze(min.4
            godziny tygodniowo) i zakresie góra + języki obce + polski.No i WF;-
            )
          • aw34 Re: Specjalizacja to nie wybór studiów! 21.04.08, 11:17
            Jestem za. $ lata gimnazjum i 3 lata liceum mocno sprofilowanego. Ta
            pierwsza klasa Lo to jakiś idiotyzm. Konczymy naukę w gimnazjum w I
            klasie liceum. Kto to wymyślił. No ale jak twierdzi MEN poparcie dla
            reformy jest ogromne.
        • ciccic Re: Specjalizacja to nie wybór studiów! 29.09.08, 13:55
          Dla niezdecydowanych(pewnie wielu)
          > możliwa jest opcja ogólna (zrównoważona),ale nie wróżę im
          > sukcesów.

          Tak twierdzisz? Mój przykład: mat. fiz. - myślałam o studiach
          ścisłych, ale do konca byłam niezdecydowana. Ostatecznie wylądowałam
          na filologii (ale zdązyłam dwa razy zmienić). Uprawiam od lat wolny
          zawód. Z powodzeniem.
          Przykład nr dwa: znajoma - trzy lata matematyki, potem skończyła
          prawo. Też nieźle sobie radzi, nie w McDonaldzie przy kasie.
          Zgadzam się z Tobą co do jednego - lepiej (łatwiej) jest, kiedy ma
          się ukierunkowane zdolności i zainteresowania. Ale takich ludzi nie
          ma aż tak wielu, a większość wybiera droga eliminacji. Skutek będzie
          taki, że wielu wybierze humanistykę w obawie, że nie poradzi sobie z
          kierunkami ścisłymi. I będziemy mieli jeszcze więcej kulturoznawców..
    • dopamina2 Re: Reforma Hall: w liceum od II klasy specjaliza 20.04.08, 17:13
      A jeżeli uczeń zechce zmienić specjalizację? to co? bedzie mógł? a
      jeśli tak , to do kiedy? Bedę musiała go przyjąć do grupy
      rozszerzonej? Dzisiaj do 7 lutego maturzyści zmieniaja deklarację (
      z matematyki na WOS, z Wosu na biologię). Ja wiem, że matura, to
      sprawa ucznia-ale potem również mnie się rozlicza ( dyrekcja) z
      efektów. Takich niezdecydowanych bedzie dużo. Czy MEN pójdzie im na
      rękę, a Ty nauczycielu radź sobie z nimi sam???
      • gdabski Re: Reforma Hall: w liceum od II klasy specjaliza 20.04.08, 19:54
        > A jeżeli uczeń zechce zmienić specjalizację?

        To nie różniłoby się w niczym od zmiany klasy w obecnym systemie.

        > Ja wiem, że matura, to
        > sprawa ucznia-ale potem również mnie się rozlicza ( dyrekcja) z
        > efektów.

        No i tego być nie powinno.

        A w każdym razie projekt wprost przewiduje możliwość zmiany profilu po pierwszej
        klasie liceum.

        /Gdabski
    • grzehuu Re: Reforma Hall: w liceum od II klasy specjaliza 20.04.08, 22:54
      redakcja napisała:

      > W II i III klasie liceum uczeń wybiera profil pod kątem matury i
      > przyszłych studiów, wszyscy uczą się tylko języka polskiego i obcego
      > oraz matematyki (te trzy przemioty są też na maturze).

      Sam nie wiem niby ma to plusy i minusy. Rzeczywiście będą teraz w II klasie na
      profilu biol-chem , wolał bym poświęcić godziny lekcyjne histy, wosu, po ,gegry
      na lekcje chemii bioli i matmy ale szczerze mówiąc wydaje mi się że dobrze jest
      znać losy swojego kraju, dowiedzieć sie na wok-u jak funkcjonuje demokracja i
      jak wygląda to w innych krajach albo wiedzieć z gegry gdzie lezą poszczególne
      ważne państwa i miasta, rzeki itd. wbrew pozorom pierwsza pomoc na PO też się
      może kiedyś przydać a nawet uratować komuś życie.
      • avegdynia Re: Reforma Hall: w liceum od II klasy specjaliza 24.04.08, 07:50
        Grzehuuuuuu, a gdzie byłeś przez 3 lata gimnazjum i rok LO???
        Z tego co wiem,to uczą tam na lekcjach geografii,WOS,historii itd.
        wszystkich tych rzeczy,o których piszesz; PO nie ma w gimnazjum;-)
        Nie sądzisz,że sytuacja z 4 letnim ogólnokształcącym gimnazjum i 2
        letnim profilowanym liceum byłaby dla ciebie korzystniejsza?
        Pozdrawiam;-)
    • grzybowa1 Re: Reforma Hall: w liceum od II klasy specjaliza 23.04.08, 19:58
      może powtórzę zdanie kilku przede mną, ale specjalizacja w 2 klasie
      to bzdura. Uczniowie w szkole, gdzie uczę, jeszcze w trzeciej klasie
      potrafią zmienić nie tylko poziom zdawanego przedmiotu, ale takze
      sam przedmiot. Nie wymagajmy od nich, by dokładnie wiedzieli, jaki
      kierunek studiów wybiorą i co chcą robić w życiu po pierwszej klasie
      liceum. Ludzie dużo starsi czasem zmieniają kierunek studiów, a co
      dopiero dzieciaki w wieku lat 16/17! A jakie sa propozycje dla tych,
      którzy zmienią zdanie po drugiej klasie i w rok, a właściwie w pół
      roku, będą musieli przygotować sie do matury z zupełnie innego
      przedmiotu? Poza tym, matura nie jest w Polsce obowiąkowa, jest
      egzaminem, do którego trzeba się mocno przygotować, nie upraszczajmy
      tej drogi, tylko dlatego, że większość młodych ludzi chce mieć
      maturę i deklaruje podchodzenie do egzaminu. 30% z matury
      podstawowej to naprawdę niewiele do zdobycia. Zammiast tych
      wszystkich zmian, debat, czy nie lepiej wrócić do systemu oświaty
      bez gimnazjów. Przecież już nie tylko my, nauczyciele, ale i sami
      uczniowie i ich rodzice zgadzają sie ze sobą, myśląc i mówiąc głośno
      o tym, że pomysł z gimnazjami był meganietrafiony. Podstawówka 8
      lat, liceum 4 i program da się zrealizować i do matury młodych
      przygotować. Mniej przy tym będzie zachodu i może taniej nas to
      wyjdzie niż te wszystkie zmiany, które ministerstwo planuje na
      najbliższą przyszłość. Może warto rozważyć pomysł powrotu do systemu
      sprzed kilku zaledwie lat.
    • konrado5 Re: Reforma Hall: w liceum od II klasy specjaliza 23.04.08, 21:39
      Ja sam nie wiem co o tym myśleć, bo jeszcze jak byłem uczniem Liceum to
      strasznie narzekałem na to, że muszę się tylu przedmiotów uczyć, a chciałbym się
      uczyć tylko wybranych. Myślałem wtedy, że pójdę na studia informatyczne. Jednak
      okazało się, że poszedłem na studia z filozofii i być może gdybym wybrał
      specjalizację "matematyka i informatyka" mógłbym mieć problemy. Chociaż być może
      bym ich nie miał, bo studiuję zaocznie, a tam z tego co wiem to wystarczy zdana
      matura i pieniądze, aby się dostać. A studia informatyczne zupełnie inaczej
      sobie wyobrażałem tzn. myślałem, że tam się będę uczył różnych ciekawostek o
      komputerze tzn. jak działa, jak działają sieci komputerowe, administracja
      serwerami. Okazało się, że tam zdecydowana większość materiału to matematyka,
      która mnie nie zbyt interesuje i nie byłem z niej najlepszy (dostateczna ocena w
      liceum). Tak naprawdę przekonanie, że pójdę na informatykę było spowodowane
      emocjami typu "interesuję się komputerami", "dużo czasu spędzam przed
      komputerem". Z tą reformą to jest tak, że z jednej strony uczniowi jest źle, że
      musi uczyć się tylu przedmiotów, ale z drugiej strony większość nie wie na jakie
      studia pójdzie, a nawet jak wie, to może zmienić zdanie (tak jak ja). Może
      dobrym rozwiązaniem by było nie robić jakiś profilów, ale znacznie zmienić
      podstawę programowa? Bo w Liceum praktycznie nic mnie nie ciekawiło, z tego co
      się uczyłem. Miałem średnią ocen ok. 3.7-3.8, a teraz na studiach mam średnią
      4.84. W Liceum tak naprawdę musiałem się uczyć tylko informacji "technicznych"
      potrzebnych np. lekarzom np. czym się różni mitoza od mejozy, jak jest zbudowane
      DNA, jak są dokładnie zbudowane komórki, jaki jest przebieg II Wojny Światowej.
      Wydaje mi się, że w szkole powinno być mniej wkuwania, a więcej nauki myślenia.
      Tylko nie wiem zbytnio jak to można by było zrealizować. Na studiach mam
      interesujący materiał, bo lubię filozofię. Czuję, że przychodzę na studia się
      czegoś nauczyć, a w Liceum czułem się zmuszany do nauki. Uważam, że filozofia
      wyrabia pewien krytyczny stosunek do świata i dlatego nie są to żadne informacje
      "techniczne". Zajmuje się światem jako całością. No i dlatego pewnie
      najciekawsze byłoby dla mnie Liceum, gdybym się tam uczył głównie filozofii, ale
      w końcu to nie są studia. W każdym razie w szkole powinno być chociaż kilka
      godzin na podstawy mnemotechniki (sztuki zapamiętywania). Nie można tu mówić o
      kosztach, bo to wystarczy tylko kilka godzin. Co do matematyki to sądzę, że
      procenty i rachunek prawdopodobieństwa powinny zostać, bo procenty są przydatne
      w życiu po to, żeby bank człowieka nie nabrał, a rachunek prawdopodobieństwa,
      aby wiedzieć jaka jest szansa trafienia w toto lotka. Natomiast coś takiego jak
      badanie przebiegu zmienności funkcji jest właściwie tylko przydatne na
      niektórych kierunkach studiów. Na filozofii chyba nie będzie mi to do niczego
      potrzebne. I nie mówcie mi, że człowiek powinien mieć jakąś wiedzę, że program i
      tak jest okrojony. Nie sądzę, by człowiek miał większą wartość, gdy wie na
      przykład czym się różni mitoza od mejozy. Mówi się, że w USA ludzie nie wiedzą
      nawet, gdzie Polska leży. Otóż lepiej by było, gdyby ktoś nie wiedział, gdzie
      Polska leży, ale umiał myśleć. No trochę tu przesadzam, bo wiedza o tym gdzie
      Polska leży jest przydatna Amerykanowi, aby mógł dojechać do Polski. Przydałby
      się jakiś zespół ekspertów, by przeprowadził naprawdę poważną reformę programu
      nauczania w szkołach.
    • grzybowa1 Re: Reforma Hall: w liceum od II klasy specjaliza 24.04.08, 21:13
      i jeszcze coś, z tą specjalizacja pomysł nie jest tak do końca
      nietrafiony. Niech będzie, ale w ostatniej, maturalnej klasie, kiedy
      uczniowie nastawieni są już tylko na naukę do matury, po co im wtedy
      inne przedmioty, których i tak się nie uczą i nie mają motywacji, a
      nauczyciele musza relizować z nimi program, i wszyscy narzekają i
      wszyscy się męcza i gonią z programem. Gdybyśmy wrócili do liceów
      czteroletnich, gonitwy by nie było, przez 3 lata uczniowie
      nabywaliby wiedze ogólną, stosownie do profilu klasy, bo przecież
      uczeń wybierając określony profil ma już lekcje w pewien sposób
      ukierunkowane, a w czwartej klasie już zdecydowany na jaki kierunek
      studiów się wybiera, miałby zajęcia tylko z potrzebych do matury
      przedmiotów. Wiedza ogólna jest potrzebna, chocby do tego by
      rozumieć teksty w gazetach, i to co mówi pani/pan w telewizorze i
      nie dać się ogłuoiać, mieć swoje zdanie, rozbudzać zainteresowania,
      by być dla nauczyciela i potem innych ludzi partnerem do dyskusji.
      • danuta49 Tzw.wiedza ogólna jest w gimnazjum.I starczy! 25.04.08, 05:22
        W liceum powinien być klucz język do funkcjonowania w życiu
        umyslowymi uczenia się przez cale życie - języki(polski i obce),
        matematyka(język nauki) oraz przedmioty z wybranego obszaru -
        humanistyka,przyrodnicze, ścisle(matematyka, infomatyka, fizyka),
        spoleczne(historia, geografia,socjolgia,ekonomia pscyhologia).
    • e-ftalo Re: Reforma Hall: w liceum od II klasy specjaliza 29.04.08, 14:35
      Pierwsza klasa liceum,powinna byc wypełniona przedmiotami i zajęciami
      dodatkowymi które spowodują że uczniowie w 99% będa wiedzieli co chca w zyciu robić.
      Już w gimnazjum młody człowiek powinien widziec realia swojej przyszłości.Bardzo
      źle jeśli tego nie wie,a przy obecnym systemie gimnazjalnym tak niestety jest.

      Nie ma się co cieszyć że uczniowie po maturach w 90% udają się na jakieś
      uczelnie,skoro po ukończeniu tych uczelni nie znajdują pracy.Bezrobotny
      absolwent liczeum czy studiów to porażka całego systemu edukacji i ma swoje
      źródła w podstawówce i gimnazjum.

      Co prawda w ostatnich latach poczyniono pewne kroki ku integracji naczuki
      szkolnej z życiem realnym młdego człowieka,ale to wciąż bardzo mało.
      Jako obserwator pozaszkolny widzę bardzo uboki zasób wiedzy i słownictwa młodych
      osób w czasie odpoczynku od szkoły.Język jak spod budki z piwem,tematy również
      małoambitne,brak pomysłu na wolny czas.
      Czy takie skutki powinna nieść edukacja gimnazjalna/licealna?A to właśnie skutek
      oderwania polskiego systemu edukacji od wychowania,czy w świetle tego możliwa
      jest jakakolwiek reforma?

      Czy jest możliwe dokonanie specjalizacji przez pierwszoklasistę ,który nigdy w
      życiu nie nauczył sie samodzielnie decydowac o życiu i podejmować ważnych decyzji?

      Ta reforma to absurd,wprowadzenie w życie spowoduje,że uczniowie masowo zostaną
      całkowicie ubezwłasnowolnieni i wsadzeni w system który nie będzie miał nic
      wspólnego z ich zainteresowaniamii ambicjami.To spowoduje brak elastyczności
      myślenia i efekcie wzrost bezrobocia.

      Reforma edukacji powinna się zacząć od reformy programowej gimnazjów,zostawmy
      przedszkola,licea w spokoju.Niech ministertwo wykona jedno a solidnie.
      Zgłaszanie 20 reform naraz to jakaś paranoja i nie rozumiem dlaczego redakcja
      się w to wikła,żeby było więcej bezcelowych dyskusji i awantur na forum?
    • gobi05 to są pozorne zmiany 30.09.08, 04:23
      Profilowanie lub nieprofilowanie w rzeczywistości
      nic nie zmienia, ponieważ uczniowie i tak
      uczą się nie tego, co trzeba. Z jednej strony
      tracą czas na niepotrzebną naukę, z drugiej
      strony nie mogą nauczyć się więcej potrzebnych
      rzeczy.
      Oświeceniowe cele stawiane przed systemem
      edukacji zostały zrealizowane.
      Czas na określenie nowych celów i zreformowanie
      szkolnictwa tak, aby zaspokajało aktualne potrzeby.
    • p0089 Re: Reforma Hall: w liceum od II klasy specjaliza 02.10.08, 22:19
      ja się zgadzam z tym pomysłem.
      chociaż trochę bym go skorygowała. nie od 2. klasy, ale od trzeciej i to
      najlepiej od drugiego semestru.
      co jak co, ale w trzeciej klasie każdy już powinien wiedzieć na jakie studia
      planuje iść i z czego zdawać maturę. zresztą od następnego roku zasady
      rekrutacji na większość uczelni znów się zmieniły i na większość kierunków,
      zwłaszcza humanistycznych można zdawać co się chce. z maturą z biologii można
      iść nawet na politologię. tak więc cokolwiek uczeń nie zdecydowałby się zdawać
      na maturze, ma bardzo duże możliwości.
      myślę, że program nauczania można by było tak opracować, iż na wybór
      "specjalności" znajdzie się miejsce i czas. najwyżej uczniowie trochę więcej
      posiedzą w szkole w 1 i 2 klasie.
      • p0089 Re: Reforma Hall: w liceum od II klasy specjaliza 02.10.08, 22:23
        "Pierwsza klasa liceum,powinna byc wypełniona przedmiotami i zajęciami
        dodatkowymi które spowodują że uczniowie w 99% będa wiedzieli co chca w zyciu
        robić."
        z tym też się zgodzę.
        najdalej w drugiej klasie przez cały rok sporadycznie szkoła powinna organizować
        spotkania z psychologiem, doradcą zawodowym itp. oraz wyjazdy na dni otwarte na
        różne uczelnie. to na pewno ułatwi uczniom wybór. niestety obecnie takich
        spotkań organizuje się niewiele, jeśli już to co najwyżej w trzeciej klasie, tak
        więc nic dziwnego, iż licealiści nie wiedzą co zdawać na maturze lub co robić w
        przyszłości, skoro nawet szkoła im w tym wyborze nie pomaga.
      • gdabski Re: Reforma Hall: w liceum od II klasy specjaliza 03.10.08, 00:46
        > zresztą od następnego roku zasady
        > rekrutacji na większość uczelni znów się zmieniły i na większość kierunków,
        > zwłaszcza humanistycznych można zdawać co się chce.

        Hę?

        > najwyżej uczniowie trochę więcej
        > posiedzą w szkole w 1 i 2 klasie.

        Więcej niż teraz za bardzo się już nie da.

        /Gdabski
        • p0089 Re: Reforma Hall: w liceum od II klasy specjaliza 03.10.08, 09:59
          gdabski:

          "he?" ? zamiast głupio pytać, sprawdź.
          tutaj mam przykład:
          www.uni.opole.pl/biblioteka/docs/rek2009-2010/zalacznik1-2009-2010.pdf
          więcej już się nie da? nie wiem do jakiej szkoły chodziłeś, ale ja w pierwszej
          czy drugiej klasie miałam zajęcia najdalej do 14.
          • gdabski Re: Reforma Hall: w liceum od II klasy specjaliza 03.10.08, 15:59
            > "he?"

            "Hę" nie miało być złośliwe, tylko oznaczać pytanie. Jeśli zostało odebrane jako
            złośliwe, to przepraszam. W mojej ocenie, przedmioty wymagane przez Uniwersytet
            Opolski mieszczą się zupełnie w dotychczasowej normie. Nie wiem, czego dokładnie
            wymagano wcześniej, ale trudno moim zdaniem mówić, że można zdawać cokolwiek.
            To, że trzeci spośród przedmiotów wymaganych na politologię może być dowolny
            świadczy co najwyżej o małej liczbie potencjalnych kandydatów. Uczelnia nie chce
            jej ostrzejszymi wymogami jeszcze bardziej ograniczać. Sprawdziłem jak wygląda
            to na UW, gdzie mam porównanie z zeszłymi latami, i nie widzę żadnej tendencji
            do wprowadzania dowolności w zdawanych przedmiotach.

            > nie wiem do jakiej szkoły chodziłeś, ale ja w pierwszej
            > czy drugiej klasie miałam zajęcia najdalej do 14.

            Miałem przez całe liceum zajęcia codziennie od 8:15 do 14:45, 35 godzin w
            tygodniu. Więcej zgodnie z prawem nie można.

            /Gdabski
      • aleandra Re: Reforma Hall: w liceum od II klasy specjaliza 03.10.08, 11:25
        Ja nie rozumiem dwóch rzeczy jednak:
        -czemu zakłada się, że KAŻDY po liceum musi mieć maturę
        -czemu zakłada się, że KAŻDY po liceum musi iść na studia?
        Matura NIE JEST obowiązkowa. Co z tymi, którzy jej nie zdają?
        Ale Hall wymyśliła dobry sposób na to, byśmy mieli więcej techników i
        robotników! Większość ludzi, wystraszona "gównem" za przeproszeniem w tzw.
        liceach ogólnokształcących pójdzie albo do zawodówki albo do technikum.
        Wniosek: podziękować sklerozie Hall, że zapomina o technikach.
Pełna wersja