velluto
14.09.08, 19:50
kto decyduje o ilości zajęć lekcyjnych w poszczególnych klasach?
kuratorium, czy jest to suwerenna decyzja dyrekcji danej szkoły?
czy są jakieś limity, zalecenia?
w tym roku okazało się, że córka ma jakąś horrendalną liczbę lekcji,
biorąc pod uwagę że chodzi na prywatny angielski wychodziłoby na to,
że dwa razy w tygodniu wychodzi z domu o 7 rano, a wraca o 19.30.
Przecież to chore!