Nowa podstawa = duze zwolnienia w szkolach ponadgi

04.12.08, 20:41
Konsekwencja nowej podstawy dla szkol ponadgimnazjalnych jest zwolnienie ok
35% nauczycieli na tym poziomie edukacyjnym. Dziwne, ze p. Hall zdjela ze
strony wymiary godzin w projekcie i w uzasadnieniu rozporzadzenia nie napisala
nic o konsekwencjach dla rynku pracy nauczycieli. Uwazam, ze jest to ewidentna
manipulacja.Szkoda, ze zwiazki nic o tym nie mowia!
Uwazam, za probe otepienia spoleczenstwa wdrozenie podstawy, w ktorej
wiekszosc przedmiotow bedzie realizowana w szkole ponadgimnazjalnej w wymiarze
tylko 1 godziny w cyklu! Jest ewidentnie proba likwidacji szkolnictwa
sredniego i stworzenie spoleczenstwa, ktore tak jak niedoszla wiceprezydent
USA nie bedzie miala pojecia o swiecie je otaczajacym - np. pomyli afryke z
panstwem. Wszyscy pracujacy w szkole wiemy, ze najlepsze efekty dawala szkola
w Polsce pracujac w cyklu 8+4, aktualny model 6+3+3 zawiodl na calej lini, a
dodatkowe okrojenie programow wdrazane co rok (np. matematyka) powoduje, ze
juz dzis absolwenci szkol srednich nie moga odnalezc sie na studiach. Idac
tokiem rozumowania p. minister uczen bedzie zdawal tylko j. polski, j. obcy,
matematyke na egzaminie maturalnym, a z pozostalych przedmiotow bedzie
dyletantem. Zanim dotrze na uczelnie wiedza, ktora posiadl w czasie zajec w
gimnazjum i 1 klasy szkoly ponadgimnazjalnej wyparuje. Nie ulega watpliwosci,
ze jest to rewelacyjny sposob na oszczednosci: mniej godzin, mniejsze
zatrudnienie, nowy model matury mniejsze koszty dla OKE. Szkoda tylko, ze znow
mlodych nauczycieli ZNP sprzedalo za wczesniejsze emerytury. Wszyscy, ktorzy
pracuja w liceach wiedza, ze starej kadry juz nie ma. Nie wytrzymala stresow,
tempa pracy i skorzystala z wczesniejszych emerytur wiec teraz zwolnic trzeba
bedzie najmlodszych ... bo z najnizszym stopniem awansu. Analiz tego typu
oczywiscie nikt dotad nie zrobil bo ... po co? Metoda kija i marchewki.
Najpierw damy wam podwyzke, a potem i tak was wylejemy! Dziwne, ze zwiazki nie
grzmia i nie buduja pijaru aby przeciwdzialac pomyslom p. minister. Okazuje
sie, ze tak napastowali Giertycha (nawet strajk polityczny zorganiozowano aby
go odwolac), a gdy ktos pod plaszczykiem reform dazy do unicestwienia oswiaty
i dobicia nauczycieli siedza cicho. Pan Broniarz powinien ostro protestowac
przeciw zapowiedzianym wymiarom godzin ale tego nie robi. Dlaczego?
    • yoka1 Re: Nowa podstawa = duze zwolnienia w szkolach po 04.12.08, 21:12
      nie bój się obudzą się, z tym że za późno, tak jak w przypadku lekarzy anestezjologów, których przegonili jakieś 8 lat temu i pielęgniarek, kiedy to zamknięto wszelkie 5-letnie licea medyczne, bo niby był nadmiar na rynku.

      Ale ciekawe kto wtedy będzie uczył - górnicy?
      • bercik38 Re: Nowa podstawa = duze zwolnienia w szkolach po 05.12.08, 11:03
        Tak, częściowo będą uczyć górnicy ale w szkołach zawodowych. Prawda jest taka że
        żadne związki zawodowe (nie tylko nauczycieli) nie walczą o poprawę bytu swojej
        grupy zawodowej w dłuższej perspektywie czasowej tylko o natychmiastowe podwyżki
        a to skutkuję tylko zwolnieniami bo kasa jest i tak za mała. Faktem jest też to
        że wszystkie zmiany w szkolnictwie od roku 1970 szły zawsze w złym kierunku. W
        Polsce wprowadzano to co w innych krajach się nie sprawdziło lub wprowadzano
        zmiany dezorganizujące system. Kolejnym faktem jest bardzo duże obniżenie
        poziomu nauczania, dzisiejszy magister może się równać z absolwentem zawodówki z
        przed 45 lat. Moim marzeniem jest przywrócenie szkół zawodowych z dobrze
        wyposażonymi warsztatami gdzie będą 3 dni nauki i 2 dni warsztatów w których
        uczeń nauczy się dobrej roboty, coś wyprodukuje (w dawnych warsztatach szkolnych
        produkowało się maszyny) i nauczy się dobrej organizacji pracy (tylko nie wiem
        od kogo). Może kiedyś moje marzenia się spełnią.
        • kkokos Re: Nowa podstawa = duze zwolnienia w szkolach po 05.12.08, 23:23
          >>>>dzisiejszy magister może się równać z absolwentem zawodówki z
          przed 45 lat.

          ???? z roku 1963???
          rozumiem, że ty właśnie wtedy skończyłeś zawodówkę i na tym poprzestałeś?
          ale pomijając złośliwości ad personam - to jakieś badania? dowody na poparcie
          tej tezy? jest bardzo ciekawa i tak dobrze brzmiąca, aż dziw, że nikt tego nie
          podchwycił, to może jednak pociągniesz temat???
    • kasiak37 Re: Nowa podstawa = duze zwolnienia w szkolach po 05.12.08, 18:59
      no debilizm.I jak ten czlowiek ma isc potem na studia?A na studia zagraniczne
      juz calkowicie bedzie zamknieta droga bo "z czym do gosci"?
      • kotapsota Re: Nowa podstawa = duze zwolnienia w szkolach po 06.12.08, 19:06
        Zgadzam się z założycielem wątku.
        Szkoda tylko,że nauczyciele mało interesują się tą sprawą. I jak
        zwykle, zawsze będzie za późno i zawsze będzie się zwalać całą winę
        na związki zawodowe nie widząc w sobie żadnej winy.Uczelnie wyższe
        też będą oczywiście zwalać cała winę na szkoły średnie, nie
        zauważając,że już od SP pzrez naukę przyrody na niby i fizyki czy
        chemii w ilości 3 godziny w gimnazjum i w liceum 1 bez żadnego
        doświadczenia (o zgrozo) nie można wykształcić mądrali w pozytywnym
        tego słowa znaczeniu. Brak jest zupełnej solidarnośći zawodowej w
        szkołach ponadgimnazjalnych-większość ma swoje etaty i myśli,że tak
        będzie do końca życia (i nieprawda, że starzy, dobrzy nauczyciele
        odeszli, jeszcze są,dobrze sie trzymają i dużo narzekają na młodzież
        nie widząc w sobie żadnej winy). Ale za trzy lata pęknie bańka
        mydlana. Już dziś brakuje inżynierów. Co będzie za 7-8 lat??? Czy
        przy nauce fizyki i religii w stosunku 1:6 w całym cyklu kształcenia
        doczekamy sią mądrych ludzi ze ścisłymi umysłami? Może zamiast
        dywagować nad kolejnym spisem lektur (których nikt już nie czyta),
        trzeba bardziej dbać o to, aby przyszli politycy, czy dziennikarze i
        aktorzy poprawnie pisali i mówili po polsku? A może nie trzeba?
        Technologie można przecież zawsze kupić, po co martwić się o swoich
        mądrali, a zwracanie uwagi na pisownie czy wymowę jest podobno mało
        kulturalne i zbyteczne.
        Ma być pzrecież łatwo, przyjemnie i bez wysiłku.
        Pozdrawiam wszystkich z otwartymi umysłami.
        Joanna
Pełna wersja