Ryki

04.02.09, 21:37
co z takimi robić – tłumczyć, karać, oddelegować na FK?
    • porannakawa20 Re: Ryki 04.02.09, 21:53
      Dobry nauczyciel wstałby, spojrzał z góry i nakazał spokojnym głosem siąść w ławce.
      Gdyby nie zechciał usłuchać - wysłałby z klasy ucznia po dyrektorkę.
      Reszta potoczyła by się jak normalnie.

      Szczeniaki przestępcze a nauczyciel nie nadający się na nauczyciela.
      Ma nie tylko uczyć - ma również wychowywać.
      Po to jest szkoła. I za to mu płacą!
      Niech zmieni pracę!
      • norek.pl w trudniejszych warunkach high-tech 04.02.09, 21:59
        w każdej klasie kamera, włączana pilotem tylko przez nauczyciela, po wcześniejszym uprzedzeniu uczniów
        • porannakawa20 Re: w trudniejszych warunkach high-tech 04.02.09, 22:03
          norek.pl napisała:

          > w każdej klasie kamera, włączana pilotem tylko przez nauczyciela, po
          wcześniejszym uprzedzeniu uczniów.

          Kamera pracuje na stale.
          Zabezpiecza to i uczniów i nauczyciela.
          Jednak nie wszystkie szkoły mogą sobie na to pozwolić.
          Byłoby to idealne - ale kosztowne.
          Dotąd to zawsze działało - niemożliwe przy dobrym nauczycielu.
        • l.george.l Re: w trudniejszych warunkach high-tech 13.02.09, 10:06
          norek.pl napisała:

          > w każdej klasie kamera, [...]

          Może wystarczyłyby okna od strony korytarza? Może ja za dużo filmów oglądam, ale
          architektura naszych szkół znacząco odbiega od tego, co widzę na ekranie.
      • danuta49 To byly zupelnie dorosle bandziory 19letnie! 04.02.09, 22:49
        > Dobry nauczyciel wstałby, spojrzał z góry i nakazał spokojnym
        głosem siąść w ławce. Gdyby nie zechciał usłuchać - wysłałby z klasy
        ucznia po dyrektorkę.<
        Przejedź się na mecz Legii, a potem, powód się latwo znajdzie, zwróć
        uwagę grupce kiboli. Jak już wyjdziesz ze szpitala to przeczytaj
        jeszcze raz swój post;-)))
        • mist3 Re: To byly zupelnie dorosle bandziory 19letnie! 05.02.09, 20:35
          to był nauczyciel 62-letni, człowiek starszy , który po prostu może już nie miał
          siły, nie umie dogadać się z młodzieżą, najzwyklej w świecie nie daje sobie rady.
          Ja jeszcze mam odporność psychiczną i jestem na tyle młoda, że wiem że jeśli
          taka sytuacja miałaby miejsce (albo chociaż jej niewielki ułamek) na mojej
          lekcji to czas szukać nowej pracy. W wieku 62 lat raczej już takie perspektywy
          mnie nie czekają.
          Winni są uczniowie to nie ulega wątpliwości, winna jest dyrekcja i nauczyciele -
          to również.
          Ale winny jest też system - jeśli przyznasz się, że sobie nie radzisz (choćby w
          jednej klasie) to nie dostaniesz pomocy tylko sugestię mniej lub bardziej
          wyraźną, że masz odejść. Nieważne że w innych klasach możesz sobie radzić
          całkiem nieźle.
          Ten sam system obowiązuje policjantów, pracowników więzienia - jeśli okażą
          najmniejszą słabość nikt nie myśli o szkoleniach, pracy z psychologiem tylko
          takiemu człowiekowi od razu przylepia się łatkę. Tak funkcjonują nasze
          instytucje i dopóki to podejście się nie zmieni to problemy będą zamiatane pod
          dywan.
    • randybvain Re: Ryki 05.02.09, 23:23
      Takie sytuacje będą się zdarzać, gdyż chowa się głowę w piasek,
      zamiast pociągnąć delikwenta do odpowiedzialności. Jest to na razie
      jedyna metoda, gdyż ani likwidacja obowiązku szkolnego (umożliwiłaby
      skuteczne pozbycie się chuliganów ze szkół) ani dodatkowy nauczyciel
      na lekcji (koszty) ani tym bardziej ochroniarz (czy na studiach
      pedagogicznych uczy się poskramiania niesfornych uczniów?) ani
      kamery (film można sobie nagrać i co z tego?) nie wchodzą jeszcze w
      grę.
      • dopamina2 Re: Ryki 06.02.09, 12:35
        Po wysłuchaniu słow skruchy i przeprosin doszłam do wniosku, że
        uczniowie boją się jedynie wymiaru sprawiedliwości i ewentualnych
        konsekwencji ( np. zaświadczenie o niekaralności będzie im kiedys
        potrzebne przy szukaniu pracy). Na pewno nie robią na nich wrażenia
        inne formy kar. Sadzę, że gdyby nie byli pełnoletni, groziłaby im
        całkowita bezkarność, a kuratorium tylko wzięłoby ich w obronę (
        jako tzw. biedne dzieci skrzywdzone przez los). Jest to niestety
        taki rodzaj agresji, której nie da się spacyfikować słowami. Kto ma
        uczyć w szkołach? Nauczyciele o posturze gracza w rugby, kobiety
        mistrzynie walki aikido, czy też wystarczy przyjeżdżaż super autem,
        mieszkać w rezydencji, aby mieć szacunek uczniów. Ten człowiek się
        bał i ja też bym się bała, czy moja reakcja nie wywoła jeszcze
        gorszego zachowania.
    • czpw Re: Ryki 13.02.09, 09:39
      Niewątpliwie w tej konkretnej sytuacji jest potrzebna pokazowa kara.

      A w ogóle: Każdy, kto ogląda telewizję może nabrać słusznego
      przekonania, że aparat sprawiedliwości jest bezradny w tym kraju z
      winy przepisów prawa . Tu ciągle przestępca ma większe prawa niż
      poszkodowany.
Pełna wersja