Większy wybór na maturze

24.07.09, 12:29
Kolejna skandaliczna decyzja! Już się nawet komentować nie chce...
    • blackdoggy Re: Większy wybór na maturze 24.07.09, 12:57
      Jestem tegorocznym maturzystą. Prawda jest taka, że nas mało obchodziła forma
      tej matury, uczniowie młodsi też się tym za bardzo nie przejmują. Z obecnej
      decyzji są zadowoleni. O tym, że matura jest nieodpowiednia słyszymy tylko w
      telewizji. W uczniach wzbudza śmiech to powszechne narzekanie :)
      • oklahoman Re: Większy wybór na maturze 24.07.09, 13:16
        dawanie 6 egzaminów i to do wyboru rozłoży na łopatki plan lekcji, bo trzeba będzie nauczycieli pchać do komisji, oczywiście że młodszych uczniów to nie interesuje, będą mieli więcej wolnego - bo przecież lekcji nie będzie, tym samy gorzej się przygotują do matury i tak się okaże, że może jednak powinni się tym uczniowie zainteresować, co mąci MEN...
        egzamin do wyboru to egzamin, za który zdający nie ponosi żadnej ospowiedzialności - może w ogóle nie przyjść, ale komisja musi być, plan musi być ułożony itd itp. warto czasem pomyśleć dalej niż tylko do czubka własnego nosa...
        • gdabski Re: Większy wybór na maturze 24.07.09, 20:14
          Obecna propozycja jest zbliżona do zasad obowiązujących w latach 2005-06, więc
          nie przesadzajmy, że nagle cały plan zajęć się rozleci z tego powodu.

          /Gdabski
        • fun88 Re: Większy wybór na maturze 24.07.09, 21:45
          pod względem rozkładu zajęć w szkole nie będzie żadnych zmian w
          porównaniu z ostatnimi latami, w których przecież przez kilkanascie
          dni były matury z poszczególnych przedmiotów. Tyle że skład
          zdających będzie może nieco inny, niz byłby, gdyby zdawali według
          zasad z ubiegłych lat.
    • funny5 Większy wybór na maturze 24.07.09, 14:14
      Kto wymyslil ,ze 30 % zalicza egzamin?Wszystkie certyfikaty jezykowe
      wymagaja 60% by zdac
      • dungeon.master Re: Większy wybór na maturze 24.07.09, 14:17
        > Kto wymyslil ,ze 30 % zalicza egzamin?

        Życie.
      • gdabski Re: Większy wybór na maturze 24.07.09, 20:11
        A od kiedy certyfikaty językowe są w tej materii jakimś wyznacznikiem?

        /Gdabski
    • pepsipl Większy wybór na maturze 24.07.09, 15:55
      ...
    • matylda000 Większy wybór na maturze 24.07.09, 17:26
      Dlaczego Tusk czepia się Grada, swojego najlepszego ministra, a nie
      wyśle na zieloną trawkę głupiej i zadufanej w sobie, a przede
      wszystkim niekompetentnej Hall?
      • fun88 Re: Większy wybór na maturze 24.07.09, 21:48
        nie cierpię demagogów również rodzaju żeńskiego.
    • gdabski Re: Większy wybór na maturze 24.07.09, 20:13
      Akurat w maturach należało zrobić porządek po Giertychu i te zamiary to jedna z
      nielicznych rzeczy, jakie u minister Hall są w miarę udane.

      /Gdabski
    • kmir Re: Większy wybór na maturze 25.07.09, 19:01
      Zwiększenie liczby dodatkowych egzaminów do 6 dla zdecydowanej
      liczby maturzystów 2010 niczego nie zmieni. Dotychczasowe
      Rozporządzenie (przed nowelizacją) pozwalało na zdawanie maksymalnie
      3 egzaminów dodatkowych. Należy jednak pamietać, że maturzyści
      zdawali jeszcze 3 egzaminy obowiązkowe. Wszystkie te egzaminy
      (zarówno obowiażkowe jak i dodatkowe) można było zdawać na poziomie
      rozszerzonym co zwiększało szanse na dostanie się na studia.
      Poprzednia nowelizacja Rozporządzenia pozostawiła 3 egzaminy
      obowiązkowe, ale na poziomie podstawowym i 3 egzaminy
      dodatkowe (moga być na poziomie podstawowym lub rozszerzonym). W tej
      sytuacji niewielka część uczniów poczuła się pokrzywdzona i dlatego
      postulowane były zmiany umożliwiające zdawanie większej liczby
      egzaminów na poziomie rozszerzonym.
      Przygotowywana nowelizacja Rozporządzenia nie zmienia marury w
      części obowiązkowej, a jedynie zwiaksza możliwości dla chętnych.
      • oklahoman Re: Większy wybór na maturze 25.07.09, 21:48
        Mam wrażenie, że się Pan myli.
        1. Zwiększenie liczby egzaminów dodatkowych zwiększy znaczaco liczbe zdających, ktorzy nie maja przecież nic do stracenia!
        2. Nowelizacja jest niezgodna z prawem, w myśl ktorego nie można w ostatnim roku dokonywać zmian. Nawet na korzyść zdających.
        • gdabski Re: Większy wybór na maturze 26.07.09, 12:45
          1. Z całą pewnością nie można będzie teraz zdawać więcej egzaminów niż w latach
          2005-06, kiedy dopuszczalne było sześć przedmiotów razy dwa poziomy. I z tego o
          zaliczeniu egzaminu decydowały trzy części podstawowe. To, co teraz jest
          elementem dodatkowym, dawniej zaliczane było jako poziom rozszerzony egzaminu
          obowiązkowego.
          Zresztą naprawdę nie widać, aby maturzyści gremialnie zapisywali się na egzaminy
          z dodatkowych przedmiotów.
          2. Prawda, że nie powinno się, choć korzystne zmiany akurat można wprowadzać.
          Fakt jednak, że trudno określić, co tu jest korzystne. Likwidacja sytuacji, w
          której o zaliczeniu egzaminu decydują u różnych zdających wyniki z różnych
          poziomów testów z tego samego przedmiotu, jest w każdym razie działaniem
          sprawiedliwym.
          • oklahoman Re: Większy wybór na maturze 26.07.09, 13:24
            1. Jak to nie? 3 egzaminy obowiązkowe na poziomie podstawowym i do 6 egzaminów na jednym z dwóch poziomów to mniej niż 6 przedmiotów razy 2? Wtedy jeśli zdawałem matematykę na poziomie podstawowym to mogłem zdawać matematykę na poziomie rozszerzonym, a teraz po zdaniu matematyki będę mógł zdawać na przykład fizykę na wybranym poziomie, to jest dla mnie jasne, że mam znacznie więcej możliwości...
            2. Dura lex sed lex... Żadnych zmian nie wolno wprowadzać, zmiana na lepsze jest takim samym łamaniem prawa jak zmiana na gorsze...
            • gdabski Re: Większy wybór na maturze 27.07.09, 19:27
              1. Wtedy można było zdawać w sumie do 12 'części egzaminu', w nowej wersji
              maksimum dziewięć. Ale to i tak bezcelowe porównanie, bo tylko naprawdę
              nieliczni zapisują się na ile się da egzaminów.
              2. Ja się zgadzam, że szczególnie po tym, co odstawiał Giertych, nie powinno się
              zmieniać teraz zasad przyszłorocznej matury. Ale co do zasady, można wprowadzać
              korzystne zmiany w prawie pomijając vacatio legis, a nawet wstecz. A jeśli
              sądzisz, że ta zmiana nie jest korzystna, to pisz do RPO. Poprzednio skutkowało,
              ostatnio zresztą rzecznik lubi robić młyn ;)

              /Gdabski
    • niezapominajka-91 Większy wybór na maturze 27.07.09, 10:25
      Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Dla mnie to złamanie prawa będzie korzystne.

      Idąc do liceum wiedziałam, że chcę studiować prawo. Wiedziałam też, że mój wymarzony uniwersytet wymaga w rekrutacji historii, wosu i angielskiego, zdawanych na poziomie rozszerzonym.
      Jestem jednak realistką i wiem, że zawsze trzeba mieć wyjście awaryjne. Dlatego rozważałam zdawanie polskiego (rozsz.), który jest wymagany na ten kierunek w awaryjnej dla mnie Łodzi. Dodatkowo interesuję się historią sztuki, w I kl. LO zostałam nawet finalistką ogólnopolskiej olimpiady. Tytuł ten zwalnia z egzaminu maturalnego z tego przedmiotu na poziomie rozszerzonym, dając wynik 100%, a na niektórych uczelniach i kierunkach nawet z postępowania rekrutacyjnego. Aby jednak z tego skorzystać, musiałabym zadeklarować chęć jego ,,zdawania".
      Nie byłoby z tym problemu, gdybym maturę zdawała w 2008r. (czyli roku zdobycia tytułu), nie byłoby i w tym. Ale już w 2010r., czyli w roku mojej matury, to jest niemożliwe. Chcąc ubiegać się o dostanie się na prawo wykorzystuję już wszystkie przedmioty dodatkowe (3xrozsz.), historii sztuki już nie mam gdzie wpisać, nie mówiąc już o zdawaniu polskiego rozszerzonego.

      Oczywiście mogę z czegoś zrezygnować, ale nie zamierzam pozbawiać się marzeń tylko dlatego, że urodziłam się w nieodpowiednim roku. Wiem, że ministerstwo we wrześniu 2008 miało prawo zmienić zasady zdawania matury 2010, ale czuję się tymi zasadami rozczarowana.

      Co do obaw o masowe wybieranie przedmiotów dodatkowych: zazwyczaj maturzyści wybierali max 4 przedmioty rozszerzone ( za czego spora część to polski i obcy, zdawane do tej pory jako p. obowiązkowe), podstawę brali tylko ci, których zadowalało samo zdanie matury - na dostanie się na studia mięli małe szanse.

      Moim zdaniem propozycja ministerstwa nikomu nie zaszkodzi, a mnie i innym osobom z podobnym problemem pomoże.
    • danuta49 Podstawy progr.poza jezykami i matmą nie miały być 01.08.09, 12:26
      podstawą do egzaminowania na poziomie podstawowym!!!
    • mistrzkamil Większy wybór na maturze 10.08.09, 22:16
      Cóż, pani Kasia znowu się popisała... Sam pomysł nie jest najgorszy, ale
      diabeł tkwi szczegółach - ta blokada poziomu obowiązkowych matur jest moim
      skromnym zdaniem kretynizmem - całe tabuny maturzystów będą zdawały 2 razy
      język obcy i polski lub matematykę. Mam nadzieję, ze to poprawią szybko.
      • monnie92 Re: Większy wybór na maturze 15.08.09, 16:00
        w czym problem, żeby wprowadzić tę zmianę na maturze w 2011 roku? mnie by to
        odpowiadało, bo chciałam zdawać wszystkie trzy przedmioty obowiązkowe na
        rozszerzeniu + geografię rozszerzoną, albo 2 obowiązkowe na rozszerzeniu +
        goegrafia i francuski rozszerzony.
Pełna wersja