Dodaj do ulubionych

Czy był ktoś z dzieckiem (1 rok) na Dominikanie???

27.02.05, 11:52
Planujemy wylot ok. 26.04 z synkiem - 13 m-cy - na Dominikanę - Punta Cana,
czy jest ktoś kto może napisać swoje spostrzeżenia np. co zabrać dodatkowo
dla takiego maluszka?? Jak podróż upływa, czy bardzo męcząca dla dziecka???
Każda wypowiedź dla mnie cenna.
Ps. Lecimy z TUI - hotel Natura Park Eco.
Obserwuj wątek
    • Gość: Ania Re: Czy był ktoś z dzieckiem (1 rok) na Dominikan IP: *.chello.pl 02.03.05, 09:35
      Podróz samolotem może byc stresujaca.. dla Was. Leciałam do USA i w pobliżu
      było marudzące całą noc dziecko. Rodzice byli tym tak zestresowani (ludzie
      zwracali im uwagę lub po prostu patrzyli z dezaprobatą), że nawet im
      współczułam. Na miejscu powinniście nie mieć problemów, wyjezdżałam z trójką
      dzieci wiele razy za granicę; pierwszy raz gdy najmłodsza miała 1,5 roku.
      Weźcie podstawowe lekarstwa, termometr (!), zapas pampersów i tego, co dziecko
      lubi jeść. Jesli Mały/mała lubi wodę, to będzie miał/miała duzo radości, a Wy
      razem z nim! Miłych wakacji i ... troche zazdroszczę smile
        • Gość: Maly Re: rady IP: *.spray.net.pl / *.spray.net.pl 07.03.05, 23:38
          Dominikana jest krajem bardzo przyjaznym dzieciakom nawet w tak malym wieku
          ale: lot tam trwa z niemiec ok 10-11 godzin powrot ok 9-10 godz, wiec jest
          meczaco, jesli mozecie proponowalbym na tak dluga trase zarezerwowac sobie
          miejsca konkretne w samolocie (w neckeramnie kosztuje to 16 euro od osoby w 1
          strone) blisko toalety aby go swobodnie przewinac itd, cos mu trzeba
          przygotowac na te droge, personel lini przynajmniej Condor daje dzieciakom
          jakies kredki kolorowanki ale wasza pociecha chyba na to za mala, na miejscu
          jest goraco i dosyc wilgotno, w pokojach klimatyzacja owszem pomaga ale i potem
          roznice temperatur sa duzo wiecksze, slonce pali bardzo mocno doroslych a
          dzieci tym bardziej i niech was nie zwiedzie mila bryza morska chlodzaca cialo
          trzeba na to b.uwazac, po wtore mamy tam inne bakterie wiec zmienia sie nam
          flora bakteryjna w trakcie urlopu, wielu doroslych miewa biegunki czy wymioty z
          tym zwiazane (zalezy od organizmu- wiekszosc nie ma nic tak jak ja) dorosly
          walnie 50 gram i jakos to zniesie ale dla dziecka napewno cos wam sie przyda,
          leki sa tam drogie bo daje je lekarz w aptece ciezko bedzie wam dostac jakies
          specjalne leki bez recept lub i znajomosci hiszpanskiego natomiast lekarze za
          leki zdzieraja bardzo, komarow nie ma za duzo na wybrzezu tak jak w Punta Cana
          ale glebiej w lasach sa i ilosc wzrasta wraz z wilgotnoscia, potwierdzam
          wczesniejsze odpowiedzi, skoro z maluchami 1-2 lata lataja Niemcy Francuzi czy
          Amerykanie to dlaczego nie Polacy?? jesli macie mozliwosc i wiecej pytan
          zdrowotnych warto wybrac sie do Szpitala Wolskiego w warszawie do przychodni
          chorob tropikalnych pracuje tam bardzo wykfalifikowany personel ktory udzieli
          wam wszytskich niezbednych wskazowek ja tam zawsze jade przed wyjazdem w nowe
          nieznane miejsce w torpiki, wizyta to koszt ok 80 zl, aktualne ceny na
          Dominikanie z 5 marca: piwo sklep-50 knajpa 90 peso, cola s-40 k-85, rum 0,7l s-
          130, olejek do opalania F45 s-700 peso, ADVIL 2 tabletki s-80 peso- 1 dolar-28
          peso, 1 euro-39 peso (bardziej popularne sa dolary ktorymi mozna bez problemu
          placic nawet w sklepach na napiwki napewno przydadza sie banknoty 1-2 $) zycze
          milego urlopu
            • Gość: Maly Re: rady IP: *.spray.net.pl / *.spray.net.pl 08.03.05, 18:41
              nie sadze jesli bedziesz siedzial w punta cane natomiast jesli sie wybierasz w
              tereny gorskie do parkow narodowych z baganami itd to moga sie przydac gdyz
              przypadki malarii pojedyncze sie zdarzaja ale raczej na kubie jednak na
              dominikanie tez bywaly jednak okolice kurortow sa calkowiecie wolne od tego
              problemu ostatnio nakrecana byla nagonka na dominikane przez inne kraje z
              karaibow aby walczyc o klienta natomiast mozliwosc zlapania malarii na
              dominikanie jest taka sama jak na Florydzie w USA czy w Meksyku wiec chyba
              spoko w razie co wsponinalem wczesniej w wypowiedzi polecam Szpital na
              Wolskiech przychodnie chorob tropikalnych
          • blacky7 Re: rady 09.03.05, 09:49
            Dziękuję za obszerny opis, z tego wszystkiego najbardziej teraz obawiam się
            biegunki u dziecka (oczywiście innych zagrożeń też, ale mniej). O słońcu będę
            pamiętać - w sumie to myślę już tylko o wypoczynku i doczekać sie nie mogę!!!
            Jeszcze raz dzięki!!!
      • blacky7 Re: Czy był ktoś z dzieckiem (1 rok) na Dominikan 22.03.05, 09:55
        Babcię też zabieramy!!!
        Zawodów urządzać nie będziemy. Tak to nasze dziecko i dlatego jeziemy wszyscy i
        zamierzamy się dobrze bawić.
        Dziękuję za wszystkie opinie, ale przyznam się że ta i inne ostatnie nic nie
        wnoszą.
        Nie zabieram dziecka do Afryki na Safari a znalazłam i takie posty tu na forum,
        a może wy nie wiecie do końca jak wygląda urlop na Dominikanie??
        • Gość: Iwona Re: Czy był ktoś z dzieckiem (1 rok) na Dominikan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.05, 10:33
          Urlop na Dominikanie wygląda dokładnie tak samo jak wszędzie,hotel,plaża i
          słońce.Ja osobiście nie widzę żadnego problemu jeśli chodzi o sam wypoczynek z
          dzieckiem, myślę że większy kłopot byłby nad Bałtykiem bo na pewno dziecko
          dostałoby kataru na dzień dobry z zimna.Problem dotyczy jedynie podróży.Jest
          ona bardzo męcząca nawet dla dorosłego człowieka.Ja leciałam 13 godzin na
          Dominikanę i przyznam się że jest to jedyny epizod z tych wakacji którego nie
          wspominam mile.Kiedy wracałam z Tajlandii lecieli ludzie z małym dzieckiem (
          ok.6-7 m-cy)i strasznie się umęczyli bo dziecko ok 4 godzin cały czas płakało.
          • blacky7 Re: Czy był ktoś z dzieckiem (1 rok) na Dominikan 22.03.05, 10:49
            Też tak myślę, zdecydowałam się po dokładnym zapoznaniu z warunkami tam
            panującymi, i wiem że sam pobyt tam nie jest dużo bardziej kłopotliwy niż nad
            morzem Śródziemnym czy właśnie Bałtykiem.
            Niektórzy odpowiadając popadają w jakieś skrajności.
            Zdaję sobie sprawę z męczącego lotu, ale znam moje dziecko (które dużo z nami
            podróżuje, bo mieszkamy z dala od rodziny) i jest wyjątkowo spokojny i grzeczny.
            No i wolę te 9 godzin w samolocie (gdzie można z dzieckiem poruszać się trochę)
            niż tyle samo w samochodzie (cały czas w foteliku).


      • Gość: Gigi Re: Czy był ktoś z dzieckiem (1 rok) na Dominikan IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.04.05, 16:47
        Ja byłem z moim łobuziakiem gdy miał skończone 8 miesięcy.
        Najcudowniejsze wakacje dla nas i prawdopodobnie dla niego. Niektóre
        podpowiedzi są dobre, a inne nietrafione.
        Po pierwsze najważniejsze (wg mnie) - musisz zarezerwować w samolocie (linie
        lotnicze powinny to zrobić bez łaski i dodatkowych opłat - zrób od razu
        rezerwację na powrót) miejsce w pierwszym rzędzie, gdzie mocuje się zaraz po
        starcie specjalne łóżeczko (jest ono do 10 kg - jak cię spytają ile waży to
        powiedz, że 9). Do samolotu weź dla dziecka ubranka na ok 18 stopni - żeby się
        nie zaziębiło. Węź tez cos do jedzenia, nasz był na cycu i nie było problemu i
        coś do poglumania dla dziecka. Pampersów nie musisz brać za dużo - jeden na
        każdą noc i powiedzmy 2,3 na każdy dzień (kolacja śniadanie). Jeżeli pije soki
        to mu wezcie trochę najbardziej ulubionych, jeśli wodę to jest na miejscu.
        Ręczniki są na miejscu, cienkie długie spodnie na wieczór - gdy zaśnie w wózku
        i dużo koszulek z krótkim rękawkiem. Prawie cały dzień będziecie na powietrzu,
        dziecko może latać bez pieluchy. nasz anioł spał nawet na plaży 2 razy dziennie
        na leżakach przykryty ręcznikiem albo i bez. Z pokoju wychodziliśmy po 10 na
        plaże i wracaliśmy przed 6. Kąpiel i kolacja. Po kolacji spacerek na dworzu.
        Po drugie uważajcie z klimatyzacją, żeby dziecka nie zaziębić. Filtr do
        opalania dla dziecka wg mnie min 30 i nakrycie głowy na słońce. Tyle w 5 min.
        Uciekam z pracy.
        Jak chcesz moge podesłać fotki z podróży i pobytu w Punta Cana RIU Resort na
        maila.

        Pzdr i życzę super wakacji.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka