Dominikana-Puerto Plata czy warto tam jechac?

IP: *.chello.pl 01.05.05, 12:56
    • liloom Re: Dominikana-Puerto Plata czy warto tam jechac? 05.05.05, 15:02
      pytanie zbyt ogolne chyba.
      chodzi ci o miejscowosc czy okolice?
      puerto plata to dziura, ale dla mnie mimo to (jak wiele innych miejsc na
      swiecie) po prostu o tyle warte obejrzenia, ze jak mnie gdzies nie bylo to mnie
      to interesuje...
      dookola masz duzo roznych miejscowosci i kazda o troche innycm charakterze,
      zalezy jak lubisz spedzac czas - Cabarete np. jest podobno polecane osobom,
      ktore lubia windsurfing.
      W okolicach Puerto Plata jest sporo plaz odwiedzanych przez miejscowych, swoisty
      folklor. Oprocz tego Puerto Plata jest blizej Haiti, do ktorego tez mozesz ew.
      "wyskoczyc" z Punta Cana raczej sie juz nie da jesli wyjazd jest stacjonarny.
      Itd.
      Nie wiem co Cie interesuje jeszcze...
      • rychu15 Re: Dominikana-Puerto Plata czy warto tam jechac? 06.05.05, 17:38
        Zdecydowanie tak - zważywszy że mozna tam spędzić 2 tyg. z all inclusive i
        wszystkimi innymi opłatami już za cenę 3tys.zł. Prawie za darmo.Jedyny minus
        tej eskapady to zbyt długi i męczący dolot.Puerto Plata to rzeczywiście dziura
        gdzie w mieście jeszcze są rynsztoki.Zwiedzić można "fabrykę" cygar i
        bursztynów oraz gorzelnie rumu.MOżna wyjechać kolejką linową na górę i zobaczyć
        panoramę wybrzeża i figurę Chrystusa (replikę tego z Rio).Wjeżdża się
        identycznymi wagonikami jakie kursują na Kasprowy. Miejscowi naganiacze oferują
        standardowe wycieczki jak jeep safari, spływ pontonami po rwącej rzece itp.Do
        innych atrakcji jak np.wielorybów jest za daleko bo drogi na północy są w
        fatalnym stanie.Jeśli jedziesz w porze suchej - pogodę masz murowaną, woda w
        morzu jest ciepła a plaże nie najgorsze (piasek jest drobny i żółty w
        odróżnieniu od białego i b.miałkiego jaki występuje na Punta Cana).Drinki
        robione na bazie alkoholi miejscowych - po tygodniu tęsknisz za absolutem i
        oryginalną whisky.Czego mi brakowało to piwa lanego do kufli - było tylko
        butelkowe. Wyżywienie urozmaicone i każdy znajdzie coś dla siebie.W każdy
        piątek podawane były pieczone prosiaki. No i program animacyjny który stał na
        wysokim poziomie i ten taniec salsa oraz hit 2005r. - bachiata!!! Nie czekaj
        masz okazję - jedż.r.
Pełna wersja