Zakup maszyny po raz setny ;)

24.11.09, 00:11
Ratujcie :O Przeczytałam wszystkie wątki na forum dotyczące zakupu nowej
maszyny, przejrzałam sklepy internetowy i po prostu głowa już mnie boli od
nadmiaru informacji :| Jestem w kropce, nie mam zielonego pojęcia, w którą
maszynę zainwestować.
Szyję dopiero od 4 miesięcy, ale obecnie żyć bez szycia już nie potrafię;) Do
tej pory uczyłam się na starym Łuczniku i chciałabym kupić coś nowego za ok.
1000zł (powiedzmy do 1300). Szyję przede wszytskim ciuchy, więc zależy mi na
maszynie, która sobie poradzi z elastycznymi dzianinami, cienkim jedwabiem
oraz z grubym jeansem, czyli jednym słowem ze wszystkim. Bardzo zależy mi na
owerloku, bo bez niego wykanczanie dzianiny to koszmar. Robienie i obszywanie
dziurek też będzie mile widziane:) Reszta parametrów to dla mnie czarna magia.
Poza tym w sklepach internetowych nie przy wszytskich maszynach podają
informacje chociażby o owerloku.
Póki co zawiesiłam się na następujących modelach:
HUSQVARNA E 20
HUSQVARNA EMERALD 118
PFAFF HOBBY 1132 albo 1142
Veritas - model Creative
BERNINA E66

Na początku moim marzeniem był Singer, bo wiem, że te stare mechaniczne były
bardzo dobre, ale słyszałam, że przerzucili produkcję gdzieś do Azji.
Chciałam się zapoznać też z ofertą Toyoty i Jenome, ale boję się otwierać
nowych stron, bo i tak już straciłam większość dnia na poszukiwania :P
Jesteście moją ostatnią nadzieją :)
    • ka_thy Re: Zakup maszyny po raz setny ;) 24.11.09, 07:55
      Owerlok to jest osobna maszyna, masz tego świadomość?
      • confused.girl Re: Zakup maszyny po raz setny ;) 24.11.09, 11:49
        ka_thy napisała:

        > Owerlok to jest osobna maszyna, masz tego świadomość?

        Tak wiem, ale wydawało mi się, że w zwykłych maszynach też jest szew owerlokowy,
        z tym, że bez opcji obcinania nateriału? Nawet w opisie jednej z podanych przeze
        mnie maszyn było zaznaczone, że posiada szew owerlokowy. Ale jeśli jestem w
        błędzie, to proszę popraw mnie:)
        • ka_thy Re: Zakup maszyny po raz setny ;) 24.11.09, 13:25
          Maszyny posiadają ścieg owerlokowy imitujacy ścieg otrzymywany z prawdziwego owerloka. Jeśli jednak chcesz pracowac z dzianinami to nic nie zastąpi Ci prawdziwego owerloka. I to takiego z transportem różnicowym (dyferencjałem). Dzięki niemu dzianina nie rozciaga się w czasie szycia, ścieg jest równy, niepofalowany.

          Szew owerlokowy w zwykłej maszynie to nic innego jak ścieg elastyczny szyty przez maszynę w przód, w tył, w zygzak. Wg mnie bardzo frustrujący bo wolny, w dodatku rozciągający dzianinę. Ja nigdy z niego nie korzystałam, a szyłam dzianiny jeszcze zanim kupiłam owerlok.

          • confused.girl Re: Zakup maszyny po raz setny ;) 24.11.09, 18:54
            ka_thy napisała:

            > Maszyny posiadają ścieg owerlokowy imitujacy ścieg otrzymywany z prawdziwego ow
            > erloka. Jeśli jednak chcesz pracowac z dzianinami to nic nie zastąpi Ci prawdzi
            > wego owerloka. I to takiego z transportem różnicowym (dyferencjałem). Dzięki ni
            > emu dzianina nie rozciaga się w czasie szycia, ścieg jest równy, niepofalowany.
            >
            > Szew owerlokowy w zwykłej maszynie to nic innego jak ścieg elastyczny szyty prz
            > ez maszynę w przód, w tył, w zygzak. Wg mnie bardzo frustrujący bo wolny, w dod
            > atku rozciągający dzianinę. Ja nigdy z niego nie korzystałam, a szyłam dzianiny
            > jeszcze zanim kupiłam owerlok.
            >

            O to mnie bardzo zmartwiłaś:( W jaki sposób w takim razie obrzucałaś dzianinę na
            zwykłej maszynie? Ja ""przejeżdżałam" krawędzi zygzakiem dwa razy, efekt nawet
            uszedł, ale zajmowało mi to dużo czasu.
            Póki co na owerlok i maszynę sobie pozwolić nie mogę. No chyba, że na taki
            najtańszy Łucznik minilock za 250zł, ale podejrzewam, że nie warto.
            • ka_thy Re: Zakup maszyny po raz setny ;) 24.11.09, 19:40
              Przede wszystkim dzianinę szyłam nie ściegiem prostym a zygzakiem o małej szerokości. Taki szew jest w miarę elastyczny. Natomiast obrzucałam nie zwykłym zygzakiem a zygzakiem potrójnym (zresztą nie tylko dzianinę a wszystko, nie lubię zwykłego zygzaka) - zygzak ten daje szew bardziej płaski i nie zawija brzegu. Szyłam prowadząc stopkę blisko ściegu pionowego, tak, że z prawej strony zostawało trochę materiału. I ten materiał po prostu odcinałam, uważając aby nie przeciąć nitek zygzaka. Była to zabawa ale efekt był tego wart.
    • elfetka Re: Zakup maszyny po raz setny ;) 24.11.09, 10:04
      Ja od miesiąca jestem szczęśliwą posiadaczką Janome DC3030 i jestem bardzo
      zadowolona:) Kosztuje 1320 zł ale do końca roku dodają stolik powiększający pole
      pracy (250zł) a w sklepie internetowym w którym kupowałam jeszcze stopkę do
      wszywania zamków krytych (40zł). Maszyna ma 6 rodzajów dziurki automatycznej i
      kilka ozdobnych ściegów. Jest prosta w obsłudze, wręcz intuicyjna.
      Polecam :)
      • confused.girl Re: Zakup maszyny po raz setny ;) 24.11.09, 12:51
        Dzięki za odpowiedź. A dobrze sobie radzi z dzianinami i grubymi materiałami? Bo
        na moim łuczniku złamałam dziesiątki igieł szyjąc torby z grubej ikeowskiej bawełny.
        I czy ścieg nr 11 na tym obrazku:
        www.eti.com.pl/obrazek.php?id_towaru=511&typ=duzy
        to coś w stylu owerloka? Bo po poście Ka_thy już trochę zgłupiałam i zaczyna mi
        się wydawać, że nie mam pojęcia co to jest owerlok;)
        • martula205 Re: Zakup maszyny po raz setny ;) 24.11.09, 13:53
          Ja - jak już pisałam w osobnym poście mam Berninę E66 - co prawda
          mam ją od ok miesiąca dopiero ale ją uwielbiam :) I ma ścieg
          overlockowy - ale fakt w zwykłej maszynie ścieg overlockowy to
          raczej nie to co w overlocku - przede wszystkim tempo szycia. Ja co
          prawda na prawdziwym overlocku nigdy nie szyłam ale nie raz miałam
          okazję obserwować moją p. krawcową i u niej - na overlocku -
          wszystko szybko śmiga szybko a na maszynie zwykłej szycie ściegiem
          overlockowym strasznie długo trwa. I dlatego ja obszywam raczej
          zygzakiem a nie tym ściegiem.
          Ja do swojej maszyny dostałam w zestawie stopkę do wszywania zamków
          błyskawicznych, stopką do przyszywania guzików, stopkę do wyszywania
          dziurek (maszyna posiada "funkcję/opcję" - nie wiem jak to
          prawidłowo nazwać - automatycznej dziurki na wymiar guzika.

          Za maszynę zapłaciłam 999 zł - ale kupiłam ją w promocji bo
          normalnie kosztuje drożej. Do tego dostałam jeszcze w promocji 4
          dodatkowe stopki. gdybym ich nie chciala to mogłam kupić ją za 890.
          Nie wiem czy pomogłam bo ja też dopiero zaczynam przygodę z szyciem
          ale zawsze chętnie pomogę w kwestii mojej maszyny :)
          • confused.girl Re: Zakup maszyny po raz setny ;) 24.11.09, 18:56
            Dzięki Martula za opinię:) A miałaś już okazję sprawdzić jak Bernina sobie radzi
            ze zszywaniem kilku warstw grubszego materiału?
            • martula205 Re: Zakup maszyny po raz setny ;) 24.11.09, 19:46
              Tzn. sprawdzalam na różnych grubszych materialach typu dzins, gruba bawelna i
              inna jeszcze jakaś tkanina taka gruba - kompletnie nie wiem co to był za
              materiał - i sobie radziła - tyle ze np nie sprawdziłam jeszcze materiałów typu
              skóra (bo tego to ja raczej nie będę potrzebować a i materiału nie mam) i gruby
              sztruks więc nie chcialabym nic mówić żeby nie sklamać :) jedynie jak szukalam
              opinii osób na temat tej maszyny to czytałam że i z takimi sobie radzi.
              • magdalenabojan owelok,zygzak i stebnowy :)) 29.11.09, 14:39
                Kupując maszynę wieloczynnosciową :

                -nie me sensu zwracać uwagi na ścieg owerlokowy bo nie umywa się on
                do sciegu na owerloku,to jest zupełnie cos innego ,tak jak wyżej
                Panie piszą o niebo lepsze są zygzaki i trójskojskok (czyli ten
                potrojny zygzak - trzy sciegi stebnowe tworzą jedno ramię zygzaka) .

                -maszyna jest wygodna gdy ma jednostopniowe obszywanie dziurki
                (tzn.montujemy stopkę do której wstawiamy guzik,ustawiamy pokretło
                na jedna pozycję,naciskamu pedał i maszyna obrzuca od początku do
                końca dziurkę na wymiar guzika)

                -w zasadzie ściegów ozdobnych się nie uzywa jak juz minie pierwsze
                podniecenie nową maszyną :)

                -mozliwości maszyny wzbogaca sie przeróznymi stopkami (zamki
                kryte,lamowanie,wszywanie gumy ,ścieg kryty ,teflonowa do skóry, z
                rolkami do skaju ,etc etc)

                -ja szyję na Janome 415 (prościutka )bardzo dużo i powaznych
                rzeczy - bardzo sie sprawdza,jest wytrzymała i ma duzy prześwit pod
                ramieniem. Szyję nią grube warstwy jeansu,skóry - jest mocna a
                jednocześnie dobrze szyje tkaniny delikatne jak szyfon jedwabny.

                - w zasadzie tylko Janome jest uzywana non stop :), nawet
                przemysłówka rzadziej jest w uzyciu :)

                -jej starsza siostra 423S ma podbne funkcje ale automatyczne
                obszywanie dziurki - polecam bardziej niz 415

                A tak naprawdę aby dobrze wybrac maszyne dla Ciebie to powinnaś iść
                osobiście ze skrawkami tkanin i poszyć próbki na upatrzonych przez
                Ciebie modelach, dobra maszyna to poważny zakup na kilkanascie nawet
                lat :)Warto sie przyłożyć.
                • magdalenabojan azja 29.11.09, 14:41

                  PS.
                  Nie ma się co łudzić - teraz wszystkie maszyny "zachodnich" firm są
                  składane na Wschodzie :
                  Tajwan,Chiny. Jakośc maszyny zalezy od jakości podzespołów.
                  • confused.girl Re: azja 30.11.09, 13:49
                    Dzięki śliczne za wypunktowanie na co zwracać uwagę przy zakupie maszyny - w
                    końcu trochę mi się rozjaśniło :)
                    Ostatecznie chyba będę wybierać między Janome 525s i 625e - są w miarę podobne
                    do Janome 415, więc mam nadzieję, że też się sprawdzą u mnie:) Chociaż teraz po
                    Twoim poście zaczęłam się zastanawiać czy rzeczywiście potrzebuję tych
                    wszystkich dodatkowych ściegów ozdobnych ;) A widzę, że różnica w cenie jest
                    konkretna. Myślisz, że lepiej kupić Janome 423 i osobno overlock? Tylko czy
                    warto kupować overlock za ok. 400 zł czy lepiej poczekać i kupić droższy
                    (lepszy?) ?
                    • magdalenabojan owerlok za 400 zł 06.12.09, 14:27
                      Tak ,lepiej kupić osobno owerlok .Ale nie taki za 400 zł :)

                      Polecam: Janome,Brother,Huskwarna




                • basia035 Re: owelok,zygzak i stebnowy :)) 30.11.09, 21:56
                  Zgadzam się z opinią o świetnym sprawowaniu się maszyn Janome.Sama mam maszynę tej firmy i jestem bardzo zadowolona.Na temat innych się nie wypowiadam,bo nie miałam okazji na nich szyć (oprócz Elny-też dobra marka).
                  Mi się wydaje,że nie ma sensu kupować overlocka za 400 PLN,chyba lepiej poczekać i uciułać :)) na lepszy.Ja przez prawie 10 lat nie miałam overlocka i też sobie radziłam (zresztą chyba jak większość).
    • marienka1 Re: Zakup maszyny po raz setny ;) 30.11.09, 19:08
      a czy ktoś może cośpowiedzieć o tej?
      www.bernina.pl/?action=10&prod=043
      • basia035 Re: Zakup maszyny po raz setny ;) 30.11.09, 21:58
        Poczytałam trochę o tej maszynie i powiem jedno: "wypasiona" :)
    • marienka1 Re: Zakup maszyny po raz setny ;) 01.12.09, 00:12
      Ze wypasiona ,to wiem:))ale jak się sprawuje?
      Ma ktoś?
    • confused.girl Po zakupie :) 04.12.09, 20:22
      Dzięki za pomoc i rady na co zwracać uwagę wybierając maszynę :) Ostatecznie
      kupiłam Elnę 5100 i jak sie okazuję udało mi się ja nabyć w okazyjnej cenie
      1300zł :D Byłam nią po prostu zachwycona w sklepie - cichutka, mnóstwo ściegów,
      4 rodzaje dziurek, łatwa w obsłudze. Razem z maszyna dostałam też dodatkowe
      stopki, igły i obcinarkę. I trafiłam na bardzo miłą i fachową obsługę.
      Już nie mogę się doczekać pierwszych testów :D
    • marienka1 Re: Zakup maszyny po raz setny ;) 04.12.09, 21:00
      confused.girl,a możesz zdradzic gdzie kupiłaś?
      • confused.girl Re: Zakup maszyny po raz setny ;) 04.12.09, 22:12
        We Wrocławiu na ul. Pomorskiej. Znalazłam go na stronie Janome w dziale
        dystrybutorzy.
        • ka_thy Re: Zakup maszyny po raz setny ;) 04.12.09, 23:25
          Cieszę się razem z Tobą tym zakupem :) Na pewno będziesz zadowolona. Ja też mam Elnę, kilkuletnią, model z większą ilością ściegów, ale tak jak napisała Magda teraz właściwie ich nie używam. I tak jak porównuję te modele to Twoja maszyna ma właściwie wszystko :) Mimo, że swoją maszynę posiadam kilka lat za każdym razem jak siadam do szycia cieszę się jak dziecko bo tak fajnie się na niej szyje :)
          • ladyjm Re: Zakup maszyny po raz setny ;) 10.01.10, 09:01
            up
            • soreks Re: Zakup maszyny po raz setny ;) 07.02.10, 15:41
              Witam serdecznie.Dziękuję wszystkim za cenne podpowiedzi o czym myśleć przy zakupie maszyny. Przewinęła się na forum taka myśl/w tej chwili nie mogę jej znaleść/,że bardzo przeszkadza w poziomyn położeniu bolec na górną nić,gdyż szpulka z niej po prostu spada.Moja wypatrzona maszyna Janome DC4100 też ma bolec w poziomie i to mnie zaczęło martwić.Z drugiej strony myślę sobie,że za tę cenę producent nie zrobiłby bubla.O wypróbowaniu maszyny w moim mieście można pomarzyć.Niby byłe miasto wojewódzkie a wybór żaden.Dziękuję za odpowiedzi.Wdzięczna będę szczególnie użytkownikom Janome DC4100.Czy to dla Was udany zakup?
              • vera_lynn Re: Zakup maszyny po raz setny ;) 07.02.10, 20:58
                soreks napisała:
                > Przewinęła się na forum taka myśl/w tej chwili nie mogę jej znale
                > ść/,że bardzo przeszkadza w poziomyn położeniu bolec na górną nić,gdyż szpulka
                > z niej po prostu spada.Moja wypatrzona maszyna Janome DC4100 też ma bolec w poz
                > iomie i to mnie zaczęło martwić.

                Moja też ma bolec na szpulkę w poziomie i po prostu musiałam się przestawić na
                to rozwiązanie (przy starej maszynie miałam w pionie).
                Na pewno to nie jest tak, że poziomy bolec bardzo przeszkadza. Większość nici,
                których używam spokojnie mieści się na bolcu. Mam też takie, które mieszczą się
                "na styk" ale nie da się założyć tej końcówki zabezpieczającej- wówczas radzę
                sobie sposobem: odwracam końcówkę zabezpieczającą i nasadzam ją na szpulkę
                cieńszą stroną, wystarczy że złapie bolec a nici nie będą już spadać. Raz
                zdarzyło mi się, że używałam nici na papierowej szpulce decydowanie dłuższej
                niż bolec- wówczas po prostu obcięłam wystające końce szpulki i normalnie
                mieściła się na bolcu :)

                Ogólnie powiem tak: dobrze że przed zakupem mojej maszyny nie znalazłam w necie
                negatywnych opinii o poziomym połażeniu bolca bo z pewnością byłoby to jedno z
                kryteriów wyboru i wówczas na pewno nie wybrałabym tej maszyny, którą kupiłam. I
                może wiele straciłabym ;) A tak mam po prostu świetną maszynę, której nie
                zamieniłabym na żadną inną w tej klasie (też Janome, ale wcześniejsza seria QC).

                Jeszcze taka uwaga- ja jestem amatorką szycia (szyję często i ostatnio nawet
                sporo, ale wszystko "na jedno kopyto") i mogę mieć wybiórczy pogląd na używanie
                nici, ale popytaj dziewczyny, które szyją zawodowo- może one mają inne
                doświadczenia..
              • maria-ann Re: Zakup maszyny po raz setny ;) 07.02.10, 22:19
                Poziome położenie bolca na nici wcale nie przeszkadza w szyciu. Janome 4100 mam od kilku miesiecy i poki co to był boadzo dobry wybór. Polecam ten model.
                • magdalenabojan Re: Zakup maszyny po raz setny ;) 08.02.10, 01:32
                  A jakich nici używasz?

                  Mnie albo spadają albo się zaplątują (głównie nici Arena,Gutterman
                  jest mały więc się trzyma ) na poziomych bolcach .

                  • vera_lynn Re: Zakup maszyny po raz setny ;) 08.02.10, 10:35
                    Magda- przy Arenie wypróbuj ten patent z odwróceniem zabezpieczenia bolca (tej
                    zatyczki do szpulki)- sposób opisałam w poście powyżej..

                    właśnie zrobiłam przegląd w moich niciach, u mnie głównie:
                    - Ariadna w szpulkach po 200m (bo wyuzdane kolory)- szpulka ciut większa od
                    Gutermanna, kilka Gutermannów po 100m (bo jeszcze bardziej wyuzdane kolory ;) )
                    - one spokojnie mieszczą się na bolcu,
                    - reszta standardowych kolorów to duże szpulki Arena i jakieś inne no name ale w
                    szpulkach wielkości Areny - przy nich zakładam zatyczkę odwrotnie i szpulka
                    trzyma się..

                    swoją drogą może w serwisie Janome coś podpowiedzieliby? może w eti mają jakieś
                    rozwiązanie, skoro te krótkie bolce to taki problem..
                    • soreks Re: Zakup maszyny po raz setny ;) 08.02.10, 16:01
                      Witam.
                      Najwięcej w moim magazynku jest nici Ariadna,Amamda Arena,nici z firmy Coats i
                      jeszcze trochę innych takich nieoznaczonych.Przyszło mi na myśl,że jak małe
                      szpuleczki to nic się nie będzie działo,chociaż kto wie.Pozdrawiam i życzę
                      miłego dnia.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja