Płaszcz- wykrój lub krawcowa w Trójmieście

09.02.10, 12:46
Witajcie,

Wymarzył mi się taki płaszcz jak na zdjęciu.
www.vogue.co.uk/fashion/show.aspx/full-length-photos/id,1528#/imageno/6
Ponieważ zakład krawiecki bierze za uszycie płaszcza ok 500 zł (!!!) to
postanowiłam uszyć taki sama.
Czy któraś z Was ma wykrój na taki płaszcz? Ponieważ jest to klasyczny prosty
krój to liczę na to, że któraś z Was pomoże mi w odnalezieniu wykroju, tudzież
krawcowej, która uszyje taki płaszcz za bardziej przyzwoite pieniądze.

Z góry dziękuję i pozdrawiam serdecznie :)
    • magdalenabojan straaaaszna cena :) 12.02.10, 01:51
      Jak uszyjesz w miarę poprawnie ten płaszcz (swoją drogą jest bardzo
      rasowy) to nie będziesz oburzona na cenę 500 zł :))

      Możesz wziąść forme z burdy albo sama przygotowac na swoje wymiary
      wg podręcznika Parafianowicza lub Trzecińskiej.

      Zobacz w gotowych wykrojach Burdy .
      • ancia.b Re: straaaaszna cena :) 12.02.10, 12:44
        Magdaleno,

        Zatem co może być podchwytliwego w tym płaszczu? Dotychczas szyłam dla siebie
        wiosenne płaszcze i nie powiem, żeby nie było przy tym grzebaniny, ale zawsze
        wychodziły jak marzenie. Poradź proszę na co zwrócić szczególną uwagę szyjąc ten
        płaszcz. Mówisz, że 500 zł to nie jest sporo za uszycie takowego?

        Z góry dziękuję za wszelkie uwagi i pozdrawiam serdecznie :)
        • magdalenabojan Re: straaaaszna cena :) 12.02.10, 14:09
          Rzuciałam dzisiaj okiem i najblizsza Burda z klasycznym płaszczem
          (będziesz musiała kołnierz zmienić - powiekszyć) to 2009/12 płaszcz nr.126.

          Jezlei szyjesz z Burd to pewnie nie bedziesz zaskoczona ,jezlei nie a nie
          masz ramion pływaczki - może sie okazać ze ze podkrój pachy będzie za
          głęboki i za dużo rękawa będzie do wszycia .

          To tak szybciutko, reszte dopiszę jeszcze dzisiaj .

          Ancia a z czego go chcesz uszyć?



          • ancia.b Re: straaaaszna cena :) 17.02.10, 08:38
            Wielkie dzięki!
            Jeśli chodzi o tkaninę, to jeszcze nie rozpoczęłam poszukiwań. Myślałam o
            jakiejś cienkiej wełnie albo czymś flauszopodobnym? Zobaczę, co znajdę a obawiam
            się, że szukać będę długo.

            Nie oburzajcie się proszę za te 500 zł. Tak to jest jak ktoś szyje dla siebie a
            nie zna cennika usług krawieckich ;)
            • magdalenabojan no dobrze :) 18.02.10, 21:00
              Myślę że gdybyś szyła dla kogoś ten płaszcz - wziąść za pracę 500 zł
              byłoby OK.

              Zwróć uwagę na ten wykrój - ten płaszcz chyba naprawdę się nie
              dopina i ma specjalnie wycięte poły.

              Można to wymodelować "na żywca " : do tyłu płaszcza dofastrygowujesz
              wyciętą z płótna formę przodu i na manekinie lub koleżance Twojej
              postury docinasz płótno tak aby uzyskać nietypową formę.

              Podszewka wiskozowa atłasówka - nie żałuj na podszewkę - jest bardzo
              wyeksponowana .

              Musisz dobrze podkleić przód i kołnierz .

              Z doświadczenia z wyciętymi połami : jeżlei wytniesz w łuki poły
              płaszcza - będzie tam skos - będzie się to rozciagać - moze się
              nawet pofalować w czasie szycia - podklej od razu flizeliną tak aby
              włókna flizeliny szły mniej więcej równolegle do linii cięcia.
    • vivictoria Re: Płaszcz- wykrój lub krawcowa w Trójmieście 12.02.10, 19:16
      Nie rozumiem oburzenia na cenę:szycie na miarę to jest przecież?
      Wystarczy policzyć ile wymaga godzin. Szycie pojedyńczej sztuki to
      jest, nie taśma.
      • magdalenabojan Re: Płaszcz- wykrój lub krawcowa w Trójmieście 14.02.10, 18:41
        Klasyka gatunku :)))

        Osoba która sama szyje uważa że uszyła sobie za darmo :)
        Więc zawodowcy też powinni szyć za złotówkę :))

        Za darmo to by było gdyby kochana ciocia uszyła nam płaszcz i nie
        wzięła grosza :)

        Płaszcz szyty w domu kosztuje tyle ile godzin na niego poszło x
        wartość godziny pracy osoby szyjącej .

        Uważam ze cena minimum 500 zł jest normalna jezlei chodzi o szycie
        usługowe lekkiego płaszcza bez bajerów.
    • vera_lynn Re: Płaszcz- wykrój lub krawcowa w Trójmieście 14.02.10, 21:31
      piękny jest ten płaszczyk na zdjęciu.. ciekawe co to za tkanina..

      szczęśliwa jesteś, skoro możesz/ umiesz sobie sama taki uszyć..

      ja tam 500 zł chyba nie zapłaciłabym za uszycie, ale doskonale rozumiem tych, co
      tyle sobie liczą za usługę :)
      • magdalenabojan Re: Płaszcz- wykrój lub krawcowa w Trójmieście 14.02.10, 22:01
        Wygląda jak mięsista satyna ?
        Może błysk podszewki tak sugeruje ?
        Ale i ja się zastanawiałam co to może być :)

        Płaszcz wygląda na taki co specjalnie jest za ciasny do dopięcia się
        aby ładnie prezentował podszewkę i ubrania pod spodem :)
        Też macie takie wrażenie?

        *********************

        :) Myślę że plomby w zębach są duzo tańsze niż 120 zł/szt u
        przecietnego stomatologa . No ale płaci się za cudzy
        czas,wiedzę,umiejętności ,to że wykonawca posiada odpowiednie
        narzędzia ,koszty utrzymania miejsca pracy :)



        • vera_lynn Re: Płaszcz- wykrój lub krawcowa w Trójmieście 15.02.10, 10:11
          ojej, naprawdę nie podejmuję się spekulować co to za materiał..
          z daleka przypomina mi mój żakiet (krótką kurteczkę), który zrobiony jest z
          takiego cienkiego jakby- polarku tylko dużo bardziej eleganckiego :) też nie
          wiem co to za materiał, na pewno sztuczydło ale bardzo dobrze się nosi ;)
          wracając do płaszcza- faktycznie, może jest to coś połyskującego, tak mi się
          wydaje, patrząc na połączenie tkaniny właściwej z podszewką..
          tak czy inaczej tajemnica elegancji tego płaszcza tkwi w doskonałej tkaninie i
          prostej formie..

          Magdo- Twoja uwaga nt. celowego niedopinania się płaszcza, zapewne trafna,
          uświadomiła mi, że nie jest to model na każdą sylwetkę.. ten płaszczyk chyba
          niezbyt dobrze będzie leżał na osobie nawet szczupłej ale trochę biuściastej i
          biodrzastej, że tak powiem.. (nikogo nie chcę urazić- mam tu na myśli wyłącznie
          siebie- rozm. 36-38 ale niski wzrost, biust i biodra powodują, żem nie płaska ;)


          taaaaak, zdecydowanie, kiedy jestem u mojego dentysty, mam wrażenie, że minęłam
          się z fachem.. podobne myśli nachodzą mnie, kiedy odwiedzam jakiegokolwiek
          fachowca- artystę..
    • ottupura Re: Płaszcz- wykrój lub krawcowa w Trójmieście 17.02.10, 10:58
      w ksiązce b. Ignatowskiej "szycie moim hobby"jest kilka modeli
      płaszczy i o ile dobrze sobie przypominam są tam takie klasyczne i
      proste.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja