zaniajka
22.03.10, 21:20
Jestem właścicielką niby Pfaffa, mieszkam w mniejszym mieście (20tys
mieszkańców) jeden sklep i zarazem serwis maszyn krawieckich. Jakieś 3lata
temu kupiłam tą maszynę, znów coś mi się psuje :( a ja mam tyle szycia :( , na
maszynie są jakieś nalepki zaczęłam je w nerwach skubać , pod tą z napisem
pfaff widnieje napis LLOYDS. Załamałam się, czy ten sprzedawca mnie oszukał? W
karcie gwarancyjnej choć już i tak nieaktualnej napisał że jest to maszyna
pfaff. Wiem , to co napisałam teraz jest w małym bałaganie ale jestem tak
nerwowa, że nie potrafię tego inaczej przekazać, wytłumaczyć :(
Może ktoś coś wie na temat tych maszyn -lloyds?