eszmeraldka
04.06.10, 01:29
Na początek - witam się :)
Szyć lubiłam od zawsze, ale właściwie nigdy większych rzeczy i na większą skalę. Zawsze też śmigałam ręcznie.
Teraz tak mi się poukładało, że chciałabym kupić maszynę do szycia i zacząć trochę więcej szyć.
Tylko problem - ograniczone finanse :(
Tak, przeszperałam forum i już wiem, że tania maszyna nic nie warta, lepiej zainwestować w coś lepszego. Nie mam też niestety możliwości pożyczenia od kogoś używanej.
Na zakup maszyny mogę poświęcić 200, ewentualnie jeśli zajdzie taka konieczność, może spod ziemi wykopię do 300 zł - ale to naprawdę maks, i tak zbyt wiele. Czy w takim układzie lepiej sobie odpuścić, poczekać na lepsze czasy, czy może jednak spróbować, choćby z takim np Medionem, na który się wszyscy skarżą ?
A jeśli to okaże się za mało - to jaka jest najtańsza przyzwoita maszyna dla początkującej ?