pinik
10.01.11, 16:11
Sorry, ze pewnie juz setny watek taki tworze, ale poczytalam tu juz troche i nie znalazlam odpowiedzi na moje konkretne pytania.
Chcialabym kupic moja pierwsza w zyciu maszyne. Kiedys jako nastolatka troszenke mialam styk z tym sprzetem. Uszylam jakies 2 proste torebki i to wszystko. Teraz chcialabym tej maszyny uzywac tak jako hobby. Chcialabym zdobic ubranka, szyc jakies torebki, maskotki i takie tam bzdurki.
Nie chce wydawac na ta maszyne za wiele.
Pytanie, co taka maszyna powinna koniecznie miec: czy patrzec na ilosc sciegow (ile jest minimum?), czy kazda szyje tez do tylu?
Chcialabym miec przyszywanie guzikow. Gdzies czytalam, ze sa rozne. Cztero- i jednostopniowe. Czy to cztero jest cos warte?
Moim faworytem narazie jest ta:
www.amazon.de/Singer-8280-Mercury-Nutznaht-N%C3%A4hmaschine/dp/B000N5PN36/ref=sr_1_3?s=kitchen&ie=UTF8&qid=1294671441&sr=1-3
A potem ta:
www.amazon.de/AEG-2701-Premium-Line-N%C3%A4hmaschine/dp/B0017TSFIM/ref=sr_1_1?s=kitchen&ie=UTF8&qid=1294671441&sr=1-1
Czy one sa cos warte? Znacie je moze?
Mieszkam w Niemczech, wiec polskie produkty nie wchodza w gre.
Cena do maks 150 euro. Chce zobaczyc, czy mi sie to szycie naprawde spodoba. Jesli tak, to zawsze moge sprzedac taka maszyne i zakupic sobie lepsza. Ale ja sie boje, bo ja mam czesto slomiany zapal do takich rzeczy, inwestowac narazie wiecej.
Poradzcie doswiadczone kolezanki! Bardzo bym chciala juz niedlugo zaczac sie bawic szyciem :-)