Dodaj do ulubionych

Szmaciane lale

26.09.13, 12:28
Zapraszam do pokazywania swoich szmacianek. Fajnie byłoby o nich pogadać i powymieniać się doświadczeniami.

To moje szmaciane lale.
www.flickr.com/photos/46743078@N02/sets/72157634951684035/
Zapraszam na swoje Premierowe Candy.

lalkajagoda.wordpress.com/2013/09/08/premierowe-candy/
Pozdrawiam

Obserwuj wątek
    • 1oo Re: Szmaciane lale 30.09.13, 02:47
      Zdjęcia moich lalek są w moim profilu.
      Zajmuję się tym od niedawna i sprawia mi to dużą frajdę.
      Szyć umiałam już wczesniej, ale lalek nigdy przedtem nie szyłam.
      Zaczęło się przypadkiem od T.Conne. Bardzo mi się spodobały jej lale i chciałam też takie szyć.
      Siedziałam godzinami przed komputerem i uczyłam się.
      Moje są inne, ale to ona była moją inspiracją.

      • szmacianki Re: Szmaciane lale 30.09.13, 10:29
        Dla mnie właśnie najfajniejsze jest to, że można pójść w swoją stronę i każda twoja lalka ma coś z ciebie. Inspirujesz się, ale tworzysz po swojemu.
        U mnie zaczęło się od sentymentu do szmacianych lalek z dzieciństwa i z chęci zrobienia unikalnego prezentu. Zanim zabrałam się za robienie lalek nie szyłam. Cały czas się uczę.
        To fajna sprawa i można zacząć od zera.
        Twoje lale są bardzo ciepłe i sympatyczne. Ubranka muszą wymagać szczególnie dużo pracy. Bardzo mi się podobają guzikowe oczy. Dają lekko niesamowity klimat.
        • 1oo Re: Szmaciane lale 02.10.13, 14:07
          Twoja sesja w terenie to fajny pomysł:)
          Moja córka też mnie na to namawiała, ale nie byłam przekonana. Teraz widzę, że lalka w otoczeniu przyrody nabiera charakteru. Mam zamiar sprzedawać moje lalki i takie fotki mogą tylko pomóc:)
          Twoje szmaciane lale to nie szmaciane lale, ale damy:) A Anna Karenina to już na pewno.
          Guzikowe oczy były u moich lalek tymczasowo, bo nie odważyłam się wyszywać choć wyszywanie nie jest mi obce, tak jak też robótki na drutach, co widać. Teraz oczy wyszywam, ale na takie jak u Twoich lalek jeszcze długo się nie odważę:)
          Moje ubranka miały być miniaturkami dorosłych, a że są malutkie więc siłą rzeczy zajmują dużo czasu, ale to własnie projektowanie i szycie ich sprawia mi najwięcej radosci.
          • szmacianki Re: Szmaciane lale 04.10.13, 12:27
            Sesja to stanowczo za duże słowo :) Ale to prawda, że na powietrzu łatwiej zrobić fajne zdjęcie nawet prostym aparatem. Moim niestety jeszcze wiele brakuje, ale zdecydowana jestem się rozwinąć w tej kwestii :)
            Dla mnie szycie małych ubranek to ciągle wyzwanie. To wymaga dużej precyzji i cierpliwości. Dlatego zazdroszczę Ci efektów :)
            Co do oczu to to moje wyszywanie nie jest trudne. To zupełny freestyle :) Trzeba się podjąć i się uda. Ja przed lalkami ostatnio wyszywałam na technice w podstawówce.
            No i marzy mi się to szydełko i może druty. To znacznie poszerza możliwości. Ale na razie jestem zupełnie zielona.
      • hesperia1 1oo:) 27.10.13, 15:49
        Mam pytanie odnośnie ubranek jakie noszą Twoje śliczne lalki.Czy sama opracowujesz wykroje?Pytanie dotyczy także niesamowitych butów:)
        • 1oo Re: 1oo:) 27.10.13, 18:27
          hesperia1
          Dziękuję :)
          Wszystkie ubranka są przeze mnie projektowane. Robię też czapki, szaliki i rękawiczki na drutach.
          Sandałki, zielone buciki i szare botki z wrzosowymi guzikami też sama wymysliłam i zrobiłam.
          Najwięcej roboty miałam z szarymi, bo są na twardej podeszwie i mają podszewkę, ale najbardziej mi się podobają. Ciężko się je szyje, bo nie wszystko można zrobić na maszynie, a wykończenie to tylko ręcznie.
          Reszta to dziecinne buciki.
          • hesperia1 Re: 1oo:) 27.10.13, 19:09
            Jestem pod ogromnym wrażeniem.Te szare są wyjątkowe.Ubranka dopracowane,każdy szczegół-cudowne.Zdolna kobieta z Ciebie:)
            Niestety ja nie potrafię stworzyć wykroju.Muszę więc kombinować;)
    • kamyk_jot Re: Szmaciane lale 17.10.13, 16:40
      Jestem zauroczona. Są piękne! żałuję, ze nie mam córki...
      Czy szyjesz "z głowy" czy masz jakieś gotowe schematy i rady dla początkującej? Moja maszyna stoi w szafie i czeka na natchnienie. Chyba właśnie je znalazłam... :)

      Ja póki co robię laleczki na szydełku, o np. takie
      zabawyizabawki.blogspot.com/2013/10/dziecko-na-warsztat-konkurs.html
      Są one nagrodą w konkursie, można wygrać je i 17 innych nagród handmade. Ale można też oczywiście zrobić samemu. Jeśli ktoś jest zainteresowany chętnie podzielę się wzorem.
      Pozdrawiam
      • szmacianki Re: Szmaciane lale 19.10.13, 14:30
        Dziękuję :) Są specyficzne i nie wszystkim się podobają, tym bardziej się cieszę, jeśli ktoś pochwali.
        Do lalek które nazywam Jagodami, czyli tych z bardziej szczegółową buzią wykorzystałam ten szablon:
        dollmaker.nunodoll.com/girl/girl.html
        Mogę Ci na meila przesłać przeskalowany, pamiętam że w tym ze strony coś mi nie pasowało do siebie. Ja skaluję je w gimpie do różnych wielkości.
        Póżniej zaczęłam przerabiać głowę, żeby uzyskać łagodniejszy kształt, ale trzymając się schamatu. Skaluję je w gimpie do różnych wielkości, w zależności od tego na jaką lalę mam ochotę, i odrysowuje przykładając kartkę do monitora laptopa. To chyba najprostszy sposób, bez zabawy z drukarką.
        Jeśli chodzi o twarz czasem trzeba podejść kilka razy, ale w końcu uzyska się zadowalający efekt. Naprawdę warto, bo to daje dużo przyjemności. Nie ma ograniczeń jeśli chodzi o temat, a wykonanie nie wykracza poza umiejętność podstaw szycia. Wystarczy cierpliwość.
        Lalki o głowach w typie waldorfskim są proste w wykonaniu i bardzo wdzięczne, bo ich buzki zawsze są ujmujące. Co do szablonu ciała można podpatrzeć w sieci i samemu bez problemu zrobić od ręki. Dwie rączki, nóżki i tułów. Głowę robi się od ręki. Mogę się podzielić swoim szablonem.
        Jeśli masz ochotę się pobawić robieniem lalek, to naprawdę nic nie stoi na przeszkodzie. Polecam i chętnie pomogę.

        Twoje laleczki są śliczne. Byłyby z nich świetne broszki i postacie do domków dla lalek. Naprawdę fajne. Ja też marzę o szydełku, ale dopiero zaczynam naukę, i chyba nadal jestem na etapie łańcuszka.

        Pozdrawiam
      • szmacianki Re: Szmaciane lale 19.10.13, 14:35
        Piękne te rzeczy na blogach. W konkursie nie wezmę udziału by nie podbierać nagród maluszkom, ale baner wstawię u siebie, ruch tam niewielki, ale może ktoś zajrzy :)
        • kamyk_jot Re: Szmaciane lale 21.10.13, 13:23
          Dziękuję za wstawienia banera i podanie linka do stronki z wykrojami. Ty mówisz, że to nie wykracza poza podstawy kroju i szycia? hmm... no nie wiem, może się skuszę, ale jak widzę sukienkę z falbanką, i taki filigranowy nosek to trochę wątpię w swoje możliwości...
          Poważnie, żałuję, że nie mam córki (na razie ;) ), bo jeśli zacznę szyć lale dla siebie, to mąż może zmienić o mnie zdanie :) Chyba, że wykombinuję coś chłopięcego, może spodnie ogrodniczki będą łatwiejsze niż te kreacje.
          Dziękuję za inspirację.
          pozdrawiam serdecznie

          P.S. Nie mogę kliknąć "lubię to" na Twoim blogu. Możesz sprawdzić, czy wszystko jest ok? Może spróbuję jeszcze z innego komputera. Będę śledzić Twoje wpisy. Pa
          • szmacianki Re: Szmaciane lale 22.10.13, 00:40
            Nie wątp tylko spróbuj jeśli najdzie Cię ochota, jestem prawie pewna, że znajdziesz wokół siebie wdzięcznych odbiorców :) Dla chłopca też można coś fajnego wymyślić. Robiłam kiedyś Jasia i Małgosię dla jednego maluszka. Z szydełkiem idzie Ci świetnie, z lalkami też sobie poradzisz. Służę radą jeśli będzie trzeba. Dziękuję za polubienie :)
                  • szmacianki Re: Szmaciane lale 23.10.13, 11:29
                    Gorącokrwista dziewczyna :) Jednak szydełko to ocean możliwości. Szatki też bardzo udane :) Gratuluję startu w szyciu! Pochwal się gdy zrobisz kolejne lale.
                    Pozdrowienia
                    • mama_mak Re: Szmaciane lale 23.10.13, 14:48
                      Dziekuje ! :-)
                      Afro loki sa opisane (po ang) tutaj
                      www.crochettoday.com/crochet-patterns/mermaid-houseguest
                      (tutaj jest lala z tego wzoru fotoforum.gazeta.pl/72,2,916,145208435.html)
                      Gore tez robilam mniej wiecej z tego wzrou, na dole to jest tylko klosz (stozek z podstawa, wypchany), i doszydelkowane stopy.
                      • mama_mak Re: Szmaciane lale 23.10.13, 14:50
                        Acha, i glowe jej pomnijeszylam w stosunku do wzoru, bo syrenka ze wzrou i tak nie stoi na pletwach, a ta musi glowe utrzymac.
                        Loki sa zmudne, ale wbrew pozorom w miare proste, wystarczy na lancuszku robic polslupki i co iles ( w zaleznosci od dlugosci) 2 lub 3 polslupki w jedno, zwija sie samo ! ;-)
                        • mama_mak Re: Szmaciane lale 24.10.13, 15:27
                          Ktory nie dziala ? Ten z opisem, czy ten z moimi lalkami ?
                          Jeszcze raz
                          fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/3448761,2,9,stworzenia.html - to mojej lale
                          opis do syreny
                          www.crochettoday.com/crochet-patterns/mermaid-houseguest

                          Jak cos, to przysle Ci caly ten opis na priwa mam go w pdf
                          • kamyk_jot Re: Szmaciane lale 27.10.13, 14:28
                            Muszę przyznać, ze Twoja syrenka jest ciekawiej wykończona, niż ta oryginalna. Brawo! Jak doszywałaś te cekiny? Domyślam się, ze przed włożeniem wypełnienia, ale czy mogłabys zdradzic swój patent? Pozdrawiam :)
    • hesperia1 Re: Szmaciane lale 23.10.13, 14:35
      Wszystkie Wasze lalki piękne i oryginalne:)
      Ośmieliłyście mnie do tego żebym i ja pokazała swoje.

      fotoforum.gazeta.pl/photo/6/vi/qi/zkme/anC3kh1ytME1ZCuTBB.jpg
      fotoforum.gazeta.pl/photo/6/vi/qi/zkme/COOnWVGik9VTU9ebGB.jpg
      Zdjecia nie najlepsze niestety.
        • mama_mak Re: Szmaciane lale 27.10.13, 10:57
          To bylo do mnie ? :-) Pomysly w zaleznosci od zapotrzebowania corki (lub meza - Spok) ;-) Milosc do dinozaurow, syrenek itd. Ta mala rozowa lala zrobiona zupelnie bez wzoru tylko o tak, mialam ochote zrobic lale. Zrobilam potem w ten sposob szopke na BN, ale nie jestem z niej bardzo zadowolona, wiec nie pokazuje ;-) A ta lala "etniczna" to po prostu odtworzona na szydelku i maszynie rzeczywistosc ze stron mojego meza :-) Dokladnie sukniach z takiego materialu tancza reunionskie tancerki. :-)
      • kamyk_jot Re: Szmaciane lale 27.10.13, 14:33
        Są urocze :)
        Mam do Was wszystkich pytanie. Czy macie pomysł jak wykorzystać stary sweter ( o ciekawej kolorystyce) do "produkcji" maskotek? Myślę, ze miś byłby z niego przedni, ale nie wiem, czy da sie latwo wykroic i zszyc na maszynie taki "swetrowy" materiał.
        Będę wdzięczna za każdą podpowiedź
        Pozdrawiam :)
        • hesperia1 Re: Szmaciane lale 27.10.13, 15:45
          Nie wiem czy Ci pomogę,ale szyłam ze starej kamizelki poszewkę na poduszkę.Zszywałam kilka razy w tym samym miejscu i dopiero po uszyciu obcięłam zbędne kawałki.Myślę że mogłabyś w taki sposób uszyć misia.Mam nadzieje że nie zagmatwałam zbytnio:)
        • 1oo Re: Szmaciane lale 27.10.13, 18:13
          kamyk_jot
          Niektóre moje ubranka szyję z dzianiny i używam wtedy flizeliny z klejem - przykłada sie flizelinę stroną z klejem do lewej strony dzianiny i prasuje gorącym żelazkiem. Temperaturę ustawisz doswiadczalnie. U mnie jest to najwyższa temperatura. Krojenie i zszywanie jest wtedy bardzo łatwe, bo materiał się lekko usztywnia. Do uszycia misia polecam flizelinę najlżejszą inaczej mówiąc miękką, nie sztywną. Przy wypychaniu może się zrywać, ale to już nie ma znaczenia, bo jest w srodku.
            • szmacianki Re: Lalka aniołek:) 10.02.14, 19:07
              Ja zrobiłam sobie wykrój na takiego zwierzaka. Jakbyś chciała go przerobić na konika dodając ogon i grzywę mogę go w tym tygodniu scyfryzować i przesłać.

              lalkajagoda.wordpress.com/2014/01/07/jagodka-i-wilk/
              lalkajagoda.wordpress.com/2014/01/06/czerwony-kapturek-i-wilk-ii/
                • szmacianki Re: Lalka aniołek:) 19.02.14, 21:46
                  Wstawiłam szablony. Nie udało mi się zabrać za to wcześniej. Opis będzie niebawem. Wilk z tego szablonu wychodzi niewielki, z głową ma jakieś 20 cm wysokości. Można sobie przeskalować w programie graficznym do dowolnego rozmiaru. Ja usztywniam mu nogi drucikami. Myślę, że przy odpowiednim wypchaniu i zmianie ogona czy dodaniu grzywy można z niego zrobić konika. Ja przynajmniej mam zamiar tak zrobić :). Pozdrawiam
      • magda0 Re: Szmaciane lale 25.02.14, 12:11

        dzięki właśnie skopiowałam wilka, mam dwie panny obecnie w domu może coś uszyją.....
        Co do rumieńcy nie wiem czy takie by wyszły ale możesz spróbować barwnikami spożywczymi za chwile powinny być na czasie choćby farbki do jajek.... Magda
    • galganekart Re: Szmaciane lale 09.04.14, 22:23
      Korzystam z zaproszenia. Fajnie znaleźć miejsce gdzie inni robią to co lubisz... i każdy robi to na swój własny sposób :)
      Zapraszam do obejrzenia moich wyczynów szyciowych... Moje szmaciane lale to dziewczyny o super mocach - Super Dziewczyny ;)
      Pozdrawiam

      galganekart.blogspot.com/

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka