śpiworek do spania dla niemowlęcia

21.06.06, 08:42
Kupiłam taki cieplutki dla mojej córki, ale w te upały jest jej za gorąco. Mam
miękką flanelkę, z której chciałabym uszyć jej lżejszą wersję, ale nie wiem,
jak się do tego zabrać.
Zasadniczo mogę zrobić to na dwa sposoby:
1. Skopiować śpiworek kupny. Ale: nie umiem oblamować brzegu ani wstawić zamka
(dopiero uczę się szyć), musiałabym więc pójść do krawcowej.
2. Uszyć prosty worek, z tunelem u góry, wciągnąć wstążkę czy sznureczek,
doszyć szelki z czegoś innego (szeroka wstążka czy taśma).
Tylko co będzie bardziej sensowne - nie zależy mi na estetyce tylko na
komforcie dziecka.
    • vera_lynn Re: śpiworek do spania dla niemowlęcia 21.06.06, 15:08
      Witaj w klubie :-) Też dopiero się uczę.. I to na żywym organizmie- próbuję szyć
      to co akurat jest mi potrzebne.

      Za jakiś czas (2-3 miesiące) będę przerabiała temat śpiworka. Oglądałam już
      gotowe w sklepach i generalnie na nich będę się wzorować, z małymi zmianami.
      Nie pomogę Ci wiele w kwestii samego kroju- to kwestia preferencji- wybór wzorów
      jest niemały, więc sama będziesz wiedziała najlepiej co Ci odpowiada. Wydaje mi
      się, że z punktu widzenia dziecka krój jest obojętny, przecież najważniejsze
      żeby śpiwór nie był obcisły i żeby maluch był przykryty :-)

      Ale chcę Ci napisać na co ja zwróciłam uwagę:
      - Wykończenie śpiwora (lub czegokolwiek innego) lamówką- jest piękne i wcale nie
      takie trudne w wykonaniu (przymierzałąm się już kilka razy). Problem polega na
      tym, że nigdzie nie można znaleźć ładnej lamówki. Są tylko takie satynowe w
      najróżniejszych kolorach, ale te moim zdaniem nie nadają się do bielizny
      pościelowej. Z bawełny powszechnie dostępne są takie białe tasiemki, które
      nadają się na troczki do pościeli ale chyba wyglądałyby niezbyt ładnie jako lamówka.
      - Zamiast lamówki można wykonać normalny szew od środka a potem naszyć na
      zewnątrz śpiwora jakąś aplikację lub tasiemkę ozdobną (tu już jest większy
      wybór). No albo wykończyć szew haftem- dla mnie to Nirwana :-)
      - W kwestii zamka- widziałam śpiwór, który był cały zapinany na zamek z przodu
      od stóp do samej góry. A ta góra wypadała zaraz pod brodą. W tym miejscu zamek
      kończył się. Wydaje mi się to niezbyt praktyczne- zamek może podrażniać skórę i
      denerwować dziecko. Ja raczej będę kombinowała z zamkiem z boku śpiwora.

      Daj znać jak efekty Twoich zmagań.
      W jaki sposób uczysz się szyć? Masz jakieś fajne materiały dydaktyczne?
      Pozdrawiam!
      • truscaveczka Re: śpiworek do spania dla niemowlęcia 22.06.06, 11:19
        Śpiworek zapięcie miałby z boku - tak jak ma nasz zimowy, na którym chciałabym
        się wzorować. Lamówka mnie przeraża, bo przeszycie kawałka prosto to na razie
        wyzwanie. Chociaż gdybym użyła gotowej taśmy... Moja córeczka bardzo lubi
        atłasowe materiały - głaszcze je paluszkami lub przykłada do busi. Może
        podobałoby się jej obszycie z satyny?
        Haftuję maniacko, znam się na tym, ale zadłubałabym się na śmierć obdziegrując
        brzeg. Na szydełku też nie dam raczej rady obrobić, bo flanela jest ścisła i nie
        wbiję szydełka, a nawet jeśli, to zrobię brzydkie dziury.
        Zastanawiam się nad kształtem góry śpiworka. My mamy taki zaokrąglony, ale nie
        wiem, czy będę umiała obszyć łuki... No ale od czego jest fastryga :D I w końcu
        nie szyję na pokaz mody tylko do spania :)
        Moje materiały dydaktyczne to książka "Make yourself a gift", która ukaże się po
        wakacjach w wydawnictwie Reader's Digest (a ja jestem jej tłumaczką :))
        Kolejnym źródłem wiedzy i umiejętności jest niezastąpiona Babcia mego męża,
        chwilowo "wyjechana" do sanatorium, ale za tydzień wraca i pomoże mi walczyć :)
        • vera_lynn Re: śpiworek do spania dla niemowlęcia 22.06.06, 11:54
          Nie martw się tak wykonaniem tej lamówki :-) Ją też przecież można przed
          przyszyciem najpierw przyfastrygować! A wtedy na pewno pójdzie łatwiej :-)
          Co do materiału lamówki- satyna jest ładna i miła, ale nie do wszystkiego się
          nadaje. Połączenie flaneli z satyną nie wydaje mi się fortunne ze względu na:
          - temperaturę prania- satynę pierzesz tak jak zwykłą wstążkę w najniższej
          temperaturze, flanelę zaś aż prosi się żeby prać w wyższej temperaturze,
          - prasowanie- podobnie jak wyżej, jeśli wyprasujesz satynową lamówkę w
          temperaturze nastawionej na flanelę to ją spalisz :((

          Zazdroszczę zacięcia hafciarskiego.. Dla mnie to wiedza tajemna..
          Kiedy szyłam kocyk z polaru to zamiast haftowanego brzegu ręcznie zrobiłam
          ozdobne obszycie grubą nicią bawełnianą (przy użyciu igły). Podobnie z
          pieluchami flanelowymi- też igłą i bawełną.

          Babci z umiejętnościami krawieckimi też Ci zazdroszczę :-)
          Pozdrawiam i życzę wytrwałości!
          • truscaveczka Re: śpiworek do spania dla niemowlęcia 23.06.06, 12:56
            - temperaturę prania- satynę pierzesz tak jak zwykłą wstążkę w najniższej
            > temperaturze, flanelę zaś aż prosi się żeby prać w wyższej temperaturze,
            > - prasowanie- podobnie jak wyżej, jeśli wyprasujesz satynową lamówkę w
            > temperaturze nastawionej na flanelę to ją spalisz :((

            Prać będę na 40 st. - po co w cieplejszej wodzie?
            I nie będę prasować. Bo ja wyrodna matka jestem :)
            forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=34708
Pełna wersja