szycie cordury!!pomocy!!!

14.11.07, 19:16

Mam ambitny plan uszycia duzej torby z cordury ale zupelnie nie wiem
jak sie mam do tego zabrac :( Bardzo bym prosila o mala podpowiedz:
-jaka maszyna bylaby najlepsza do uszycia tego typu torby? czy musi
byc przemyslowa albo do szycia skor itd? i czy na zwyklej domowej
mozna szyc nicmi poliestrowymi? Dodam ze torba musi uniesc duzy
ciezar i byc wodoodporna. Bede wdzieczna za wszelkie podpowiedzi :)


    • magdalenabojan Re: szycie cordury!!pomocy!!! 14.11.07, 22:54
      igła 90 albo 100 . Poluzować blaszke w bębenku nieco jak ma to byc
      nić kaletnicza poliestrowa do skóry. Miejsca wrażliwe: wszyscie
      uchwytów ,napinajace sie szwy ,może nawet dno wzmocnić drelichem.
      Uchwyty czy rączki wszywać w odszycie brzegu - od prawej strony
      wzmocnić przeszyciem na kopertę.
      • halink1 Re: szycie cordury!!pomocy!!! 15.11.07, 13:09
        baardzo dziekuje :) jestem dozgonnie wdzieczna za pomoc! czyli,ze
        zwykła maszyna smiało mozna szyc? przegladalam wlasnie posty o
        kupnie maszyny i sama chcialam kupic i zastanawiam sie jaka wybrac
        juz pod katem szycia toreb. Czy tak jak w innych postach: brother,
        husqvarna? Bo mam na oku łucznika i zastanawiam sie czy to dobry
        wybor.a jesli tak czy jest jakis najlepszy model przeznaczony do
        szycia nicmi kaletniczymi domowym sposobem (bo na razie na
        kaletnicza mnie nie stac;)
        Jeszcze raz dziekuje i serdecznie pozdrawiam!!!!
        • magdalenabojan Re: szycie cordury!!pomocy!!! 15.11.07, 16:27
          Witaj!

          Uszyłam kilka toreb z cordury i grubego ortalionu ,na niciach
          kaletniczych na starym Pfafie Hobby 480 a teraz szyłam na Janome 415.
          Silniki na tyle mocne ze igła ladnie przebijała tkaninę.
          Ale mi sie wydaje ze szkoda tych maszyn tylko na szycie ciężkich
          toreb.Ale na pewno szyją.No chyba ze i inne rzeczy bedziesz mial w
          planach szyć.
          Lucznik nowy - raczej nie - mnie nie przebijał 3 warstw jeansu bez
          męki,buczenia i plątania od spodu.
          Ale może stary łucznik - taki jescze metalowy - nie wiem z jakiego
          miasta jestes ale są punkty (w Krakowie,Poznaiu) naprawy maszyn i
          one bardzo często są polączone z komisem.

          Moim zdaniem nie powinnaś się krępować i zabrać ze sobą taką nitkę i
          kawałek kordury do sklepu/komisu i wypróbować która maszyna da radę.

          PS.Kupowałam czarną kordurę (tak napradwę to wszystko podróbki -
          tylko jedna firma ma prawo tak naywac swoją tkaninę :) ) w
          wysyłkowym sklepie z Cieszyna - MOD POL ul.Korfantego - mają też
          pseudo taktyl - bardzo dobry - i mnóstwo polarów o fantastycznych
          właściwosciach.Zawsze byłam bardzo zadowolona z jakosci.
          • magdalenabojan ps link 15.11.07, 16:29

            Na forum (link poniżej) w dyskusji o płaszczu , w którymś poscie
            Superann podała link do proponowanej maszyny łucznik starego typu.
          • halink1 Re: szycie cordury!!pomocy!!! 15.11.07, 18:45
            no własnie znalazłam kawałek cordury na allegro :) ale nie wiem czy
            jest dobra jakosciowo. wprawdzie jest napisana,ze jest oryginalna od
            duPonta ale nie mozna przeciez jakos tego sprawdzic..
            Byłma na stronie ModPolu ale widzialam tylko gotowe kurtki z polaru
            a o sprzedazy materialow ani slowa:( czy mozna jakos na tej stronie
            zamowic materiał? bo własnie na czarnej cordurze najbardziej by mi
            zalezalo a do tej pory znalazlam tylko zielona :/
            Jestem z Poznania i juz prawie zdecydowałam sie na ta maszyne Janome
            415.Chyba nawet jest tu ten sklep Eti. Musze tylko uzbierac
            piedniadze..a czy nici kaletnicze swobodnie mozna dostac w kazdej
            pasmanterii?
            Naprawde jestem straasznie wdzieczna za pomoc!!! Pozdrawiam!!
            ach i jeszcze jedno pytanie ;) czy samodzielnie mozna jakos
            uszczelnic szwy? bo wiem ze sa takie specjalne tasmy ale do tego
            potrzeba specjalnych maszyn co by to zgrzac.
            • magdalenabojan Re: szycie cordury!!pomocy!!! 15.11.07, 19:29
              witam Poznaniankę (ja też teraz jestem z Poznania)

              1.Do MOD POLu trzeba zadzwonić i poprosić czy by Ci nie wysłali
              próbki kodury i cennika (oni o ile dobrze pamietam nazywaja ten
              materiał kodura a nie cordura) - ja kupowąłam ostanio rok temu -
              wtedy nie byo problemu.
              2.Ten taktyl to tez by Ci sie przydał - na kieszenie wewnatrz lub
              niektóre odszycia.
              3.Myślę że alpinisci i uzytkownicy super sprzętu górskiego sa w
              stanie rozróżnić czy coś jest prawdziwa cordurą czy nie.
              Ja szyłam z tego torby do teatru obwoźnego - działalo dobrze.
              4.Nici kaletnicze najlepiej w sklepach szewskich (gdzie w Poznaniu
              nie wiem ) kupisz wtedy duży (jakby owerlokowy) motek - za drogo
              wychodzi w pasmanteriach.

              5.Zapytaj w Modpolu może maja jakies taśmy do uszczelniania szwów.

              Ja tu nie mam doświadczenia za grosz - ale pomysły mam takie:

              a.przestebnować taki szew , zaginając zapas szwu na jedna stronę ale
              przesrtebonować jakby z nadmiarem 2 mm na stronie prawej
              b.naszyć na zewnątzr szwu wzdłuż taśmę zakrywajacą go normalną nicią
              i cienka iggłą

              c.zaimpregnować od wewnatrz szwy impregnatem do kurtek

              d.zapytac na forum wysokogórskim

              e.wszysc podszewkę z ortalionu - taktylu odwzorowujacą ksztłat torby
              ale zeby miala szwy w innych miejschach niz torba zewnetrzna.

              Te szwy profesjonalnych kurtek wysokogórskich to są jakby od
              wewnatrz zaklejone taką taśmą ni to z materiału ni to z plastiku
              albo zatopione maja jakis paseczek.
              No n ie siedze w temacie szczelnych szwów :)

              Papapa
              • supperann Re: szycie cordury!!pomocy!!! 15.11.07, 20:30
                Polecam impregnat SPIRIT w sprayu do toreb, butów, ubrań i innych rzeczy, które
                chcemy mieć wodoodporne www.strima.com/item/540055/pl/ (inne preparaty
                z tej serii są też rewelacyjne), a nici kaletnicze drogie poznanianki
                znajdziecie na ul. Głogowskiej (koło WGO) w hurtowni Polimex, tu oferta nici
                kaletniczych www.polimex.net/pl_,oferta.php?m_id=181_189& , nie wiem
                tylko, czy nie będą robić problemu z zakupem detalicznym, spytajcie może
                telefonicznie www.polimex.net/pl_,kontakt.php .
                Pozdrawiam
                Ania
                • magdalenabojan jeszcze pięć groszy.... 15.11.07, 20:43
                  :))))
                  wow ale jestesmy sprawne w wyszukiwaniu przydatnych informacji !


                  a skoro istnieją takie maszyny :
                  www.strima.com/item/401172/pl/
                  to muszą istnieć tasmy do nich .... moze w strimie istnieją ???
                  • halink1 Re: jeszcze pięć groszy.... 16.11.07, 11:20
                    Wielkie dzieki za wszystkie rady!
                    Juz strasznie sie nakrecilam na ta maszyne Janome415 ale moje
                    fundusze troche sprowadzily mnie na ziemie :(
                    Moglybyscie jeszcze pomoc mi z wyborem maszyny?
                    Znalazlam kilka z tych, ktore doradzalyscie na forum,ale ktore sa
                    nieco tansze. Zastanawaim sie czy sa rownie dobre i czy nadalyby sie
                    akurat do szycia toreb?

                    1). www.albatros-rtv.pl/index.php?p4798,maszyna-do-szycia-
                    brother-ls-2125
                    2). www.albatros-rtv.pl/index.php?p3359,maszyna-do-szycia-
                    toyota-es-018
                    3).www.albatros-rtv.pl/index.php?p3360,maszyna-do-szycia-
                    toyota-js-021-jeans

                    A moze zypelnie cos innego? Chodzi tylko o to ze 800zl to troche
                    duzo dla mnie :/ no chyba ze rzeczywiscie ta janome 415 jest
                    niezastapiona...
                    no nic, zdaje sie na wasza nieoceniona pomoc!! Buziaki!
                    • magdalenabojan Re: jeszcze pięć groszy.... 16.11.07, 22:14
                      Tych maszyn nie znam z "dotyku" . Ale po moich przygodach
                      maszynowych jestem bardzo podejrzliwa co do 21 sciegów i bajerów za
                      jedyne 400 zł.

                      Najlepiej będzie jak sobie na zywca obejrzysz Janome,drozsze
                      Brothery i Pfafy oraz te do których link podałaś - zobacz jak
                      wyglada plastik,jakie robi wrazenie (porównaj np.plastikową obudowę
                      np.Natalii czy Otylii z Arki radom z obudowa np.Janome),jak szyje
                      nitka kaletniczą i spróbuj przeszyc 5 warstw jeansu - która bez
                      problemu pociagnie na igle 90 :)

                      Albo załóz osobny link z tymi maszynami które wskazałaś - może
                      któraś z Pań ma i Ci da opinię.
                      Ja niestety zwyczajnie nie moge miec zdania bo nie znam z
                      doswiadczenia.
                      • magdalenabojan i jeszcze 16.11.07, 22:19
                        Popatrz brakuje Ci 400 zł do czegoś dobrego.
                        To nie jest duzo -samymi usługami szybko zarobisz- nie mozesz
                        wziąśc na raty tych brakujacych 400 zł lub jednak pozyczyć?

                        Bo jak nie bedziesz zadowolona to w sumie wydasz 1200 zł - raz 400 a
                        potem 800 na lepszy towar?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja