iloneczka27
29.01.08, 17:23
hej dziewczyny niedawno pisalam ze mi maszyna szaleje a teraz
napisze ze oszalala i nie dziala wcale, nie mam na czym szyc a
pomyslow caaaaaaaała glowa. Naprawa kosztuje pewnie ponad 100 zl a
ja nie mam ....
moze macie na zbyciu jakas sprawna maszyne co zalega wam gdzies na
strychu, piwnicy? odkupie za symboliczna zlotowke bo uziemiona
jestem nic zrobic nei moge
z gory dziekuje i czekam na jakies informacje