Elna 3230 czy 5100?

11.03.08, 13:26
Drogie forumowiczki/forumowicz, poradźcie, proszę

Zaglądałam dotąd czasem na to forum, a teraz po raz pierwszy
chciałabym poprosić o radę: otóż chcę kupić sobie maszynę do szycia
i zastanawiam się nad dwoma modelami, Elna 3230 i 5100.

Czy któraś z Was (przepraszam, ktoś z Was), może zna te modele? Ja
widziałam oba, wiem z opisu, czym się różnią, ale jak to jest w
praktyce?

Elna 3230 ma to dobre, że ma plastikową przykrywę, której nie ma,
jak rozumie, 5100. Bardzo dobra rzecz, wierzę, że uchroni maszynę
przed kocimi łapkami i kłębkami kurzu. Czy 5100, oprócz większej
ilości ściegów, ma coś, co rzeczywiście zwiększa komfort, wygodę,
etc etc?

Proszę o poradę
ania_klara
    • vivictoria Re: Elna 3230 czy 5100? 11.03.08, 14:01
      Mam w pracowni maszyny Elna, jakość jest super. Miałam do testowania
      5100 i nie kupiłam jej: polecam jednak mechaniczne, ustawiane
      manualnie, czyli 3230, choć ta maszyna ma mało przestrzeni pod
      główką, co czasem jest denerwujące. Inne zalety to rekompensują,
      jest silna i dokładna.
      • ania_klara Re: Elna 3230 czy 5100? 11.03.08, 14:17
        O, dziękuję Ci bardzo za odpowiedź!
        A powiedz, jeśli mogę jeszcze, jak to jest dokladniej z tą
        przestrzenią pod główką? Będę szyć zupełnie amatorsko, a to jakąś
        zasłonkę uszyć, a to coś skrócić, czy poprawić, a to serwetkę obszyć
        itp.Czy nie będę mieć problemu np z taką zasłonką?
        dziękuję!
      • ania_klara Re: Elna 3230 czy 5100? 11.03.08, 15:03
        vivictoria, dziękuję jeszcze raz, zdecydowałam się już na tę 3230
        złożyłam zamówienie i mam nadzieję, że za parę dni będę się już
        nią cieszyć :-)

    • vivictoria Re: Elna 3230 czy 5100? 11.03.08, 15:51
      Problem może być jedynie przy pikowaniu dużych patchworków. Co ważne
      maszyna na tzw. wolne ramię, co pozwala na obszywanie wąskich
      odwodów np rękawów. Szyje kilka warstw grubych tkanin bez wysiłku.
      • paraqua Re: Elna 3230 czy 5100? 25.04.08, 11:38
        mam elne 2130 (gorszy model) i absolutnie nie jestem z niej
        zadowolona. czasami szyla jak "traktor", czasami aby przeszyc zwykly
        material trzeba bylo dluuugo bawic sie w dopasowywanie sciegow aby
        jako tako szyla. po roku mi sie popsula.
        wracam do starego lucznika, ktory ma kilkanascie lat a szyje caly
        czas super. a elna jestem bardzo zawiedziona:(
        • vivictoria Re: Elna 3230 czy 5100? 25.04.08, 17:24
          Widocznie to nie był dobry egzemplarz, bo ja jestem bardzo
          zadowolona, a maszyny są mocno eksploatowane.
          Jedna ważna uwaga: każda nowa maszyna musi być sprawdzona przez
          fachowca i uregulowana! Dobry serwis maszyn jest szalenie ważny.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja