czy ktoś używa maszyny Bernina Bernette E 66???

11.03.08, 18:12
czekam na opinie ;)
    • mnowicka1 Re: czy ktoś używa maszyny Bernina Bernette E 66? 31.10.08, 12:18
      ja używam maszyny bernina bernette e92c kupionej kilka miesiećy temu
      i jestm bardzo zadowolona. jeśli masz e66 czy też chcesz kupić to
      również polecam. Sprzedawczyni pokazywała mi ją, ale ja
      potrzebowałam maszyny z większą ilośćią ściegów. prowadzę
      działalność i szyję pod duże zamówienia. Gośka
      • mariolaccc Re: czy ktoś używa maszyny Bernina Bernette E 66? 31.10.08, 16:57
        Ja używam E80e, jestem niesamowicie zadowolona. Myślę, że wielkiej różnicy nie
        będzie pomiędzy jednym a drugim modelem.
    • kusiakmarta Re: czy ktoś używa maszyny Bernina Bernette E 66? 20.11.08, 18:03
      gizmaaa napisała:
      > czekam na opinie ;)

      Ja też niedawno kupiłam WSPANIAŁĄ maszynę Bernina 66!
      Jest SUPER i POLECAM wszystkim!

      Szyję dla siebie, rodziny i znajomych. Taka krawcowa z przypadku i
      zamiłowania. Jak mówią, nawet mi to nieźle idzie (a ja cała dumna)
      i to dodaje mi skrzydeł!

      Maszynę wybierałam pomiędzy kilkoma firmami, ale ostatecznie
      wybrałam Berninę. Co mnie przekonało ?
      To zasługa męża mojej koleżanki Alinki, który jest mechanikiem w
      szwalni oraz zasługa krawcowej Pani Marioli.

      Kilka miesięcy temu Alinka dostała od męża w prezencie maszynę
      Bernina 56. Alinka jest nią zachwycona!! I na przykładzie tej
      Berniny mąz Alinki (doświadczony mechanik) pokazał mi, na co zwracać
      uwagę przy zakupie maszyny. Na koniec "lekcji" stwierdził, że
      jeszcze nie spotkał się w życiu z taką maszyną, która spełniłaby
      wszystkie jego wymagania. Ale najbliższe temu były właśnie maszyny
      Bernina, które testował.
      I żartował, ze Bernina 56 to prezent nie tylko dla żony, ale też na
      pokolenia! Znaczy, że taka solidna i trwała!
      Przy okazji w końcu sie dowiedziałam na co zwracać uwage przy
      zakupie maszyny. Jakie to teraz wydaje się proste i jaka teraz
      jestem mądrzejsza!

      Za jakiś czas trafiłam do pracowni krawiecko-hafciarskiej (i tu
      dziękuje "chętnej69" za podpowiedź), w której przesympatyczna Pani
      Mariola szyje i haftuje od wielu już lat na maszynach Bernina. I to
      była dla mnie kolejna, świetna rekomendacja dla maszyn Bernina! A
      jak zaczęli pracować na maszynach Bernina, to wkrótce mąż Pani
      Marioli zajął się sprzedażą tych maszyn w Białymstoku. Jak się
      okazało ta Bernina, to już jedyna 100% europejska firma spośród
      producentow maszyn do szycia.

      Ja z kolei, świeżo po lekcji u mechanika, po blisko 2 godzinach
      porównywania modeli i próbek szycia wybrałam tą JEDYNĄ - SREBRNĄ
      BERNINĘ 66!! Jest szybsza i cichsza od Berniny 56, bo szpulka kręci
      się poziomo (rotacyjnie) i ma kilka ściegów więcej.
      Później, już w domu zaskoczyła mnie jej siła przekłucia/wkłucia w
      trakcie szycia! Z taką spotkałam się tylko w stębnówkach Juki, ale
      mąż Alinki skwitował to ponadprzeciątną mocą silnika 90W i coś tam,
      coś tam w mechanizmach maszyny!
      Dziękuję za cierpliwość Pani Mariolce i jej męzowi!!

      Całuski dla wszystkich
    • iwkaszycie Re: czy ktoś używa maszyny Bernina Bernette E 66? 24.11.08, 18:14
      Ja posiadam Bernette 92c jest super i chociaż nie jestem z zawodu
      krawcową to jak porównywałam w sklepie model E66 i 92c to bardziej
      spodobała mi się 92c bo ciszej pracowała. Nie mam problemu z szyciem
      dżinsu na niej oraz elastycznych materiałów jest naprawde super
      polecam. Jak będę mogła służyć pomocą to chętnie.
    • niety-kalna Re: czy ktoś używa maszyny Bernina Bernette E 66? 26.11.08, 22:49
      Ja mam taką maszynę. Kupiłam w Łodzi na Narutowicza. Mogę ją
      polecić. Obszyjesz nią każdy tym materiału, masz ściegi owerlokowe
      i możesz regulować te ściegi (długość i szerokośc). Jest stosunkowo
      ciężka czyli musi mieć trochę metalu w środku. Zresztą poszukaj na
      ich ich stronie (jak nazwa firmy - bernina) sklepu i podejdź do
      niego. przeszyjesz sama to zobaczysz.
Pełna wersja