stworzenje 02.04.08, 19:10 szukam w Warszawie punktu, w którym ufrbują mi suknię ślubną, może coś wiecie w tym temacie? Suknia biała,prosta, atłas+koronka. Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
magdalenabojan to nie jest dobry pomysł 02.04.08, 21:20 choć mozesz zaeksperymentowac i pokazać co wyszło. Jeżeli to ma byc suknia do normalnych slubnych celów - odradzam. Ale jezeli do celów teatralnych lub innych artystycznych - to efekt moze byc zaskakujący (nie piszę dobry w sensie elegancji) i wnieść nową jakość .Serio.W ostatnim zdaniu nie szydzę . Odpowiedz Link
stworzenje juz po slubie jest :-) 06.04.08, 16:10 > Jeżeli to ma byc suknia do normalnych slubnych celów - odradzam. nie nie,juz jest po slubnych celach :-). Chce ja miec po prostu na rozne okazje w innym kolorze niz bialy, najlepiej niebieski. Aaa i sama nie chcialbym eksperymentowac,nie mam warunkow na to,szukam takie firmy ktora zrobi farbowanie. Odpowiedz Link
magdalenabojan Re: juz po slubie jest :-) 06.04.08, 22:22 Jeżeli jest to atłas jedwabny lub bawełniany to ładnie złapie barwnik. Jednak nawet wtedy inaczej ufarbują sie nitki którymi jest szyta (sa poliestrowe i pewnie sie nie ufarbują) i koronki czy inne dodatki. A moze wrzuc fotke i temat na forum MODA i mozesz miec pewnosc ze dostaniesz tysiące pomysłow na przeróbkę od wszystkich piszących tam stylistek :)) Odpowiedz Link
stworzenje farbowanie 08.04.08, 10:42 jedwabny atlas na pewno to nie jest. Hm,alezy mi na zmianie jej koloru. No i sama tego nie zrobie bo nie mam warunkow. Odpowiedz Link
stworzenje Re: farbowanie 18.04.08, 16:37 niestety jest to poliester 100% :-( juz sie dowiedzialam Odpowiedz Link
czeremcha4 Re: farbowanie 26.04.08, 19:58 To chyba nic nie szkodzi ;-)Kiedyś farbowałam sobie rajstopy - w końcu nie jedwabne ;-) Wychodziło dobrze. Niedawno miałam okazję oglądać biustonosz ufarbowany przez znajomą. Zszarzał nieco, a lubiła go i nie chciała wyrzucić. Ufarbowała w... wywarze z łupin cebuli, jak jajka na wielkanoc. Wyszedł w kolorze złota łamane przez stare złoto. Ramiączka miały nieco inny odcień, ale nie wygladało to źke. Jeśli nawet znajdziesz punkt usługowy, który ci to wykona, to na pewno nie dadzą ci 100 % gwarancji, że wszystko pójdzie gładko. Nie mogą ręczyć za efekt, to oczywiste. Jeśli nie boisz się ryzyka ;-) spróbuj jednak ufarbować w domu - pralkę chyba masz? A w sprzedaży są farby do stosowania w pralkach właśnie. Fakt, że różne gatunki zastosowanych materiałów i koronek mogą mieć różny odcień może tylko dodać sukience uroku. Ania Odpowiedz Link
stworzenje Re: farbowanie 29.04.08, 10:58 odcien jakby wyszedl inny koronki,inny reszty materialu to nic,gorzej,ze farby do pralek sa na 90stopni :-/,a w tyle jak wsadze sukienke,to wyjdzie szmatka. Co do srodkow naturalnych,robilam probke na scinku i nie lapalo soku z burakow z kolei. Odpowiedz Link
magdalenabojan Re: farbowanie 29.04.08, 15:12 bo poliester nie łapie farb domowych a tym bardziej naturalnych. a jak cos złapie to zaraz po pierwszym praniu schodzi lub kolor staje sie wyblakły. A czy zamiast farbowac nie mozesz jej obciąc,zwezić - przerobic ? Odpowiedz Link
stworzenje Re: farbowanie 30.04.08, 00:25 wyglada tak: picasaweb.google.com/witold.oleksiak/NaszLub wiec raczej zwezac nie ma tutaj co,bo sama w sobie jest prosta w litere A, dzis ufarbowalam ja w pralce,koronka wyszla ladna chabrowa,niestety ten poliester majtkowy niebieski,moze teraz odciac dol i zrobic inny,a gore z ta skosna koronka zostawic,kurcze musze tu fotke wstawic zebyscie zobaczyly. Odpowiedz Link