Dodaj do ulubionych

Dziewczyny potrzebuję pomocy

14.05.06, 22:01
Proszę o pomoc.
Stwierdzono u mnie torbiel na jajniku (miesiąc temu, indeks Ca-125 i
cytologia OK, 12.05.2006 lekarka zdiagnozowała endometriozę (prawdopodobnie)i
torbiel czekoladową (4,5 cm), trzy dni po diagnozie (jutro) mam się zgłosić
na oddział żeby wyznaczyć termin laparoskopii, czytam o objawach i mogę się
pod tym wszystkim podpisać, mam 24 lata, jestem na 5 roku studiów i w lipcu
bronię pracy mgr, jestem mężatką od lipca i pragnę dziecka. Głupieję i boję
się czy dobrze robię ufając swojemu lekarzowi. Proszę was napiszcie mi coś
dokładniej o laparoskopii, wiem na czym to polega, ale to tyle, boję się
szpitala. Mam też pytanie czy któraś z Was miała operację bez wcześniejszych
prób leczenia farmakologicznego? Moja lekarka wie, że chcę mieć dziecko jak
najwcześniej po obronie, mimo to nie zaproponowała mi innego leczenia, nie
dała wyboru. Wiem, że to dobry lekarz ale...wiadomo jak jest!Dzięki z góry za
odpowiedż!
Obserwuj wątek
      • olagucia Re: Dziewczyny potrzebuję pomocy 15.05.06, 11:16
        olamka1 dzięki śliczne za szybką odpowiedż, twój opis laparoskopii przeczytałam
        wczoraj i dziękuję ci za niego bardzo bo troszke mnie uspokoiłaś. Właśnie
        wróciłam ze szpitala, wyznaczono mi termin laparo na 19 czerwca. Na szczęście
        będzie przy tym moja lekarka a nie byłam tego pewna. Wiesz moje strachy wzięły
        się z tego że większość dziewczyn, które wypowiadają się na necie stosowały
        inne leczenie wcześniej a dopiero laparo a ja w piątek dowiaduję się dokładniej
        co mi jest a w poniedziałek już mam termin...strasznie to dla mnie szybko się
        dzieje i to mnie przeraża. Jeszcze raz dzięki za odp. pozdrawiam
    • olka981 Re: Dziewczyny potrzebuję pomocy 15.05.06, 14:34
      a na jakiej podstawie ona dala diagnoze ze to endometrioza
      jak dlugo masz ta torbiel ?? moze sie jeszcze wchlonie po tabletka anty
      a jesli nie to laporoskopi nie ma co sie bac nie jest to przyjemna sprawa ale
      nie taka straszna mnie tez czeka kolejna wkrotce bo tez mam torbiel 4,5 cm ale
      narazie patrze bo moze sie wchlonie choc ja mam endometrioze
      • olagucia Re: Dziewczyny potrzebuję pomocy 17.05.06, 20:03
        Pierwszy raz o tym że mam torbiel dowiedziałam sie 5 lat temu ale
        lekarz "wykrył" ja po zwykłym badaniu, 2 dni później na usg już jej nie było
        więc poprostu to zlekcewarzyłam, w grudniu tego roku inna lekarka którą
        polecono mi jako młodą zdolną ginekolog na usg dopochwowym znalazła torbiel,
        kazała zrobić cytologię i indeks Ca-125, wyniki były ok, 12,05 byłam na wizycie
        i powiedziała że to torbiel czekoladowa i prawdopodobnie endometrioza. Lekarka
        kazała mi się zgłosić 15,05 do szpitala gdzie pracuje, tam zbadał mnie
        ordynator oddz. ginekologii, potwierdził jej diagnozę i zakwalifikował na
        laparo na 19 czerwca. Teraz zastanawiam się, bo 5 lat temu wykryto mi torbiel
        na kilka dni przed miesiączką i być może ta torbiel faktycznie była i się
        wchłonęła a ja pomyślałam że to pomyłka lekarza (ale w tak krótkim czasie ?!2
        dni!!)Już sama nie wiem co mam myśleć, najgorsze jest dla mnie to że nie
        zaproponowano mi żadnego wyboru. Laparo i koniec. Dzięki za odp. Pozdro
    • belka111 Re: Dziewczyny potrzebuję pomocy 15.05.06, 19:25
      U mnie bylo podobnie. Na usg okazało się że mam 2 torbiele (1 sporaśna) i też decyzja o laparo była natychmaistowa, nie miałam wcześniej leczenia (a może to i lepiej, laparo nie jest groxnym zabiegiem a po co się szprycować chemią jeżeli istniej ryzyko ,że nie znikne torbiel (a te wieksze to rzadko kiedy same sie wchlaniają).
      • olagucia Re: Dziewczyny potrzebuję pomocy 17.05.06, 20:05
        w sumie masz racje, może to i lepiej jeśli uda się obyć bez chemii zwłaszcza ze
        ja chciałabym mieć jak najszybciej dziecko a leczenie farmakologiczne chyba
        pozostawia ślady w organiźmie na dłużej. Tylko ja jestem nastawiona w stosunku
        do lekarzy na nie!! a tu jeszcze mówią że laparo to nie zabieg tylko operacja i
        to mnie przeraziło. Dzieki pozdrawiam
    • sucherin Re: Dziewczyny potrzebuję pomocy 15.05.06, 20:01
      Cześć olagucia,
      Twoja sytuacja bardzo przypomina moją. Ja trafiłam w kwietniu do gina tak do
      kontroli ponieważ mając 32 lata bardzo chciałam już mieć dziecko. I co się
      okazało lekarz stwierdził torbiel endometrilaną wielkości 5 cm na 6 cm, kazął
      mi przyjść jeszcze za 2 tygodnie zeby ją zobaczyć pod koniec cyklu, a takze
      zrobić badania hormonów i CA 125 i oczywiście z wynikami przyjść. U mnie tez Ca
      125, cytologia i hormony wszystko OK. Przyszłam i co gin umawia się ze mną na
      laparo. Mam termin na 29 maja. Poczytałam już dużo na tym forum tak jak ty o
      sposobach leczenia i też myślałam jak to od razu laparo? Lekarza tez jeszcze
      nie znam za dobrze poszłam z polecenia koleżanki. A może go ktoś zna dr
      Zamłyński z Bytomia, umówił mnie na laparo do kliniki w Bytomiu. Z
      watpliwościami poszłam do innego lekarza w Krakowie (tam mieszka moja mama), a
      on że by się wstrzymał z laparo 3 cykle. Przepisał mi duphaston brać przez dwa
      cykle od 16 do 25 dnia cyklu, zacząć łykać kwas foliowy, do ciepłych krajów i
      starać się o dzidziusia. Jak się nie uda to po 3 miesiącach na laparo i
      zobaczymy. Twierdzi, że warto spróbować bo różne sa organizmy, a dr Zamłyński
      twierdzi że jak najszybciej bo szkoda czasu jak chcę zajść w ciążę i takie duże
      torbiele tak nie zanikają, poza tym twierdził że tam raczej będą zrosty, czy
      można to zobaczyć na USG? Sama nie wiem czy mam zaufać, na razie myśle o
      wybraniu się do jeszcze jednego lekarza.
      Olagucia pisz potem jak tam Twoja sytuacja.
      Jak przeczytałam Twoja wypowiedź uspokoiłam się że może faktycznie mój lekarz
      ma rację. Tez boje się tej laparo, nigdy nie miałam żadnej operacji.
      A może Ty polecisz jakiegos gina, możesz powiedziec gdzie ty sie leczysz?
      Pozdrowienia i dzieki z góy za informacje
      • olagucia Re: Dziewczyny potrzebuję pomocy 17.05.06, 20:21
        sucherin sama nie wiesz jak bardzo mi pomogłaś swoim listem!! Wchodzę na
        wszelkie możliwe stronki na necie i mam coraz większe wrażenie że coś ze mną
        nie tak, że wszystkie dziewczyny mają za sobą przetestowane wszelkie możliwe
        sposoby leczenia a laparo zostawione na koniec, jeśli nic innego nie pomoże.
        Jestem z Częstochowy i leczę się u dr Katarzyny Buzdygan. To fantastyczna,
        młoda lekarka, jest bardzo otwarta, życzliwa dla pacjentów, ale... to tylko
        człowiek! Z jednej strony jej ufam a z drugiej strasznie boję że coś będzie nie
        tak i że nie będziemy z mężem mieć dzieci (on też miał operacje na cysty i boję
        sie że mój problem w sumie z jego problemem może to spowodować. Wiem że
        panikuję ale mam w sobie jakiś dziwny niepokój. Mam pytanie jeśli możesz napisz
        mi czy ty miewasz jakieś objawy, które wskazują na endometriozę, ja od jakiegoś
        roku mam bardzo silne i bolesne miesiączki, oprócz tego mam bolesne
        jajeczkowania (zawsze czuję ból tylko po lewej stronie a torbiel mam na lewym
        jajniku)Od kilku miesięcy zdarza mi się od czasu do czasu ból tego jajnika,
        takie krótkie ukłucie, które jest na tyle silne że "mnie zgina", czasem po
        stosunku łapie mnie podobny ból ale dłuższy, tak jakby silny ból menstruacyjny.
        Lekarka mówi że to objawy torbieli i deformacji jajnika (nie wiem co to oznacza)
        dlatego pytam czy miałaś jakieś objawy. dzięki za odpowiedż i sorki, że się tak
        rozpisałam ale podekscytowałam się twoim listem:) pa
        • sucherin Re: Dziewczyny potrzebuję pomocy 17.05.06, 21:47
          olagucia Twój list również podniósł mnie na duchu że nie tylko ja od razu
          laparo. Od dwóch tygodni sie truję i czytam do 2 w nocy na necie o endo, do
          pracy nie moge wstać. Ten drugi lekarz dopiero wzbudził moje wątpliwości co
          robić? Bez przerwy o tym myślę. W głębi duszy jednak cały czas mam wrażenie że
          powinnam sie zdecydowac na ta laparoskopię, jakoś tak zaufałam chyba temu
          pierwszemu lekarzowi. Tak jak spczolka mi odpisała, za co bardzo jestem jej
          wdzięczna myślę że kierował się tym że chciałabym juz mieć dziecko i że jest
          późno dlatego nie chce tracić czasu i usunąć jak najszybciej wszystkie
          ewentualne przeszkody a także upewnić się czy to laparo. A poza tym nie powinno
          zaszkodzić usunięcie torbieli. Wiesz obawiam się tylko jednej rzeczy że
          leczenie może by spowodowało że torbiel by zniknęła a żeby nie okazałąo się w
          czasie operacji że nie da się inaczej usunąć zrostów tylko trzeba usunąć cały
          jajnik np i wtedy sobie nie daruję że nie próbowałam. Ale myślę że na razie po
          Twojej i spczolki wypowiedziach troche się uspokiłam tez może dzisiaj się
          wyśpię :) Umówiłam się juz na wtorek do Krakowa do poleconego przez moją mamę
          lekarza (leczył endo u jej koleżanek z sukcesem Pan Przybycień, piszą o nim
          dziewczyny na innym forum dobrze)jako do trzeciego lekarza zobaczę co powie i
          dopiero wtedy zdecyduję co dalej.
          Nie martw się ja tez cały czas o tym myślę i mam same wątpliwości...
          Jeżeli chodzi o moje objawy to mam wrażenie że ja nie mam takich uporczywych
          jak wszystkie dziewczyny nie brałam aż tyle tak mocnych tych wszystkich leków
          przeciwbólowych. To może opowiem Ci pokrótce moją historię :) Teraz ja sie
          nieźle rozgadałam co...
          Generalnie ja od zawsze kiedy pamiętam miałam bardzo bolesne miesiączki. Już w
          szkole podstawowej zwalniałam się z lekcji bo miałam bóle było mi niedobrze i
          słabo. Zawsze odczuwałam mocne bóle menstruacyjne przez pierwsze 3 dni. Żadnych
          bóli poza miesiączką. W 2001 raz zaraz przed miesiączką dostałam strasznych
          bóli w podbrzuszu myślałam że może czymś sie lekko zatrułam do tego jeszcze
          przed miesiączką.. ale nie dało rady rodzina zawiozła mnie do szpitala badali
          mnie długo nie wiedząc nawet na jakim oddziale mnie położyć. Najpierw badali
          mnie czy to nie wyrostek. Potem ginekolog zrobił mi USG dopochwowe. Jak dotknął
          mi lewego jajnika to zaczęłam krzyczeć z bólu i zobaczyłam gwiazdki. Oczywiście
          znalazłam sie wówczas na oddziale ginekologii. Podali mi mnóstwo leków
          przeciwbólowych porobili jeszcze trochę badań stwierdzili wówczas że to było
          zapalenie jajników i wypuścili mnie ze szzpitala. Miałam iść za jakiś czas do
          kontroli. Nie stwierdzili wóczas żadnych torbieli. Dopiero przy drugiej wizycie
          u gina po paru miesiąch wykryto u mnie torbiel 4 cm lekarz od razu kazał mi iść
          do szpitala. Poszłam do innego polecanego lekarza który również zrobił mi USG
          do pochwowoe i nie zobaczył niczego wtedy to zbagatelizowałam. Żyłam sobie
          dalej z bolesnymi miesiączkami po 4 tabletki przez dwa pierwsze dni miesiączki
          w pełnej nieświadomości. No i teraz sie okazało....
          Ale tak poza tym to nie ma innych objawów. Pytałam tego mojego lekarza z
          Bytomia jak to możliwe że mnie tak nie boli to powiedział że tak jest z
          jajnikami.
          Myślę że to na razie tyle, wystarczy na początek?:) Na pewno się odezwę po
          wizycie u tego trzeciego lekarza.
          Olagucia może ty tez idź jeszcze do innego lekarza ciekawe co ci powie czy też
          od razu na laparo.
          Bardzo się ciesze że sie odezwałaś
          Daj znać co robisz dalej
          Papatki
          • olagucia Re: Dziewczyny potrzebuję pomocy 18.05.06, 22:00
            Czesc sucherin!
            Dzięki za odp. Bardzo mnie cieszy że napisałaś. Powiem ci że bardzo mi się
            chciało śmiać bo jak czytam Twoje liściki to myślę że u mnie jakoś tak
            strasznie podobnie:-)
            Też mi wykrył jeden lekarz torbiel 5 lat temu potem jej już nie było co
            stwierdził ten sam facet więc o tym przestałam myśleć. Od jakiś 3 lat zaczeły
            się u mnie bolesne miesiączki, przedłużyły się od 4 do 8 dni, rozregulował mi
            się cykl, zaczeły się bóle już nawet tydzień przed połączone z bolesnością
            piersi, nerek i kręgosłupa. Wiele koleżanek mówi mi że ma podobnie więc nie
            zwracałam na to uwagi, od podobnego czasu zaczeły się też bolesne
            jajeczkowania, ale zawsze czułam ból od lewego jajnika i jak się okazuje to ten
            jest sprawcą moich obecnych problemów.
            Jeśli chodzi o innego lekarza to poszłam do faceta do którego chodziłam
            wcześniej, zaraz po pierwszej diagnozie, kiedy jeszcze nic nie wiedziałam o
            torbieli czekoladowej i endo. Poszłam pod pretkstem zrobienia cytologii a tak
            naprawdę nauczona doświadczeniem :-)))) chciałam sprawdzić czy rzeczywiście mam
            torbiel. Lekarz powiedział że jest, ale to tyle. Zero reakcji, nic poza tym
            kazał mi przyjsc z wynikiem i nie poszlam. Skupilam się na mojej lekarce. Jeśli
            chodzi o twoje doświadczenia z lekarzami to nie wiem czy isc do innego :) czy
            już do konca nie zgłupieję od liczby koncepcji. Ja juz nie wiem co mam robić,
            gubie sie sama w swoich myślach. Zobacze, musze jeszcze pomyśleć :-))) Masakra.
            Trzymam kciuki, jakoś to będzie, damy radę!! POzdrawiam papa
            • sucherin Re: Dziewczyny potrzebuję pomocy 09.06.06, 09:48
              Cześć olagucia,
              co tam u Ciebie mam nadzieję że nie zmieniłaś zdania i 19 czerwca na laparo.
              Chciałam Ci powiedzieć co napisałam już w swoim innym wątku, że nie jest tak
              strasznie. Miałam tą laparo 31 maja i już 1 czerwca wypisali mnie ze szpitala.
              Teraz jeszcze siedzę sobie w domku. Co prawda troche mnie jeszcze ciągnie przez
              krwiaka któy mi się zrobił pod ranka ale już jest coraz lepiej. teraz mam się
              zgłosić 29 czerwca u gina po dalsze leczenie jak powiedział musimy przyhamować
              pracę jajników na parę miesięcy.
              Pozdrowienia trzymaj sie. Jakbyś miala jakieś pytania co do laparo pytaj.
              Pa pa
          • wika05 Re: Dziewczyny potrzebuję pomocy 20.05.06, 23:53
            Czesc
            Akurat jestem z Krakowa, jak po wizycie u dr Przybycień, faktycznie jest warto
            do niego pojsc, napisz mi jesli to mozliwe gdzie przyjmuje. Ja mam chyba
            dobrego lekarza ale warto wiedziec gdzie mozna jeszcze szukac pomocy
            Pozdrawiam
            • sucherin Re: Dziewczyny potrzebuję pomocy 24.05.06, 21:07
              Cześć dziewczyny,
              ja właśnie jestem po wizycie u dr Przybycienia w Krakowie (byłam wczoraj).
              Przyjmuje on w Krakowie w klinice ivf leczenia niepłodności na al. 29 listopada
              178A (jest to juz za skrzyżowaniem z Opolska jak sie jedzie na Warszawę, po
              przeciwnej stronie ulicy jest hotel system).tel do kliniki 012 665 37 77
              (www.klinikaivf.pl). Mieszka on w Tarnowie i tam pracuje w szpitalu.
              Jestem bardzo zadowolona z wizyty. Lekarz bardzo uprzejmy, konkretny i bardzo
              spokojnie tłumaczy na czym polega choroba. Dowiedziałm się właściwie tego
              samego co od dr Zamłyńskiego w Bytomiu - torbiel prawdopodobnie endometrialna
              wielkości około 5 cm. Zalecenie jak najszybszej laparo. Trzeba usunąć torbiel,
              ewentualne zrosty i sprawdzić przy okazji czy jajowody sa drożne.
              Chciałamunówić sie do niego na laparo, ale możliwe by to było w szpitalu w
              Tarnowie a tam może dopiero za 2-3 miesiące bo strajkują; ewentualnie prywatnie
              w klinice koszt około 3 000 zł. On zalecał by po laparo 6 miesięcy leczenia
              analogami i potem po 2 miesiącach próby zajścia w ciążę.
              Bardzo Wam go polecam spokojnie poświęca Wam czas i odpowiada na wszystkie
              pytania. Umawia się tam pacjentki co pół godziny. Przychodzi sie na umówioną
              godzine i wchodzi punktualnie.
              Zatem kolejny dobry lekarz potwierdza że powinnam sie śpieszyc z laparo bo
              szkoda czasu. Chyba juz nie mam wyjścia tylko w poniedziałek do szpitala.
              Zaczynam się obawiać.
              Trzymajcie się na razie.
    • justka_k Re: Dziewczyny potrzebuję pomocy 18.05.06, 13:11
      Cześć dziewczyny tak czytam i czytam... ja oprócz bolesnych okrsów nie miałam
      zadnych objawów... myslkalam ze to normalne, moja mama tez miala bolesne,
      lekarze mowili, ze widocznie tak juz bedzie... i przy kontrolnym badaniu
      okazało sie ze mam torbiel... lekarka od razu dała skieowanie do szpitala. wiec
      poszłam jeszcze prywatnie, tamten lekarz specjalista w tej dziedzinie tez od
      razu laparo + przed operacją butapirazol i diasparaza... poszłam do trzeciego i
      juz jestem umowiona na operację 29 czerwca... to jest ten najgorszy IV stopien
      wiec nie ma sie co zastanawiac... bedzie dobrze dziewczyny nie martwcie sie!!!
      • justka_k Re: Dziewczyny potrzebuję pomocy 19.05.06, 08:15
        Ja myślę, że nie ma czego sie bac!!! trzeba to poprostu przejść tak jak tu
        czytałam wypowiedzi, to laparo nie jest taka okropna jak nam wszystkim sie
        wydaje!!
        Dziewczyny, pozytywane myslenie i wiara w to, ze wszystko się ułozy i powtórze
        poprzednie wypowiedzi: "Ważne, że nie jesteśmy same!!" Trzymajcie się bedzie
        dobrze - MUSI BYĆ!!
    • olcia21k Re: Dziewczyny potrzebuję pomocy 20.05.06, 18:14
      czesc!mam tak samo jak Ty endo.mam 21lat.zachorowalam jakies 5-6 lat
      temu.Mialam wowczas takie samo Ca jak Ty 125.zrobili mi laparoskopie zeby sie
      przekonac czy jestem chora,bo twierdzili,ze w tak mlodym wieku jest to
      niemozliwe.a jednak!okazalo sie,ze mam endometrioze II stopnia.Po operacji nie
      moglam dojsc do siebie,ciagle wdawaly mi sie jakies infekcje,dlatego czesto
      wracalam do szpitala.rozpoczelam leczenie hormonalne-najpierw Danazolem,a
      nastepnie Orgametrilem.Moj lekarz od samego poczatku byl ze mna szczery i mowil
      mi,ze najlepiej by bylo gdybym po leczeniu zaszla w ciaze.Dodam,ze mialam wtedy
      18 lat.I tak zrobilam!3miesiace po odstawieniu Orgametrilu udalo mi sie zajsc w
      ciaze.obecnie moja corcia ma roczek i jest fantastyczna.niestety choroba
      wrocila!Dlatego tym bardziej sie ciesze,ze zdecydowalismy sie z mezem na
      dziecko.Lekarz do tej pory powtarza mi,ze dobrze zrobilismy bo niewiadomo czy
      bede jeszcze mogla miec dzieci(choc bardzo bysmy chcieli)wiem,ze aby zajsc w
      ciaze trzeba najpierw przejsc laparoskopie,nastepnie leczenie hormonami-podobno
      wtedy sa wieksze szanse na dzidziusia.a operacji nie wolno sie bac!to nic
      zlego,juz po trzech dniach mozna isc do domu.Przed operacja nie leczono mnie
      farmakologicznie.Mysle,ze warto jest zaufac lekarzowi zwlaszcza jezeli jest
      dobrym lekarze.moge jeszcze dodac,ze najlepszym lekarzem,ktory zajmuje sie
      endometrioza jest Prof.Palatynski z Lodzi(szpital Madurowicza)uwazany jest za
      najwiekszego znawce choroby w Polsce.sama bylam pod jego opieka w
      szpitalu.jezeli macie jakies pytania to chetnie na nie bede odpowiadala
      • olagucia Re: Dziewczyny potrzebuję pomocy 20.05.06, 19:08
        dzięki olcia21k!! Wiem, że to glupie ale czasem warto usłyszeć taką opowieść,
        bo można się zastanowić (na co ja do cholery narzekam!!)Sorki ze tylko taka
        odpowiedz ale mam zły dzień :-( odezwe sie jak mi przejdzie pap

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka