krasrenata
25.05.06, 10:28
czesc dziewczyny!
na eno choruje od 3-4 lat, przeszlam laparoskopie, terapie hormonalna, pol
roczne branie danazolu, bol, strach i utrate nadziei na dziecko...
od pieciu tygodni jestem w ciazy, ale boje sie czy choroba nie pokrzyzuje mi
planow, czy nie ma nawet najmniejszego zagrozenia dla plodu?
bardziej wierze w wasze doswiadczenie i dobre rady niz tym niedouczonym
lekarzom!
pomozcie!