Dodaj do ulubionych

laparo, a może więcej... co zabrać do szpitala??

26.02.07, 10:39
Witam Was serdecznie endoforumki...

I od razu mam pytanie.
22 marca wyruszam w dziewiczy rejs do szpitala celem usunięcia torbieli endomertialnych z jajników. Ze względu na ich rozmiar lekarz nie zdecydował jescze (i być może zdecyduje dopiero podczas zabiegu) jaką formę usunięcia torbieli zastosuje... Tak czy siak na pobyt w szpitalu (2 lub min. 5 dniowy) muszę się przygotować, stąd moje pytanie...
CO POWINNAM ZE SOBĄ ZABRAĆ??
Co będzie praktyczniejsze: piżama, czy koszula, a może jedno i drugie??
Co koniecznie mieć ze sobą powinnam??

Pozdrawiam, tailtiu
Obserwuj wątek
    • aniabj Re: laparo, a może więcej... co zabrać do szpital 26.02.07, 12:24
      > Co będzie praktyczniejsze: piżama, czy koszula, a może jedno i drugie??

      Zaraz po operacji praktyczniejsza będzie koszula, 2-3 doby po jak będziesz poruszać się swobodnie możesz mieć piżamę. Ja zabrałam dres bo nie lubię chodzić w piżamach jak mogłam poruszać sie już po korytarzu.
      Po laparotomii szwy zdejmują w 7 dobie.

      Weź termometr, kubek, sztućce, kosmetyki, wodę niegazowaną do picia (ja piłam sporo ale dopiero od 2 doby), jakieś dietetyczne herbatniki (2-3 doby po operacji), potem jugurty. Możesz ew. czopki glicerynowe, pyralginę w tabletkach (jak już odłaczą kroplowki czasem w nocy sie przydaje, po co sie prosić)
      Dokumenty, wypisy, badania jak masz. Aha "dwójki" i "piątki" na TV bo z tym deficyt, jeżeli oczywiscie jest taki telewizor.

      pzdr.
      Ania
    • isza7 Re: laparo, a może więcej... co zabrać do szpital 26.02.07, 13:35
      Witaj Tailtiu. Do kubeczka i sztućców dorzuciłabym talerzyk, bo nie wszędzie dają. A także jasieczek (zawsze lepiej mieć pod głową coś swojego) oraz golarkę (jeśli nie ogolisz się w domu). Dobrze też mieć podpaski (krwawiłam przez kilka dni po laparo). Woda przydaje się też dobę przed, bo musiałam rozpuścić w 1,5 litrowej butelce środek przeczyszczajacy i wypić calą butlę. Nic się nie matrw. Będzie dobrze. Pozdrawiam.
        • isza7 Re: laparo, a może więcej... co zabrać do szpital 26.02.07, 15:03
          Do laparo w większości szpitali trzeba zgolić calkowicie owłosienie łonowe. Jest to okropne i moim zdaniem niepotrzebne i odrastające później włoski sprawiają dużo cierpień. Ale jeśli masz mieć laparotomię to golenie jest całkowicie uzasadnione. Nie chciałabyś chyba aby jakiś zbłąkany włosek dostał Ci się do rany podczas operacji.
          • aniabj Re: laparo, a może więcej... co zabrać do szpital 27.02.07, 06:32
            isza7 napisała:

            > Do laparo w większości szpitali trzeba zgolić calkowicie owłosienie łonowe

            Ja miałam laparotomię ponad 1 m-c temu. W domu ogoliłam się sama, ale nie całkowicie. Nie ma takiej potrzeby. Linia cięcia jest poprzeczna (ja mam tam gdzie cesarkę) i nikt nie zwrócił mi uwagi, że powinnam być ogolona całkowicie.
            Maszynkę do golenia możesz wziąć na wszelki wypadek żeby ewentualnie coś poprawić. Ja po prostu spytałam pielęgniarki jak mi robiła EKG czy tak może być, nie miała żadnych uwag.

            pzdr.
            Ania
            • isza7 Re: laparo, a może więcej... co zabrać do szpital 27.02.07, 08:04
              No widzisz, co szpital to obyczaj. Ja miałam dwie laparo i za każdym razem kazano mi ogolić się całkowicie. Za pierwszym razem 12 lat temu goliła mnie pielęgnierka w szpitalu, nie zrobiłam tego w domu, bo nie wiedziałam. Za drugim razem zrobiłam to sama ale też w szpitalu pytając wcześniej pielegniarkę o zakres tego golenia. Miałaś fajny szpital. Przynajmniej tak nie cierpiałaś przy odrastaniu. Pozdrawiam.
    • gosiaczek557 Re: laparo, a może więcej... co zabrać do szpital 26.02.07, 14:05
      Witaj,

      Ja mam za sobą dwie laparoskopie. Pierwsza: usunięcie 2 torbieli
      endometrialnych i ognisk endometriozy. Druga, po około 6 miesiącach,
      tzw "second look", czyli sprawdzenie, jak się sprawy mają:)

      Jeśli chodzi o to co do szpitala, to oczywiście ręczniki, klapki pod prysznic,
      sztućce, kubek, talerzyk, termometr. Koniecznie woda mineralna niegazowana i to
      ze 3 butelki 1,5l. W moim przypadku byłam naczczo już praktycznie cały dzień
      przed zabiegiem. Wodę można pić praktycznie do wieczora dnia poprzedzającego
      zabieg. Ja zabrałam też ze sobą walkmana i swoją ulubioną muzyczkę... pomaga
      się odstresować i odciąć od otoczenia. Nie zabieraj zbyt grubej koszuli
      (rzeczywiście luźna koszula jest wygodniejsza od piżamy, bo na "zaklajstrowany"
      brzuch spodni nie założysz, a i przy padaniu wygodniej podciągnąć koszulę niż
      zdejmowac spodnie), bo w szpitalach bywa bardzo gorąco. Koniecznie podpaski. Ja
      krwawiłam odrazu po zabiegu przez kilka dni (wyglądało to jak normalna
      miesiączka).
      Ja ze szpitala wyszłam już na następny dzień po laparoskopii. Byłam jeszcze na
      zwolnieniu 21 dni.
      Trzymam kciuki.
      Pozdrawiam,
      Gosia
    • tailtiu Re: laparo, a może więcej... co zabrać do szpital 01.03.07, 14:53
      Czytam i czytam i... za głowę się chwytam... dobrze, ze szpital oddalony od mojego miejsca zamieszkania raptem 30 km. Mąż będzie systematycznie zalecane produkty dowoził, bo inaczej... torba 120 litrowa by nie wystarczyła...

      Kochane, bardzo Wam dziekuję, za tak wyczerpujące odpowiedzi :) WYKORZYSTAM wszystkie rady i porady :)

      Jakby jeszcze coś przyszło Wam do główek, to... :):):)

      Pozdr., tailtiu
      • tofinio1 Re: laparo, a może więcej... co zabrać do szpital 01.03.07, 22:11
        Hej, nie wiem w jakim mieście wybierasz sie do szpitala, ale chyba nie we
        wszystkih szpitalach jest tak jak opisują koleżanki z forum :). Ja miałam
        laparoskopie 23 lutego w Warszawie na ul. Karowej i z czystym msumieniem moge
        napisać,że nie trzeba tam zabierać takich rzeczy jak sztucce, talerze czy
        termometr.
    • chagniecha Re: laparo, a może więcej... co zabrać do szpital 09.03.07, 22:23
      ja miałam laparo 21.02. na Szaserów w Warszawie, nie trzeba mieć sztućców,
      kubka ani niczego takiego. Najlepsza jest koszula taka do kolan. A w trwkcie
      operacji i tak dają jednorazową (przynajmniej tam) Jest ona trochę
      przezroczysta, więc polecam jeszcze szlafrok zanim sie wejdzie na blok. Po
      operacji się leży dobę na sali pooperacyjnej, a tam można zabrać tylko ręcznik,
      szlafrok, kapcie, przybory toaletowe. Organizm wydala narkoze przez skórę
      dlatego sa potrzebne sa przynajmniej 2 koszule-szybko przesiąkają tymi lekami.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka