Endo IV st!!!

10.09.07, 21:45
Witam,
KObietki czy któraś z was ma wogóle endo IV st i którejś się udało
zajść naturalnie. Nie mogą natrafić na dobrego lekarza, bo akzdy
patrzy tylko na kasę, a juz nie daje rady chodzić.Kazdy mówi tylko o
in vitro!!! Podzielcie się swoimi spostrzeżeniami, moze któraś z was
poleci dobrego specjalistę.HELP
    • lila222 Re: Endo IV st!!! 12.09.07, 13:16
      Kochane czy ktoś mi pomoże!!!
      • adela27 Re: Endo IV st!!! 13.09.07, 13:24
        Lilla kiedyś dawałam Ci namiary na lekarza...
        • lila222 Re: Endo IV st!!! 13.09.07, 15:30
          Tak i właśnie on mówi tylko i wyłącznie o in vitro :( jesli mówimy o
          Wołoczyńskim. Będę miała operację 26.09 i nie daje zadnych szans. :(
          • dorota814 Re: Endo IV st!!! 28.09.07, 18:57
            IV stopnia tzn? Ja mialam wycinana tkanke i zakladana proteze w powlokach
            brzusznych, o to chodzi? Po 4 latach naturalnie zaszlam w ciaze. Moj numer gg
            1875222
            • spczolka Re: Endo IV st!!! 03.10.07, 09:38
              Stopień zaawansowania endometriozy (od I do IV) wiąże się ściśle z
              oceną funkcjonowania narządu rodnego. IV stopień świadczy o dużym
              uszkodzeniu a wręcz uniemożliwieniu naturalnego zajścia w ciążę.
              Zdarza się, że pacjentka ma rozsianą endometriozę po całej jamie
              brzusznej a narząd rodny prawie nietknięty.
              Dlatego też nie należy sugerować się tym przy jakim stopniu
              koleżance udało się zajść w ciążę, gdyż rozwój choroby u każdej z
              nas jest trochę inny. Na możliwość naturalnego poczęcia składa się
              wiele rzeczy, np: gospodarka hormonalna, zdolność jajowodów do
              wytwarzania jajeczka, drożność jajowodów, zdolnośc jajowodu do
              przemieszczania się w nim jajeczka, kondycja macicy i wiele innych.
    • nataliasz85 Re: Endo IV st!!! 05.10.07, 21:20
      mam 4 stopien i znam dobrego lekarza ale w poznaniu.\kobietka
      zajmuje sie tym i jest profesor w Lodzi ale zgubilam jego namiary on
      zajmuje sie tylko endometrioza. Dziwie sie troche ze ktos podejmuje
      sie operacji jesli masz tak zaawansowana endometrioze. Opisz swoj
      przebieg leczenia moze bede mogla ci pomoc i jesli chcesz dam
      namiary na ta pania prof. pozdrawiam
      • lila222 Re: Endo IV st!!! 15.10.07, 19:54
        witajcie,
        jednak dostałam namiary do dobrego specjalisty z białegostoku,
        zrobił mi laparo, okazuje się że lewa strona jest tragiczna, jajnik
        zrośnięty z jajowodoem i jelitem (tworząc jedną wielką kulę, której
        niestety nie można pouwalniać ze zrostów z powodu groźby uszkodzenia
        jelita) prawa jest ładna :) o tyle pocieszające. Lekarz, daje nam
        pół roku na zajście, a później powiedział, jesli nie udało by się-to
        in vitro. Wierzę że się uda, musi się udać :) Narazie nie dostałam
        żadnych leków, mimo torbieli z lewej strony,która jest oczywiście
        pod jelitem, ale kazał zachodzić. Czasami tak sobie, myślę czy
        torbiel nie przeszkodzi w zajściu, ale chyba ten lekarz wie co robi.
        Nie wiem czasami co sobie myśleć. Pozdrawiam
        • nataliasz85 Re: Do lila 222 15.10.07, 20:39
          Witaj.Ja mialam endo IV stopnia,tez przypadek nie operacyjny ale
          udalo sie.#miesiace leczenia zoladexem.Teraz dostala 4 zastrzyk po 3
          zastrz.bylam juz "czysta"od endo,nie mam torbiela,nie mam nic takze
          jesli chcesz zajsc naturalnie to lepiej sprobuj zoladexu poczytaj
          inne posty na ten temat naprawde warto.Wiem bo sprobowalam na sobie
          i pomoglo
          • lila222 Re: Do lila 222 17.10.07, 17:53
            hej,
            no niestety zoladex już miałam -nawet 5, skonczyłam jego
            przyjmowanie w listopadzie ubiegłego roku, a torbiel pojawiła mi się
            zaledwie po kilku miesiącach. I co Ty na to :(. Wiem smutne ale
            prawdziwe. A tez organizm nie zniesie tego wszystkiego jakby mieli
            mnie znowu faszerować zastrzykami, ile to skutków ubocznych. Teraz
            mam torbiela z lewej strony, który ciągle pojawia się i lekarz kazał
            próbować zachodzić w ciążę. Zobaczymy.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja