Dodaj do ulubionych

Endometrioza na jajnikach, czy któraś z was miała

25.11.07, 10:39
usuwane operacyjnie te zmiany endo, z jajników?
Obserwuj wątek
      • mimi282 dzięki dziewczyny bardzoo 26.11.07, 16:14
        ja jestem po laparoskopii, endo 4 stopnia. miałam praktycznie
        endometrioze wszedzie, wszystko ładnie dało się zaleczyc, ale
        pozostały jajniki. za nic nie moge tego ruszyc. jajniki juz ledwo
        zipią, prawy jest bardzo powywijany, zniekształcony.lewy w miare
        normalny,ale na nim jest wieksza endometrioza ..., niestety nadal
        nie moge zajsc w ciaze.
    • anuska088 Endometrioza na jajnikach, czy któraś z was miała 30.11.07, 19:19
      Dokładnie tydzień temu, miałam laparoskopowo usuwaną 3 cm torbiel
      endometrialną z lewego (prawy straciłam w wieku 15 lat, razem z 7 cm
      torbielą czynnościową, która się wokół niego 3 krotnie okręciła i
      pękła) jajnika. Operacja odbyła się w szpitalu przy ul. Polnej w
      Poznaniu. Przy okazji usunięto mi też 4 cm mięśniak, który rósł
      sobie na ścianie macicy i zrosty po przeprowadzonej 9 lat temu
      laparotomii. Od poniedziałku jestem już w domu, narazie nic się nie
      dzieje, poza tym, że kilka dni po operacji trochę krwawiłam, do
      dzisiaj jeszcze od czasu do czasu jakaś krwawa plamka się pojawi,
      ale to podobno normalne po tak trudnej operacji (mięśniak okazał się
      większy i trudniejszy do usunięcia niż początkowo przypuszczano). Na
      szczęście jajnik zostawili mi w całości i macicę też. Nie chciałabym
      w wieku 24 lat zostać bezpłodna.. Za tydzień wizyta kontrolna u
      mojego lekarza (który zresztą mnie operował, jest zastępcą
      ordynatora na tym oddziale), zobaczę co dalej, bo jak na razie ta
      cała endometrioza to dla mnie czarna magia. Tylko ten mój ginekolog
      nie jest coś za bardzo rozmowny, badania robił zawsze w pośpiechu,
      rzucił zdanie, w którym zawarł wszystko co widocznie uznał za
      stosowne mnie poinformować i "100 zł poproszę" :/ (za wizytę). Czy
      po takim incydencie (usunięciu pierwszej torbieli czekoladowej z
      jajnika) podejmuje się jakieś leczenie zapobiegawcze? Czy po prostu
      będę sobie egzystować dalej, regularnie chodząc na kontrole i
      czekając, aż pojawi się następna? :(
      • mariola19761 Re: Endometrioza na jajnikach, czy któraś z was m 30.11.07, 20:11
        ANUSKA088- powinnasbyc dalej leczona ,bo endometrioza nie konczy się
        z zabiegiem chirurgicznym ,to choroba która cały czas postępuje a
        wszystkie leki jakimi jstesmy leczone tak naprawdę wcale nie leczą
        endo tylko wywołują czsową remisję . Ja po operacji ze szpitala
        wyszlam z receptą na dalsze leczenie .Nie daj się zostawic na
        lodzie.............
        • mimi282 ANUSKA.. 03.12.07, 11:28
          nie powinnas zostawiac tego. musisz caly czas leczyc,u niektórych
          dziewczyn endometrioza bardzo wolno nawraca, u innych tak jak u mnie
          w tempie blyskawicznym. ja po laparoskopii brałam pół roku
          diphereline 3,75.potem próbowalam zajsc w ciaze , nie udalo sie do
          tej pory. cały czas biore leki, mam miesiaczki co trzy miesiace, bo
          kazda z nich oznacza u mnie znowu nawroty zmian ando.ostatnio brałam
          diane non stop przez 3 mies i czulam sie super, a okres miałam
          zupełnie bezbolesny.
          pozdrawiam cie, trzymaj sie.
    • muchaklucha Re: Endometrioza na jajnikach, czy któraś z was m 19.12.07, 14:57
      Hej też. Najpierw, kiedy mialam 17 lat usunęli torbiel wraz z
      jajnikiem. Później, w tamtym roku na następnym. Już mialam iść pod
      nóż ale znalazlam lekarza, który powiedzial, że czasem lekarstwem na
      endo jest ciąża. I stało się. Od sierpnia mam synka a po endo ani
      śladu. lekarze twierdzą , że mam olbrzymie szczęście. I ja też:))
      Pozdrawiam!!!
      • pkmk3 Re:pytanie do muchaklucha 19.12.07, 17:09
        Witam. Mam pytanie czy zaszłaś w ciaze mając tego guzka w jajniku?
        Bo ja własnie dziś byłam u lekarza i okazało sie że w lewym jajniku
        jest endometrioza chyba 3cm i przepsał mi lekarz Diane i mam brac
        przez 3 cykle ale wiesz ja 5 miesiecy temu urodziłam dzidziusia i
        chcemy z męzem następnego i teraz tak czytam że ciaza jest w
        niektórych przypadkach lekarstwem i tak sie zastanawiam czy brać tą
        dianę czy zobaczyc a moze się uda zajść w ciąze z tą endometriozą?
        • muchaklucha do pkmk3 19.12.07, 22:24
          Witaj:) Tak, zaszlam mając guzka na jajniku. Nie wiem czy to się
          tyczy wszystkich przypadków endometriozy, w sumie to nie zdążylam
          zaglębić się dokladnie w temat. Moje zdanie jest takie: Probujcie.
          Mnie udalo się w 3 cyklu. Nie bralam nic, żadnych duphastonów,
          lutein (dopiero w ciąży, bo jeden jajnik wytwarzal za malo hormonów
          i trza bylo trochę mu pomóc). Lekarz mowil, że weźmie się za
          leczenie tego torbiela kiedy urodzę i nie będę musiala się martwić o
          posiadanie dziecka. Glownym zalożeniem bylo to, że podczas ciąży nie
          ma okresu i ta krew, która tworzy torbiel nie powiększa go a w
          rezultacie się wchlania. Ja nie wiem czy ja nie rozumiem tego za
          bardzo po swojemu :)) W każdym razie zadzialalo:)) Myślę, że
          probować trzeba. ja trafilam na fajnego lekarza, który stawial
          sprawę jasno: robimy najpierw To. Jak się nie uda to Następne. A jak
          nie następne - idziemy dalej. Jasno, klarownie bez ściemy. Na końcu
          scieżki bylo invitro. Nigdy nie pozbawil mnie nadziei. I myślę, że
          to najważniejsze. Pozdrawiam!
          • pkmk3 Re: do pkmk3 19.12.07, 23:37
            Dziękuję bardzo za odpowiedź i za dodanie nadzieji. Ja w pierwszą
            ciaze zaszłam mając torbiel 8cm ale endometrioza to chyba coś
            innego, prawda? To nie biorę tych tabletek antykoncepcyjnych które
            dziś przepisał mi ginekolog i będziemy działać a może się uda:-)
        • magdaz26 Re:pytanie do muchaklucha 25.02.08, 15:38
          Witaj, a gdzie trafiłaś na takiego dobrego lekarza?? ja szukam już kilka lat i
          żaden mi nie pomaga. Choruję od 8 lat, 3 operacje i czwartą mam mieć w marcu. Od
          3 lat staram się o dziecko i nic :(
          • muchaklucha do magdaz26 08.03.08, 20:14
            Hej:) Jestem tu zupelnym przypadkiem po pól roku i już odpowiadam:
            jestem z Wroclawia, a lekarz, który mnie leczyl do prof. Zimmer.
            Pracuje w Klinice Am na Dyrekcyjnej. Jest dość drogi ale myślę, że
            warto. Ciąże też mi prowadzil, mimo, że balam się strasznie jest ok.
            Pozdrawiam cieplo i życzę powodzenia!!!

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka