Dodaj do ulubionych

Mój sposób na endo - przeciwutleniacze

01.12.07, 09:24
W styczniu 2005 wycieli mi torbiel endometrialną z jajnika.
Miałam laparotomię. Nie dostałam potem żadnych leków (!).
No i Bóle i plamienia wróciły.
Poszłam do gina - torbieli nie ma, ale podejrzewa, że endo jest
gdzie indziej skoro coraz więcej plamię ( identycznie jak miałam
torbiel). Krew z odbytu. Kolonoskopia - nic nie wykazała.
Rektoskopia - jest ognisko endo.
Propozycja chirurga - operacja.
Propozycja gina - leki hormonalne.
I bądz człowieku mądry. ;)

Przeryłam internet - tu na forum ktoś już pisał o leku - pycnogenol.
Kupiłam, wyciąg z sosny śródziemnomorskiej. Po miesiącu jakby
plamienia mniejsze. Kupiłąm selen z vit.E (to tez silny
przeciwutleniacz, a pycnogenolu nie było). Plamienia coraz mniejsze.
Skończył się selen brałam vit. a+e. Plamien już nei mam!!!

Nie namawiam do rzucania leczenia, ale przeciwutleniacze mocno
polecam. Oczywiśnie naturalne. :) Jeśli nawet nie pomogą na endo to
będziemy dłużej młode. ;)
Nie tworzą się wolne rodniki i myślę,że ma to związek z endo.
może to być vit.c i e, a może
www.zdrowie.kolagenpolska.pl/pycnogenol.html
Przyczyny endo jak i różnych raczysk dopatryje się w oparach
spalania śmieci, ale i nawet drewna. Grilla więc nei polecam.

Zdrowia życzę!
Obserwuj wątek
    • calama Re: Mój sposób na endo - przeciwutleniacze 01.12.07, 09:28
      W przeciwutleniacze bogate są : oleje roślinne, orzechy, pestki
      słonecznika, nasiona soi, ziarna sezamu, zarodki pszenne, owoce –
      czarna porzeczka, ciemne winogrona, dzika róża, aronia, warzywa –
      marchew, papryka, pomidory, kapusta, brokuły, natka pietruszki.
      • tradukistino Re: Mój sposób na endo - przeciwutleniacze 13.04.08, 15:13
        Dziewczyny, jak będziecie się leczyć kapustą i brokułami, to koncerny
        farmaceutyczne zbankrutują.

        A tak w ogóle to popieram!!!
        Od dzieciństwa (11 lat) się męczę, lekarze nie wykryli niczego podejrzanego,
        kazali łykać ibuprofen przed miesiączką. Pomagały mi na bóle brzucha środki
        antykoncepcyjne, ale źle je znosiłam z in. powodów. Jakiś czas po urodzeniu
        dziecka odkryto u mnie torbiel endometrialną, przeszłam laparoskopię. (Miał być
        drobny zabieg, ale okazało się, że to nic przyjemnego.) Następnie dostałam
        zastrzyk hormonalny, żeby sobie jajniki odpoczęły. Raz wstrzyknęli, ale to
        cholerstwo jest w organiźmie kilka miesięcy, znosiłam to okropnie - nie mogę
        brać hormonów. A po jakimś czasie wszystkie dolegliwości związane z endometriozą
        wróciły.

        Trzy miesiące temu nastąpiło jakieś załamanie, w kółko bóle, kłucie jajników, po
        6-8 ibuprofenów dziennie, uzupełnianych paracetamolem, żeby nie przedawkować.
        Ale myślę, że po tylu latach dolegliwości wyszłam wreszcie na prostą. Ok.
        miesiąc temu wzięłam się za siebie. Oczyściłam organizm za pomocą 14-dniowej
        głodówki, jestem na diecie wegetariańskiej, wykluczyłam z diety również mleko i
        nabiał (to ważne!), zażywam (niekoniecznie wszystko naraz) zioła (krajowe sypane
        zaparzane) i niekoniecznie krajowe (w postaci kapsułek i tabletek). Z każdym
        dniem czuję się coraz lepiej. Nawet przeżyłam ostatnią miesiączkę bez tabletek
        p/bólowych!!! (Choć miałam skurcze, ale dało się wytrzymać.)

        Każde jedno warzywko jest dla chorej na endometriozę lekarstwem.
        Oprócz tego polecam, choć nie wszystko zdążyłam wypróbować:
        Castagnus (bardzo pomaga),
        Dong Quai (dopiero zaczęłam zażywać, arcydzięgiel chiński, podobno remedium na
        wszystkie babskie dolegliwości),
        Special two (dopiero zaczęłam zażywać, wszystko co najzdrowsze w wielgaśnych
        zielonych tabletkach),
        Pau d'Arco (czeka, jak wyłykam Dong Quai)
        Lecytyna,
        olej z ogórecznika,
        mieszanka ziołowa o składzie (wszystko w jednakowych proporcjach wagowych):
        liść maliny, owoc maliny, korzeń mniszka, ziele rdestu ostrogorzkiego, ziele
        tasznika, liść pokrzywy, korzeń łopianu, liść melisy, kwiat jasnoty, kwiat
        nagietka, kora kaliny, ziele skrzypu.

        Ważne: rezygnacja z produktów pochodzenie zwierzęcego, w tym mleka (!) i
        nabiału, rezygnacja z używek (alkohol, czarna herbata, kawa).

        Jak przy wszystkich dolegliwościach - pomocny jest też ruch.

        Mogę służyć za dowód, że metody naturalne są skuteczne. Od lat się tak dobrze
        nie czułam, a zaczęłam się leczyć (sama!) miesiąc temu. Ale leczę się
        kompleksowo - oczyściłam organizm, ściśle trzymam się diety (czerpię z niej
        wielką przyjemność, w internecie są tysiące cudownych przepisów), no i
        oczywiście te ziółka. Zamierzam tak już do starości :-)

        Do lekarza się wybieram, z ciekawości, chciałabym zobaczyć, czy mi znowu coś
        siedzi na jajnikach i jak duże. Ale nie sądzę, że dam się namówić na jakieś
        hormony czy laparoskopie. Przy moim obecnym samopoczuciu jestem przekonana, że
        mój organizm sobie poradzi z chorobą. W końcu endometrioza powstaje, gdy
        organizm jest osłabiony i ma słaby system immunologiczny, który sobie zazwyczaj
        sami osłabiamy złym trybem życia i złą dietą.

        A lekarze jaki mają interes, żeby skutecznie leczyć? Po hormonach choroba wraca,
        więc pacjentka wróci - i lekarz ma pracę, a koncerny farmaceutyczne mają zyski.
          • tradukistino Re: Mój sposób na endo - przeciwutleniacze 21.10.08, 20:58
            Przed głodówką trzeba się przygotować teoretycznie. Ale to nic strasznego ani
            wielkiego. Sa pewne zasady, które powodują, że głodówka jest efektywna i dobrze
            wykonana. Wpisz na googlach hasło "głodówka zdrowotna" i "odżywianie wewnętrzne"
            i wyskoczy Ci mnóstwo stron.
            Ja nie jadłam nic, piłam wodę z odrobiną soku z cytryny, robiłam sobie lewatywy
            gruszką. Najdłuższa moja głodówka trwała 14 dni. Najgorsze są pierwsze 3-5 dni,
            potem głód przechodzi i człowiek czuje się dobrze, jest pełen energii i może
            wszystko robić, być aktywny fizycznie, a nawet powinien się ruszać (!), ale żeby
            głodówka miała efekty lecznicze, powinna trwać 10-14 dni.
            Już dojrzałam do tego, żeby przed zimą jeszcze raz przeprowadzić taką kurację.
            Brakuje mi tego poczucia lekkości i przypływu energii, które przychodzi w
            trakcie trwania głodówki.
            Słowo głodówka jest tu niewłaściwe, lepsze jest właśnie odżywianie wewnętrzne,
            bo organizm się przestawia i zżera wszystkie świństwa nagromadzone w organiźmie,
            stąd brak głodu w trakcie trwania kuracji.
        • calama Re: Mój sposób na endo - przeciwutleniacze 12.06.08, 19:17
          gonia3332 napisała:

          > Nie wiem czy dobrze rozumiem. Stosujesz przeciwutleniacze, ale
          > zupełnie odstwiłaś leki hormonalne.
          NIE!
          mam małą endo
          w jamie odbytu
          czyli nie boli, bo krew odpływa
          na operację nie chciałam się zgodzić ( miałam dwie laparotomie)
          na hormony ... za "lekką" mam endo
          do menopauzy z 15 lat ;)
          wybrałam tą drogę
          jak lekarz dał Ci hormony - bierz hormony i przeciwutleniacze
          powodzenia!
    • barbra25 przeciwutleniacze 06.12.07, 08:19
      Witaj Calama! Ja brałam pycnogenol ale krótko, jest trudno dostępny i trochę
      drogi. Gratuluję, że udało Ci się pozbyć plamień, oby więcej było takich dowodów
      efektywnego leczenia naturalnego.
      • calama Re: przeciwutleniacze 06.12.07, 08:28
        barbra25 napisała:

        > Witaj Calama! Ja brałam pycnogenol ale krótko, jest trudno
        dostępny i trochę
        > drogi. Gratuluję, że udało Ci się pozbyć plamień, oby więcej było
        takich dowodó
        > w
        > efektywnego leczenia naturalnego.

        Dzięki!
        dlatego miałam pycnogenol raz - bo trzeba zamawiać w aptece.
        a czy drogi... przy innych lekach na endo to taniocha ;)
        www.i-apteka.pl/p/pl/7797/pycnogenol_x_30_tabletek.html
        ale są też inne przeciwutleniacze, nawet zwykłe witaminy dobrze jest
        brac - A C E

        znalazłam takie coś:
        www.i-apteka.pl/p/pl/10636/linocomplex_a+e+f_x_60_kaps_.html
        i to już taniej :)

        mam małe endo, nie mogłam się zdecydować czy hormony czy cięcie...
        to spróbowałam tego - na mnie zadziałało

        Zdrówka życzę i pogonienia tego cholerstwa!
    • barbra25 przeciwutleniacze 07.12.07, 08:54
      Ja też tam się zaopatrzyłam raz, innym razem w Toruńskiej zielarni na ul. Małe
      Garbary ale później już nie mieli. Fakt, że w porównaniu z zastrzykami jest to
      tani produkt więc pytam: CZEMU LEKARZE TEGO NIE POLECAJa, NAWET NIE WIEDZą CO TO
      JEST!!!
      • calama Re: Mój sposób na endo - przeciwutleniacze 07.12.07, 09:10
        weronika1975 napisała:

        > Dziewczyny ja jem pycnogenol. Niestety mi nie pomogl.Mialam
        laparoskopie. Mam
        > nawrot choroby. Zazywam go od 8 miesiecy.

        trudno go porównywać do hormonów
        on wspomaga leczenie
        może poprawić sytuację i zapewne tak robi, ale wiadomo nie wyleczy
        szkoda, że Tobie nie pomógł...
        zdrowia życzę!
        • strzalka501 Re: Mój sposób na endo - przeciwutleniacze 13.04.08, 17:43
          Dziewczyny.
          Ja tez zrezygnowałam z chleba,makaronów,ziemniaków,miesa.Jeżeli
          mieso,to tylko pierś z kurczaka z warzywkami.Jem duzo
          kiełków,rzezuchy,owoców i warzyw i czuję się o wieleeeee
          lepiej.Faktem jest,że mam teraz załozony krążek,ale tak czy siak-ja
          uwazam,że warto spróbowac diety:)
          Pozdrawiam.
          • tradukistino Re: Mój sposób na endo - przeciwutleniacze 25.04.08, 09:40
            Kurczaka odradzam, te fermowe są karmione hormonami, żeby szybko rosły, i wpływa
            to negatywnie na gospodarkę hormonalną kobiety.
            Przynajmniej na czas kuracji (2-3 miesiące lub dłużej) należałoby zrezygnować w
            ogóle z mięsa i nabiału (w mleku też są hormony, w tym naturalne).
            Wapnia jest dużo w warzywach (chociażby marchewka czy kapusta), a białka
            dostarczają strączkowe, zwł. najbardziej wartościowego soja.
            Natomiast pełnoziarnisty, razowy chlebuś, razowy makaron, ziemniaki gotowane na
            parze albo w mundurkach - czemu nie?
            Niezalecane jest tylko łączenie produktów skrobiowych (chleb, ziemniaki) z
            białkowymi w jednym posiłku - to źle wpływa na trawienie.
        • basia.74 Re: Mój sposób na endo - przeciwutleniacze 15.04.08, 13:53
          Witaj. Jak długo masz nosić ten krążek? Ile czasu już nosisz? Ja
          brałam Marcilon. Raz 10 miesięcy, a teraz 9. Lekarz kazał idstawić
          aż na miesiąc. Boże to 2 miesiaczki. Jestem przerażona. Napisz co
          Twój lekarz mówił? Co jaki czas będziesz musiała robić przerwy i na
          ile dni? Ja też pytałam o ten krążek, ale lekarz powiedział, że
          dawka hormonów jest zbyt mała i nie zahamuje miesiaczek:((
    • olka981 Re: Mój sposób na endo - przeciwutleniacze 16.04.08, 09:19
      jesli chodzi o dawke hormonu to chyba sie myli bo ja biore
      cerrezette i to jest mini pigulka i okresu nie mam tylko akurat u
      mnie jest tak ze jak biore dlugi czas boli mnie jedna piers i musze
      isc na 2 skladnikowe az przejdzie i mirena tez ma jeden hormon i
      uwalnia sie dziennie minimalna dawka i okres zanika tak sama ma moja
      kolezanka z implanon w rece jeden hormon minimalna dawka i okres jej
      zanikl
      • basia.74 Re: Mój sposób na endo - przeciwutleniacze 16.04.08, 20:41
        Już sama nie wiem co robić:(( Bierzesz cerazette i nie masz
        miesiączek? A jak z dolegliwościami? Może wiesz czy endo się cofa
        lub chociaż nie rozwija? Czy masz jakieś działania uboczne? Czy
        długo już je bierzesz? Szukam jakichkolwiek informacji. Jestem
        zrozpaczona. Ja bez przerwy przez 10 miesięcy brałam marcilon i tak
        już 2 razy. Teraz lekarz kazał mi zrobić przerwę miesięczną
        (najpierw chciał 3 miesięczną). Mówił że ta przerwa po to by
        endometrium się złuszczyło, żeby coś przypadkiem w nim nie urosło.
        Beczałam przez 2 dni. Popadłam w depresję, bo dla mnie 2 miesiączki
        to coś co jest ponad moje siły. To już nawet o ból nie chodzi tylko
        o to że robi mi się niedrożność jeslit. Mam IV stopień endo. Już
        nieoperacyjny. Lekarz zaproponował mi mirenę. Nie wiem czy sie
        zdecydować. Szukam informacji i za każdą będę wdzieczna.
        • olka981 Re: Mój sposób na endo - przeciwutleniacze 17.04.08, 03:39
          tak biore i nie mam okresu czuje sie dobrze tylko jak juz dlugo
          biore zaczyna mnie jedna piers bolec ale to moze byc tylko u mnie
          co do mireny to by bylo najlepsze tylko czy dziala bo mi lekarz mowi
          ze tylko na macice o co zreszta ja tez mamjuz ten najgorszy stopien
          i chyba nawet we watrobie wlasnie robie badania a operacji sie boje
          wiec tez kombinuje a ty ile mialas juz operacji >?/ i czytalas o tym
          nowym leku gestrinone co zmniejsza endo i pozniej mozna brac
          normalnie tabletki sama szukam najlepszego rozwiazania czasami
          mysle depoprovera albo implanon
          • strzalka501 Re: Mój sposób na endo - przeciwutleniacze 17.04.08, 11:29
            Hej.
            Krażek mam dopiero 3tydzien.W niedzielę wymieniam go na nowy.Nie
            prawdą jest,że nie zahamuje okresu.Mój okres z 12dniowego skrócił do
            6dniowego i znacznie mniej bolesnego.Teraz mam przez 3cykle nie
            wywoływac miesiączek-tak uzgodniłam z ginekologiem.
            Mi krazek pasuje.Tabsów brac nie mogę,ze względu na żylaki.
            Zakładam go na 3tyg.póxniej wymieniam na nowy.A normalnie masz
            3tyg.i 7dni okres i znowu krazek.Zakładanie jest banalnie proste-jak
            zakł.tamponu.Możesz go wyciagac na 3h podczas jednej całej doby.Ja
            tego nie robię,bo w niczym mi on nie przeszkadza.Jest jak
            najbardziej ok.Jeżeli chodzi o seks to także nie przeszkadza.Maż nic
            nie czuje;)-bo to pewnie Was też interesuje hehehe.
            Kiedy poczytałam na temat NuvaRingu w necie,to bałam sie go
            zakładac.Takie historie czytałam:/.A teraz jestem na maksa
            zadowolona z wyboru.Bo nie trzeba o nim pamiętac.Martwić sie
            biegunka,czy zatruciami(wymioty).Dla mnie to super,bo ja mam czesto
            biegunki i tabsy były ryzykowne.
            Ja na opakowaniu zapisuje datę założenia i date wyjęcia i tylko o
            tym musze pamietac.Dam Wam znać,czy jak nie zrobię przerwy na okres
            to wystąpią plamienia-bo sama jestem ciekawa co będzie się działo.
            Brzuch mnie nie boli,a tak to i w czasie owulacji i przez poł m-ca w
            cyklu zwijałam sie z bólu.Teraz jest ok.
            Pozdrawiam.
            • strzalka501 do Basi 17.04.08, 12:39
              Basiu.Ja też mam duży problem z jelitami.Puchną strasznie w czasie
              okresu.Miewam biegunki,albo zaparcia:(Mam z nimi ostrą jazdę.Ale
              byłam u gastroenterologa i on przepisał mi Debridat w
              tabletkach.Biorę 3x dziennie 15min.przed posiłkiem.I mój problem
              minął.Nie bolą,nie burczy,nie puchna.Jest super.Faktem jest,że
              jestem też na diecie eliminującej ziemniaki,makarony,chleb,warzywa
              straczkowe.Jem dużo warzyw i owoców.I piję dużooo czerwonej
              herbaty,a mało kawy.
            • basia.74 Re: Mój sposób na endo - przeciwutleniacze 17.04.08, 12:48
              Dzięki za odpowiedzi.
              Miałam tylko laparo diagnostyczną. Nic nie usuneli. Zmiany są zbyt
              zaawansowane. Obejmują jelita. Zrosty są tak gęste, że nawet nie
              było widać narządów rodnych. Mówią, że nie da się tego usunąć. We
              Francji jest jakiś lekarz, który usuwa tak zaawansowane zmiany razem
              z jelitami. Ponoć efekty są niezłe.
              Mirene ponoc od kilku lat proboje sie stosować w endo. Z jakim
              skutkiem? Tego nie wiem. Czytałam na str ang, że przez 3-6 mieięcy
              miesiączki mogą być obfitsze. Pozniej zmniejszają się a u niektórych
              zatrzymują. Nie wiem jednak czy działa ona na wszystkie ogniska endo
              czy tylko na macicę. Ja też kombinuję. Wiem, że leki szkodzą, ale
              jakie jest wyjście. Przecież miesiączka może w ogóle zabić. Poza tym
              endo zajmie kolejne części ciała. Bardzo chciałabym pocieszyć, ale
              nic optymistycznego nie umiem powiedzieć. Ja czytałam o tym, że
              ponoć lek stosowany przy nowotworze piersi bardzo ładnie niszczy
              ogniska endo. Ale lekarz powiedział, że to są eksperymenty. Ja
              jednak jestem gotowa. Może jeszcze z innymi lekarzami pogadam.
      • jasko_mama Re: Mój sposób na endo - przeciwutleniacze 24.07.08, 13:06
        Basiu ten lek na raka piersi to goserelina (nazwa chemiczna, chyba dobrze
        zapamiętałam), a postać farmaceutyczna to np. zoladex - bardzo często stosowany
        przy leczeniu endo. Ja również to przechodziłam, miałam bardzo duże endo i
        rozsiane w wielu miejscach: jajniki, jajowody, macica, pęcherz moczowy,
        jelita..., choć zupełnie bezobjawowe, co było ewenementem. Gdybym nie chciała
        mieć dzieci to kto wie czy dowiedziałabym się co we mnie siedzi... Podczas
        operacji usunieto to co się dało, a na pozostałe ogniska lekarz zalecił właśnie
        zoladex na 6 miesięcy. Pomogło w 100%, tzn. zaraz po leczeniu zoladexem zaszłam
        w ciążę (która pewnie ostatecznie rozprawiła się z endo)!!! Teraz jestem już
        mamą dwójki, choć endo wróciła w międzyczasie, ale kolejna ciąża je stłamsiła.
        Teraz zauważam już pewne objawy powrotu francy, ale narazie obserwuje. Niestety
        z tego sie nie wychodzi, ale trzeba mieć pod kontrolą.

        pozdrawiam Basia
    • bajlandia1 do Basi 25.07.08, 19:45
      Miałam skomplikowaną operacje i lekarz mi powiedział, ze oprócz niego tylko
      kilka osób jest w stanie ją przeprowadzić i wspominał też o jakimś prof. z
      Francji. Na szczęście w PL trafiłam na super chirurga.
      • basia.74 Re: do Basi 27.07.08, 20:45
        Bajlandia
        Kto i gdzie Cie operowal? Moze ja sie skontaktujen z tym lekarzem.
        Bardzo chcialabym zeby mnie tez ktos pomogl:((

        Strzałko
        Ja u Ciebie sprawuje sie krazek?

        Pozdrowionka
      • olka981 Re: do Basi 28.07.08, 03:14
        i jak sie czujesz teraz czy jestes zdrowa? a czemu to byla taka
        skomplikowana operacja co to robili ? i czy teraz bierzesz jakies
        tabletki mnie czeka operacja a tak bardzo sie boje a ze mna co raz
        gorzej
        • basia.74 Re: do Basi 28.07.08, 20:04
          Okla981
          Nie boj sie operacji. Pomysl, ze po niej bedzie lepiej, bedziesz
          zdrowsza, a zycie piekniejsze. Jesli musisz sie jej poddac i jest
          ona mozliwa (u mnie nie) to badz pelna optymizmu i dobrych mysli.
          Jesli chodzi o skomplikowana operacje to np. w moim przypadku byloby
          trzeba usunac zrosty z jelitami a z tego co zostanie odtworzyc
          przewod pokarmowy. Ten lekarz z Francji ponoc to robi i ma dobre
          wyniki. Nie wiem tylko czy mnie byloby na nia stac. Ja chetnie
          poddalabym sie jej, bo juz nie dam rady zyc tak jak teraz. Zeby
          zdazyc do pracy na 9 wstaje o 5. Ok 2.5 godz trwa u mnie pobyt w
          toalecie. Szegolow juz nie bede opisywac, ale naprawde to mnie
          dobija:(( Pozdrawiam.
      • basia.74 Re: Mój sposób na endo - przeciwutleniacze 29.07.08, 16:14
        Biore mercilon. Ja mislam wiele dolegliwosci z przewodu pokarmowego.
        Miala tez gastroskopie i kolonoskopie. Zmian nie bylo. Pewnie tez i
        u Ciebie nie bedzie. Ale dla pewnosci musisz zrobic. Moja rada jest
        taka, zeby kolonoskopie robic w narkozie. Ja tak mialam. Przy
        zmianach na jelitach np. zrostach, przy kolonoskopii moze byc
        ogromny bol. Ja mam wszystko w zrostach i lekarz, ktory robil laparo
        powiedzial, ze kolonoskopia musi byc w narkozie bo nie wytrzymam
        bolu. Poszlam prywatnie do jednego z lekarzy robiacych kolonoskopie,
        powiedzialam o co chodzi, o endo i od reki dostala skierowanie na
        kolonoskopie w narkozie. Jesli chodzi o gastroskopie to nie mialam
        narkozy. Badanie to jest nieprzyjemne ale specjalnie nie boli.
    • olka981 Re: Mój sposób na endo - przeciwutleniacze 30.07.08, 02:12
      ja mam dziwne te objawy bo jakby mnie pieklo kolo watroby a czasami
      nic nie czuje z zolandkiem chyba okey jem normalnie ale mam
      skierowanie na kolonoskopie i gastroskopie za jednym razem i pod
      narkoza tutaj gdzie mieszkam(nie w pl ) te badania sie tylko pod
      narkoza przeprowadza a moze sprubuj provera na mnie najlepiej dziala
      i na moje bole duzo sie na niej zmiejszyly
      • basia.74 Re: Mój sposób na endo - przeciwutleniacze 30.07.08, 20:30
        To super, ze dostaniesz narkoze. Za watroba lezy jelito grube. Ono z
        prawej strony jest dosc wysoko zawieszone. W tym miejscu jest ono w
        zgieciu, jak sie tam zbieraja gazy to moga byc dolegliwosci. U mnie
        z prawej strony jest bardzo duzo zrostow i duzo dolegliwosci. Po tym
        mercilonie jest lepiej, ale mam zamiar robic przerwe co pol roku.
        Wiem, ze takie rzadkie zluszczanie endometrium przy jednoczesnym
        podawaniu estrogenow nie jest wskazane. Ale co mam poczac.
        Zastanawiam sie nad cerazette, ale jeszcze nie teraz. Provere kiedys
        bralam ale posypaly mi sie wlosy. Bardzo chcialabym brac depo
        provere, jednak boje sie o moje owlosienie. Kolonoskopii i
        gastroskopii nie masz co sie obawiac. Przeciez nic nie bedziesz
        czuc. Ja musialam wypic 3 litry wody ze srodkiem przeczyszczajacym
        (for trans?). Jest obrzydliwy. Pije sie go po szklance co 15 min. Ja
        do kazdej szklanki wyciskalam sok z cytryny, a po wypiciu bralam do
        ust smaczna gume do zucia. Da sie to wytrzymac. Po wybudzeniu z
        narkozy czulam bol w brzuchu taki rozdymajacy. To bylo z powodu
        powietrza, ktore sie wpuszcza do jelit podczas badania. Poszlam do
        toalety i po jego pozbyciu sie juz nic nie czulam.
    • olka981 Re: Mój sposób na endo - przeciwutleniacze 31.07.08, 06:03
      ja bralam cerrezete dlugo ale bolaly mnie na koniec piersi i jajniki
      musialam przestac zastanawiam sie czy warto robic te badanie skoro i
      tak moze nic nie wykazac mysle moze warto pojsc na laporoskopie
      biore teraz tez tabletki ziolowe i moze bedzie lepiej choc musze
      powiedz ze ostatnie 3 dniu czulam sie super jem duzo orzechow i
      zauwazylam ze jak nie pije kawy to lepiej sie czuje ale czesto sie
      na nia skusze
      • basia.74 Re: Mój sposób na endo - przeciwutleniacze 31.07.08, 20:48
        Mysle, ze nic zlego w jelicie grubym (kolonoskopia) i zoladku
        (gastroskopia) sie nie dzieje. Badanie jednak warto zrobic, gdyz
        tylko w ten sposob na 100 proc wykluczysz a w razie koniecznosci na
        czas podjmiesz leczenie. Naprawde nie ma czego sie bac. Wieksze
        zmiany w jelitach (cienkim i grubym) moga byc widoczne na zdjeciach
        rtg z kontrastem. W tym celu mozna zrobic pasaz jelit. Nie wiem czy
        w Twoim miejscu zamieszkania jeszcze sie to robi. Inne pomocnicze
        badania to badanie na utajona krew w kale. Zupelnie bezbolesne i
        tanie. Mozesz tez wypytac lekarza czy zamiast tradycyjnej
        kolonoskopii mozna zrobic badanie z wykorzystaniem kamery (polyka
        sie ja).

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka