Dodaj do ulubionych

Endometrioza a dziecko?

21.02.08, 16:37
Czy długo się starałyście o dzidziusia, po operacji lub leczeniu endo?czy
rzeczywiście są duże problemy z zajściem w ciąze???? bo ja 28.08.2007 miałam
operacje od styczna się staram i nie wiem czy się już martwić czy nie...ale na
razie nic nie wychodzi :(. nie brałam żadnych lekarstw bo zdecydowałam na
ciąże...czy nie za długo zwlekałam od operacji???
Obserwuj wątek
    • surykatka3 Re: Endometrioza a dziecko? 21.02.08, 16:50
      Cześć.

      Nam udało się po dwóch miesiącach starań.
      Pięć lat temu zdiagnozowano mi endo (miałam laparoskopię i usuwaną
      torbiel z jajnika), potem wbrew zaleceniom lekarza nie brałam
      żadnych leków, a pomimo to, po czterech latach od laparoskopii
      zaszłam w ciążę w zasadzie bez problemu. Teraz jestem w 10 tc.

      Pozdrawiam Cię ciepło i trzymam kciuki. Na pewno będzie dobrze.
      S.
      • olalaa82 Re: Endometrioza a dziecko? 22.02.08, 18:07
        dzięki za pocieszenie...mam nadzieje że mi też się wkrótce uda....może to
        kwestia presji jaką czuje po wizytach u różnych lekarzy, którzy mnie trochę
        nastraszyli że są problemy z zajściem...również nie biorę lekarstw i tu też
        ciekawa sprawa nikt mi nawet nie proponował żadnych lekarstw tylko ciąże więc
        się staram :), a mam pytanie czy ta operacja pomogła Ci jakoś bo ja nie czuje
        różnicy co do bolesności @ i obfitości:( zawsze "umieram" wtedy, a miało być
        lepiej....
      • admkasia Re: Endometrioza a dziecko? 12.02.09, 15:20
        Witaj!!

        W lipcu minie 6lat od mojej laparatomi,torbiel wielkości cytryny i diagnoza endo
        3stopnia i na jelitach.Kuracja 3mc danazol,i niespodzianka ciąża .Synek urodził
        sie 25.o6.o4 ,w tym roku 5latek.
        od jego urodzenia do pażdziernika ub.roku nie brałam nic na endo,ale znowu się
        pojawiła stosuję evrę na razie jest ok.
        Więc głowa do góry wsrzystko jest możliwe
    • pajacyka1 Re: Endometrioza a dziecko? 23.02.08, 18:18
      Witaj,
      u mnie edno podejrzewano od listopada 2007, 27.12 miałam usuniętą torbiel z
      jajnika- wynik endo. W drugim cyklu starań po operacji zaszłam w ciążę, obecnie
      początek 6tc. Nie brałam leków po tylko duphaston-miał mi pomóc w zajściu i
      chyba pomógł:)
      Psychika wiele działa im więcej o tym myślimy (a u nas kobiet to naturalne) to
      tym trudniej, tak piszą dziewczyny które starały się dłużej. Postaraj się
      torszkę do tego zdystansować, a wtedy się uda. W pierwszym cyklu bardzo chciałam
      od razu-nie wyszło, w drugim pomyślałam jeszcze nie pora może za miesiąc no i
      wtedy właśnie się udało.
      Oczywiście nie ma reguły, życzę powodzenia:)
    • anetkaanetka1 Re: Endometrioza a dziecko? 16.04.08, 17:07
      Ja miałam laparoskopię w lutym 2007, potem przez pół roku brałam
      zastrzyki z dyfereliny, tzn. ostatni we wrześniu, i w grudniu
      zaszłam w ciążę:)))) Bałam sie, że to potrwa dużo dłużej ale udało
      się. Dzidzia rozwija się dobrze, miałam na początku plamienia,
      brałam duphaston, teraz już nie muszę. Też miałam pomysł, zeby nie
      brac leków tylko leczyc endo ciążą, ale mój lekarz, któremu ufam,
      człowiek z wieloletnią praktyką w leczeniu niepłodności uważa, że to
      nie jest dobry sposób, bo choroba jest chorobą i trzeba ją najpierw
      wyleczyc. Na początku byłam na to trochę zła, ale teraz jestem mu
      wdzieczna i szczęśliwa. Pozdrawiam, zyczę zdrowia i dziecka...
      • czerwonowlosa Re: Endometrioza a dziecko? 17.04.08, 20:54
        2 lata po laparoskopii zaszlam w ciaze i to wlasnie przypadkowo,
        podczas wakacji, jak nic nie bylo planowane... wczesniej 6 m-cy sie
        meczylismy, liczac na owulacje itp.
        drugie dziecko zrobilismy jakies 2,5 roku pozniej tez przez przypadek
        teraz po 10 latach od tego porodu pewnie juz dam sobie wszystko
        wyciac, bo endo nie daje za wygrana i dopiero teraz cierpie!
      • olalaa82 Re: Endometrioza a dziecko? 18.04.08, 23:56
        ja się staram...dostałam ostatnio jakieś hormony na wspomaganie duphaston od 16
        do 25 dnia cyklu mam brać....tylko trochę mnie to martwi że tak bez żadnych
        badań...??? staram sie od grudnia a więc 5 miesięcy liczę na to ze się
        powiedzie..po operacji nie mam bóli....@ też znośny! ale każde lekkie kłocie w
        boku mnie przeraża i wpadam w panikę że może znów ta torbiel rośnie :( pociesza
        mnie fakt że jednak endo nie jest wyrocznią...a dowodem na to jesteście WY :D i
        bobasy wasze :D w sumie to z tymi lekami to nie wiem... biorę 2 cykl i jakoś nie
        widzę efektów..
        • czerwonowlosa Re: Endometrioza a dziecko? 19.04.08, 13:59
          olala, badz bardziej optymistyczna! jezeli ciagle bedziesz liczyc
          dni, niepokoic sie i zamartwiac nie wyjdzie to na zdrowie ani tobie
          ani twojemu otoczeniu ani przyszlemu bobasowi!
          daj sobie troche luzu, pozwol na co nieco wytchnienia, beztroski i
          radosci z prostego zycia, endo to nie koniec swiata! a zobaczysz, ze
          utyjesz predzej niz sie tego spodziewasz!
          glowa do gory!
          • olalaa82 Re: Endometrioza a dziecko? 19.04.08, 22:09
            no właśnie to liczenie....:(obsesja...masz rację trochę wytchnienia na pewno sie
            przyda..ale ciężko gdy koleżanki maja dzieci i ciągle się pytają kiedy ja
            itp.(nie wiedzą o niczym) bo mieszkam w małej mieścinie no i było by kogo
            obgadywać więc swoje problemy trzymam dla siebie..w sumie mam 25 lat i zbywam
            wszystkich moim niby imprezowym życiem i brakiem czasu na dzieci, bo praca,
            wczasy i inne -ale tak w głębi serca to wiadomo że chce.... :)i jest mi
            cholernie z tym źle :( że narazie wielkie nic z tego !!! ale ciesze się że
            trafiłam tu na forum i ktoś mnie rozumie chociaż troszkę...tak głowa do góry
            • czerwonowlosa Re: Endometrioza a dziecko? 20.04.08, 12:36
              olala, pierwsza rzecz: nigdy nie przejmowac sie co mowia kolezanki!
              jestes mloda a one jezeli w twoim wieku maja dzieci sa po prostu
              udupione i ci zazdroszcza!
              no i dzieci nie robi sie, bo kolezanki maja a ja nie!
              jeszcze raz powtarzam: odprez sie , nie zadreczaj sie glupimi
              myslami i zobaczysz jak w glowie sie przejasni to i brzuch urosnie
              szybko!
              • olalaa82 Re: Endometrioza a dziecko? 20.04.08, 23:13
                dzięki za wsparcie masz racje...czasami mam ochotę im tak powiedzieć... moj
                przypadek jest niekonwencjonalny bo postawiłam na dziecko potem na ślub ale jak
                sie nie uda przed, to po bożemu może się uda po :D...w sumie to mój narzeczony
                też mi tłucze do głowy żebym się nie przejmowała tak....ale jak ktoś ma to we
                krwi to trudno wyzbyć się wrodzonego pesymizmu.Pozdrawiam :)
    • gola76 Re: Endometrioza a dziecko? 21.04.08, 21:29
      Z pierwszym maluchem zaszłam po 4 miesiącach starań, bez lekarstw, z
      drugim po miesiacu też bez lekarstw. Zaraz po laparoskopiii miałam
      ponoć piękny pęcherzyk ale lekarz kazał poczekać miesiac.
    • dagi.i Re: Endometrioza a dziecko? 23.04.08, 13:56
      Cześć ja jestem 8 miesięcy po operacji.Miałam guza 8 cm na lewym jajniku i przy
      tym okazało się,że choruje na Endo /oczywiście jajnik mi usunięto/
      Teraz staram się o dzidziusia ale bez efektów i też bez żadnych leków
      wspomagających:)
      Jestem dobrej myśli ... /skopiuję Ci coś co mi napisała pewna dziewczyna..../

      Dagi - Pytasz o zajscie w ciąże przy endo a więc sa kobiety które
      rodzą dzieci z endometriozą a są też takie które nigdy nie urodzą .
      Choroba ta ma 4 st zaawansowania wiążą się one scisle z oceną
      funkcjonowania narządu rodnego . IV st swiadczy o dużym uszkodzeniu
      a wręcz uniemożliwieniu naturalnego zajscia w ciązę ale czasem zdaża
      się tak że kobieta ma rozsianą endometrioze po całej jamie brzusznej
      a narząd rodny prawie nietknięty .Dlatego niektórym udaje się
      urodzic a innym nie ,rozwój choroby u każdej z nas jest bardzo
      indywidualny .Na możliwosc naturalnego poczęcia przy endo sklada się
      wiele rzeczy np. gospodarka hormonalna , drożnosc jajowodów ,
      zdolnosc jajowodów do wytważania jajeczka , kondycja macicy i wiele
      innych. Dlatego po przeprowadzonej operacji zapytaj swojego lekarza
      jaki masz stopien choroby i jakie są szanse na zajscie w ciąże .
      Pamiętaj że kobiety z rozpoznaną endometriozą które mają zamiar
      urodzic dziecko ,muszą to zrobic jak najszybciej ,ponieważ aż do
      menopauzy choroba stopniowo postępuje i nawet po zabiegu
      chirurgicznym może nawracac ( ja mialam nawrót endo już po 6
      miesiącach po operacji) . A wszystkie leki jakimi jestesmy leczone
      tak naprawdę nie leczą endo tylko wywołują czasową remisję . Zadna z
      nas nie jest w stanie odp. na Twoje pytanie " jakie masz szanse "
      zapytaj lekarza ,najlepiej tego ktory Cię operował . Pozdrawiam

      ..............................

      Powodzenia i bądź dobrej myśli :)
      Pozdrawiam
    • susel79 Re: Endometrioza a dziecko? 04.05.08, 20:51
      Witam,

      U mnie endo zdiagnozowano okolo 2 lata temu. Po operacji usuniecia
      torbieli z obu jajnikow przez 6 m-cy stosowalam decapeptyl depot. Po
      kuracji w czwartym cyklu zaszlam w ciaze a moja corcia lezy sobie
      wlasnie slodko w lozeczku i lula. Dziewczyny, ja rowniez po
      stwierdzeniu endometriozy myslalam ze to wyrok i bardzo balam sie ze
      nigdy nie zajde w ciaze....ale w momencie kiedy przestalam sie
      zastanawiac nad tym co bedzie....pojawila sie fasolka:) Mysle, ze
      psychika ma bardzo duzy wplyw na to co sie dzieje w naszym zyciu.
      Moj lekarz czesto powtarza....wszystko jest w arbuzie...no i chyba
      ma racje. Wszystkim starajacym sie zycze powodzenia i uszy do gory
      bo z endometrioza mozna byc mama czego ja jestem najlepszym
      przykladem.
      • olalaa82 Re: Endometrioza a dziecko? 06.05.08, 21:05
        zgadam się z Tobą że psychika ma tu duże znaczenie...ale strasznie ciężko się
        wyluzować..takie jak Twój przypadek dodają mi sił :) narazie staram się 5
        miesięcy..ale moje starania nie są intensywne więc może dlatego jeszcze nie
        jestem w ciąży....czekam do wakacji :D może wtedy ...prace mam stresująca w
        -szkole- więc to pewnie też trochę wpływa na opóźnienia :)? dziewczyny a nie
        wiecie czy duphaston jest dobrym lekiem bo mi lekarz go przypisał od tak ... ma
        mi pomóc w ewentualnym zajściu w ciąże...ale na ulotce pisze że leczy endo. więc
        mam 2 w 1 chyba, co myślicie o tym ?
    • glazurek Re: Endometrioza a dziecko? 07.06.08, 22:13
      Miałam bolesną paskudną endo. Laparotomia w lutym, po niej 3 miesiące brałam
      depherelinę w zastrzykach. Czułam się kiepsko. Taki urok tego leku, nie ma rady.
      W czerwcu wrócił okres i zaczęły sie starania. Emocje od nadziei, poprzez
      kompletne zalamanie... W czerwcu następnego roku okazało się, że jestem w ciąży.
      Czyli dokładnie 11 miesięcy starań. Ciąża śliczna, radosna, wyczekana. Poród -
      tylko takich życzyć. Córka urodziła się duża, zdrowa, śliczna. Ma teraz 15
      miesięcy i jest fantastyczna. :) Będzie dobrze i u Ciebie. Pomalutku, spokojnie. :)
        • a.sicina Re: Endometrioza a dziecko? 23.06.08, 14:15
          dziewczyny mam stwierdzona endometrioze. Na jednym jajniku mam 5 i 3
          centymetrowa torbiel, a na drugim 3 cm. Operacje mam wyznaczona na
          24 wrzesnia, powiedzcie prosze czy mam jakies szanse na zajcie w
          ciaze przed - zaczelismy sie starac ale marnie to widze??? i czy to,
          ze te torbiele sa na obu jajnikach oznacza ze wyntna mi oba jajniki:
          (??? jestem troche tym wszystkim zalamana i przerazona...
          • olalaa82 Re: Endometrioza a dziecko? 23.06.08, 23:27
            ja miałam na jednym jajniku torbiel 7,5 cm, wyłuskali ją operacyjnie, jajnik
            cały zdrowy, po operacji jestem już 10 miesięcy staram się 6 miesięcy..narazie
            bez efektów....ale jeśli chodzi o objawy endo to również ich nie mam jak na
            razie. Napewno Ci się uda zajść w ciążę :)
            • ag_unia Re: Endometrioza a dziecko? 18.02.09, 18:34
              Jestem po laparoskopii, która odbyła się w listopadzie 2008. Z mężem zaczęliśmy
              starać się o dziecko od stycznia 2009.I jak na razie nic :(Tydzien temu byłam u
              ginekologa i robiłam USG kontrolne i okazało się, że na drugim jajniku tworzy
              się następna torbiel endometrialna (ok 20 mm),a w macicy zrobił mi się mięśniak
              (ok 23 mm).Jestem załamana :( Lekarz przepisał mi Duphaston z zaleceniem, że mam
              go brać od 14dc do 25dc.Stwierdził, że Duphaston ma mi pomóc w wyleczeniu endo i
              w zajściu w ciążę. Niepokoi mnie tylko to, że wszędzie piszą, że w takiej
              sytuacji jak moja zaleca się branie od 16 dc, a nie tak jak ja od 14.I nie wiem
              co robić....tak bardzo chcę mieć dzidzie...:(
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka