Dodaj do ulubionych

Endometrioza - Jaka jest szansa ,że zajdę w ciąże?

07.04.08, 13:33
Mam 28 lat.6 miesięcy temu okazało się,że mam 8 cm guza na lewym
jajniku.Jestem po operacji usunięcia jajnika przy czym okazało się ,że choruje
na endometriozę.Jaka jest szansa ,że zajdę w ciąże?
Pozdrawiam i proszę o kontakt.
Obserwuj wątek
    • mariola19761 Re: Endometrioza - Jaka jest szansa ,że zajdę w c 07.04.08, 16:19
      Dagi - Pytasz o zajscie w ciąże przy endo a więc sa kobiety które
      rodzą dzieci z endometriozą a są też takie które nigdy nie urodzą .
      Choroba ta ma 4 st zaawansowania wiążą się one scisle z oceną
      funkcjonowania narządu rodnego . IV st swiadczy o dużym uszkodzeniu
      a wręcz uniemożliwieniu naturalnego zajscia w ciązę ale czasem zdaża
      się tak że kobieta ma rozsianą endometrioze po całej jamie brzusznej
      a narząd rodny prawie nietknięty .Dlatego niektórym udaje się
      urodzic a innym nie ,rozwój choroby u każdej z nas jest bardzo
      indywidualny .Na możliwosc naturalnego poczęcia przy endo sklada się
      wiele rzeczy np. gospodarka hormonalna , drożnosc jajowodów ,
      zdolnosc jajowodów do wytważania jajeczka , kondycja macicy i wiele
      innych. Dlatego po przeprowadzonej operacji zapytaj swojego lekarza
      jaki masz stopien choroby i jakie są szanse na zajscie w ciąże .
      Pamiętaj że kobiety z rozpoznaną endometriozą które mają zamiar
      urodzic dziecko ,muszą to zrobic jak najszybciej ,ponieważ aż do
      menopauzy choroba stopniowo postępuje i nawet po zabiegu
      chirurgicznym może nawracac ( ja mialam nawrót endo już po 6
      miesiącach po operacji) . A wszystkie leki jakimi jestesmy leczone
      tak naprawdę nie leczą endo tylko wywołują czasową remisję . Zadna z
      nas nie jest w stanie odp. na Twoje pytanie " jakie masz szanse "
      zapytaj lekarza ,najlepiej tego ktory Cię operował . Pozdrawiam
      • dagi.i Re: Endometrioza - Jaka jest szansa ,że zajdę w c 09.04.08, 09:06
        Dziękuję za podpowiedź :*
        Dopiero zaczynam zapoznawać się z tą chorobą a lekarz pozostawia mnie samej
        sobie.Skończyłam niedawno zażywać Danazol a teraz kończę 2 miesięczna kuracje
        Cilest a żeby mi się wszystko unormowało(tak mówi lekarz)
        W tym miesiącu mam wizytę także zapytam o to co mi napisałaś.
        Bardzo dziękuję.
        Pozdrawiam.
      • muchaklucha Re: Endometrioza - Jaka jest szansa ,że zajdę w c 11.04.08, 16:31
        Wiadomo, że każdy przypadek jest inny. Pisząc to nie chcę się
        przechwialać ale dać nadzieję, że ciąża jest możliwa. Odkąd usunięto
        mi jajnik w wieku 17 lat wciąż slyszalam, że powinnam mieć szybko
        dziecko. A kiedy na drugim pojawila się endo i chcieli mnie ciąć -
        trudno wyobrazić sobie co czulam. Nie jestem lekarzem, nie chcę
        wyrokować ale swoje też przeszlam. Czytając historie z pozytywnym
        zakończeniem wierzylam, że się uda. Pozdrawiam!!!
    • zetto76 Re: Endometrioza - Jaka jest szansa ,że zajdę w c 24.04.08, 16:38
      Ja mam IV st. Jestem po 2 laparo i 1 operacji.Leczylam sie 6
      miesiecy Danazolem potem po operacji orgametrillem. Stare leki ale
      ok. Jestem po poronieniu. A W marcu urodzilam synka.
      Wszystko jest możliwe. W ciaze zaszlam naturalnie. Mieliśmy
      podchodzic do in vitro ale pojechlismy nad morze. Mialam jakas mala
      nadzieje ze tam zajde ale myslalam ze takie cuda...A jednak.!
      Ta choroba nie przekresla szans na macierzynstwo!!!!!!!!
          • malwina2007-1 Re: Endometrioza - Jaka jest szansa ,że zajdę w c 20.05.08, 20:46
            Uda Ci się! Wiem, że w chwilach zwątpiena trudno o optymizm. Ja po ciąży
            pozamacicznej w bliżnie endo III st. wyciety prawy jajowód leczenie danazolem,
            ponad pół roku nic . Chodziłam na obserwacje owulacji na USG, cały czas owulacja
            z prawego jajnika w końcu stymulacja jajeczkowania i moje postanowienie '' to
            już ostatni raz" w końcu mam już syna i udało się. Mała kończy niedługo 6 mies.
            • evka_1 Re: Endometrioza - Jaka jest szansa ,że zajdę w c 16.07.08, 16:57
              Hej jestem tutaj po raz pierwszy. od ponad 2 lat staram sie zajsc w
              ciaze i nic. przed dwoma miesiacami usunieto mi czesc jajnika i
              wielka cyste, no i oczywiscie stwierdzili, ze mam endometrioze.
              wczoraj dowiedzialam sie, ze mam juz dwie cysty ( w ciagu 2
              miesiecy) i to na obu jajnikach -znowu ogromne. czekam na termin w
              szpitalu i ponowne ciecie. lekarz przestraszyl mnie, ze
              prawdopodobnie bedda u mnie musieli wywolac wczesniejsza menopauze.
              mam stracha i to naprawde.
              • dagi.i Re: Endometrioza - Jaka jest szansa ,że zajdę w c 23.07.08, 15:31
                Cześć to znowu ja ...
                Moje zdanie zresztą uzasadnione jest takie,że lekarze zawsze straszą i
                przygotowują na najgorsze.W moim przypadku było podobnie gdy ukazał sie guz
                mówili mi przez całe 2 miesiące pobytu w szpitalu,że mam nowotwór co później
                okazało sie nieprawdą...także głowa do góry!
      • alerenata Re: Endometrioza - Jaka jest szansa ,że zajdę w c 08.07.08, 09:58
        czesc dziewczyny , jestem nowa na forum . Jestem juz po operacji
        która potwierdzila endometrioze czwartego stopnia, przy operacji
        wyszlo ze mam mięśniaka macicy i zroty na jajowodach które zostaly
        udroznionie. Teraz czeka mnie pół roku leczenia zastrzykami
        dipheleryna , a później przygotowanie do in vitro imsi w provicie /
        katowice. czytam historie tak podobne do moich i nie moge uwierzyc
        ze udaje sie zajsc w ciaze i podnosi mnie to na duchu ze moze
        mnie tez sie uda i chce z kims pogadac wtedy moze bedzie lżej
        na sercu
        • dagi.i Re: Endometrioza - Jaka jest szansa ,że zajdę w c 19.06.08, 14:53
          Witam Dziewuszki :)
          Niepokoję się ....
          od 3 do 8.06 miałam dni płodne także starania o dzidziusia szły pełną
          parą.Niestety wczoraj zaczęłam krwawić przy czym miesiączka miała być 27 Maja :(
          więc nie wiem co to może oznaczać :]dziś byłam w szpitalu, zrobili mi HCG ale
          wyniki dopiero w poniedziałek...strasznie sie boję ,że to może być samoistne
          poronienie :( W sumie to nie wiem co mam o tym myśleć ...może to miesiączka ale
          czemu tak wcześnie.Mówili mi,że wszystko jest już unormowane a tu ... nic z
          tego.Teraz juz nie wiem jak ja mam sobie obliczać te dni płodne ;(
          Pomocy!
          co o tym myślicie ???????????????
          Buziam :*
      • olalaa82 Re: Endometrioza - Jaka jest szansa ,że zajdę w c 28.05.08, 19:36
        już 7 miesięcy się staram i nic...od 4 cykli biorę duphaston podobno ma pomóc
        zajść w ciąże ..bardzo bym chciała ale narazie niestety jestem tym załamana bo
        nadal nic...10 miesięcy temu miałam usuniętą torbiel endo nie brałam żadnych
        lekarstw na endo i boje się że to był błąd :(..ale liczę na to że sie uda
        jeszcze w tym roku :)bo jestem młoda i na pewno o to powalczę:).
        • anna7219 Re: Endometrioza - Jaka jest szansa ,że zajdę w c 28.05.08, 19:59
          Twoje postępowanie według mnie było prawidłowe. Z tego co mi wiadomo
          nie ma skutecznej metody farmakologicznego leczenia endometriozy.
          Wszystkie leki, które się stosuje polegają na wyciszaniu endo porzez
          niedopuszczanie do owulacji. Więc jeżeli się starasz o dziecko to
          nie możesz brać leków jedno wyklucza drugie. Ja jestem z enometriozą
          i nie mam dzieci pomimo 8 lat starania, ale statystyki mówią że 50%
          kobiet z endo urodzi dziecko lub dzieci. Jestem starsza ale tylko
          ciągle masz DUŻE SZANSE. Sama znam przykład kobieta 36 lat - endo -
          po 8 latach starań- brak dzieci-decyzja o adopcji - teraz ma 40 lat
          i troje dzieci jedno adopcyjne i dwoje własnych, zaszła w ciążę w
          trakcie procesu adopcyjnego. A z tym drugim pół roku po urodzeniu.
          Jak widzisz wszystko jest możliwe. Wytrwałości i dużo relaksu.
          • olalaa82 Re: Endometrioza - Jaka jest szansa ,że zajdę w c 29.05.08, 00:22
            dzięki...ja też Ci życzę rychłego zajścia :)..grunt to się nie
            przejmować...tylko się zastanawiam może głupio to zabrzmi ale co to znaczy
            intensywnie się starać tz. codziennie ???? w ogóle to dochodzę do wniosku że im
            rzadziej chodzę do gin tym lepiej się czuje....bo przynajmniej się nie nakręcam
            chorobą..coś w tym jest:). Mam jeszcze jedno pytanie często robisz USG żeby
            sprawdzić czy jakaś torbiel nie urosła...bo ja byłam ostatnio w listopadzie
            czyli 3 miesiące po operacji i odpuściłam sobie badania, bo co ma być to będzie.
            Zresztą dla mnie wyniki histo. są nie jednoznaczne bo co oznacza słowo
            prawdopodobnie cysta endo i cysta z niepękniętego pęcherzyk Graffa, lekarze
            powiedzieli mi że to endo....ale jak się zapytałam czemu tam pisze
            "prawdopodobnie" to już tematu nie było :)....a na łacinie się zna moja
            koleżanka bo skończyła na UJ taki kierunek :). Pozdrawiam
    • alerenata Re: Endometrioza - Jaka jest szansa ,że zajdę w c 08.07.08, 13:01
      czesc ja mam endometrioze 4 stopnia, jestem po operacji i siedze
      w domku na l-4. w trakcie operacji okazalo sie ze oprocz torbieli
      nieduzych 3 i 1,5 cm mam miesniaka i niedrozne jajowody.
      Czeka mnie półroczne leczenie dipheleryną a póxniej in vitro,
      szanse sa okolo 30% , niewiele ale mam nadzieje . MOj lekarz mnie
      operowal dr manka z katowickiej provity , super lekar podono
      potrafi zdzialac cuda . Ale nikt nie powie ze na pewno zajdziesz w
      ciaze na to nie ma gwarancji. zycze powodzenia
      • olalaa82 Re: Endometrioza - Jaka jest szansa ,że zajdę w c 15.07.08, 21:37
        z tym spokojem i nastawieniem to masz rację, bo ja mam oba jajniki, na jednym
        była cysta którą usunęli operacyjnie bo była duża 8 cm, postanowiłam zajść w
        ciąże od 7 miesięcy się staram i nic...ale za każdym razem myślę że teraz to
        muszę, presja otoczenia, koleżanek itp. mnie dobija...na przykładzie moich
        znajomych mogę stwierdzić że im mniej się o tym myśli tym szybciej wychodzi :)
        • 7-ewa Re: Endometrioza - Jaka jest szansa ,że zajdę w c 03.09.08, 11:13
          Dziewczyny macie racje, otoczenie kogos z zewątrz dobija nas jeszcze
          bardziej. wiem to na własnej skórze, rodzina, znajomi maja zawsze
          coś w tej kwestii do powiedzenia.ja jestem po lapa i lekarz kazał
          próbowac dał mi pół roku zobaczymy, oby się udało. pozdrawiam was i
          trzymajcie się
            • mondi36 Re: Endometrioza - Jaka jest szansa ,że zajdę w c 15.09.08, 20:07
              ja mam 36 lat, dwa lata temu miałam histeroskopię, po dwóch
              tygodniach od zabiegu na usg znowu było widoczna endo, w zeszłym
              roku przeszłam laparo i endo razem - wynik: endo I stopnia, jajowody
              drożne i lekarz powiedział żeby próbować,nie dał mi żadnych leków
              ale jak na razie nic. Od tamtej pory trochę sobie odpuściłam (wiem,
              moja wina) nie robiłam usg. W ostatnią sobotę poszłam zrobić usg aby
              monitorować jajeczkowanie i tu załamałam się. Endo znowu się
              pojawiło na całej powierzchni a na jajnikach torbiele - jestem w
              punkcie wyjścia...
              • olalaa82 Re: Endometrioza - Jaka jest szansa ,że zajdę w c 15.09.08, 23:13
                ja też nie mam żadnych lekarstw...staram się 9 miesięcy ale narazie nici:(, ja
                rok temu miałam laparotomie bo torbiel miała 7,5 cm..ostatnio w listopadzie 2007
                roku byłam na USG....lekarz powiedział, że mogę przychodzić na USG ale jak ma
                być torbiel to będzie, więc szkoda się zamartwiać lepiej wziąć się do roboty..co
                czynie ale narazie jak już mówiłam kiepsko :( bo bez efektów. średnio co 2 lata
                trafia się ponownie do szpitala...(podobno), jest ordynatorem to statystki chyba
                zna:)...co do USG to już prawie rok nie robiłam...teraz się wybieram, ale szukam
                dobrego lekarza, może ktoś zna takiego z Krakowa...???jedyny moim pocieszeniem
                jest to, że się nigdy nie poddam....a przynajmniej do 40..czyli jeszcze jakieś
                14 lat..nie przejmuj się tym, że odpuściłaś lekarzy..oni też nakręcają naszą
                psychikę niekorzystnie....znam przypadek dziewczyny która nie wiedząc że ma
                endometriozę urodziła dziecko...potem się dowiedziała, że ma no i ma problemy z
                zajściem w drugą ciąże...może czasem lepiej nie wiedzieć??? Pozdrawiam
                • frodolong Re: Endometrioza - Jaka jest szansa ,że zajdę w c 19.09.08, 11:54
                  ja miałam torbiel czekoladową, jeśli dobrze pamiętam ok. 6 cm,
                  resekcję jajnika miałam już wczesniej przed 1 ciążą (wtedy miałam
                  PCOs), torbiel wycieli zrostów dużo wyczyścili, potem terapia
                  zoladexem. generalnie diagnoza była na 3st endo. Jestem już teraz w
                  9 miesiącu ciąży i liczę już dni :)))) zaszliśmy całkowicie
                  naturalnie i to od pierwszego strzału po 4 mies. zoladexu i potem
                  jeszcze dwu na jasmine. także głowy do góry dziewczyny :))))
                  psychika ma tu ogromne znaczenie, my budujemy dom i generalnei
                  ejstesmy bardzo zagonieni więc wcal enie mieliśmy aż tak ogromnego
                  parcia, że ta ciąża musi być już już, i chyab dzięki temu częściowo
                  tak łatwo to poszło!
                  • littleprincessa Re: Endometrioza - Jaka jest szansa ,że zajdę w c 17.09.09, 09:09
                    Coś na temat psychiki czytałam na portalu endoendo.pl - podobno
                    psychika jest bardzo ważna przy endometriozie i staraniu się o
                    dziecko. Leczenie endometriozy to też leczenie psychiki i ciągła
                    walka o równowagę więcej tutaj:
                    endoendo.pl/psychologiczne_aspekty_endometriozy
                    Myślę że wart przeczytać

                    Littleprincessa
    • damajandi Re: Endometrioza - Jaka jest szansa ,że zajdę w c 12.02.09, 19:49
      U mnie wykryto torbiel, lekarze mówili że prawdopodobnie czekoladową (niewiele
      poniżej 5 cm.). Miałam jż umówiony termin laparoskopii na kwiecień, i nie
      uwierzycie, ale okazało się właśnie że jestem w ciąży (7 tydzień). A wcale się
      nie staraliśmy, bo miałam mieć laparo, a wręcz się zabezpieczaliśmy. Widocznie
      tak miało być;).
      Zobaczymy co dalej, bo jak widzicie zaplanować się nic nie da, ale mnie akurat
      spotkała niespodzianka, z której bardzo się cieszę, bo sama pewnie nie
      zdecydowałabym się na starania przed laparoskopią. A teraz wydaje mi się, że
      będzie dobrze...:)
      Także bądźmy dobrej myśli!
          • sosenka82 Re: Endometrioza - Jaka jest szansa ,że zajdę w c 01.12.09, 15:20
            witam, mam 27lat i histopatologicznie stwierdzoną endometriozę. W marcu
            przeszłam operację usunięcia torbieli czekoladowej wraz z prawym niestety
            jajnikiem...nigdy wcześniej nie starałam się o dziecko,a po diagnozie i
            operacji przeżyłam wręcz załamanie nerwowe..bo oto kiedy czuję się gotowa do
            macierzyństwa ostał mi się jeden jajnik i do tego coś zwanego groźnie
            endometriozą, o czym wcześniej nawet nie słyszałam...Mój pech polegał na tym że
            całe to zamieszanie z bólem, operacją itd zbiegł się z obudzeniem
            tzw.instynktu, a do tego gdzie nie spojrzysz tam kobiety w ciąży i małe
            dzieci...;). Po 3 miesiącach dochodzenia do równowagi psychicznej i przyjmowania
            zwykłych tabletek antykoncepyjnych novynnette zaszłam w ciążę(oczywiście po
            odstawieniu). Obecnie rozpoczynam 24 tc i nie posiadam się ze szczęścia, wręcz
            ciągle nie mogę uwierzyć, że tak nade mną czuwa Ktoś tam na górze...;) .Tak
            więc radzę wszystkim kobietom przechodzącym podobne rozterki przede wszystkim
            mieć nadzieję i zawsze być dobrej myśli;)
      • aniajg2 Re: Endometrioza - Jaka jest szansa ,że zajdę w c 21.10.16, 08:50
        Hej ja też ma torbiel czekoladową na jajniku i endometriozę.Z pierwszym dzieckiem zaszła w ciążę w pierwszym cyklu starań a teraz nie mogę.Staramy się już 5 cykl i nic i lekarka przepisała mi luteinę od 15 dnia cyklu przez 10 dni tak przez 3 mc.Ponoć ma pomóc zajść.Czy Ty też brałaś luteinę i czy Ci pomogła? Z góry dziękuję :)
    • tynka.3 Re: Endometrioza - Jaka jest szansa ,że zajdę w c 16.01.10, 13:59
      witam wszystkie dziewczyny, które mają ten sam okropny problem co
      ja - endometrioza:( zbierałąm się dłuższy czas zeby opisać Wam moją
      historię, a pisze dlatego żeby inne dziewczyny nie traciły nadziei,
      że z endometriozą mozna mieć dziecko!
      u mnie endometrioze zdiagnozowano podczas laparoskopii(usunięcie
      trobieli jajnika) i od razu mi powiedziano, że jak chce mieć dziecko
      to teraz - później może być za późno! leczona byłam jak wiekszośc
      pewnie dziewczyn poprzez zatrzymanie mieśiączki, a brałam min
      Danazol. o dziecko strałąm się jakies 1,5 roku wydaje mi się że i
      tak krótko:)w miedzy czasie miałam sprawdzanie drożności jajowodów,
      które podobno się udrozniły po podaniu kontrastu. Danazol brałąm z
      przrwami bez większych sukcesów, aż do czasu:). po 4 miesiącach
      zażywania Danazolu przy pierwszym jajaeczkowaniu okazało się że
      jestem w ciąży!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!nie martwcie się dziewczyny
      cuda się zdarzają pozdrawiam
    • tynka.1 Re: Endometrioza - Jaka jest szansa ,że zajdę w c 04.02.10, 13:52
      Witam wszystkich serdecznie.
      Tak jak Wy choruje na endometrioze , jest ona juz dosc
      zaawansowana bo zaatakowane mialam juz nie tylko jajniki,ale i
      pecherz i jelita co bardzo utrudnialo mi normalne
      funkcjonowanie.Same wiecie jak bol potrafi dokuczyc.Ogolnie sa 4
      etapy a ja mialam stwierdzony 3.
      Mam 25 lat,w czerwcu 2008 roku mialam laparoskopie gdzie
      powycinali mi torbiele miedzy innymi wlasnie z jajnikow (prawy
      mam ,,obskrobany,,)a lewy udalo sie calkowicie uratowac.
      Po zabiegu przez 3 miesiace mialam zatrzymane miesiaczki,jednak po
      jakims czasie torbie zaczela sie pojawiac...
      Oboje z mezem bardzo chcielismy zajsc w ciaze,tazke lekarz robil co
      w jego mocy ale powiedzial ze wlasciwie daje mi tylko kilka procent
      szans. Wiele nocy i nie tylko przeplakalam ;( mialam juz dosyc
      wszystkiego , tego bolu...mialam wrarzenie zo dookola mnie sa same
      dzieci. Kiedy juz naprawde zwatpilam okazalo sie ze JESTEM W
      CIAZY!!!! na poczatku nawet nie potrafilismy sie tym cieszyc bo
      balismy sie ze ciaza moze sie nie utrzymac , ale dzieki Bogu
      wszystko bylo ok :) kiedy zobaczylismy bijace serduszko oboje
      zamarlismy z zachwytu!!! Obecnie jestem w 30 tygodniu ciazy , nasz
      maly bardzo pcha sie na swiat dlatego musze caly czas lezec , ale
      wiem ze warto :) Dlatego dziewczyny glowa do gory!!!! Cuda sie
      zdarzaja!!! Uwierzcie mi ze lekarze naprawde dawali mi marne szanse
      na zajescie w ciaze,a teraz bedziemy szykowac sie do porodu!!!
      Trzymam kciuki za Wszystkie!! Pozdrawiam i zycze powodzenia!!!!!
      • 7sikoreczka7 Re: Endometrioza - Jaka jest szansa ,że zajdę w c 11.02.10, 18:52
        Moje Drogie,
        pozwólcie, że i ja dorzucę tu kilka optymistycznych słów.

        Po pojawieniu się dwóch synów trzecią ciążę straciłam: czyszczenie, poprawka bo
        nie doczyścili, stany zapalne przydatków... i wyrok: endometrioza, która
        objawiła się koszmarnie bolesnym miesiączkowaniem.

        Pół roku brałam orgametril i potem "dostałam zgodę" od doktor na zajście w
        ciążę. I stało się! W drugim cyklu. :-) Pierwsze usg wykazywały jeszcze
        niewielkie ognisko endometriozy, która znikła całkowicie. To już prawie 5 lat.
        Na pewno "doleczyłam się" kolejną dwójką dzieci. ;)))))))))))

        Nie traćcie nadziei!

        ps. Mogę na priv polecić doktor z doświadczeniem ze stolicy.
    • magoda31 Re: Endometrioza - Jaka jest szansa ,że zajdę w c 07.01.14, 14:16
      Endometrioza to nie wyrok na bezpłodność.Przeszłam laparoskopie w styczniu ubiegłego roku czyli równy rok temy-torbiel czekoladowa na lewym jajniku i endometrioza z licznymi zrostami ,lekarz mówił że prawie IV stopnia:( więc myśl że szansa na urodzenie dziecka znikoma...dodam że mam 30 lat i jedno dziecko(8lat) Po wizycie u lekarza prowadzącego nadzieja....starać się przez rok jeżeli nie wyjdzie proszę na wizytę ponownie do mnie będziemy brać leki,na tamten dzień nic nie przepisał po prostu próbować i tyle.Staraliśmy się z mężem od lutego 2013 roku miesiąc po zabiegu i tak do dzisiaj kiedy zrobiłam tes ciążowy na którym wreszcie zobaczyłam upragnione 2 kreseczki.Powiem szczerze że nie mogę uwerzyć dalej w to co widzę ,bo wciąż zerkam czy tam dalej są;) I tak równy rok od laparo chyba bedzie dziidziuś,idę za tydzień do gina na potwierdzenie.Okresu nie mam,lekkie mdłości i ciągle jestem senna:) Życzę wszystkim dziewczynom z tą wredną chorobą wytrwałości i dobrej myśli!!!
      • polapa Re: Endometrioza - Jaka jest szansa ,że zajdę w c 09.01.14, 14:52
        Jest szansa i to duza tylko błagam nie nakrecajcie sie.....moja historia niby banalna mam juz 5 letnia corke wiec postanowilismy z mezem postarac sie o 2 dziecko 3 próby i nic niby to normalne ale poszłam na rutynowa kontrole i okazalo sie ze mam cos na janiku podejrzenie mala cysta endometrialna....oczywiscie nadal mielismy sie starac ale ja z tych "histeryczek" wiec decyzja wycinamy i dobrze przeszłam laparoskopie faktycznie mialam endometrialna cyste, 3 mc po lapar bez lekarstw naturalnie zaszłam w ciaze ...:) wiec jest duza nadzieja:)


        [img]https://www.suwaczki.com/tickers/ckai3e3k1ld2ppo0.png[/img]
    • wolha_redna jes szansa 17.04.14, 13:50
      Hej Dziewczyny, mialam laparoskopie obu jajnikow - endometrioza (na jednym jajniku srednica 8cm, na drugim 3cm). Operacja odbyla sie w Pazdzierniku 2013 , wszystko poszlo ok (+ jakies dodatkowe ogniska w jajowodzie), ale na wypisie mam napisane Endometrioza IV stopnia. mialam pol roku,zeby zajsc w ciaze (chociaz lekarz, ktory mnie operowal nie dawal szans). jezeli sie nie uda to wizyta u lekarza i leczenie.
      w ciaze zaszlam w lutym czyli 4 miesiace po laparoskopii, jestem w 9 tyg. Pisze to, zeby podniesc na duchu, tez mi mowiono, ze raczej ciezko bedzie naturalnie i tez b. sie denerwowalam. Zycze powodzenia i jak widac, udaje sie czasem naturalnie.
      • kkk_83 Re: jes szansa 17.04.14, 20:42
        Cześć dziewczyny. Jak czytam niektóre posty to zaczynam nabierać nadzieji. Mam 30 lat i u mnie endo IV stopnia rozpoznali w lipcu 2013. Torbiele na obu jajnikach i zrosty usuneli mi w listopadzie 2013. Potem byłam na zoladexie. Okres wrócił w lutym, no i teraz się staramy. Mam nadzieję, że mi również się uda pomimo zaawansowanego stadium eno. Na razie się nie poddaje i staram się myśleć pozytywnie choć widok koleżanek z wózkami w koło nie pomaga. Pozdr
    • natalia.bo Re: Endometrioza - Jaka jest szansa ,że zajdę w c 29.09.14, 14:45
      Hej,
      Postanowiłam napisać na forum, żeby Cię trochę pocieszyć, bo sama pamiętam jak każda dobra wiadomość wspierała mnie na duchu.
      Gdy miałam 21lat zdiagnozowano u mnie endometriozę III stopnia, endometrium lewego jajnika ok 5,5cm. Oczywiście wysłano mnie na laparoskopię, a potem brałam antykoncepcję doustną, dzięki czemu torbiele się nie robiły. Wtedy nie myślałam o dzieciach, bo mało kto świadomie w tym wieku zachodzi w ciążę, ale mijały lata, a ja wyszłam za mąż i zapragnęłam małego bobaska. Z mężem staraliśmy się o potomka jakiś rok, a każdy kolejny miesiąc przynosił rozczarowanie i łzy. Chodziłam co miesiąc do ginekologa, ale torbiele miałam raz w jednym jajniku raz w drugim, raz w obu... Potem okazało się, że mam nadżerkę, więc czekała mnie "wypalanka". Oczywiście strasznie płakałam, bo praktycznie pożegnałam się już z myślą o dzieciach. Wtedy postanowiłam, że zmienię swoje plany życiowe i po prostu zajmę się karierą, a jeśli dalej nic z tego nie będzie, to po prostu zadoptuję dziecko i też będę szczęśliwa. Po jednej z podróży służbowych, wróciłam do domu i jak zwykle kochałam się z mężem, a po miesiącu okazało się, że jestem w ciąży. Dziś moja córka ma 3 miesiące, jest zdrowa i pogodna.
      Dlatego jak widać da się.

      • patsik Re: Endometrioza - Jaka jest szansa ,że zajdę w c 17.10.14, 15:08
        Ku pokrzepieniu serc i ja się dopiszę.

        Urodziłam Dzieci w wieku 21 i 24 lat. I żyłam sobie zdrowo, aż w 2009, podczas rutynowego usg, wyszła na jaw 10-centymetrowa torbiel na jajniku. Podczas laparoskopii okazało się, że przeciwstawny jajowód ma wodniaka ( więc jest niedrożny). Po zabiegu lekarz powiedział, że mam się cieszyć, że mam dwoje dzieci, bo przy takim stanie mam marne szanse - prawy jajnik podcięry. Lewy jajowod niby udrożniony, wszędzie jakieś blizny i zrosty.
        Dzieci kolejnych niby nie planowałam, ale po cichu liczyłam na "wpadkę". Niestety, żadnej wpadki do jesieni zeszłego roku. Za to endometrioza pod kontrolą, leki, co pół roku usg.
        Zeszłej jesieni trafiłam do szpitala z bólem brzucha i gorączką. Diagnoza: ropień prawego jajowodu. Antybiotyki nie dały rady, miałam operację: usunięto prawy jajnik i jajowód. Z tematem "trzecie dziecko" pożegnałam się jakiś rok wcześniej, więc specjalnie żalu nie miałam, cieszyłam się, że drugi jajnik z jsjowodem ocalone, ze względu na produkcję hormonów. Uznałam, że w zasadzie 38 lat to ciut za późno na dziecko, że cenię sobie swobodę z moimi nastolatkami.
        A teraz: proszę spojrzeć na sygnaturkę.
        Lekarze przez pierwsze trzy miesiące mi nie wierzyli. Ja też. W szpitalu, gdzie mnie znają ze względu na operacje, oglądają mnie ze wszystkich stron.
        Tsk, zaszłam w ciążę naturalnie, bez wspomagania. Chyba, że jako wspomaganie można uznać świetnà wyorawę sam na sam z mężem :)
        Córeczka rośnie zdrowo. Mam nadzieję na nieskomplikowany poród i słodkiego niemowlaka pod choinką :)

        Nie załamujcie się, dziewczyny :))
          • patsik Re: Endometrioza - Jaka jest szansa ,że zajdę w c 18.08.15, 01:07
            A, wygrzebię wątek, ku pokrzepieniu serc.
            "Słodki niemowlak" skończył osiem miesięcy. Pod choinką był, a jakże :) Poród trwał 2 godziny, bez komplikacji.
            Dzieciątko zdrowe.
            Ja także.
            Starsze Rodzeństwo zakochane w siostrze.
            Jestem pod kontrolą lekarską. Na razie nic się nie dzieje. Zuchwale zastanawiam się, czy przydarzy się nam druga wpadka, czy nie.
            Wszystkim Wam życze zdrowia.
            • marinareczka Re: Endometrioza - Jaka jest szansa ,że zajdę w c 17.09.15, 22:13
              Wspaniała wiadomość :))) pokrzepiające są takie historie. .. ja mam 27 lat, 5 letniego syna i od dwóch lat staramy się z mężem o drugie dziecko. Przeszliśmy przez 3 Laparoskopie, 2 stymulacje, Droznosc jajowodów zmienna, bo raz z jednej strony drozny, raz z drugiej. Wiec tak naprawdę nie wiem jak to u mnie jest. Endo IV Stopnia. W maju odstawiłam Visanne, który przyjmowałam przez 3 miesiące i tak cały czas nadzieja się tli, powodując ogromny smutek wraz z następnym okresem. W tej chwili czekam... jeszcze tydzień do @, ale pierwsze bóle juz są... wiec znów cykl do bani. Właśnie wyszukuje info jak to się czuje kobieta chora na endometrioze, w cyklu szczęśliwym. Czy bole ustępują od razu i czy to jest pierwszy objaw? Jak tak, to Już mogę sobie popłakać, a jak nie. .. to i tak poplacze, bo zawsze przed okresem tak nam ;)) Miło słyszeć, że innym się udaje. .. tylko wtedy to okropne pytanie,:" A dlaczego nie mi?" :(
      • anna.mga Re: Endometrioza - Jaka jest szansa ,że zajdę w c 21.01.16, 09:04
        miałam bardzo duże bóle przed każdą miesiączką, nie umiejscowione w konkretnym miejscu, ale w całej jamie brzusznej, podbrzuszu; w badaniu transwaginalnym usg okazało się, że mam na obu jajnikach torbiele około 4 i 6 cm; w usg nie można na 100% stwierdzić jakiego rodzaju są to torbiele, poszłam na laparoskopię w znieczuleniu ogólnym, wycięto tylko torbiele resztę zostawiono, żebym mogła mieć dzieci, w czasie operacji dopiero stwierdzono, że to endometrioza, miałam już ogniska choroby na jelitach, po operacji od razu brałam zastrzyki w postaci diphereline przez pół roku, raz w miesiącu;w tym czasie brak okresu, nie miałam żadnych skutków ubocznych tylko uderzenia gorąca; po kuracji usg - prawidłowe brak oznak choroby, już mnie nie bolało przed miesiączką, po 3 latach zaszłam bez problemów w ciążę, potem po dwóch w drugą; po 15 latach od laparoskopii pojawił się ból w okolicah jajnika, na usg wyszło, że to torbiel, prawdopodobnie endometrialna bo już kiedyś miałam takie.
    • monika.smutek Re: Endometrioza - Jaka jest szansa ,że zajdę w c 14.09.16, 04:35
      hey ;) mam bardzo poważny problem. Od jakiś 3 miesięcy zanika mi miesiączka. Ogólnie od samego początku miałam bardzo silne bóle ale wcześniej jeszcze była. a teraz z miesiąca na miesiąc jest jej coraz mniej. jest to zwykłe plamienie. miesiączka trwa do góra 3 dni . wiem ze nie powinna być tak krótko . jeśli chodzi o leki antykoncepcyjne nie mogę ich brać, ponieważ łapią mnie bóle brzucha i to bardzo sile "znienacka". Próbowałam różnych antykoncepcji od tabletek do plastrów wszystko działa tak samo (pojawiają się silne bóle brzucha) seks uprawiam bez zabezpieczenia ale nigdy nie ma w środku. Gdzieś 3 lata temu byłam w szpitalu w Jędrzejowie (nie polecam) zrobili mi badania i jak ginekolog (baba) wkładała mi takie coś żeby zrobić mi USG dopochwowe bardzo mnie bolało. zaczęłam krzyczeć z bólu i kazałam jej to wyjąć . Potem pobrali mi wymaz i takie "duperele" do badan. gdy wyszłam z tego badania lekarz zapytał się czy mam internet w telefonie. powiedziałam że tak a On mi dał nazwę choroby i powiedział żebym sobie na ten temat poczytała. Nie pamiętam nazwy tej choroby ale chodzi o to że nie leczona prowadzi do niepłodności . Czytając to wszystko mi się sprawdzało. Bóle czas trwania jak wygląda miesiączka . Wszystko. Na drugi dzień pytam się lekarki co mi jest czy już wiedzą Oni że nie wiedzą i żebym dała im spokój i że jak coś będą wiedzieć to mnie poinformują. Po 3 trzech dniach pobytu nadal twierdzili że nie wiedzą co mi jest a jeśli chodzi o tą chorobę to że do tego mi jeszcze daleko pomimo że mówię że wszystkie objawy mi się sprawdzają. Przechodząc do sedna tak jak pisałam na początku nie mam miesiączki mam plamienie. z miesiąca na miesiąc jest jej coraz mniej a bóle są ogromne. Teraz powinnam mieć miesiączkę i mam bardzo silne bóle zginam się w pól (nospa,ketonal itp) mi nie pomagają, ponieważ mój organizm uodpornił się na leki . Nawet doreta mi już nie pomaga. jak wezmę tą dużą dawkę to wymiotuję cały dzień mimo że nie mam czym bo podczas miesiączki nic nie mogę zjeść. Jak zjem wezmę leki to jest jeszcze gorzej niż na pusty żołądek bo wtedy więcej i dłużej wymiotuję. Podsumowując na badania powinnam iść jakieś 3 miesiące temu ale że miałam bardzo dużo załatwień odpuściłam je sobie i właśnie pojawiają się tego skutki.czyli BRAK POPRAWNEJ MIESIĄCZKI (GÓRA 3 DNI PLAMIENIE) Robiąc testy ciążowe wychodzą negatywnie . pomóżcie mi . Boję się że mam ostatni dzwonek na dziecko.
    • aniajg2 Re: Endometrioza - Jaka jest szansa ,że zajdę w c 20.10.16, 12:25


      KWC
      FORUM


      ANIAJG2

      POLECAMY: KODY RABATOWE KONKURSY I TESTY



      ANIAJG2

      NOWE POSTYDZISIEJSZE POSTYLISTA SUBSKRYPCJISZUKAJUSTAWIENIAFAQ


      Witamy, aniajg2.
      Ostatnio nas odwiedziłeś Dzisiaj o 10:48
      Prywatne wiadomości: 0 nowych, Suma 1.
      Wróć Forum Wizaz.pl > Kobieta > Dziecko - Mama z klasą > Poczekalnia - będę mamą
      Przeładuj tę stronę Starające się

      Notka





      Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych mam i tatusiów - przed porodem, planujemy dziecko , czekamy na dziecko, będę mamą, chcę być mamą

      Odpowiedz

      Narzędzia Przeszukaj ten wątek Ocena wątku
      Stary Dzisiaj, 10:12 #1
      aniajg2
      Przyczajenie

      Zarejestrowany: 2016-10
      Wiadomości: 1
      Starające się
      Cześć dziewczyny,staramy się z mężem o dzidziusia 5 miesiąc i nic.Z pierwszym dzieckiem udało nam się za pierwszym razem a teraz nic,byłam u lekarza i stwierdził,że mam torbiel czekoladowy na jajniku i endometriozę.Dodam,że miesiączki mam regularne.Lekarz przepisał mi luteinę pod język od 15 dnia cyklu przez 10 dni przez 3 miesiące.Napiszcie proszę czy któraś miała podobny przypadek i czy udało się zając. Z góry bardzo dziękuję za odpowiedź.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka