Dodaj do ulubionych

Co Wam poprawia humor?

17.10.06, 20:00
Mnie do życia zawsze przywraca ta poleczka
loituma.zeus.inten.com.pl/Loituma.swf
Kiedyś urochomiłem winampa i leciała całą bitą dniówę. Powtarzanie tekstu to
dopiero łamacz dla języka.
Obserwuj wątek
    • le_szek Re: Co Wam poprawia humor? 17.10.06, 20:12
      Mnie np. to:

      www.svt.se/hogafflahage/hogafflaHage_site/Kor/hestekor.swf
      • le_szek Re: Co Wam poprawia humor? 17.10.06, 20:23
        I jeszcze to:

        www.ebaumsworld.com/flash/growl.html
        • kelo Re: Co Wam poprawia humor? 17.10.06, 21:18
          Doskonałe. dawno si.ę tak nie pośmiałem
          • le_szek Re: Co Wam poprawia humor? 17.10.06, 21:36
            To też jest świetne (jak widać Polak Włoch dwa bratanki):

            www.infonegocio.com/xeron/bruno/italy.html
            inne tegoż autora tez bywają zabawne
            • dami7 Re: Co Wam poprawia humor? 18.10.06, 12:26
              Wybieram Italię!
      • mamkube fajne:) 18.10.06, 09:58
        Moim dzieciom to na pewno poprawił sie dzięki temu humor, cały czas każa sobie
        puszczać;)
        A ja lubie wieczorem bez zgiełku moich dzieci posiedzieć przed kompem lub sie
        poprostu położyc:) i cisza błoga.....ech.....i wiele innych bardziej może
        praktycznych reczy.
        • kelo Re: fajne:) 18.10.06, 14:49
          mamkube - oczym piszesz, że fajne? Co do kompa, to u mnie odwrotnie. Wieczór,
          kiedy mogę, bez przeszkód, spędzić przed kompem w domu, to wyjątkowy wieczór -
          syn okupuje.
          • le_szek Re: fajne:) 18.10.06, 15:21
            Najwyższy czas na drugi komputer. Najlepiej notebooka (bardzo wygodna sprawa).
          • mamkube Re: fajne:) 18.10.06, 23:26
            moim dzieciom to sie podabało:)
            www.svt.se/hogafflahage/hogafflaHage_site/Kor/hestekor.swf
            Kuba ciagle klika na te zwierzątka;)
    • paulara Re: Co Wam poprawia humor? 17.10.06, 21:37
      dobra wypłata, zakupy...
      teraz drobne rzeczy:
      -fakt ,że nie muszę jutro rano wstawać i śpiące dziecko, które nie truje mi nad
      uchem;
      a tak naprawdę najlepiej poprawia mi humor leżakowanie na powietrzu z książką
      oraz wizyta w teatrze rozrywki, mam wtedy doładowanie pozytywnej energi na dość
      długo, tylko nawet nie pamiętam kiedy ostatnio byłam i chyba dlatego jestem
      smętna i ponura;
      tych linków niestety nie otworzę bo mam popsute głośniki;
      • le_szek Re: Co Wam poprawia humor? 17.10.06, 21:45
        > tych linków niestety nie otworzę bo mam popsute głośniki;

        A nie masz słuchawek do walkmana (czy czegoś w tym stylu)?
        • paulara le_szek 17.10.06, 21:49
          mam, ale gdzie?:))
          • le_szek Re: le_szek 17.10.06, 21:53
            W szafce?
            • paulara Re: le_szek 17.10.06, 21:58
              hmmm nie wiem musiałabym się ruszyć z mojego wygodnego fotela i dobry humor by
              prysł jak bańka mydlana;celebruje wolne chwile;
    • sibeliuss Re: Co Wam poprawia humor? 17.10.06, 21:44
      Różnie, czasami tafelek czekolady, czasami muzyka, ale najlepszy jest uśmiech
      drugiego człowieka.
    • le_szek Re: Co Wam poprawia humor? 17.10.06, 21:53
      Pozakomputerowo zaś - spacer nad Pogorią, kawa + ciacho z żoną (polecam cafe
      toffino w auchanie lub chopina w Katowicach), przejażdżka samochodem (nie musi
      być daleka, wystarczy pokręcić się po okolicy - coś na kształt amerykańskiego
      cruisingu). Mała sesja w Diablo II. Książki(np. o przygodach Mikołajka). Muzyka
      (ostatnio np. 'The Wall' Floydów leciało mi prawie na okrągło w samochodzie,
      dopóki miałem odtwarzacz, dobrze działa też 'Zehn Kleine Jägermeister' Die Toten
      Hosen).
    • reivena Re: Co Wam poprawia humor? 18.10.06, 13:08
      Mnie ostatnio premie w pracy, dzięki którym mogłam zapłacić kurs na prawo jazdy
      i dokupić jazdy, potem 12 października egzamin - zdany z wynikiem pozytywnym.
      Teraz czekam na plastik i własną bryczkę. Czyli do końca roku będę miała dobry
      humor. Ale mogę tu też dorzucić jakąś dobrą czekoladkę, ciacho i kawkę. I to ,
      że w sobotę i niedzielę mogę się porządnie wyspać. O tak chyba to najbardziej
      bo niecierpię wstawać do pracy o 6 rano.
      • le_szek Re: Co Wam poprawia humor? 18.10.06, 15:23
        Czyli byłaś niedawno jeszcze jednym z nieszczęśników przyprawiających mnie o
        dreszcze, kiedy uczyli się parkować za lub przed moim samochodem na ulicy... ;-)
        • baja47 Re: Co Wam poprawia humor? 18.10.06, 17:37
          hmmmmm,z humorów to ja już wyrosłam, lecz miewam stany......usposobienie, nastrój
          a odnosząc sie do treści wyżej napisanych postow, z lubością włączam koniki i
          śmieje się na komendę instalując kotka:
          www.spokorobi.prv.pl/

          uwaga: chwilę się instaluje i trzeba mieć głosniki
        • reivena Re: Co Wam poprawia humor? 18.10.06, 22:46
          le_szek napisał:

          > Czyli byłaś niedawno jeszcze jednym z nieszczęśników przyprawiających mnie o
          > dreszcze, kiedy uczyli się parkować za lub przed moim samochodem na
          ulicy... ;-
          > )

          A na jakiej ulicy mieszkasz? Może czasem podjadę i poparkuje he, he. Daj znać
          jeśli bedziesz potrzebował troszkę adrenaliny. Ale swoją drogą z moim
          instruktorem nie straszne było parkowanie, więc nie musiałeś sie obawiać.
          Pozdrawiam.
          • le_szek Re: Co Wam poprawia humor? 18.10.06, 22:53
            Na Tysiąclecia - kilka razy dziennie widzę parkujące elki.
            • reivena Re: Co Wam poprawia humor? 19.10.06, 08:32
              Przy głównej ćwiczyłam parkowanie równoległe. Tam jak 116 skręca z
              Piłsudskiego. Napewno wiesz. Szeroka ulica, a w godzinach wieczornych niewielki
              ruch. Prostopadłe głównie na parkingu REALa i na żółtych (teraz sa białe)
              blokach, a skośne u mnie po ZUSem. Moje prawko już się drukuje!
    • kelo Re: Co Wam poprawia humor? 20.10.06, 21:13
      Mnie teraz poprawia humor World Music z radia sky.fm/
    • reivena Re: Co Wam poprawia humor? 10.11.06, 08:43
      A ja dziś po raz pierwszy przyjechałam do pracy moim samochodem - SAMA. To moja
      pierwsza bryka więc cieszę się BAAAAARDZO. Nawet nie potrafię tego opisać.
      Radość ze mnie tryska na maxa. Jazda swoim samochodem to doskonały sposób na
      poprawianie humoru.
      • le_szek Re: Co Wam poprawia humor? 10.11.06, 08:45
        Oraz doskonały sposób na wzbogacenie słownictwa ;-)
        Przejedź się np. do Katowic...
        • reivena Re: Co Wam poprawia humor? 10.11.06, 13:24
          2 tygodnie temu jechałam TIREM (niestety jako pasażer) z pracy po towar w
          okolice Żor. Taka przejażdżka z mojej strony. Bosko się jechało. Nie
          wjeżdżaliśmy do centrum ale o godzinie 8.00 przed Katowicami były kory na
          wysokości IKEI. W sibiradio (nie wiem jak to się pisze) można było posłuchać co
          nie co. Postaram sie być cierpliwym kierowcą. Jako kierowca jestem nowa,
          niewyrobiona prawie jak dziewica (tylko po kursie) może nie nabiorę od Was
          doświadczonych kierowców złych nawyków. Bardzo bym tego chciała.
          • sandwich1 Re: Co Wam poprawia humor? 10.11.06, 15:45
            Nic się nie martw. Proponuję się puścic na głęboką wodę. Ja, dwa tygodnie po
            uzyskaniu prawa jazdy pojechałem via Europa w Pireneje. Albo przeżyjesz, albo
            zostaniesz dobrym kierowcoą.
            • le_szek Re: Co Wam poprawia humor? 10.11.06, 16:03
              > Albo przeżyjesz, albo zostaniesz dobrym kierowcoą.

              Rozumiem, że tylko zombie są dobrymi kierowcami? ;-)))
            • reivena Re: Co Wam poprawia humor? 10.11.06, 18:25
              Jak na razie z dalekich podróży to planuję wypad na Słowacje na gorące źródła.
              Jak się uda to jeszcze w tym roku. O reszcie pomyślę później. Wypadałoby się
              zapoznać najpierw z naszą dżunglą na ulicach. Dlaczego ludzie nie włączacie
              kierunkowskazów, nie jestem przecież wróżką albo jasnowidzem???

              ****
              Najcierpliwszy facet to mój INSTRUKTOR :-))))))
              • le_szek Re: Co Wam poprawia humor? 10.11.06, 18:45
                Bo w Polsce kierunkowskaz służy do pochwalenia się udanym manewrem ;-)
                Poza tym, żarówki się niszczą i akumulator zużywa...
      • dami7 Re: Co Wam poprawia humor? 10.11.06, 12:07
        Gwarantuję Ci, że za 10 lat zmienisz zdanie...
        • reivena Re: Co Wam poprawia humor? 10.11.06, 13:40
          Jak forum będzie jeszcze istniało to dam znać.
          • dami7 Re: Co Wam poprawia humor? 10.11.06, 13:59
            OK, trzymamy za słowo!
    • watanabe.miharu Re: Co Wam poprawia humor? 10.11.06, 21:16
      - czasem pogaduszki na gg albo forum ze znajomymi z internetu
      - koncert Myslovitz (wyśmienity humor gwarantowany na co najmniej tydzień po i
      tydzień przed;))
      - spacer z pieskiem po lesie
      - wyjazd w góry
      - dobry film z dvd
      i tym podobne drobnostki:P
    • sandwich1 Re: Co Wam poprawia humor? 10.11.06, 21:21
      Świadomość tego, że jest weekend.
    • reivena Re: Co Wam poprawia humor? 22.02.07, 11:20
      Na dzień dzisiejszy nic :((( Mam jakąś głęboką deprechę. Za oknem ponuro i
      najchętniej przespałabym ten tydzień i następny i następny. Proszę o jakiś
      rozbrajający kawał.
      • kelo Re: Co Wam poprawia humor? 22.02.07, 13:11
        Popatrz w lustro i powiedz znudzonym głosem: Bo ja to się już qwa urodziłam optymistką.
        A dolinki nie są przyjemne, brak słońca skutecznie rozwala chęć do czegokolwiek.
        • reivena Re: Co Wam poprawia humor? 22.02.07, 15:58
          Eh, działa na trochę. Jutro idę do teatru na "MAYDEY". Ponoć super śmieszna
          sztuka. Weekand zacznie się z humorkiem. Tydzien temu byłam na "Prywatnej
          Klinice". Polecam, też śmieszna. Trzeba sobie jakoś radzić jak słoneczka brak.
          Ale nawet bzykać mi się nie chce "bzzzzzz" , jak widzę tą opłakaną aurę za
          oknem.
          • kelo Re: Co Wam poprawia humor? 22.02.07, 20:16
            Ja poprawię sobie humor 4 marca spotkaniem z Farben Lehre.
            • baja47 Re: Co Wam poprawia humor?- DNO 28.02.07, 15:36
              stare ale jare no i nasze chłopaki :)))
              www.tworzymyhistorie.pl/kabarety/513_dno_freestyler.php
              • paulina_paulina Niewiarygodne aukcje allegro :) 28.02.07, 16:03
                www.allegro.pl/item168614703_super_buty_wejsciowe_do_kotlowni_.html
                • baja47 Re: Niewiarygodne aukcje allegro :) 28.02.07, 16:59
                  no nieee, i trzech wariatów chcących kupić te śmierdziuchy znalazło sie :)))
                  3 wariatow, jak 3 wariatow, ale oni są z pokaznym dorobiem punktowym, cos jest
                  na rzeczy z tymi "wejściowkami"
                  nie chce mi sie sprawdzać , co potencjalni kupujacy do tej pory kupowali, ale
                  śledzić będę aukcję, zaraz daje do Obserwuję :))))))
                  • baja47 Re: Niewiarygodne aukcje allegro :) 02.03.07, 20:17
                    klapki wyjściowe do kotłowni, mimo że cieszyły sie dużym powodzeniem, nie poszły
                    pod młotek z sukcesem, bo: cena minimalna nie została usyskana :)))))))
                    aukcjewp.wp.pl/show_item.php?item=168614703
                • paulina_paulina Re: Niewiarygodne aukcje allegro :) 27.03.07, 08:06
                  www.allegro.pl/show_item.php?item=179788596
                  • baja47 Re: Niewiarygodne aukcje allegro :) 27.03.07, 16:35
                    jajcarz, pomylił strony miał sie wypozyczyć na Sympatii albo Randki24, w pore go
                    usunęli
                    www.allegro.pl/show_item.php?item=179788596
              • le_szek Re: Co Wam poprawia humor?- DNO 28.02.07, 16:26
                Piękne :-D

                Choć dla mnie oni zawsze chyba będą się kojarzyć z pierwszym ich skeczem, jaki
                widziałem - o Svenssonach.
              • reivena Re: Co Wam poprawia humor?- DNO 28.02.07, 22:47
                Dzięki za tą stronkę.
                • baja47 Re: Co Wam poprawia humor?- DNO 05.03.07, 17:10
                  reivena napisała: Dzięki za tą stronkę.

                  no to jeszcze dla Ciebie :))))
                  www.tworzymyhistorie.pl/kabarety/index.php
                  • reivena Re: Co Wam poprawia humor?- DNO 05.03.07, 21:49
                    He, he pośmiałam się...

                    U mnie wogóle na pierwszym miejscu jest Kabaret Moralnego Niepokoju, Potem -
                    teraz Hrabi, DNO, Neo-nówka, Ani Mru Mru. Resztę również oglądam.
                    Ale najbardziej nie trawię, wprost nieznoszę Halamy, Jachimka, Formacji
                    Chatelet, Łowcy.B - Jedna wielka pomyłaka, wcale nie są śmieszni. Beznadzieja
                    do kwadratu.
                    • le_szek Re: Co Wam poprawia humor?- DNO 05.03.07, 21:52
                      Dito (poza Neo-nówką, bo ich nie kojarzę). No i jeszcze Halama czasem mnie bawi
                      ('Ja wiedziałem, że tak będzie').
                      • reivena Re: Co Wam poprawia humor?- DNO 07.03.07, 13:56
                        le_szek napisał:

                        > Dito (poza Neo-nówką, bo ich nie kojarzę). No i jeszcze Halama czasem mnie
                        bawi
                        > ('Ja wiedziałem, że tak będzie').

                        Halama Cie bawi?????? le_szek proszę Cię!!! O matko!!!!! Ale on nie jest
                        śmieszny, nie rozumię jego skeczy o kurach, jak chodzi w tym żółtym sweterku, a
                        włosy ma tłuste jakby go krowa polizała.
                        • le_szek Re: Co Wam poprawia humor?- DNO 07.03.07, 15:23
                          Pan Józek mnie nie bawi, w nawiasie miałaś, co mi się podobało.
                          Jeszcze kilka razy go słyszałem w jakichś skeczach innych niż Józek i naprawdę
                          był zabawny. Aczkolwiek nie pamiętam co to było.
                          • baja47 Re: Co Wam poprawia humor?- DNO 07.03.07, 15:33
                            Halama jest obleśny, nie apetyczny, brzuszysko mu sterczy, krotkie grube nogi,
                            włosy juz opisano i ta kura w ręku.....
                            Przyniosła corka skądś tez takiego gumowego ptaka i wyeksponowała go sobie w
                            pokoju, ileż to bylo moich przekonywań, by go usunąć
                            - jawiedziałemżetakbędzie -
                            a, manieryczny głosowo monolog tez sie opatrzył
                            • reivena Re: Co Wam poprawia humor?- DNO 07.03.07, 16:01
                              Dobrze powiedziane.
                            • le_szek Re: Co Wam poprawia humor?- DNO 07.03.07, 16:35
                              Wiesz, de gustibus...
                            • le_szek Re: Co Wam poprawia humor?- DNO 07.03.07, 16:36
                              Ps. A co Twoja córka robiła w swoim pokoju z gumowym ptakiem? ;-D
                              • baja47 Re: Co Wam poprawia humor?- DNO 07.03.07, 16:41
                                wiesz, był czas Halamy i jego kury, a mlodzież, wszystko co na topie, to łapie i
                                musi być trędi i dzezi :)))))
                                • baja47 Re: Co Wam poprawia humor?- DNO 07.03.07, 16:45
                                  z czasem wszystko sie opatrzy i znudzi, ciągle musimy mieć nowe, by nas
                                  zaintrygowało..
                                  tak było z nastepnym niedoubranym Ireneuszem Krosny, ciekawił mnie , jego
                                  mimika, ruchy i swoisty rodzaj teatru jaki nam dawał, a teraz....
                                  teraz to widzę tylko konwulsyjnie wykrzywioną nienaturalną twarz w czarnych
                                  rajstopach :)))))))
                                  • le_szek Re: Co Wam poprawia humor?- DNO 07.03.07, 18:21
                                    Widzisz, a mnie Krosny nigdy nie bawił... Ale ja w ogóle nie lubię mimów i klaunów.
                                • le_szek Re: Co Wam poprawia humor?- DNO 07.03.07, 18:21
                                  Tego się domyślałem, piłem do tego, że mnie gumowy ptak się trochę inaczej
                                  skojarzył ;-)
                                  • baja47 Re: kura gumowa 07.03.07, 19:11
                                    Leszek, czytam Ciebie i po raz nie wiadomo który zaśmiewam sie do łez :)))))
                                    ...."piłem do tego".......
                                    ej, no co Ty, pić z czegoś, z kimś, coś , ale "do tego" hahahahahaha
                                    a jak smakuje to "do tego" ????????
                                    a ptak gumowy to z czym ??????
                                    • reivena Re: kura gumowa 08.03.07, 14:11
                                      a propo kury, ale nie gumowej:

                                      Co myśli kura ucikająca przed kogutem?
                                      "Zrobię jeszcze trzy okrążenia dookoła kurnika, żeby nie pomyślał, że jestem
                                      łatwa"
                                      • le_szek Re: kura gumowa 08.03.07, 17:38
                                        A co myśli kura uciekając przed starym kogutem?
                                        'Może za szybko biegnę?'
    • kelo Re: Co Wam poprawia humor? 31.03.07, 11:43
      Chyba sobie dziś poprawię humor i pojadę do Bielska na koncert Farbenów, odwiedzić farbenową rodzinkę. O czwartej mam być w Katowicach a stamtąd to już blisko. Jakoś tak nic mi się na razie nie chce.
      • baja47 Re: Co Wam poprawia humor? 31.03.07, 11:53
        aż zajrzę do ich dyskografii :)
        co to takiego Cie porywa i frapuje !!!!!!
        • kelo Re: Co Wam poprawia humor? 31.03.07, 11:58
          www.farbenlehre.plocman.pl/
          Pomijam fakt, że muzyka jest niezwykle enegetyczna, ale chłopaki z kapeli nie mają w sobie nic z gwiazdorstwa, cieszą się z każdej naszej obecności. Rodzina Forum Farben Lehre to wielka rodzina. Potrafimy jechać na koncert na drugi koniec Polski byle się spotkać ze sobą. Koncert to zawsze gratka, ale dla nas równie duże znaczenie ma afterparty.
          • kelo Re: Co Wam poprawia humor? 01.04.07, 17:37
            I jak tam Baja, spodobało się?. W tej serii koncertów grają jeszcze Zabili Mi Żółwia i Koniec Świata. Koniec Świata ma prosty adres: koniecswiata.art.pl/. Gdyby zagrali w Didżi z pewnością ten koncert długo by pamiętali ludziska. R&R nie umarł, R&R żyje. A koncert w BB był rewelacyjny. Boli, że w Dąbrowie nie ma klubu, gdzie by chłopaki mogli zagrać. A zagrali by na bank.
            • baja47 Re: Co Wam poprawia humor? 01.04.07, 21:19
              Olo :) odsłuchałam,do tańczenia, na dobry humor w sam raz..
              słuchając polecanego i ulubionego przez Ciebie zespołu, momentalnie
              przypomniałam sobie o takim od serca, jakim dla mnie jest Rzepczyno
              są z Wielkopolski, graja folk wymieszany z reggae, rock i ska, mówia,że to folk
              z nizin
              kocham ich, a w chwilach cienkich dla siebie, słucham ich
              rzepczyno.mp3.wp.pl/?tg=L3Avc3RyZWZhL2FydHlzdGEvNDU0Lmh0bWw=
              • baja47 Re: muzyka najbliższa nam 01.04.07, 21:24
                jak już piszemy o oddaniu sie pewnym nurtom muzycznym, to powiem o córce ktora
                fanem jest SDM i tak jak Ty jeżdzi ,za nimi, do nich..
                pamietam, kiedy jeszcze nie była pełnoletnią, a wybrała sie na 2-dniowe
                spotkanie z nimi w Bieszczadach..
                Załuje,że nie wykonują obecnie na koncertach Majki ( to jej imię)
                • kelo Re: muzyka najbliższa nam 02.04.07, 10:57
                  Kocham SDM, ale ten starszy, dzisiejszy Myszkowski mnie nie przekonuje. Może to brak czasu, żeby się wsłuchać co ma do przekazania. SDM i Stachura, choć może odwrotnie; Stachura i SDM to cała moja młodość. Dzięki Stedowi nauczyłem się pisać, był moim najlepszym nauczycielem w komunikacji pisanej z moją dzisiejszą małżonką podczas wakacyjnych autostopowych włóczęg po naszym pięknym kraju. Jego dzinsowe tomy, towarzyszyły mi każdego lata na dworcach, w pociągach, knajpach dworcowych i połoninach i ostanim piętrze mojego mieszkania na X piętrze, kiedym jeszcze sam mieszkał i nikt nie przyszedł na urodziny. Zniszczone okładki jeszcze wydają się pachnieć tamtym czasem zaprzeszłym. Kiedy otworzyłem tego posta z głosników śpiewał mi właśnie Satanowski i będzie mi jeszcze śpiewał długo. Niech żyje ziemia, niech żyje niebo...Na koncercie SDM byłem tylko raz i nie pójdę więcej, chcę zapamiętać ten jedyny koncert, choć kto wie? A Bieszczady? Byłem pięć, czy sześć lat temu, szukałem śladów, nie odnalazłem. Spotkałem jednego starego bieszczadnika, powspominaliśmy Pulipit i niedaleką Beczkę z piwem, pole namiotowe u Stacha, bazę u Tabazy. Pogadaliśmy o Tosi, o Słomie ech...kończę bo mi się tak popod powiekami ckliwie zrobiło.
                  • baja47 Re: muzyka najbliższa nam 02.04.07, 11:50
                    miło się Ciebie czyta :)
                    tak, żądzą nami tzw. momenty, przychodzi chwila,dłuzsza lub krotsza, do tego
                    jakas szczególna sytuacja, krajobraz,a wrażenia jakie nas wtedy opanowują,
                    zostaja na stałe w duszy i pamięci, niejednokrotnie tez i podbarwiane,
                    przejaskrawione po czasie, no bo jak ich nie pielęgnować, choćby poprzez
                    mimowolne ubarwianie
                    a zatem wszystko co za nami to piekne :))))
                  • baja47 Re: muzyka najbliższa nam 02.04.07, 11:51
                    z tego nurtu to i Wolna Grupa Bukowina , chwyta tez, lecz tego co ją lubi
                  • baja47 Re: muzyka najbliższa nam 02.04.07, 11:54
                    kelo napisał:. Dzięki Stedowi nauczyłem się pisać, był
                    moim najlepszym nauczycielem w komunikacji pisanej z moją dzisiejszą małżonką
                    podczas wakacyjnych autostopowych włóczęg po naszym

                    tego nie wiem, co to Sted !!!
                    wszak róznimy się czasem dorastania, a może i miejscem, wytłumacz starszej
                    koleżance :))
                    • le_szek Re: muzyka najbliższa nam 02.04.07, 11:58
                      > tego nie wiem, co to Sted !!!

                      Stachura Edward
                      • kelo Re: muzyka najbliższa nam 02.04.07, 12:13
                        e_szek napisał:

                        > > tego nie wiem, co to Sted !!!
                        >
                        > Stachura Edward

                        Tak, to pseudonim Stachury. Polecam do przeczytania
                        czytelnia.onet.pl/0,1371810,1,,0,0,0,o_pisarzu_ktory_zostal_bogiem,artykuly.html
                        • baja47 Re: muzyka najbliższa nam - Stachura 02.04.07, 12:35
                          moja mlodośc i otwarcie na świat i inne horyzonty przypadła na schyłek lat
                          60-tych i pózniejsze lata, a to był okres żelaznej kurtyny, szarzyzny,
                          przysiadalności szczególnej, bunty i te wyraznie artykułowane były mocno
                          skrywane przed społecznością, lub ich wcale nie bylo...
                          a więc gładko i równo mi się w mlodzienczym zyciu wszystko układało, bo nie
                          miałam chyba pojecia o innych wartościach i celach, stąd w czasie, kiedy
                          chlonęło sie najbardziej zakazane tematy, nie było tematu,bo nie wolno go bylo
                          mieć, a Stachura to wykreował się i wyrósl na bohatera troche póżniej,kiedy mnie
                          juz frapowało może co innego
                          przyznaje, obojetnie do tego podchodze, ale zapewniam, zglębię i jego
                          (oczywiście Stachurę )



                          • kelo Re: muzyka najbliższa nam - Stachura 02.04.07, 14:40
                            Każda generacja ma swoich idoli, antyidoli albo nie ma ich wcale. Ja miałem to szczęście, że miałem.
                            • baja47 Re: muzyka najbliższa nam - Stachura 02.04.07, 15:54
                              kelo napisał: Każda generacja ma swoich idoli, antyidoli albo nie ma ich wcale.
                              Ja miałem to szczęście, że miałem.
                              IDOL
                              a pisząc o tymże , rozumiem,że masz na myśli literaturę, jaką stworzył ów Stachura
                              IDOL, fascynacja, można ją rozpatrywać na różnej niwie
                              powiem Ci,że pamięc zmienia bardzo proporcje ,kiedy zastanowię się co mnie
                              najbardziej pochłaniało i fascynowało kiedyś, dziś wydaje się bardzo miałkie,
                              ale wtedy to był problem być albo nie być :)
                              lecz przyznaję tworczośc Stachury jest ponadczasowa
                              • kelo Re: muzyka najbliższa nam - Stachura 02.04.07, 18:33
                                Masz najzupełniej rację. Czas wypłukuje nieco nasze patrzenie na, dojrzewamy, zmieniamy fascynacje. Ale wędrowanie nigdy się nie skończy.
                                • kelo Re: muzyka najbliższa nam - Stachura 03.04.07, 11:56
                                  Aleś mnie forumowa koleżanko ponownie przecudną poezją, śpiewaną zwaną, zaraziłaś. Sił przybyło jakby. Wczoraj po raz pierwszy raz od długiego czasu wybrałem się na spacer z aparatem. Długi spacer. A dziś od rana w domu pusto i znów stare czarne płyty kręcą wianki na talerzu gramofonu. Fajnie mi się sprząta. Lokomotiv GT, Omega, stary Issrael etc. etc.
                                  • baja47 Re: muzyka najbliższa nam - Stachura 03.04.07, 12:19
                                    Omega - Dziewczyna o perłowych wlosach !!!!!
                                    niesmiertelny kawałek, mozna go słuchać na okrągło :)
                                    a ja sobie dziś Leszka Długosza, jeszcze bardziej lirycznie i nastrojowo u mnie
                                    w domu, niz u Ciebie :))
                                    • kelo Re: muzyka najbliższa nam - Stachura 03.04.07, 12:29
                                      A przewinęła mi się wczoraj pierwsza płyta długosza czarna, piekna, winylowa. Ale nie ten był nastrój.
                                    • reivena Re: muzyka najbliższa nam - Stachura 03.04.07, 12:43
                                      baja47 napisała:

                                      > Omega - Dziewczyna o perłowych wlosach !!!!!
                                      > niesmiertelny kawałek, mozna go słuchać na okrągło :)

                                      Jak spytałam się mojej koleżanki węgierki czy zna ten zespół, bo poszukuje tej
                                      piosenki to odpowiedziała: NIE. A ja wtedy jej tak szukałam :(
                                      • le_szek Re: muzyka najbliższa nam - Stachura 04.04.07, 08:59
                                        Ale już znalazłaś? Bo jak nie, mogę odesłać.
                  • le_szek Re: muzyka najbliższa nam 02.04.07, 12:01
                    > Kocham SDM, ale ten starszy,

                    Ja też - ostatnią strawną płytą była dla mnie 'Dolina w długich cieniach'. Potem
                    już mi w ogóle nie dźwięczało...
                    • baja47 Re: muzyka najbliższa nam 02.04.07, 12:05
                      a mnie dżwięczy, nie jestem zbyt wymagająca, a ucho tez niezbyt wprawne w
                      wychwytywaniu niuansów :)
                      skoro mnie bierze Rzepczyno, to subtelności nie wychwytuję, ni zauważam :)
                      • reivena Re: muzyka najbliższa nam 03.04.07, 13:17
                        Właśnie Prezesi ogłosili, że piątek mamy WOLNE: YES! YES! YES!
                        • baja47 Re: muzyka najbliższa nam 03.04.07, 13:41
                          reivena napisała: Właśnie Prezesi ogłosili, że piątek mamy WOLNE: YES! YES! YES!

                          to jedna z najlepszych i najbardziej pożądanych wiadomości w tym wątku
                          to teraz dopiero Ci w serduchu gra :)
                          • reivena Re: muzyka najbliższa nam 03.04.07, 13:55
                            Od razu odżyłam :) Krzysiu na 7.00 do pracy, a ja będę spała do 9.00. Cały
                            dzień dla mnie.
                            • le_szek Re: muzyka najbliższa nam 03.04.07, 14:22
                              No, chyba że sąsiad od wiertary też będzie miał wolne ;-)
                              • baja47 Re: muzyka najbliższa nam 03.04.07, 14:24
                                jedną na spólke macie ;) ???
                                • le_szek Re: muzyka najbliższa nam 03.04.07, 14:25
                                  Jakby tak było - mogłaby spać spokojnie (ja pracuję, niestety).
                              • reivena Re: muzyka najbliższa nam 03.04.07, 14:28
                                le_szek napisał:

                                > No, chyba że sąsiad od wiertary też będzie miał wolne ;-)


                                On jedzie od poniedziałku codziennie. Ja nie jestem gorsza bo mam BOSHA z SDSem
                                młoto-wiertarkę. Zrobiłam sobie prezent. W razie czego tez zapuszcze :)
                                • reivena Re: muzyka najbliższa nam 04.04.07, 08:56
                                  Od jakiegoś czasu chodzi za mną "Relax.Take it easy". Przeprosiłam się wczoraj
                                  z eMulem.
                                  • le_szek Re: muzyka najbliższa nam 04.04.07, 09:01
                                    Mika?
                                    • reivena Re: muzyka najbliższa nam 04.04.07, 09:17
                                      Tak. Zciągam cały album. Strasznie rusza mnie ten utwór. Słucham go na okrągło,
                                      nawet w pracy. Choć teraz leci HEY, to kolejny jest ON.
                                      • reivena Re: muzyka najbliższa nam 04.04.07, 10:59
                                        Teraz "The Gathering" - rozpływam się :)))
                                        • reivena Re: muzyka najbliższa nam 04.04.07, 12:42
                                          Muszę Wam to napisać bo mi szczęka opadła. Mój współpracownik, który obok
                                          siedzi w pokoju przyniósł mi właśnie na talerzyku przekrojone na pół truskawki,
                                          na górę położył łyżeczkę śmietany i posypał cukrem. Pycha... I jak tu pracować.
                                          Chętnie podzieliłabym się z Wami. :)
                                          • baja47 Re: muzyka najbliższa nam 04.04.07, 13:25
                                            eee, to mi nie pachnie współpracownikiem :)
                                            • reivena Re: muzyka najbliższa nam 04.04.07, 13:41
                                              Hi, hi. pan Zdzisiu jest nieszkodliwy pod tym względem, o którym myślisz :)
                                              Dogadza mi w inny sposób np. jakieś dobre ciacho, wafelek, a to znowu owoc.
                                              Pomalował mi mój pokój, przed budynkiem mamy ładne bratki i róże. To jest
                                              Specjalista d/s inwestycji - jak nie mamy robót to inwestuje w moje
                                              samopoczucie :D .
                                              Aha, i zapomniałam dodać, (na poważnie) że ma zdolności bioterapeutyczne i robi
                                              masaże.
                                              • baja47 Re: muzyka najbliższa nam 04.04.07, 15:20
                                                o w mordę :) i to ma byc współpracownik!!!!!! jeszcze te masaże!!!
                                                rozumiem,że jak funduje przyjemności ,to ten też (masaż) :))))
                                                • reivena Re: muzyka najbliższa nam 04.04.07, 15:43
                                                  Na masaże takie rozbierane, całego ciała jeszcze sie nie skusiłam.;) Aczkolwek
                                                  mój tata do niego chodził bo bardzo bolał go bark i pomogło. Czasem tylko jak
                                                  jestem taka rozbita to "porządkuje mi pole magnetyczne". Kładzie ręce na
                                                  głowie, masuje kręgosłup, barki. Taki zabieg działa jak drzemka.
                                                  • kelo Re: muzyka najbliższa nam 04.04.07, 20:15
                                                    reivena napisała:

                                                    > Na masaże takie rozbierane, całego ciała jeszcze sie nie skusiłam.;) Aczkolwek mój tata do niego chodził bo bardzo bolał go bark i pomogło. Czasem tylko jak jestem taka rozbita to "porządkuje mi pole magnetyczne". Kładzie ręce na głowie, masuje kręgosłup, barki. Taki zabieg działa jak drzemka.
                                                    ----------------------------------------
                                                    No, no, robi się coraz ciekawiej. Poczekam na kolejny odcinek.
                                                  • reivena Re: muzyka najbliższa nam 04.04.07, 20:25
                                                    Ten wątek idzie w niebezpiecznym kierunku :P
                                                  • baja47 Re: muzyka najbliższa nam- niebezpieczny wątek :) 04.04.07, 20:32
                                                    reivena:)))))
                                                    śmieję sie w głos ponownie czytając o walorach Twego współpracownika :)))))))
                                                    jak opatrznie na nie patrzymy, takie dwa satyry sie za niego "nieodpowiednio wzięły"

                                                    a to dlatego,że nie ma zajączkow, kwiatkow, bociankow i innych "...dupereli".....
                                                    jeszcze w okolicach godz.15-tej bronił sie przed tym nowy, tj.Zygor :))
                                                  • reivena Re: muzyka najbliższa nam- niebezpieczny wątek : 04.04.07, 21:05
                                                    Protestuje, słowo "duperele" jest nagminnie używane :)

                                                    Ja go mam cały tydzień, dodam jeszcze, że raz na dzień usłysze taki komplement,
                                                    ze z butów wyskakuje. Nie wiem czym sobie tym zasłużyłam. Raz mi było nawet
                                                    głupio, jak zrobiłam awanturę, że ostatni wylał śmietanke do kawe i zostawił
                                                    puste opakowanie zamiast do kosza. A on dla mnie taki miły.

                                                  • baja47 Re: muzyka najbliższa nam- niebezpieczny wątek : 04.04.07, 21:08
                                                    no nieee, mnie tam jednak pachnie.......
                                                  • reivena Re: muzyka najbliższa nam- niebezpieczny wątek : 04.04.07, 21:26
                                                    To układ najzupełniej koleżeński,relacja powiedziałabym jeszcze pan-pani,
                                                    zresztą ja już mam swojego Anioła Stróża :) innym nie jestem zainteresowana.
                                                    Amen. Nawiazując do wątku to milej się pracuje.
                                                  • baja47 Re: muzyka najbliższa nam- niebezpieczny wątek : 04.04.07, 21:30
                                                    NO przecież, inaczej być nie może :)
                                            • roberto83 Komedia 26.09.07, 14:23
                                              Dobra komedia dobra na wszystko
                                      • le_szek Re: muzyka najbliższa nam 13.04.07, 12:22
                                        Właśnie słucham Miki - faktycznie, bardzo przyjemna, relaksująca muzyczka -
                                        trochę brzmi jak Bee Gees pomieszane z Fool's Garden :-)
                                        • reivena Re: muzyka najbliższa nam 13.04.07, 12:34
                                          :) ja tylko wyrzuciłam jeden: Lolipop, reszta jest w porządku.
    • le_szek Re: Co Wam poprawia humor? 12.04.07, 11:35
      W takim razie wyskakując z wątku o dentystach przechodzę do właściwego:

      thrillingwonder.blogspot.com/2007/04/new-lords-of-logistics.html
      Trochę zdjęć z Polski też się trafiło. Ale mistrzowski jest traktor na trzech
      kołach :-)
      • reivena Re: Co Wam poprawia humor? 12.04.07, 12:00
        A ja chciałabym takiego jednego, albo całą gromadkę

        www.thecmons.com/index-en.html?.=.
        • baja47 Re: Co Wam poprawia humor?- chciałabym 12.04.07, 12:26
          a ile masz w zanadrzu mam, cioć i babć ????
          • reivena Re: Co Wam poprawia humor?- chciałabym 12.04.07, 12:49
            Hm, niech no policzę. Ode mnie babcia, ciocia, ciocia, siostra ewentualnie
            jeszcze kuzynka. Druga strona najbliżej tylko mama. Malauteńko... ;(
            • baja47 Re: Co Wam poprawia humor?- chciałabym 12.04.07, 13:07
              to lepiej zostać przy absurdalnej sumie z dodawania: 1 + 1 = 3
              szkoda Twego zdrowia,zycia na gromadkę, zwazywszy ,że większośc obowiazkow
              zwiazanych z odchowaniem, wychowaniem spoczywa na matce........
              • baja47 Re: Co Wam poprawia humor?- autolustracja 12.04.07, 17:42
                lavira.pl/lustracja
                • le_szek Re: Co Wam poprawia humor?- autolustracja 12.04.07, 18:12
                  TW le_szek Was pozdrawia :-D
    • baja47 Re: Co Wam poprawia humor? 12.04.07, 11:52
      słodycze, tj.wyroby cukiernicze
      tortownia.pl/galeria.php?nr=37#gal
      • reivena Re: Co Wam poprawia humor? 13.04.07, 10:35
        www.wlatcy.net/news.php
        Uwielbiam :D
        • reivena Re: Co Wam poprawia humor? 13.04.07, 14:48
          Koniec pracy !!!!!!
          • le_szek Re: Co Wam poprawia humor? 13.04.07, 14:50
            Szczęściara... Ja jeszcze 5 godzin :-(
            • reivena Re: Co Wam poprawia humor? 16.04.07, 11:37
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=334&w=58868491
              zegor napisał:

              > Zubrówka jest dobra,
              > a spróbuj pomieszać ją ze Spritem ;-)
              > A dla mnie nie ma nic lepszego
              > jak zwykły Gin Lubuski
              > pomieszany właśnie ze Spritem ;-)
              > Nie z Tonickiem,nie z Colą
              > ale właśnie ze Spritem

              Popróbuję i opiszę wrażenia :)
              • kelo Re: Co Wam poprawia humor? 16.04.07, 11:46
                A mnie cieszy fakt, że za pół godziny wsiądę, po trzech dniach spędzonych na rowerze (mimo pampersa i tak dupsko boli)do auta, zapuszczę sobie jakiś soundsystem i przejadę się, ot tak dla relaksu parę kilometrów przed póściem do pracy.
                • baja47 Re: Olo i inni lubiacy reggae 19.04.07, 00:02
                  w Będzinie:www.zaglebie.info/news_kultura.php?n=4045
                  • kelo Re: Olo i inni lubiacy reggae 19.04.07, 01:45
                    Wiem, wiem już się umówiłem z Suchym na trójkolorowe chlaństwo piwska i niestety kupa. Na noc do pracy. Ale może wpadnę, bo jestem niezmiernie ciekaw co z nogą Żaby z Konopiansów. No i Dubska przewspaniałe. Dam się skusić mimo wszystko...
              • reivena Re: Co Wam poprawia humor? 21.04.07, 22:34
                No i spróbowałąm i weeee zostaje przy apple juice. Kuurceze ale mi teraz
                dobrze, troszkę tylko skaczę mi literyy na klawiaturze, makto lekko sią
                załatwiłam. :))
                • niedobry_duszek Re: Co Wam poprawia humor? 21.04.07, 22:43
                  Jesteś tradycjonalistką.....
                  Próbuj,do północy daleko ;-)
                  • reivena Re: Co Wam poprawia humor? 21.04.07, 22:45
                    kak tiebia zawód, co ty nowy u nas na DG???
                    • niedobry_duszek Re: Co Wam poprawia humor? 21.04.07, 22:48
                      Jeśli Ci poprawiam humor ;-)
                      • kelo Profesjonalny bit 22.04.07, 14:46
                        Wreszciem trafił na letniom muzyke, przywiozłem se sądeckom śliwowice i zapodałem www.maxior.pl/?p=index&id=40421&0
                        • baja88 Re: Profesjonalny bit 22.04.07, 17:06
                          to ja Ci serdecznie współczuwalam,kiedy podałes swoj napięty plan weekendowy, a
                          Ty w takie bzdziny się bawisz??????
                          • kelo Re: Profesjonalny bit 22.04.07, 17:21
                            Takiego profesjonalnego pastiszu dawno nie widziałem. Nie znasz się kobito. Plan wzioł w łeb. I dobrze.
                            • baja88 Re: Profesjonalny bit 22.04.07, 21:51
                              no skoro chop pedził,że sie kobita nie zno, to może i mo racyje ( on, czy ona? )
                              • reivena Re: Profesjonalny bit 24.04.07, 08:16
                                No, po majowym weekandzie, mam zadzwonić i umówić się na autobus. Będzie jazda,
                                ale super :) Wybrałam sobie trasę, a o godzinie jeszcze pomyślę.
                                • baja88 Re: pani kierowca 24.04.07, 09:33
                                  ej, doprawdy, będziesz uczyła sie prowadzić autobusy ??????
                                  • reivena Re: pani kierowca 24.04.07, 09:43
                                    Nie wiem czy mi da, ale i tak będę miała radochę że przejadę się w kabinie ;)
                                    • reivena Re: Co mi poprawia humor 24.04.07, 13:47
                                      Forum Dąbrowy Górniczej :)))
                        • le_szek Re: Profesjonalny bit 24.04.07, 14:10
                          Jeśli chodzi o pastisz disco-polo, dla mnie najlepszy jest Kukiz/Piersi "Zośka".
                          Ponoć na niektórych weselach to nawet śpiewają ;-)
    • kelo Dowcip na dzień dobry. 19.04.07, 12:40
      George W. Bush i Tony Blair maja lunch w Białym Domu.
      Jeden z ważnych gości podchodzi do nich i pyta o czym rozmawiają.
      - Robimy plan Trzeciej Wojny Światowej
      - O, to ciekawe, a jakie są plany? - pyta gość
      - Zamierzamy zabić 14 milionów Muzułmanów i jednego dentystę. Gość
      wygląda na zdezorientowanego:
      - Jednego dentystę? Czemu chcecie zabić dentystę?
      Blair klepie Busha po plecach mówiąc:
      - A nie mówiłem? Nikt nie będzie pytał o Muzułmanów
    • baja47 Re: Co Wam poprawia humor? na NIE !!!! 19.04.07, 14:27
      napie...ala mi ciągle GP, a dzis szczególnie, wywaliła mnie i całą historię, a
      pod paskiem nie mam nic, dosłownie nic :(((((((((
      trzeba kombinować z pozostałą informacją jaka została ewentualnie w glowie

      wwrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr
      • reivena Re: Co Wam poprawia humor? na NIE !!!! 19.04.07, 16:39
        Mnie się też coś dziej, bo co jakię czas musze się logować, jakieś błędy na
        stronie.
        • reivena Re: Co Wam poprawia humor? 20.04.07, 10:14
          Wczoraj moja koleżanka wzięła sobie godzinkę jazdy u mojego instruktora. Potem
          jak zadzwoniła to opowiadała z takim przejęciem, że wprowadziła mnie w taki
          super nastrój, który trzyma mnie do tej pory. Kurs prawa jazdy to był porządny
          kop w dupę i zastrzyk energi, gdzie nie myślało się o innych problemach. Myślę
          od dawna o "C" i nie wiem czy się nie skuszę. Jechałam TIRem , niestety jako
          pasażer, ale i tak bylo bosko, mam zaproszenie na autobus też będzie fajnie.
          • kelo Re: Co Wam poprawia humor? 20.04.07, 10:27
            A nie interesuje Cię "T". Miasta dostały akcje, będą nowe tory, nowy tabor, będzie jak dawniej od Merkurego do Centrum 80km/h
            • baja47 Re: Co Wam poprawia humor? 20.04.07, 10:30
              reivena, ale Ci dogadza nasz Olo w propozycjach, a jeszcze gdyby tak bez nożyc
              chodził, to bysmy sobie pochulali, że hej!!!!!