Ul. 11 listopada - porażka

28.11.06, 10:34
Zastanawiam czy droga obok cmentarza zostanie wogóle odebrana przez nadzór. Patrząc na krawężniki wydaje się, że to ostatnia warstwa, toż to totalna porażka. Posklejana nawierzchnia z kawałków jakby nie było żadnych planów co do kolejności układania fragmentów. Wygląda to fatalnie.
    • alpepe Re: Ul. 11 listopada - porażka 28.11.06, 11:54
      masz niezły wzrok, akurat jechałam nią godzinę i dwie godziny temu i się nie
      przyglądałam, ale faktycznie, jakieś posklejane kawałki :-).
      • kelo Re: Ul. 11 listopada - porażka 28.11.06, 12:01
        Apropos wzroku. Wczoraj trzeba było mieć tam wyostrzony. Ok 21 przejeżdżałem obok szpulek z zastraszającą prędkością 20 km/h. Była tak mgła, że mleko prawie. Tym bardziej, że miałem przed oczami wypadek o którym pisano na forum.
Pełna wersja