Dodaj do ulubionych

krytycznym wzrokiem omiotłam dzis miasto :(((

12.03.07, 12:56
wróciłam po krótkotrwalym pobycie w Cieszynie i nowym, niezadowolonym i złym
okiem popatrzyłam na nasze ulice, skwery, chodniki........
wszędzie brudno, nie wygrabione stare liście, chodniki upstrzone gazetami,
papierami, na torowiskach tramwajowych bród, butelki, papierzyska, kostka
chodnikowa przy tzw.turasach i hot dogach poplamiona, upstrzona tłustymi
resztkami jedzenia, wokół bud wolno stojących,tonu papierzysk,
ogólnie nie ładnie, niechlujnie i obojętnie.......
rodzimy tumiwisizm i brak dbałości .....
nie uświadczysz tego w Cieszynie !!!!!!
Obserwuj wątek
    • reivena Re: krytycznym wzrokiem omiotłam dzis miasto :((( 12.03.07, 13:27
      Ostatnio jesteś jakoś negatywnie nastawiona do Dąbrowy, ale masz rację.
      Odechciewa się wszystkiego jak widzi się opisany przez Ciebie syfek. Swoją
      drogą centrum i okolice to nie aż taka wielka powierzchnia do posprzątania.
      Może służby porządkowe zaspały lub im się nie chce.
            • reivena Re: krytycznym wzrokiem omiotłam dzis miasto :((( 12.03.07, 14:07
              Czy lepiej Ci się żyje, czy miło spędzasz czas, czy masz gdzie wyjść na spacer.
              Czy masz coś z tego miasta. Rozumię, że to nie Kraków czy Warszawa. Mnie się
              wydaje, że pod względem np sklepów, rozrywki jest u nas kiepsko. Ale czy w
              porównaniu z poprzednimi latami jest lepiej czy gorzej? A jak uważa Twoja
              córka?
              • baja47 Re: krytycznym wzrokiem omiotłam dzis miasto :((( 12.03.07, 15:01
                reivena napisała:

                > Czy lepiej Ci się żyje, czy miło spędzasz czas, czy masz gdzie wyjść na spacer.
                >
                > Czy masz coś z tego miasta. Rozumię, że to nie Kraków czy Warszawa. Mnie się
                > wydaje, że pod względem np sklepów, rozrywki jest u nas kiepsko. Ale czy w
                > porównaniu z poprzednimi latami jest lepiej czy gorzej? A jak uważa Twoja
                > córka?

                odpowiem na raty, bo trzeba mi przemyśleć to Twoje pytanie :))))
                a więc z widocznych i namacalnych zmian, to poszerzenie horyzontu z północnych
                okien przez zniknięcie 7-iu kominow Huty Bankowej, likwidacja Huty (+)
                wydłużony czasowo dojazd do Katowic (-)
                oddalony od domu Urząd (-)
                zapchany każdy placyk i dojście do domu autami (-)
                nadmierne zaludnienie , właściwie zapsiaczenie domostw i odwieczny stąd problem
                "zakupienia" najmiejszego kawałka trawnika, chodnika (-)
                cdn


    • bmwd Re: krytycznym wzrokiem omiotłam dzis miasto :((( 12.03.07, 14:39
      Podzielam Twoją opinię. W D.G. jest totalny brud; nic nie dzieje się w sprawie
      poprawy estetyki miasta. Faktycznie , jak sie tu przyjeżdża z innych stron to
      aż za gardło ściska żal , że w takim paskudnym miejscu mieszkamy . Nie mówie o
      porównaniach do Krakowa czy Warszawy ale każde inne miasteczko w Polsce dba
      przynajmniej o centrum ; Wystarczy posprzątać ulice po zimie , pomalowac co
      nie co ; umyc okna i już jest lepiej. Ciekawa jestem co władze miasta mają na
      ten temat do powiedzenia?
    • baja47 Re: krytycznym wzrokiem omiotłam dzis miasto :((( 12.03.07, 14:51
      tu czmycham chyłkiem lub w popłochu przed nadjeżdżającymi autami, bo gdzieżbym
      czuć sie mogła bardziej niepewnie, jak nie na pasach właśnie w DG, w Cieszynie
      natomiast robiłam małe widowisko z siebie, cofając sie z pasów , widząc akurat
      nadjeżdzające auto, a juz widok zatrzymujących sie przede mną aut i kierowców
      zachęcającym gestem i uśmiechem i zapraszających mnie do skorzystania z tychże
      pasów, był ponad moje emocje wywiedzione z utartych wzorów dąbrowskich jezdni i
      kierowców tychże !!!!!!!!!
      • le_szek Re: krytycznym wzrokiem omiotłam dzis miasto :((( 13.03.07, 09:04
        Co do kierowców zaś - nie tylko u nas jeżdżą coraz gorzej. Ostatnio po dłuższej
        nieobecności jechałem samochodem przez Kraków - makabra. Dawniej bez problemu
        wpuszczali inne samochody z podporządkowanych, przy pomyleniu pasa ruchu też bez
        kłopotów można było wjechać na właściwy (zwłaszcza na obcych numerach). Teraz -
        nic z tego :-(
      • reivena Re: krytycznym wzrokiem omiotłam dzis miasto :((( 13.03.07, 09:43
        Staram się zatrzymywać przed pasami zwłaszcza koło kościoła, bo tam można stać
        godzinami. Dość często wpuszczam innych kierowców, bo mnie też wpuszczają.
        Toleruję (w miarę) wbiegających pieszych koło centrum, którzy zamiast wyjść
        trochę wcześniej z domu przebiegajż, żeby zdążyć na tramwaj lub autobus. Ale
        jedna rzecz doprowadza mnie do szału. Mam ochotę wcisnąc wówczas gaz do dechy.
        Jak prosto pod koła wchodzi matka z dzieckiem na ręku, a drugim koło siebie.
        Nawet krowa się nie obejrzy. A jak już wejdzie to idzie spacerkiem. Na takie
        sytuacje zaświeca mi się czerwona lampka, żeby szczególnie uważać.

        Za niedługo drzewa się zazielenią i Dąbrowa będzie ładnie wyglądać.
    • le_szek Re: krytycznym wzrokiem omiotłam dzis miasto :((( 13.03.07, 09:00
      Żeby Cię trochę pocieszyć - pacjentka dojeżdżająca z Niegowonic (koło Łaz)
      nieraz zachwycała się, jak u nas czysto i zadbanie w porównaniu z Łazami czy
      Zawierciem.

      Co do Zawiercia sam mogę potwierdzić :-(

      Aczkolwiek zgadzam się, że to, że jest lepiej niż w tych miastach nie znaczy, że
      jest dobrze.
      • kelo Re: krytycznym wzrokiem omiotłam dzis miasto :((( 14.03.07, 18:03
        Kiedyś zastanawiałem się gdzie tkwi przyczyna, że niemieckie czy austriackie miasta wydają się takie czyste i zadbane a polskie nie. Wydaje mi się, że znalazłem różnicę. Niby jest czysto, nie ma papierków na ulicach, liście pozamiatane a odnoszę wrażenie, że jest brudno.Widziałem zaś np. niemieckie miasta gdzie było pełno papierów na ulicach, niesprzątnięte liście itd, a odnosiłem wrażenie, że jest czysto. Skąd tak różne wrażenia? otóż idzie o ogólnie pojętą estetykę szczegołów np. Choćby nie wiem jak był wysprzątany i umyty chodnik, to jeśli będą wykruszone krawężniki, dziury, łatany asfalt zawsze będzie sprawiał wrażenie brudnego. Druga sprawa, za wyjątkiem ludzi w głębokiej depresji, wszyscy chodzimy z głową uniesioną i co widzimy na linii wzroku? Wszechobecne ogłoszenia wyklejane na każdym kawałku wolnej ściany, słupa, drzewa itp. Tego na Zachodzie nie uświadczysz. Co z tego , że elewacja będzie pięknie odmalowana czy słup z latarnią odnowiony. Całość zepsuje jedno małe ogłoszenie.Mam nadzieję, że dożyję chwili, kiedy naklejacze tych ogłoszeń będą surowo karani.
    • timsen Re: krytycznym wzrokiem omiotłam dzis miasto :((( 19.03.07, 15:58
      Moi drodzy..czego więcej oczekiwać od miasta w 70% zaludnionego przez ludzi
      którzy przyjechali tu kiedyś do pracy z klepiska chaty przykrytej strzechą ??
      Jeśli za ścianą domu mieli świnki, krówki itp. wraz z całym dobrodziejstwem
      tego stanu to papierek na ulicy, psia kupa na chodniku czy gaszenie petów na
      klatkach schodowych nie będzie im przeszkadzać w życiu..
      Najważniejsze żeby zaczeli rewitalizować Nasze Miasto..Jak widzę zasoby MZBM to
      nie wiem czy nie prościej byłoby zburzyć !! W centrum miasta odrapane kamienice
      i dom handlowy Społem pomalowany farbą lamperyjną, śmiać się czy płakać ?
      Głowa do góry, mam nadzieję, że będzie lepiej..ale musi minąć trochę
      czasu...pewne jaskółki zmian już widzę..ale w znacznej mierze to wina ludzi
      którym nie przeszkadza bałagan do okoła..
      • baja47 Re: krytycznym wzrokiem omiotłam dzis miasto :((( 19.03.07, 16:07
        timsen - dziekuję, moja koleina myslowa !!!!!
        a może ja się juz wykolejam z takim, jak mam, mysleniem????
        Częstym gościem administracji osiedlowej jestem i co słyszę ?? nikomu to nie
        przeszkadza, nikt nie zgłasza potrzeby, tylko pani !!!!!
        no jak wyżej pisałam tumiwisizm i klapki, byle do 15-tej !!!
        a śmieci pod dywan !!!!!
        • timsen Re: krytycznym wzrokiem omiotłam dzis miasto :((( 19.03.07, 16:36
          baja47..jeśli koleina to z pewnością słuszna :-))..problem jest i trzeba go
          pokazać. Ludzie którzy najdalej wyjeżdżają na targowisko do Będzina nie wiedzą
          nawet o co nam chodzi..na miasto i jego mieszkańców trzeba spojrzeć
          przyszłościowo a nie doraźnie..brakuje odważnych decyzji np. przenieść
          targowisko które praktycznie znajduje się w centrum miasta itp. nie widzę w
          mieście wogóle pracy jakiegoś "naczelnego urbanisty"..
          do 15-tej ale już o 14.45 torebki na stole ;-)))
      • kelo Re: krytycznym wzrokiem omiotłam dzis miasto :((( 19.03.07, 16:15
        Rzecz w tym, że bałagan dookoła im przeszkadza. Niestety tylko w domu. Dziecko wychodzi z wypucowanego mieszkanka i po wysmarkaniu nosa rzuca chusteczkę w windzie. Dziecko czuje spokój moralny bo mamusia, nie kazywała dwa razy w tę samą chusteczkę dmuchać bo są zarazki. Jakoś tak pominęła inne aspekty. Dlaczego jest brudno? Amerykanie badając bezpieczeństwo na osiedlach robią test pierwszej wybitej szyby. Stawiają "niczyje" auto na ulicy i czekają na wybicie pierwszej szyby, potem następnej i tak do dewastacji całego auta. Na tej podstawie wiedzą jakie jest zapotrzebowanie na policjantów na danym osiedlu. Jeżeli ludzie widzą czystą, wysprzątaną ulicę to nie rzucą z taką łatwością peta, czy papierka. A jeżeli jest brudno to hamulce moralne puszczają, wszak nie jestem jedyny. Nie usprawiedliwiam w żaden sposób chamstwa, ale tak się niestety dziej w krajach gdzie przywiązanie do porządku jest żadne, a odpowiedzialnośćią za brud łatwiej obciąża sie obywateli niż służby utrzymania czystości.
        • le_szek Re: krytycznym wzrokiem omiotłam dzis miasto :((( 19.03.07, 22:34
          > Jeżeli ludzie widzą
          > czystą, wysprzątaną ulicę to nie rzucą z taką łatwością peta, czy papierka.

          Choć w naszym mieście trudne życie mają ci, którzy upierają się, by śmieci na
          ulicy wyrzucić do kosza. Kiedyś niosłem jakieś opakowanie ~1 km - od przystanku
          na Redenie do przystanku pod Damelem nie było ani jednego kosza. Może teraz jest
          lepiej, ale patrząc po Tysiąclecia - chyba nie :-(
                • le_szek Re: krytycznym wzrokiem omiotłam dzis miasto :((( 20.03.07, 09:31
                  Raz czy dwa razy mamrotanie pod nosem, tyleż samo właśnie stwierdzeń o braku
                  kosza, raz stropienie (był to małolat) i opieprzanie wtórne (jego matka, znaczy
                  opieprzyła jego, a nie mnie, ale nie wiem czy z powodu śmiecenia, czy była zła,
                  że ktoś mu uwagę zwraca). Najczęstsza reakcja - ignorowanie. W paszczę jeszcze
                  nie dostałem, głośnych obelg też nie słyszałem :-)
                      • baja47 Re:w moim spojrzeniu nie jestem sama :))) 20.03.07, 09:50
                        napisałabym, doniosłabym o kilku opuszczonych zaniedbanych, od lat nie
                        sprzątanych placykach, placach,za bardzo nie wiem do kogo, może przez net????
                        Podpowiedz, jak to zrobić, by bylo szybko i skutecznie (mam na mysli moj
                        protest), bo na Straz Miejska nie mam co liczyć, olewają moje telefony !!!!!
                        • reivena Re:w moim spojrzeniu nie jestem sama :))) 20.03.07, 09:59
                          I co z tego, ze ktoś raz czy dwa razy posprząta miasto.nasze dąbrowskie
                          społeczeństwo jest zbyt tępe, żeby wiedziało do czego służą kosze. Przecież
                          chyba w tamtym roku lub dwa lata temu na wiosnę miasto zakładało nowe, czerwone
                          kosze. Teraz sterczą tylko kikuty z prętów. Wszyscy za to płacimy. Wcześniej
                          były kosze pomarańczowe i zielone. Co poniektórym te kosze przeszkadzały, bo
                          fajnie się kopało lub podpalało. Co do papierków to robię podobnie jak Wy,
                          zabieram ze sobą. Jeśli od małego nie zaszczepi się w człowieku kultury i
                          dbania o porządek we własnym otoczeniu to potem będą takie sytuacje jak
                          opisujecie.
                          • kelo Re:w moim spojrzeniu nie jestem sama :))) 20.03.07, 10:34
                            Pod moim blokiem, o dziwo stoją od dluższego czasu dwa kosze i regularnie je zapełniam po wizycie "w mieście". Pamiętam takie zdarzenie z Krakowa kiedy jeździłem tam na wagary, a nie do szkoły. KUpiłem sobie pod dworcem pół kilo czereśni i nie musiałem pestek trzymać w garści. Po prostu od dworca PKP do rynku było tyle koszy, że mogłem niemal każdą pestką zasilać ich wnętrze. Co ciekawego, w niektórych zachodnich miastach też koszy jest jak na lekarstwo, a śmieci nie widać. Po pierwsze kultura osobista. Jeżeli dotychczas miałem w kieszeni pełną paczkę papierosów, to tym bardziej doniosę do domu pustą. Wszak jest lżejsza, więc łatwiej donieść ;). Jeżeli dowiozłem w aucie czy na rowerze pelne butle napojów to czemu nie zabrać pustych do domu i wrzucić do odpowiednich pojemników, tylko pierdyknąć je na miejscu, które opuszczam. Ot, można by przykłady mnożyć. Myślę, że mimo iż od Sanacji minęło kilka dziesięcioleci to przydałby się kolejny Sławoj-Składkowski, który uczyłby ten arcyczysty, w swoim mniemaniu, naród jak powinno być a nie jest.
                              • kelo Re:w moim spojrzeniu nie jestem sama :))) 20.03.07, 11:44
                                baja47 napisała:

                                >
                                > "Pierwsze kwiaty wiosny i stare śmiecie"
                                >
                                > polecam niezapominajki.pl/aktualnosci.htm
                                > na stronie aktualności zdjęcia z prac "porządnickich"
                                > lata, lata zaniedbań na polu wychowania, edukowania, dają o sobie znac !!!!!!

                                Możesz rozwinąć, bo ja ponocnej zmianie i nie za bardzo kumam.
                              • baja47 Re:w moim spojrzeniu nie jestem sama :))) 20.03.07, 11:51
                                Kelo :) wchodzisz w link, sa aktualności, zjeżdżasz na fote Pana Lesniakiewicza,
                                która zrobil nad Skawą i juz obrazek Polski jawi Ci sie w okazałosci :((((

                                O tej kontrowersji dowiedziałam się z radia, wydżwiek jest, a to juz dobrze :))
                                  • baja47 Re:w moim spojrzeniu nie jestem sama :))) OLO !!! 20.03.07, 12:53
                                    no tos dowalił niczym stara panna przed randką :))))
                                    wiem,żes Aleksander i wiem jeszcze jak sie nazywasz :)))
                                    mogę się do Ciebie zwracać jak sobie zyczysz, zapamiętałam i się zastosuje, bo
                                    ja tu jestem jakoby przyspawana do forum, a jak postapią inni, ktorzy wpadaja i
                                    wypadaja, tez Cie to bedzie mierzić ???????
                                    nooo, chyba ,że to specjalnie , protekcjonalnie do mnie było :)))))

                                    ej, idż no Ty trochę się przespać :)))))))))
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka