reivena
26.03.07, 13:12
Niedługo się zacznie: malowanie, wiercenie, pukanie...
Dziś wzięłam sobie dzień wolnego po to tylko, żeby poleżeć sobie z własnym
bólem brzucha w ciepłym łóżeczku, po nieprzespanej nocy. Oczywiście nie da
się. Mój sąsiad chyba pode mną wierci już od godziny 8 rano. Jedzie na dwie
wiertary. Mam ochotę mu nawrzucać, ale nie mogę bo to dzień pracujący. Taki
urok mieszkania w bloku.