rosaliaa 22.05.07, 13:34 j.w. legenda: ciężarówka = kobieta w ciąży Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
reivena Re: czy są tu jakieś ciężarówki? 22.05.07, 13:50 A jakich informacji szukasz konkretnie. Odpowiedz Link Zgłoś
rosaliaa Re: czy są tu jakieś ciężarówki? 22.05.07, 14:09 nie szukam zadnej konkretnej informacji... szukam dziewczyn w ciazy z okolicy do wymiany zdan Odpowiedz Link Zgłoś
le_szek Re: czy są tu jakieś ciężarówki? 22.05.07, 15:32 Łatwiej Ci chyba będzie znaleźć tu: forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=585 Tu same leniwe, nie rozmnażające się obiboki żłopiące kawę siedzą ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
baja88 Re: czy są tu jakieś ciężarówki? 22.05.07, 16:08 paniedzieju, sie na tym świecie porobilo, kiedys mawiało sie : kobieta brzemienna, bądż przy nadziei, potem zeszlismy na psy , gdyz tylko były ciężarne, a teraz... nie , chyba nie przełkne tego okreslenia, kojarzy sie mnie z tirowkami :( Odpowiedz Link Zgłoś
rosaliaa Re: czy są tu jakieś ciężarówki? 22.05.07, 18:11 dzieki leszek, ja juz urzeduje na iinym forum z tego tematu... myslalam ze moze tu znajde jakas przyszla mame, zawsze to swój :-) Odpowiedz Link Zgłoś
reivena Re: czy są tu jakieś ciężarówki? 23.05.07, 08:11 Zajrzyj jeszcze w tym roku :))) Odpowiedz Link Zgłoś
le_szek Re: czy są tu jakieś ciężarówki? 23.05.07, 13:38 reivena napisała: > Zajrzyj jeszcze w tym roku :))) I się skończy poranne picie kawy ;-p Odpowiedz Link Zgłoś
reivena Re: czy są tu jakieś ciężarówki? 23.05.07, 13:49 Nie bój żaby, jedna w ciągu dnia jest dozwolona, ponoć :) Nie zostawie Was samych bo bym się chyba zapłakała. Odpowiedz Link Zgłoś
agunek1 Re: czy są tu jakieś ciężarówki? 23.05.07, 14:29 Ja będę miała dzidziusia w grudniu, ale nie zgadzam się z określeniem "ciężarówka". Jestem z Mydlic. Odpowiedz Link Zgłoś
reivena Re: czy są tu jakieś ciężarówki? 23.05.07, 14:35 Mnie się też to nie podoba, jednoczesnie mozna by powiedziec że kobieta w ciązy to "autobus przegubowy", a fuj Odpowiedz Link Zgłoś
le_szek Re: czy są tu jakieś ciężarówki? 23.05.07, 16:23 > Nie bój żaby, jedna w ciągu dnia jest dozwolona, ponoć :) Aha, siekiera z Anatola ;-p Odpowiedz Link Zgłoś
reivena Re: czy są tu jakieś ciężarówki? 23.05.07, 16:29 "Doigrasz się kiedyś i w ucho dostaniesz ;-p" Widzę, że nie musiałam długo czekać. Co za riposta !!! Odpowiedz Link Zgłoś
le_szek Re: czy są tu jakieś ciężarówki? 23.05.07, 16:31 To nie moja, skorzystałem z odzywki Bai :-) Odpowiedz Link Zgłoś
reivena Re: czy są tu jakieś ciężarówki? 23.05.07, 16:36 A ja naiwna chciałam Cie pocieszyć, że jak mi się zdarza przejechać koło Twoich okien to sobie myslę, że Ty jeszcze pracujesz i mi Cię szkoda. Teraz to figa z makiem. Odpowiedz Link Zgłoś
le_szek Re: czy są tu jakieś ciężarówki? 23.05.07, 16:38 Teraz to i tak nie przejedziesz koło okien, za którymi pracuję ;-p Odpowiedz Link Zgłoś
reivena Re: czy są tu jakieś ciężarówki? 23.05.07, 17:01 le_szek napisał: > Teraz to i tak nie przejedziesz koło okien, za którymi pracuję ;-p A masz je wogóle? Może to jakiś kontener? Odpowiedz Link Zgłoś
le_szek Re: czy są tu jakieś ciężarówki? 23.05.07, 17:22 > A masz je wogóle? Może to jakiś kontener? Mam. Tyle, że daleko i na podwórko wychodzą ;-p Odpowiedz Link Zgłoś
baja88 Re: czy są tu jakieś ciężarówki? 23.05.07, 17:23 mówicie o Leszkowym miejscu pracy koło Merkurego? Odpowiedz Link Zgłoś
reivena Re: czy są tu jakieś ciężarówki? 23.05.07, 17:30 Koło Merkurego, ale teraz to on pewnie w Pszczynie. Odpowiedz Link Zgłoś
le_szek Re: czy są tu jakieś ciężarówki? 23.05.07, 18:22 Dokładnie. Właśnie skończyłem i wieję :-) Odpowiedz Link Zgłoś
baja88 Re: czy są tu jakieś ciężarówki? 23.05.07, 16:58 a jaka to, ta moja, hę :))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
le_szek Re: czy są tu jakieś ciężarówki? 23.05.07, 17:21 > a jaka to, ta moja, hę :))))))) Ta o siekierze z Anatola (jak nie pamiętasz, to zajrzyj do pierwszego kawowego wątku). Odpowiedz Link Zgłoś
baja88 Re: czy są tu jakieś ciężarówki? 23.05.07, 17:23 Rei, zaglądać?? no wiesz????? potem bedę zagladać :))) Odpowiedz Link Zgłoś
rosaliaa agunek 23.05.07, 19:43 ja tego słowa nie odbieram negatywnie :-) bardziej mnei wkurzało jak dziewczyn z pracy mówiły, że zaciążyłam... do mydlic mam rzut beretem... a termin porodu za 22 dni... napisz cos wiecej Odpowiedz Link Zgłoś
rosaliaa le_szek, reivena 23.05.07, 19:44 kawa jest dozwolona a owszem... choc na poczatku niektorych moze od niej wogole odrzucic.. teraz pije jedna kawke dziennie... i nie jest to anatol :-) Odpowiedz Link Zgłoś
reivena Dzidzi 23.05.07, 22:01 A wiesz co będziesz miała? Chłopczyka czy dziewczynkę? Odpowiedz Link Zgłoś
agunek1 Re: Dzidzi 24.05.07, 06:01 termin mam dopiero na Wigilię. Za trzy tygodnie idę na usg prenatalne to może już się dowiem. A Ty gdzie będziesz rodzisz? Czy to będzie Twoje pierwsze dziecko? Odpowiedz Link Zgłoś
rosaliaa dziewczyny 24.05.07, 08:52 bedzie coreczka, mamy juz synka... porod w szpitalu w dg juz za 3 tygodnie - zgodnie z planem :-) a co sie okarze, to zobaczymy... a ty agunek dlaczego zdecydowalas sie na usg prenatalne? a termin na wigilie bardzo fajny :-) Odpowiedz Link Zgłoś
agunek1 Re: dziewczyny 24.05.07, 19:34 Ja mam zamiar rodzić w Katowicach na Raciborskiej. szpital w DG omijam szerokim łukiem. A na badania prenatalne wybieram się ponieważ pierwsza córcia urodziła się z wadą. Odpowiedz Link Zgłoś
reivena Re: dziewczyny 25.05.07, 10:40 Moja znajoma też tam rodziła, jest zadowolona, miała cesarkę. Słyszałam, że za wizytę jednak trzeba słono płacić bo aż 150 zł, a z badaniami 200 zł i więcej. Odpowiedz Link Zgłoś
agunek1 Re: dziewczyny 25.05.07, 13:04 Ja chodzę do Medicala w Katowicach i nie płacę za nic,a lekarka która mnie prowadzi pracuje na Raciborskiej w przychodni przyszpitalnej. Odpowiedz Link Zgłoś
le_szek Re: Dzidzi 24.05.07, 09:54 > termin mam dopiero na Wigilię Tylko nie dajcie dziecku na imię Ewa lub Adam, bo Was znienawidzi ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
rosaliaa agunia 25.05.07, 10:49 a pierwsze dziecko rodzilas w dg? nie powiem, ja porod tez wspominam ciezko, ale do lekarza mam zaufanie, wiec kolejne dziecko planuje rodzic w naszym szpitalu.. zwlaszcza ze nie mam daleko i najwyzej moge sie dokulac... teraz juz ledwo zipie bo zostalo mi niewiele, w domu wszystko przygotowane - oczywiscie przezd moim powrotem do domu nalezy zrobic jakies generalne sprzatanko :-) gdyby jeszcze ta pogoda nie dawala tak w kosc :-( co do badan prenatalnych - mam nadzieje ze wszystko u ciebie bedzie ok... Odpowiedz Link Zgłoś
agunek1 Re: agunia 25.05.07, 13:00 Na szczęście pierwsze dziecko rodziłam w Katowicach, tam udzielono mi pierwszych ważnych wskazówek i ustalono pierwsze wizyty u specjalistów. Wiem że w DG nie interesują się niczym. Zaraz po moim porodzie skserowałam wiele materiałów na temat tej wady i zaniosłam do naszego szpitala. W zeszłym roku urodziła się tam dziewczynka z podobną wadą i nikt nie wpadł na pomysł aby dać rodzicom do poczytania te materiały. Oddziałowa powiedziała mi, że może rodzice sobie nie życzą czytać takich rzeczy, a wcale ich o to nie zapytała. Totalna ignorancja i beznadzieja. Odpowiedz Link Zgłoś