kawa niedaleko dworca PKP

06.08.07, 13:03
Umowiłam się z facetem w Dabrowie Gorniczej na kawę. Niestey zadne z nas nie
zna Dabrowy. Polecicie jaką fajna knajpkę gdzie można spokojnie usiąść, napic
się kawki i porozmawiać, najlepiej blisko dworca PKP, zeby nie trzeba było
się nachodzić. Co proponujecie? Z góry dziekuje i pozdrawiam!
    • le_szek Re: kawa niedaleko dworca PKP 06.08.07, 13:50
      Jedyne, co mi przychodzi do głowy, to klub muzyczny przy Placu Wolności.
      Niedaleko dworca, kawa była dobra, spokojna muzyka. Z dworca wychodzicie na
      wprost, po jakichś 100 metrach dochodzicie do przelotowej ulicy z tramwajami, po
      lewej macie pałac kultury, plac przed nim to właśnie Plac Wolności. Klub jest w
      bloku stojącym za placem (prostopadle do głównej ulicy), tylko nie pomylcie go z
      sąsiednim pubem, gdzie jest głośno i kiepsko (a w każdym razie było).
    • gregol Re: kawa niedaleko dworca PKP 06.08.07, 15:45
      a ja dołożył bym do tego również Partie czy jak kto woli Raj Korników. Jeszcze bliżej dworca! Idąc od dworca, przy przystanku jest budynek z bankie, sklepem Żabka i z w/w pubem, wejscie do niego jest od strony dworca obok komendy policji.

      Nie wiem jak kawa, ale czekolade kiedyś tam piliśmy, napewno z torebki była ale była dobra i całkiem całkiem :)
      Kilimat fajny, w porach nie szczytowych mało ludzi, muzyczka gra w sam raz.
      No i nie za drogo :)
      • le_szek Re: kawa niedaleko dworca PKP 06.08.07, 15:58
        Aż sprawdzę z ciekawości, oby tylko kawy nie mieli rozpuszczalnej/plujki (albo
        nie daj Boże z ekspresu przelewowego)
        • baja88 Re: kawa niedaleko dworca PKP 06.08.07, 17:22
          z dwojga złego lepsza propozycja gregola, a w lokalu muzycznym smierdzi fajami,
          lavazza kiepska, lurowata..
          jest pogoda, proponuje na wzmiankowanym placu, w tzw.letnim pubie (są dwa)
          piwko, dla damy może być z sokiem....
          • le_szek Re: kawa niedaleko dworca PKP 06.08.07, 17:28
            Śmierdzi fajami? I kto to pisze, czyżbyś rzuciła?

            A kawa była dobra kiedyś (jak pisałem), ostatnio nie wiem...
            • magdalenaka Re: kawa niedaleko dworca PKP 07.08.07, 07:25
              Jakieś 2 lata temu, bo chyba wtedy tam byłam ostatni raz, kawa była
              calkiem dobra i dawali do niej taką malutką czekoladkę ;p. Jak jest
              teraz to nie wiem.
              A co do fajek to chyba w każdym lokalu nimi śmierdzi w "godzinach
              szczytu". :] Chociaż ostatnio wybraliśmy się ze znajomymi do klubu
              muzycznego Puls w Gołonogu i mimo, że sporo osób paliło, jakoś się
              tego nie czuło. No ale ten klub jest za daleko od Centrum. A czy
              ktoś był w kawiarni w PKZ??

              "(..) pierwszą damą IV RP jest nie Maria, ale OJCIEC DYREKTOR.
              Sukienkę przecież też ma."
              • baja88 Re: kawa niedaleko dworca PKP 07.08.07, 07:48
                w PKZ probowałam dwa razy w czerwcu i nieczynna, dziś sprawdzę,
                do lavazzy (kiepskiej) daja kiepskie malutkie kruche ciasteczko
                • baja88 Re: kawa niedaleko dworca PKP _ PKZ :(((( 07.08.07, 16:41
                  pomieszczenie, na ktorego drzwiach wisi kartka,że to kawiarnia (?)
                  czynne w lecie od 7,30 do 15,30
                  nie wiem co bylo w zamysle aranżerow, designerow, przy urządzaniu, wg nich
                  kawiarnii, dla mnie, delikatnie mowiąc ,sala do oglądania przez przypadkowych
                  oglądaczy
                  przy wejściu retro zelazne lozko z rozwalonymi betami, dalej jakaś lampa stojaca
                  przykryta serwetą, biurko z maszyną do pisania, aranżacja kącika niby kawowego z
                  meblami iście do scenki teatralnej, masa stolikow, niczym na sali barowej
                  przykryta jakims materialem, chyba granatem aaa, do tego jeszcze w oknach story.....
                  u Pani Dulskiej klimatyczniej bylo
                  a z repertuaru do picia i jedzenia.....NIC !!!!!
                  kawa rozpuszczalna, podana metoda bardziej niz skromną
                  Zakaz palenia, a w wejściu stolarze, malarze lub robotnicy niefrasobliwie kończą
                  zbijanie, malowanie czegos na kształt szafki, bufetu...
                  nastepne wylane dziecko z kapielą
                  NIE CHODZIC TAM !!!!!!
            • baja88 Re: kawa niedaleko dworca PKP 07.08.07, 07:46
              le_szek napisał: Śmierdzi fajami? I kto to pisze, czyżbyś rzuciła?
              A kawa była dobra kiedyś (jak pisałem), ostatnio nie wiem...-


              nie nie rzuciłam, lecz na smród nikotynowy nadzyczaj uczulona jestem, sa lokale
              nie posiadające owego zapachu, a tam w godzinach dopoludniowych, przy otwartym
              oknie , zalegał w pomieszczeniu ow zapaszek
    • waniliowa77 Re: kawa niedaleko dworca PKP 07.08.07, 11:48
      polecam klub muzyczny max mario
      www.kalaga.com.pl/index.php?strona=klub
      • le_szek Re: kawa niedaleko dworca PKP 07.08.07, 21:12
        > polecam klub muzyczny max mario

        To ten sam, o którym pisałem :-)
        • waniliowa77 Re: kawa niedaleko dworca PKP 08.08.07, 12:22
          dokładnie ten sam, według mnie to bardzo fajny lokal :-)
          • baja88 Re: kawa niedaleko dworca PKP 21.08.07, 20:27
            odbyła sie ta randka? i gdzie? jak bylo, o to juz nie proszę :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja