No to nam napadało!

07.08.07, 17:32
Powiem tak żyje lat 18 i czegoś takiego w tym mieście nie widziałem. Ba przypuszczam, że najstrasi mieszkańcy DG ledwo coś takiego pamiętają :)

Jechaliśmy autobusem z Sosnowca gdy zaczeło padać.
Na zagórzu zobaczyliśmy ściane wody na wysokości PECu(?) a potem było już tylko wody coraz więcej, w każdym zagłębieniu wody na wysokość kół. Ło bogowie! A najlepsza jazda to pod wiaduktem koło ALBY, tam przejeżdzały tylko autobusy i ciężarówki i co bardziej wierzący w wysokie zawieszenie swojego auta, ale to też tylko po chodniku. Aleje (od targu do cmentarza) również nie przejezdne, auta jechały środkiem, chodnikiem.
Reszta dróg, średnio wody po 1/3 koła :)
Tyle wody to jeszcze nie widziałem.

Jak ma ktoś fotki to wrzucać :)
    • baja88 Re: No to nam napadało! 07.08.07, 17:46
      Srodmieście i Centrum bz
      • zimne_piwo1 Re: No to nam napadało! 07.08.07, 20:43
        Ech, było zarąbiście,
        ja widziałam samochody w okolicach Piłsudskiego ( Manhattan) - no masakra!
        Piesi mieli wody po łydki...
    • le_szek Re: No to nam napadało! 07.08.07, 21:14
      Mnie nie było w DG dzisiaj przez większość dnia, ale jak wracałem koło 20,
      mogłem okazję podziwiać piękną kałużę na DK1 (pod wiaduktem kolejowym i drogowym
      w Ząbkowicach). Ostatni raz 10 lat temu tam taką widziałem :-)
      • gregol Re: No to nam napadało! 07.08.07, 22:46
        Jeśli w Ząbkowicach padało tak jak w Centrum i na Zagórzu to zapewne było tam nieprzejzdnie :)
        • baja88 Re: No to nam napadało! 07.08.07, 23:51
          w Centrum padało normalnie :)
          donosiłam już,,,,,
Inne wątki na temat:
Pełna wersja