Pies mi zginął:(

20.09.07, 09:50
Atam, najwyżej na mnie nakrzyczycie za śmiecenie - na swoje
usprawiedliwienie mam tylko, że bardzo się martwię i nie chcę nikogo
wkurzać zaśmiecaniem forum - ale już nie wiem, jak go szukać. Może
ktoś widział, może ktoś coś wie - zginął mi pies.. więcej tutaj:
www.arj.pl/dzimi/

ewa
    • baja88 Re: Pies mi zginął:( 20.09.07, 10:01
      no cos Ty ! łzy mi w oczach stanęły, kiedy zobaczyłam foty psa :((
      o uczucia Twoje nawet nie pytam, a psa..... :((((((
      • reivena Re: Pies mi zginął:( 20.09.07, 10:47
        Będę trzymać kciuki żeby się znalazł.
    • kelo Re: Pies mi zginął:( 20.09.07, 14:48
      Nikt tutaj na Ciebie nie będzie krzyczał. Mam nadzieję, że się odnajdzie. Zastanawiam się tylko, w jakich okolicznościach mógł zginąć taki duży pies. Chyba, że pobiegł za dziewczynkami.
    • waniliowa77 Re: Pies mi zginął:( 20.09.07, 17:23
      Dzwoń po schroniskach, ja miałam dobermana jak kiedyś dał noge to
      ktoś zawiózł go do schroniska i tak go znalazłam, powodzenia...
      • ewamalgorzata Re: Pies mi zginął:( 21.09.07, 20:28
        Dziękuję wszystkim za słowa otuchy, bardzo dziękuję:)
        Pies zginął w ten sposób, że mieszkał w dzień na podwórku, gdzie
        znajduje się firma i gdzie od czasu do czasu ktoś iniedokładnie
        zamknął bramę... wtedy czasami wiał na godzinkę:( Jako, że miły i
        przyjazny ludziom - już wiemy, że ktoś się nim zaopiekował i zabrał
        do siebie - ma to szczęście, że chyba trafił w dobre ręce. Niemniej -
        chciałabym znaleźć tego kogoś, najprawdopodbniej - mieszkańca
        Katowic - tak wynika z rejestracji samochodu, którym Dżimi sobie
        pojechał:)
        • kelo Re: Pies mi zginął:( 21.09.07, 20:33
          Pocieszające, że ktoś się nim zaopiekował, smutne, że straciłaś przyjaciela. Będziemy sledzić jego losy.
Pełna wersja