Chodniki i drogi - marnowane pieniądze-fuszerki

28.10.07, 14:37
Mamy coraz gorsze drogi i chodniki.Jestem zbulwersowana faktem , jak łatawo
wydaje sie pieniądze na ich "naprawy".Niedawno "naprawiono" schody na skarpie,
prowadzące do Reala od strony ul. Krasińskiego.Poszerzono je, ale są
niewłaściwie nachylone ze spadkiem w dól , co daje niekorzystne wrażenie
schodząc nimi- można łatwo się wywrócić szczególnie jak spadnie śnieg.podobnie
wykonano chodnik z kostki jako przedłużenie schodów.Kostka jest nierówna a w
końcowym odcinku zapadnięta i po deszczu stoją duże kałuże .Pewnie jacyś
działacze pochwalą sie tym osiągnięciem , ale co z tego , jak jest to żle
zrobione, pieniądze wydane. Nie wiem kto to robił a kto finansował , ale gdzie
był nadzór i dlaczego przyjęto taką fuszerkę? może ktoś wie gdzie należy
złożyć interwencję?
    • le_szek Re: Chodniki i drogi - marnowane pieniądze-fuszer 28.10.07, 15:09
      Interwencję? Albo w UM, albo w "Dzienniku Zachodnim"
      • kelo Re: Chodniki i drogi - marnowane pieniądze-fuszer 28.10.07, 17:21
        Może w Wydziale Dróg przy Al. Zagłębia Dąbrowskiego. Dobre jest to, ze zauważasz co jest złe i chcesz to naprawić.
        • kelo Re: Chodniki i drogi - marnowane pieniądze-fuszer 23.11.07, 10:44
          To może dalej o drogach. Jechałem do Krakowa we wtorek i obserwowałem prace na wiadukcie w Jamkach. Pracowały może ze dwie osoby. Pracowały? Były dwie osoby. Czegoś nie rozumiem. Podobno jest spore opóźnienie w remoncie, a prace stoją.
          • le_szek Re: Chodniki i drogi - marnowane pieniądze-fuszer 23.11.07, 17:51
            Przecież śnieg leży, prawda? Nie są w stanie przekopać się przez tą centymetrową
            warstwę ;)
Pełna wersja