frida_a 17.11.07, 19:45 Witajcie , jak wspominacie poród w naszym szpitalu ? jakieś sugestie , porady ? dziekuje i pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
le_szek Re: Poród w Naszym szpitalu , ktoś pomoże ? 17.11.07, 20:11 Tak właściwie to skąd jesteś? Na forum Zawiercia piszesz nasz szpital, tutaj piszesz nasz szpital... Odpowiedz Link Zgłoś
baja88 Re: Poród w Naszym szpitalu , ktoś pomoże ? 17.11.07, 23:36 "ktos pomoze" rodzic trzeba siłami natury, pomóc może polozna i ginekolog :) Odpowiedz Link Zgłoś
kelo Re: Poród w Naszym szpitalu , ktoś pomoże ? 18.11.07, 00:59 i snickers po wszystkim... Odpowiedz Link Zgłoś
baja88 Re: Poród w Naszym szpitalu , ktoś pomoże ? 18.11.07, 14:28 zamiast snikersa może Ci jeszcze pomóc glowny winowajca zamieszania, (zaplodnienia), będzie trzymal za reke i ocieral pot z twarzy, jeżeli utrzyma sie na nogach, oczywiście!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
frida_a Re: Poród w Naszym szpitalu , ktoś pomoże ? 18.11.07, 10:19 Chwilowo mieszkam w zawierciu , i zastanawiam się gdzie rodzić ? ( mieszkam od dziecka w d.g ) a pytanie typu "kto pomoże " miałam na mysli , że ktoś poleci dobrą położną , podpowie czy brać np.swoje koszule czy szpital daje itp. ale widze , że nie uzyskam odpowiedzi . Odpowiedz Link Zgłoś
le_szek Re: Poród w Naszym szpitalu , ktoś pomoże ? 18.11.07, 12:38 Ostatnio nie było tu (a w każdym razie nikt się nie chwalił) porodów, toteż i świeżych opinii brakuje. Zapytaj na CiPie (forum Ciąża i Poród). Odpowiedz Link Zgłoś
baja88 Re: Poród w Naszym szpitalu , ktoś pomoże ? 18.11.07, 13:15 łooooooo, matkoboskoczestochosko!!!!!!!!! forum CI.. !!!!!!!! Wiadomo, kogo tam nosi !!!!!!!!!!!! choć info w nawiasie, zbytnio nie tlumaczy :) Odpowiedz Link Zgłoś
le_szek Re: Poród w Naszym szpitalu , ktoś pomoże ? 18.11.07, 13:18 To nie ja wymyśliłem to określenie (swoją drogą równie głupi skrót jak PiS), na rzeczone forum nie zaglądam (znam z opowiadań). Odpowiedz Link Zgłoś
tow.stalin Re: Poród w Naszym szpitalu , ktoś pomoże ? 19.11.07, 15:09 uciekaj jak najdalej. poważnie. Odpowiedz Link Zgłoś
mamkube Re: Poród w Naszym szpitalu , ktoś pomoże ? 19.11.07, 20:49 ale jestescie....nie dobrzy;-) Ja rodziłam dwa razy i przeżyła, i dzieci tez, ale miałam swoją połozną i lekarza. Nie narzekam , choc do ideału daleko. Odpowiedz Link Zgłoś
pani_inzynier Re: Poród w Naszym szpitalu , ktoś pomoże ? 20.11.07, 12:23 koleżanka rodzila w DG na początku roku, z tego co zapamiętałam to jakieś robale pod prysznicem widywała :) Odpowiedz Link Zgłoś
agasegd Re: Poród w Naszym szpitalu , ktoś pomoże ? 21.11.07, 10:19 Nie rodziłam w DG i nigdy bym się nie zdecydowała... Po przejściach moich koleżanek - szczerze odradzam. Synka rodziłam w styczniu 2006 "na Zagórzu" i tam będę niebawem rodzić córcię. Szczerze polecam:) Odpowiedz Link Zgłoś
robmar12 Re: Poród w Naszym szpitalu , ktoś pomoże ? 21.11.07, 18:58 odradzam zdecydowanie, Moja siostra rodziła niedawno, do porodu było wszystko Ok ale po porodzie palcem nie kiwneli żeby pomóc młodej mamie, siostra nie raz ryczała i gdyby nie Mój ojciec to dalejby tak było ale poszedł do ordynatora i tak go opier....że dopiero po tym zajeli się tak jak powinni... Odpowiedz Link Zgłoś
robmar12 Re: Poród w Naszym szpitalu , ktoś pomoże ? 21.11.07, 18:58 odradzam zdecydowanie, Moja siostra rodziła niedawno, do porodu było wszystko Ok ale po porodzie palcem nie kiwneli żeby pomóc młodej mamie, siostra nie raz ryczała i gdyby nie Mój ojciec to dalejby tak było ale poszedł do ordynatora i tak go opier....że dopiero po tym zajeli się tak jak powinni... Odpowiedz Link Zgłoś
robmar12 Re: Poród w Naszym szpitalu , ktoś pomoże ? 21.11.07, 18:58 odradzam zdecydowanie, Moja siostra rodziła niedawno, do porodu było wszystko Ok ale po porodzie palcem nie kiwneli żeby pomóc młodej mamie, siostra nie raz ryczała i gdyby nie Mój ojciec to dalejby tak było ale poszedł do ordynatora i tak go opier....że dopiero po tym zajeli się tak jak powinni... Odpowiedz Link Zgłoś
sandwich1 Re: Poród w Naszym szpitalu , ktoś pomoże ? 23.11.07, 22:54 Córka rodziła się w Dąbrowie. Pierwsza, my spanikowani, więc do Dąbrowy. I ta, no jakaś kroplówka, kilkanaście godzin i córa pod respiratorem. Następnym razem żona kazała mi skręcać spod Staszica w lewo i moich dwóch synów urodziło się na Zagórzu. Do godziny bez problemów. Drugiego to nawet przespałem na fotelu. Odpowiedz Link Zgłoś
baja88 Re: Poród w Naszym szpitalu , ktoś pomoże ? 23.11.07, 23:03 sandwich1 napisał:Drugiego to nawet przespałem na fotelu. buahahahahahahahahahahahahahahahahahahahaaaaaaaaaaaa Odpowiedz Link Zgłoś
sandwich1 Re: Poród w Naszym szpitalu , ktoś pomoże ? 23.11.07, 23:15 No śmiej się! Pielęgniarka mnie budzi- panie syna pan masz -acha -mogę zobaczyć i odkrywam pieluchę -a won mi stąd , jeszcze przeziębi! 4:00 była Odpowiedz Link Zgłoś